"Podróżowałam z papieżem Franciszkiem, będąc jego sąsiadką. To ewenement na skalę światową"

"Podróżowałam z papieżem Franciszkiem, będąc jego sąsiadką. To ewenement na skalę światową"
(fot. Facebook / Szkoła Pielgrzyma)
1 miesiąc temu
facebook.com / Szkoła Pielgrzyma

"Watykan to był mój dom. Tam miałam swoje klucze i miejsce parkingowe do samochodu, tam było moje życie" - opisuje Magdalena Wolińska-Riedi, wieloletnia korespondentka z Watykanu i autorka książki "Kobieta w Watykanie".

- To mikroskopijne, najmniejsze na świecie państwo funkcjonuje całkiem nieźle, autonomicznie, niezależnie od Włoch i ma swoich obywateli - opowiada Magdalena Wolińska-Riedi w wywiadzie z ks. Mateuszem Tarczyńskim. - To chyba jedyne państwo, w którym obywatele pochodzą z tak przeróżnych zakątków Ziemi.

- Obywatelami jest się tylko czasowo, na okres pełnienia misji, pracy w Watykanie - wyjaśnia. - Po pewnym czasie - kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu latach - z Watykanu wychodzi i traci obywatelstwo. To niezwykły okres, bo i bycie w Watykanie jest niezwykłe.

Ile czasu spędziła w Watykanie?

- Spędziłam za murami ponad szesnaście lat, odkąd miałam dwadzieścia trzy lata do czasu, kiedy skończyłam prawie czterdzieści. Często podkreślałam w różnych rozmowach, że to okres bardzo ważny, kształtowania siebie kompleksowo, intelektualnie, duchowo, własnego człowieczeństwa. W Watykanie urodziły się moje dzieci, skończyłam studia na Uniwersytecie Gregoriańskim, zaczęłam pracę - opisuje.

- Podróżowałam z papieżem Franciszkiem będąc jednocześnie jego sąsiadką. To ewenement na skalę światową - dodaje.

Posłuchaj całej rozmowy:

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Podróżowałam z papieżem Franciszkiem, będąc jego sąsiadką. To ewenement na skalę światową"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.