<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <title type="text">DEON.pl / Wydarzenia</title>
    <subtitle type="html"><![CDATA[Portal społecznościowo-informacyjny DEON.pl - przybliżamy Kościół światu i świat Kościołowi.]]></subtitle>
    <link href="https://deon.pl/rss/848" />
    <id>https://deon.pl/rss/848</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/rss/848" />
    <link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://deon.pl/rss/848" />
            <logo>https://deon.pl/themes/deon/images/logo.png</logo>
            <updated>2026-09-13T18:36:52+02:00</updated>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Pomoc Kościołowi w Potrzebie: prześladowanym dajemy nadzieję]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/pomoc-kosciolowi-w-potrzebie-przesladowanym-dajemy-nadzieje,3529939" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/pomoc-kosciolowi-w-potrzebie-przesladowanym-dajemy-nadzieje,3529939</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">W Rzymie spotkali się asystenci kościelni papieskiej fundacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wybrali swojego przewodniczącego, którym został ks. prał. Friedrich Bechina. Austriacki kapłan w rozmowie z Vatican News opowiada o działalności organizacji, jej zadaniach i najważniejszych obszarach pomocy.</p>
<h2><strong>Papieska Fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie</strong></h2>
<p>Fundacja powstała niemal 80 lat temu. Dziś działa w ponad 140 krajach i współpracuje z ponad 1300 diecezjami, realizując rocznie ponad 5 tys. projektów. Jako fundacja papieska jest częścią Kościoła. Posiada biura w 24 krajach, a w każdym z nich funkcję przedstawiciela Kościoła pełni asystent kościelny.</p>
<h2><strong>Lepiej zrozumieć Kościół</strong></h2>
<p>„Przyjechaliśmy tu, by spotkać się między sobą, a także z naszym nowym przełożonym. Został nim kard. Kurt Koch, stojący na czele Dykasterii ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Przybyliśmy, aby każdy z nas mógł głębiej zrozumieć Kościół powszechny” – mówi ks. prał. Bechina.</p>
<h2><strong>Zadania Fundacji</strong></h2>
<p>Ks. Bechina podkreśla, że Fundacja może prowadzić swoją działalność dzięki hojności wielu darczyńców. Nie chodzi jednak jedynie o przekazywanie pieniędzy, lecz o realizację projektów wspierających ewangelizację i duszpasterstwo w różnych częściach świata.</p>
<p>„Pomagamy Kościołom i wiernym w potrzebie. Częścią naszej misji jest opowiadanie o ludziach i Kościołach prześladowanych za wiarę. Trzeba przy tym pamiętać, że prześladowane Kościoły mają swoje wyjątkowe bogactwo, którym się z nami dzielą. Mają nadzieję” – zaznacza w rozmowie z Vatican News.</p>
<h2><strong>Skupiamy się na ewangelizacji</strong></h2>
<p>Pytany o konkretne projekty i decyzje, ks. Bechina tłumaczy, że spotkanie w Rzymie nie miało charakteru biznesowego. Jak zaznacza, bardzo ważny wykład na temat ewangelizacji wygłosił kard. Koch.</p>
<p>„To były dla nas bardzo cenne słowa, ponieważ naszym głównym celem jest praca dla Kościoła i ewangelizacja. Budujemy kościoły, pomagamy kapłanom, osobom świeckim i konsekrowanym dobrze przygotować się do głoszenia Słowa Bożego. Nie zajmujemy się uzdatnianiem wody ani nie oferujemy pomocy medycznej, ponieważ inne katolickie organizacje robią to znacznie lepiej” – wyjaśnia.</p>
<h2><strong>Pomagamy Kościołowi przetrwać</strong></h2>
<p>Mówiąc o miejscach, w których Kościół potrzebuje największego wsparcia, ks. Bechina wskazuje na Bliski i Środkowy Wschód, gdzie wiele świątyń zostało zniszczonych, a chrześcijanie padają ofiarą przesiedleń.</p>
<p>„Dzięki naszym darczyńcom możemy pomagać lokalnym wspólnotom chrześcijańskim, dawać im trochę nadziei i przekonywać, by nie opuszczali swoich domów i krajów. Wspierając tamtejsze struktury kościelne oraz posługujących tam kapłanów i zakonników, pomagamy Kościołowi przetrwać” – mówi.</p>
<h2><strong>Finansujemy kształcenie księży z Afryki</strong></h2>
<p>Ks. Bechina wskazuje również na sytuację w Afryce, gdzie jest wielu kandydatów do kapłaństwa, ale często brakuje środków i odpowiednich miejsc do ich kształcenia.</p>
<p>„Mamy 250 przyszłych księży lub kapłanów, którzy studiują za granicą, niektórzy z nich w Rzymie. Otrzymują od nas bezpośrednie wsparcie finansowe” – wyjaśnia.</p>
<p>Fundacja wspiera także Kościoły m.in. w Wenezueli i Kolumbii oraz w innych krajach dotkniętych klęskami żywiołowymi, wojną domową czy innymi kryzysami wymagającymi szybkiej reakcji.</p>
<h2><strong>Krótkie spotkanie z Papieżem</strong></h2>
<p>„Tym razem byliśmy tylko na audiencji generalnej. Miło było zrobić sobie zdjęcie z Papieżem i zamienić z nim kilka słów. Papież zna naszą Fundację. Kiedy był biskupem w Peru, był jednym z naszych partnerów przy realizacji projektu, więc już wtedy z nami współpracował. Chce, abyśmy brali na siebie odpowiedzialność, zwłaszcza w dziedzinie ewangelizacji” – mówi ks. Bechina.</p>
<h2><strong>Fundacja wspiera watykańską dyplomację</strong></h2>
<p>„Rozmawialiśmy z kilkoma najbliższymi współpracownikami Papieża. Powiedzieli nam, że ponieważ nasza Fundacja zajmuje się także rzecznictwem i podnoszeniem świadomości na temat prześladowanego Kościoła, może czasem dobitnie i wprost mówić o sprawach, o których Stolica Apostolska z różnych powodów oficjalnie mówić nie może” – podkreśla ks. Bechina.</p>]]></content>
            <updated>2026-09-13T18:36:52+02:00</updated>
            <published>2026-09-13T18:34:57+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/144d27caec2e4e4796fbe159a0a517b6/jpeg/deon/feed/Immagine%206.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/144d27caec2e4e4796fbe159a0a517b6/jpeg/deon/feed/Immagine%206.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Pomoc Kościołowi w Potrzebie: prześladowanym dajemy nadzieję</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Leon XIV: tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/leon-xiv-tylko-przebaczenie-wyzwala-i-na-nowo-przynosi-swiatlo,3529930" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/leon-xiv-tylko-przebaczenie-wyzwala-i-na-nowo-przynosi-swiatlo,3529930</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead"><strong>Przebaczenie jest niezbędne, bo bez niego nie sposób żyć w pokoju – mówił Leon XIV przed modlitwą Anioł Pański. Papież przestrzegł, że oskarżenia, urazy i pragnienie zemsty niszczą relacje, rozbijają rodziny i rozpętują wojny. „Tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło” – podkreślił.</strong></p>
<h2><strong>Przebaczać bez granic</strong></h2>
<p>W rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański Leon XIV nawiązał do pytania, które Piotr stawia Jezusowi w Ewangelii: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?”.</p>
<p>Papież zauważył, że już propozycja Piotra świadczy o wielkoduszności, ponieważ liczba siedem oznacza w Biblii pełnię. Jezus idzie jednak znacznie dalej: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy”. Oznacza to – wyjaśnił Leon XIV – przebaczenie „bez granic, bez miary”.</p>
<h2><strong>Dar i przebaczenie u podstaw życia</strong></h2>
<p>Ojciec Święty wskazał na przypowieść o słudze, któremu pan darował ogromny, praktycznie niemożliwy do spłacenia dług. Ten jednak nie potrafił okazać podobnego miłosierdzia swojemu współsłudze.</p>
<p>„U podstaw naszego istnienia leżą dar i przebaczenie” – podkreślił Papież. Wszystko, co człowiek posiada, otrzymuje od Boga z czystej miłości, a nikt nie może powiedzieć, że doskonale odpowiada na Jego dobroć. Dlatego bezinteresowność, z której wyrasta ludzkie życie, powinna stać się również zasadą wzajemnych relacji.</p>
<h2><strong>Urazy rozbijają rodziny i rozpętują wojny</strong></h2>
<p>Leon XIV zaznaczył, że znaczenie przebaczenia widać w codziennym życiu. Bez niego w ludzkich sercach i relacjach wcześniej czy później pojawiają się „konflikty, oskarżenia, urazy i pragnienie zemsty”.</p>
<p>Ich konsekwencje mogą być dramatyczne: „niszczą relacje, rozbijają rodziny i rozpętują wojny”.</p>
<p>„Tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło” – mówił Papież. Porównał je do dobrego wiatru, który potrafi rozproszyć nawet najgęstsze chmury, pozwalając ponownie zobaczyć słońce.</p>
<h2><strong>Miłość, która zapomina i uzdrawia</strong></h2>
<p>Przykładem takiego doświadczenia był św. Piotr. Po zaparciu się Jezusa i opuszczeniu Go podczas Męki spotkał Zmartwychwstałego nad Jeziorem Galilejskim. Chrystus nie wypomniał mu zdrady, lecz zapytał: „Szymonie […], czy miłujesz Mnie?”, a następnie ponownie wezwał: „Pójdź za Mną!”.</p>
<p>„Zupełnie jak na początku, w dniu ich pierwszego spotkania, jakby nic się nie wydarzyło” – zauważył Leon XIV. To właśnie „miłość, która zapomina i uzdrawia”, stała się dla Piotra potwierdzeniem jego misji.</p>
<p>Na zakończenie Papież prosił o wstawiennictwo Maryi, Matki Miłosierdzia, aby pomagała przebaczać także wtedy, gdy trudno uczynić pierwszy krok, i nieść światu „uzdrawiające światło miłości, która zwycięża nienawiść i rozbraja wszelką urazę”.</p>]]></content>
            <updated>2026-09-13T16:58:59+02:00</updated>
            <published>2026-09-13T16:57:43+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/03abfd2b133293bfa2d0b84c8126f978/jpeg/deon/feed/Angelus%2013.09.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/03abfd2b133293bfa2d0b84c8126f978/jpeg/deon/feed/Angelus%2013.09.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Leon XIV: tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Leon XIV wspomina ofiary zamachów z 11 września 2001]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/leon-xiv-wspomina-ofiary-zamachow-z-11-wrzesnia-2001,3529912" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/leon-xiv-wspomina-ofiary-zamachow-z-11-wrzesnia-2001,3529912</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Papież przypomniał o ofiarach zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r. i wezwał do modlitwy o pokój. Zwracając się do wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra, Ojciec Święty modlił się za tych, którzy stracili życie, ich rodziny oraz wszystkich cierpiących z powodu przemocy i wojny.</p>
<h2>Pamięć o ofiarach i rannych</h2>
<div>
<p>Ojciec Święty nawiązał do rocznicy zamachów po modlitwie Anioł Pański. Pamięcią objął zarówno tych, którzy stracili życie 11 września 2001 roku, jak i osoby, które nadal noszą fizyczne i duchowe rany tamtych wydarzeń.</p>
<p>Leon XIV odniósł rocznicę amerykańskiej tragedii do obecnej sytuacji na świecie. Wskazał, że wobec konfliktów i przemocy dotykających dziś wielu ludzi odpowiedzią powinna być modlitwa o dar pokoju.</p>
<h2>Pamięć zobowiązuje do budowania pokoju</h2>
<p>Papież podkreślił, że wspomnienie tragicznych wydarzeń sprzed ćwierć wieku powinno prowadzić do odnowienia zaangażowania na rzecz pokoju. Szczególne znaczenie ma w tym wysiłku modlitwa, którą Leon XIV powierzył wstawiennictwu Maryi.</p>
<h2>Pozdrowienia dla pielgrzymów</h2>
<p>Na zakończenie Ojciec Święty pozdrowił pielgrzymów przybyłych do Rzymu z różnych krajów, w tym grupy z Brazylii i Włoch. Zwrócił się również do motocyklistów zgromadzonych, aby zamanifestować poparcie dla pokoju i życia.</p>
</div>]]></content>
            <updated>2026-09-13T15:04:53+02:00</updated>
            <published>2026-09-13T15:02:39+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/5f30f8cf83196f76751dbfb3421cac8a/jpeg/deon/feed/angelus%2013.09.26.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/5f30f8cf83196f76751dbfb3421cac8a/jpeg/deon/feed/angelus%2013.09.26.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Leon XIV wspomina ofiary zamachów z 11 września 2001</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Katarzyna i papież. 650 lat temu rozpoczął się powrót do Rzymu]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/katarzyna-i-papiez-650-lat-temu-rozpoczal-sie-powrot-do-rzymu,3529894" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/katarzyna-i-papiez-650-lat-temu-rozpoczal-sie-powrot-do-rzymu,3529894</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Dokładnie 650 lat temu, 13 września 1376 r., Grzegorz XI opuścił Awinion i rozpoczął podróż, która miała przywrócić papieża Rzymowi. Do podjęcia tej historycznej decyzji przekonywała go młoda kobieta bez urzędu i politycznej władzy: Katarzyna ze Sieny. Dziś jej pomnik w Rzymie znów przyciąga uwagę. Turyści fotografują go z perspektywy, z której święta wygląda, jakby całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.</p>
<h2>Papież opuszcza Awinion</h2>
<p>13 września 1376 r. Grzegorz XI wyruszył z Awinionu. Był ostatnim papieżem okresu, który przeszedł do historii jako niewola awiniońska. Od początku XIV wieku kolejni następcy św. Piotra rezydowali bowiem nie w Rzymie, ale nad Rodanem.</p>
<p>Powrót nie był oczywisty. Italia była pogrążona w konfliktach, a część francuskich kardynałów i papieskiego otoczenia sprzeciwiała się wyjazdowi papieża z Avinionu. Sam Grzegorz XI długo wahał się przed podjęciem decyzji.</p>
<p>I właśnie wtedy niezwykłą rolę odegrała Katarzyna Benincasa – dominikańska tercjarka ze Sieny, mistyczka, która nie miała żadnego kościelnego urzędu ani politycznych narzędzi nacisku.</p>
<h2>Kobieta, która mówiła Papieżowi: wracaj</h2>
<p>Katarzyna pisała do Grzegorza XI z niezwykłą bezpośredniością. Przekonywała go, że powinien przezwyciężyć lęk i powrócić do Rzymu. Nie ograniczyła się jednak do listów. W czerwcu 1376 r. przybyła do Awinionu i rozmawiała z Papieżem osobiście.</p>
<p>„Przyjdźcie, przyjdźcie, przyjdźcie” – nalegała, wzywając go do powrotu. Dla Katarzyny nie była to kwestia politycznej kalkulacji. Powrót następcy św. Piotra do Rzymu wiązała z potrzebą odnowy Kościoła i przywrócenia pokoju.</p>
<p>Jej determinację po wiekach przypominali kolejni papieże. Paweł VI wskazywał na rolę Katarzyny w przezwyciężeniu wahań Grzegorza XI i oporu jego otoczenia. Benedykt XVI podkreślał, że nakłaniała papieża do powrotu do Rzymu „energicznie i skutecznie”.</p>
<p>13 września Grzegorz XI opuścił Awinion. Do Rzymu dotarł po kilku miesiącach – 17 stycznia 1377 r.</p>
<h2>„Słodki Chrystus na ziemi”</h2>
<p>Katarzyna nazywała papieża „słodkim Chrystusem na ziemi”. Potrafiła jednak zwracać się do niego stanowczo, domagając się odwagi i decyzji. Jej miłość do papiestwa nie oznaczała milczenia wobec problemów Kościoła. Przeciwnie – wzywała do jego reformy i nawrócenia.</p>
<p>Historia młodej kobiety ze Sieny, która rozmawiała z władcami i papieżami, nie kończy się wraz z powrotem Grzegorza XI. Katarzyna została później ogłoszona świętą, patronką Rzymu i Europy oraz Doktorem Kościoła.</p>
<h2>Święta, która „całuje” kopułę</h2>
<p>650 lat później Katarzyna w szczególny sposób nadal „patrzy” w stronę Watykanu. Jej pomnik stoi niedaleko Zamku Świętego Anioła, przy Via della Conciliazione.</p>
<p>W ostatnim czasie popularne stały się zdjęcia wykonywane z odpowiedniej perspektywy. Pochylona postać świętej układa się na nich tak, jakby Katarzyna całowała kopułę Bazyliki św. Piotra.</p>
<p>To fotograficzna ciekawostka, ale zarazem niezwykle trafny symbol. Kobieta, która 650 lat temu przekonywała następcę św. Piotra, że jego miejsce jest w Rzymie, dziś na zdjęciach pielgrzymów i turystów zdaje się składać pocałunek na watykańskiej kopule.</p>
<p>13 września 1376 r. papież opuścił Awinion. Za jego decyzją nie stały jednak wyłącznie wielka polityka i kościelna dyplomacja. Ważny był również głos kobiety ze Sieny, która miała odwagę powiedzieć następcy św. Piotra: wracaj do Rzymu.</p>]]></content>
            <updated>2026-09-13T12:40:42+02:00</updated>
            <published>2026-09-13T14:37:42+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/7d7898158d137ed3225e8663805b9f7d/jpeg/deon/feed/Caterina.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/7d7898158d137ed3225e8663805b9f7d/jpeg/deon/feed/Caterina.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Katarzyna i papież. 650 lat temu rozpoczął się powrót do Rzymu</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Ks. Żelazny: pomagaliśmy Leonowi XIV jeszcze jako biskupowi Peru]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/ks-zelazny-pomagalismy-leonowi-xiv-jeszcze-jako-biskupowi-peru,3529873" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/ks-zelazny-pomagalismy-leonowi-xiv-jeszcze-jako-biskupowi-peru,3529873</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.</p>
<h2>Pomoc dla biskupa Prevosta</h2>
<div>
<p>„Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem, ponieważ kiedy był biskupem Chiclayo, mieliśmy bardzo dużo różnego typu projektów” – wspomina ks. Żelazny.</p>
<p>Ówczesny bp Robert Prevost zwracał się do Pomocy Kościołowi w Potrzebie przede wszystkim z prośbami dotyczącymi edukacji. „Chodziło o edukację seminarzystów, chodziło także o przygotowanie miejsca dla katechistów” – mówi dyrektor polskiej sekcji.</p>
<p>Dziś sytuacja jest zupełnie inna, ponieważ dawny biskup Chiclayo jest Papieżem. Jednak – jak zaznacza ks. Żelazny – „w innej formie współpraca z Ojcem Świętym nadal trwa”.</p>
<h2>Wiedzieć, czego oczekuje Papież</h2>
<p>Ks. Żelazny przebywał w tych dniach w Rzymie na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Organizacja posiada biura w 24 krajach, a ich przedstawiciele spotykają się dwa razy w roku.</p>
<p>Był to czas rekolekcji, ale również rozmów w watykańskich dykasteriach i spotkań z ich przedstawicielami. Mają one pomóc w określeniu najważniejszych kierunków dalszej działalności.</p>
<p>„Chodzi o to, żeby wiedzieć, w którym kierunku w tym momencie Ojciec Święty chce, żeby nasza działalność była ukierunkowana” – wyjaśnia ks. Żelazny w rozmowie z Vatican News.</p>
<h2>Stypendia dla studentów z Afryki</h2>
<p>Jednym z ważnych kierunków pozostaje edukacja. W tym roku Fundacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie przyznała stypendia studentom z krajów afrykańskich podejmującym naukę w Polsce, przede wszystkim na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Polska sekcja jest odpowiedzialna za koordynację tej formy pomocy stypendialnej.&nbsp;</p>
<p>Przygotowywany jest również projekt szkoły dla katechistów, która ma działać w formule hybrydowej – w dużej mierze poprzez internet. Ma to być wspólna inicjatywa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.&nbsp;</p>
<p>„Chcemy pomóc bezpośrednio tam, na miejscu, przygotować katechistów” – wskazuje ks. Żelazny.</p>
<h2>Pomoc dla szkół na Bliskim Wschodzie</h2>
<p>Szczególne miejsce w działalności Pomocy Kościołowi w Potrzebie zajmuje obecnie wsparcie szkół na Bliskim Wschodzie. Pomoc ma m.in. umożliwić obniżenie kosztów edukacji ponoszonych przez chrześcijańskie rodziny.</p>
<p>„To jeden z głównych elementów naszej działalności w tym regionie” – podkreśla ks. Żelazny.</p>
<p>Z edukacją związana jest także inicjatywa zapoczątkowana przez polską sekcję. Młodzi Syryjczycy mieszkający i studiujący w Libanie wykonują religijne mozaiki. Ich sprzedaż pozwala finansować stypendia, dzięki którym mogą kontynuować i ukończyć studia.</p>
<p>Projekt zaczyna być podejmowany również poza Polską. Jak mówi ks. Żelazny, już cztery inne biura Pomocy Kościołowi w Potrzebie chcą włączyć się w tę inicjatywę.</p>
</div>]]></content>
            <updated>2026-09-13T12:31:25+02:00</updated>
            <published>2026-09-13T12:28:51+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/10fd43a865b3f4ac9cc11d662d73e1c6/JPG/deon/feed/85470_09092026.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/13/10fd43a865b3f4ac9cc11d662d73e1c6/JPG/deon/feed/85470_09092026.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                <media:credit role="author" scheme="urn:ebu">Simone Risoluti</media:credit>
                                                                <media:title>Ks. Żelazny: pomagaliśmy Leonowi XIV jeszcze jako biskupowi Peru</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                                                <author>
                        <name>Leon XIV</name>
                    </author>
                                        <title type="text"><![CDATA[Leon XIV: potrzebujemy dyplomacji pokoju]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/leon-xiv-potrzebujemy-dyplomacji-pokoju,3529741" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/leon-xiv-potrzebujemy-dyplomacji-pokoju,3529741</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Nie rezygnujcie z rozmowy nawet wtedy, gdy różnice wydają się zamykać drogę do porozumienia – zaapelował Leon XIV do przedstawicieli Kościoła, świata polityki, gospodarki i nauki obu Ameryk. Papież wezwał do „kultury negocjacji” i budowania „dyplomacji pokoju, której potrzebuje nasz świat”.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/11/fa76746bc516091a2ecd77051aa20906/jpeg/cq5dam.thumbnail.cropped.750.422%20(6).jpeg" alt="Papież apeluje o budowanie „domów pokoju”. „Wrogość trzeba rozbrajać dialogiem”" width="750" heigth="422" /><h2>Papież apeluje o budowanie „domów pokoju”. „Wrogość trzeba rozbrajać dialogiem”</h2>
<p><strong>Dialog to więcej niż uprzejmość<br></strong>Leon XIV spotkał się z uczestnikami spotkania „Fratelli tutti: dialog społeczno-środowiskowy Północ–Południe”, organizowanego przez Radę Biskupów Ameryki Łacińskiej i Karaibów (CELAM), Konferencję Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych oraz Papieską Komisję ds. Ameryki Łacińskiej. W wydarzeniu biorą udział także przedstawiciele organizacji międzynarodowych, świata biznesu, związków zawodowych, pracodawców i uniwersytetów.</p>
<p>Papież wskazał, że dialog powinien prowadzić do bardziej ludzkich, zrównoważonych i solidarnych modeli rozwoju, chroniących szczególnie tych, którym grozi pozostanie na marginesie.<br>„Prawdziwy dialog wymaga czegoś więcej niż uprzejmości” – zaznaczył. Oznacza pozostanie w rozmowie również wtedy, gdy pojawiają się sprzeczne interesy, a decyzje wymagają konkretnych wyrzeczeń.</p>
<div class="js-twitter-publish mceNonEditable">
<blockquote class="twitter-tweet" data-media-max-width="560">
<p dir="ltr" lang="pl">"Prawdziwy dialog wymaga czegoś więcej niż uprzejmości”.<br>Leon XIV wzywa, by nie rezygnować z rozmowy nawet wtedy, gdy różnice wydają się zamykać drogę do porozumienia. Więcej na: <a href="https://t.co/nlgR0nConR">https://t.co/nlgR0nConR</a> <a href="https://t.co/NBeQ1uWare">pic.twitter.com/NBeQ1uWare</a></p>
— Vatican News PL (@VaticanNewsPL) <a href="https://x.com/VaticanNewsPL/status/2098711575028723810?ref_src=twsrc%5Etfw">September 12, 2026</a></blockquote>
</div>
<p><strong>Jakie człowieczeństwo chcemy budować?<br></strong>Nawiązując do encykliki <em>Magnifica humanitas</em>, Leon XIV wskazał na wybór między „wzniesieniem nowej wieży Babel” a „zbudowaniem miasta, w którym Bóg i ludzkość będą mieszkali razem”.<br>Wobec rozwoju technologii – podkreślił – najważniejsze pytanie nie dotyczy tego, czy przyjąć bądź odrzucić konkretne narzędzia. Trzeba pytać, „jakie człowieczeństwo chcemy budować i jakie miejsce będzie w nim zajmowała każda osoba”.<br>Odpowiedzialność ta przekracza możliwości pojedynczej instytucji. Dlatego potrzebna jest współpraca władz publicznych, przedsiębiorstw, pracowników, nauki i społeczeństwa.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/11/5ae1eed0b4d34edac2877818f16205d0/jpeg/WTC1.jpeg" alt="Papieże po 11 września: „Zło i śmierć nie mają ostatniego słowa”" width="1280" heigth="720" /><h2>Papieże po 11 września: „Zło i śmierć nie mają ostatniego słowa”</h2>
<p><strong>„Wejdźcie na place budowy historii”<br></strong>Leon XIV przywołał postać Nehemiasza, który podjął się odbudowy zrujnowanej Jerozolimy. Podobnie dzisiaj – mówił – trzeba „wchodzić na place budowy historii”: do laboratoriów badawczych, firm technologicznych, szkół, mediów, instytucji i lokalnych wspólnot, aby „odbudowywać to, co się zawaliło, i chronić to, co jest zagrożone”.<br>Szczególne miejsce Papież poświęcił negocjacjom. Są one – wskazał – częścią polityki zdolnej szukać dobra wspólnego ponad partykularnymi interesami.<br>„Zachęcam was do rozwijania zdrowej «kultury negocjacji», zdolnej otwierać drogi tam, gdzie różnice zdają się zamykać wszelką możliwość spotkania” – powiedział. W ten sposób można przyczyniać się do „dyplomacji pokoju, której potrzebuje nasz świat”.<br>Papież zakończył życzeniem, aby postęp nie pozostawiał po sobie „nowych ruin”, lecz aby to, co budujemy, stawało się „domem i schronieniem dla wszystkich, poczynając od najbardziej potrzebujących”.</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content>
            <updated>2026-09-12T19:30:21+02:00</updated>
            <published>2026-09-12T19:20:00+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/604cb0cae37299e66996388b78c82275/jpeg/deon/feed/Leon%20XIV%20FTT.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/604cb0cae37299e66996388b78c82275/jpeg/deon/feed/Leon%20XIV%20FTT.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Leon XIV: potrzebujemy dyplomacji pokoju</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Celine Dion wraca na scenę! Historyczny koncert w Paryżu]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/swiat/celine-dion-wraca-na-scene-historyczny-koncert-w-paryzu,3529690" />
            <id>https://deon.pl/swiat/celine-dion-wraca-na-scene-historyczny-koncert-w-paryzu,3529690</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Paryż znów staje się stolicą muzycznych emocji. Celine Dion rozpoczyna wielką serię koncertów rezydencyjnych w dawnej La Défense Arena, udowadniając, że po latach walki o zdrowie jej głos nadal porusza miliony. Zapewniając spektakularny show, gwiazda inauguruje cykl występów zaplanowanych aż do maja 2027 roku.</p>
<ul>
<li><strong>Triumfalny powrót do Paryża i rekordowa przedsprzedaż</strong></li>
<li><strong>Trudne lata: diagnoza i walka z chorobą</strong></li>
<li><strong>Droga na szczyt: od igrzysk w Paryżu po wielkie show</strong></li>
<li><strong>Królowa rezydencji – historia zatacza koło</strong></li>
<li><strong>Od kuchennego stołu po największą arenę Europy</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2015/6/17/80470ccd6bcb1f47ec0ec27b7e903a1f/jpg/383091924.jpg" alt="Andrea Bocelli i Céline Dion opowiedzieli, jak ich mamy wybrały życie" width="700" heigth="389" /><h2>Andrea Bocelli i Céline Dion opowiedzieli, jak ich mamy wybrały życie</h2>
<p><strong>Triumfalny powrót do Paryża i rekordowa przedsprzedaż<br></strong>Dziś o godzinie 20:00 w paryskiej La Défense Arena w Nanterre – największej halowej arenie w Europie, obecnie przemianowanej na Plénitude Arena – Celine Dion po raz pierwszy od 2020 roku zaśpiewa pełny koncert. 58-letnia kanadyjska wokalistka nie występowała na własnym, solowym wieczorze autorskim od sześciu lat z powodu rzadkiej, autoimmunologicznej choroby neurologicznej – zespołu sztywnej osoby, która doprowadza do usztywnienia mięśni i uniemożliwia śpiewanie.<br>Dzisiejsze wydarzenie to nie jednorazowy występ, lecz początek monumentalnej serii koncertów w rezydencji. Jak donosi Reuters, początkowo planowano 10 wieczorów, jednak z powodu ogromnego zainteresowania liczbę koncertów zwiększono do 26, a cykl potrwa aż do 29 maja 2027 roku. Do loterii przedsprzedażowej zgłosiło się ponad 9 milionów chętnych, a ponad 480 tysięcy biletów wyprzedało się w zaledwie parę godzin. W programie widowiska pod reżyserią kreatywną Willo Perrona znajdują się największe przeboje artystki w języku francuskim i angielskim.</p>
<p><embed src="//www.youtube.com/embed/Hrxd0uMpyC4" width="100" height="400"></embed></p>
<p>Zapowiedź wydarzenia pojawiła się 30 marca w filmie nagranym pod Wieżą Eiffla w dniu urodzin wokalistki. „Dbam o zdrowie, czuję się dobrze, znów śpiewam, a nawet trochę tańczę, oczywiście" – powiedziała do kamery. "W tym roku dostaję najlepszy prezent urodzinowy w moim życiu: szansę zobaczyć cię ponownie, zaśpiewać dla ciebie ponownie w Paryżu.”<br>Wybór Francji nie jest przypadkowy. To właśnie tam w 1995 roku krążek <em>D'eux</em> stał się najlepiej sprzedającym się francuskojęzycznym albumem w historii.</p>
<p><strong>Trudne lata: diagnoza i walka z chorobą<br></strong>Trudne chwile w życiu artystki rozgrywały się na oczach całego świata. W grudniu 2022 roku Dion oficjalnie poinformowała o diagnozie, po tym jak wcześniej odwołała światową trasę <em>Courage World Tour</em>. Nastąpiły lata niemal całkowitej ciszy, których kulisy zaprezentowano w filmie dokumentalnym <em>I Am: Celine Dion</em>, ukazującym jej dramatyczną walkę ze skurczami ciała podczas sesji fizjoterapeutycznych.<br>Zwracając się do fanów w marcowym nagraniu, gwiazda wyznała: „Przez lata codziennie czułam wasze modlitwy i wsparcie”.</p>
<p><strong>Droga na szczyt: od igrzysk w Paryżu po wielkie show<br></strong>Powrót na scenę odbywał się stopniowo i precyzyjnie. W lipcu 2024 roku, podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, Celine Dion zaśpiewała z pierwszego piętra Wieży Eiffla utwór <em>Hymne à l'amour</em> Édith Piaf. Te trzy minuty poruszyły cały świat, dając dowód, że jej absolutny talent nie przeminął. Później wykonała jeszcze dwa utwory na pokazie mody Elie Saab w Arabii Saudyjskiej. Jednak kunsztowny, krótki występ różni się od pełnowymiarowego koncertu – prawdziwa próba sił, czyli dwugodzinne widowisko grane noc w noc, rozpoczyna się właśnie teraz.</p>
<p><strong>Królowa rezydencji – historia zatacza koło<br></strong>Rozpoczynający się cykl koncertów przywraca Dion do formuły, którą sama udoskonaliła. To ona widowiskiem <em>A New Day...</em> w Las Vegas (2003–2007) stworzyła nowoczesny model rezydencji artystycznej dla wielkich gwiazd, rezygnując z męczących tras na rzecz występów w jednym miejscu. Projekt ten stał się najbardziej dochodową rezydencją w historii muzyki, a wyznaczony przez nią standard skopiowali później inni artyści.<br>Dorobek wokalistki jest imponujący: pięć statuetek Grammy, 20 kanadyjskich nagród Juno, francuska Legia Honorowa oraz status drugiej kobiety w historii, która przekroczyła granicę miliarda dolarów przychodu z koncertów. Kariera, która wydawała się zamknięta z powodów zdrowotnych, zyskuje nowy, spektakularny rozdział w Nanterre.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2015/11/24/74b209cfcb2286088e7c9c773e1ec42b/png/1258324025.png" alt="Celine Dion składa hołd ofiarom zamachów w Paryżu [WIDEO]" width="700" heigth="466" /><h2>Celine Dion składa hołd ofiarom zamachów w Paryżu [WIDEO]</h2>
<p><strong>Od kuchennego stołu po największą arenę Europy<br></strong>W wideo ogłaszającym powrót nie zabrakło humorystycznego akcentu: „W mojej karierze nagrałam wiele życzeń urodzinowych, ale to pierwszy raz, kiedy nagrałem je na swoje urodziny”.<br>Celine Dion urodziła się 30 marca 1968 roku w Charlemagne – robotniczym miasteczku w prowincji Quebec. Jako najmłodsza z czternaściorga dzieci w ubogiej rodzinie muzyków, swoje pierwsze piosenki śpiewała, stojąc na kuchennym stole. Dziś ten kuchenny stół zamienia na największą scenę koncertową w Europie.</p>
<p>&nbsp;</p>]]></content>
            <updated>2026-09-12T17:41:35+02:00</updated>
            <published>2026-09-12T17:14:15+02:00</published>
                            <category term="Świat" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/ace12fd603468bd8263d6503cb71181f/jpg/deon/feed/Zrzut%20ekranu%20(852)_20260912133143.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/ace12fd603468bd8263d6503cb71181f/jpg/deon/feed/Zrzut%20ekranu%20(852)_20260912133143.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Celine Dion wraca na scenę! Historyczny koncert w Paryżu</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[343. rocznica Wiktorii Wiedeńskiej – Kahlenberg wciąż przypomina o fundamentach Europy]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/343-rocznica-wiktorii-wiedenskiej--kahlenberg-wciaz-przypomina-o-fundamentach-europy,3529636" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/343-rocznica-wiktorii-wiedenskiej--kahlenberg-wciaz-przypomina-o-fundamentach-europy,3529636</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Na Kahlenbergu odbyły się uroczystości upamiętniające 343. rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej. W Polskim Sanktuarium Narodowym modlili się przedstawiciele władz, dyplomaci, wojskowi z 15 krajów oraz Pierwsza Dama Marta Nawrocka. Wydarzenie przypomniało o chrześcijańskim i kulturowym dziedzictwie Europy.&nbsp;Ponad trzy wieki po zwycięstwie Jana III Sobieskiego Kahlenberg staje się duchowym centrum Europy Środkowej.</p>
<ul>
<li><strong>Chrześcijańskie DNA: Wspólna modlitwa narodów w miejscu historycznego zwycięstwa.</strong></li>
<li><strong>Lekcja dla współczesności: Homilia bpa bpa Lechowicza o zagrożeniach dla pokoju.</strong></li>
<li><strong>Sanktuarium Trójmorza: Międzynarodowy i dyplomatyczny wymiar Kahlenbergu.</strong></li>
<li><strong>Śladami Jana Pawła II: Papieskie dziedzictwo i przesłanie prezydenta RP.</strong></li>
<li><strong>Odkrycie po latach: Odnowienie świątyni i odnaleziony cmentarz polskich żołnierzy.</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2017/9/10/367ffcb4a0a6a440d5fcd4eee4e97638/jpg/587998173.jpg" alt="Austria: policja zatrzymała podejrzanych ws. Kahlenbergu" width="700" heigth="468" /><h2>Austria: policja zatrzymała podejrzanych ws. Kahlenbergu</h2>
<p>343 lata po Wiktorii Wiedeńskiej nad stolicą Austrii ponownie zabrzmiały słowa „Deus vincit” – Bóg zwyciężył. W Polskim Sanktuarium Narodowym na Kahlenbergu odbyły się uroczyste obchody upamiętniające triumf wojsk sprzymierzonych pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego. W wydarzeniu uczestniczyli hierarchowie Kościoła, przedstawiciele władz państwowych, dyplomaci oraz pielgrzymi. Honorowym gościem uroczystości była małżonka Prezydenta RP, Marta Nawrocka.</p>
<p>Rektor sanktuarium, ksiądz Roman Krekora, podkreśla w rozmowie z Vatican News, że Kahlenberg to punkt szczególny na mapie polskiej pamięci historycznej. W przeciwieństwie do wielu późniejszych, tragicznych zrywów, to właśnie tutaj Polacy decydowali o losach kontynentu. „Na Kahlenbergu to my wydawaliśmy rozkazy. Ten kościół przypomina o naszym wkładzie w dziedzictwo i kulturę Europy” – zaznacza duchowny.</p>
<p>Rocznica stała się także okazją do refleksji nad wyzwaniami współczesności. W homilii biskup polowy Wojska Polskiego, Wiesław Lechowicz, ostrzegał przed odrzucaniem wartości Bożych na rzecz ludzkiej samowoli, wskazując, że broń wymierzona w Boga zawsze obraca się przeciwko człowiekowi. Hierarcha zaznaczył, że współczesna Polska ma do zaoferowania Europie bezcenne wartości: żywą tradycję wiary oraz autentyczną solidarność między ludźmi.</p>
<p>Świątynia, należąca do narodu polskiego od 1907 roku, staje się dziś platformą integracji całego regionu. Ks. Krekora określa to miejsce mianem „duchowego sanktuarium Trójmorza”. Międzynarodowy charakter obchodów potwierdziła obecność attaché wojskowych z około 15 państw. Słowo Boże podczas liturgii czytali m.in. austriacki generał oraz przedstawiciel armii amerykańskiej.</p>
<p>Uroczystości nawiązywały również do 43. rocznicy wizyty Jana Pawła II w tym miejscu. W specjalnym przesłaniu Prezydent Karol Nawrocki przywołał papieskie wezwanie do budowania jedności Europy w oparciu o jej duchowe korzenie, stawiając pytanie o tożsamość dzisiejszych Europejczyków.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/11/1fd0066382eabda1d1e6a041afa33d54/png/ZDJECIE%20Z%20KOLKIEM%20(72).png" alt="2 977 świateł nad Nowym Jorkiem. Poruszający hołd w 25. rocznicę zamachów z 11 września" width="925" heigth="590" /><h2>2 977 świateł nad Nowym Jorkiem. Poruszający hołd w 25. rocznicę zamachów z 11 września</h2>
<p>Tegoroczne obchody miały też wyjątkowy akcent materialny. Sanktuarium można dziś oglądać po gruntownym remoncie, który uratował niszczejący zabytek m.in. dzięki wsparciu prywatnych darczyńców. Co najważniejsze, podczas prac renowacyjnych dokonano niezwykłego odkrycia – odnaleziono dokładne miejsce pochówku polskich żołnierzy poległych w 1683 roku. Obecnie trwa odnawianie terenu dawnego cmentarza. To czytelne wezwanie, by dbać o historyczną pamięć, która buduje naszą dzisiejszą wolność.</p>]]></content>
            <updated>2026-09-12T16:28:54+02:00</updated>
            <published>2026-09-12T16:08:03+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/60e8d682247823689665a82640b6c9a8/jpg/deon/feed/Battle_of_Vienna_1683_20260912122819.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/60e8d682247823689665a82640b6c9a8/jpg/deon/feed/Battle_of_Vienna_1683_20260912122819.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>343. rocznica Wiktorii Wiedeńskiej – Kahlenberg wciąż przypomina o fundamentach Europy</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Tilmy z Guadalupe w każdej diecezji USA, Meksyku i Kanady]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/tilmy-z-guadalupe-w-kazdej-diecezji-usa-meksyku-i-kanady,3529582" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/tilmy-z-guadalupe-w-kazdej-diecezji-usa-meksyku-i-kanady,3529582</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Rozpoczynają się przygotowania do 500. rocznicy objawień Matki Bożej z Guadalupe. W każdej diecezji USA ma zostać intronizowana replika tilmy św. Juana Diego, a następnie wizerunek będzie peregrynował po parafiach i wspólnotach.&nbsp;„Jedna tilma, jedno serce” – pod takim hasłem biskupi USA przygotowują duszpasterski program przed jubileuszem Guadalupe. Od 2027 roku repliki wizerunku Maryi mają odwiedzać parafie, a także miejsca dotknięte migracją, przemocą i wykluczeniem.</p>
<ul>
<li><strong>Repliki tilmy w każdej diecezji USA</strong></li>
<li><strong>Przygotowania do 500. rocznicy objawień w Guadalupe</strong></li>
<li><strong>Tilma jako narzędzie ewangelizacji i katechezy</strong></li>
<li><strong>Peregrynacja wizerunku po parafiach od 2027 roku</strong></li>
<li><strong>„Współczesne Tepeyaki” – miejsca cierpienia i wykluczenia</strong></li>
<li><strong>Cel: odnowa wiary i pojednanie wspólnot</strong></li>
<li><strong>Droga do jubileuszu 2031 i Wielkiego Jubileuszu 2033</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2025/12/12/0e5941fce184268dbfce33250720b683/jpg/Puls%20-%2012%20XII_20251212105509.jpg" alt="Guadalupe – tajemnica, która nie przemija" width="1171" heigth="754" /><h2>Guadalupe – tajemnica, która nie przemija</h2>
<p>Repliki tilmy z wizerunkiem Matki Bożej z Guadalupe mają trafić do wszystkich diecezji w Stanach Zjednoczonych. To część przygotowań do 500. rocznicy objawień maryjnych na wzgórzu Tepeyac, która przypadnie w 2031 roku. Amerykańscy biskupi przedstawili plan duszpasterski, który ma uczynić z wizerunku Maryi impuls do odnowy wiary, katechezy i działalności misyjnej.</p>
<p>Program nosi nazwę „Jedna Tilma, jedno serce: pielgrzymując z Matką Bożą z Guadalupe śladami św. Juana Diego”. Jest elementem Międzykontynentalnej Nowenny Guadalupe, zaplanowanej na lata 2025–2028. Jej celem jest duchowa odnowa i budowanie jedności pod opieką Matki Bożej z Guadalupe.</p>
<p>Repliki tilmy otrzymali już biskupi ze Stanów Zjednoczonych, Meksyku i Kanady, którzy spotkali się w sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku. W Stanach Zjednoczonych każda diecezja ma otrzymać własny wizerunek, który zostanie uroczyście intronizowany w katedrze lub innym miejscu wskazanym przez miejscowego biskupa.</p>
<p>Według przedstawionego harmonogramu diecezjalne intronizacje mają odbywać się od lutego do grudnia 2027 roku. Następnie przez kolejne lata wizerunki będą odwiedzały parafie. Towarzyszyć im mają lokalni misjonarze, określani jako „Juandieguitos”, którzy będą słuchać mieszkańców i pomagać tworzyć miejsca modlitwy, pojednania i formacji.<br>Szczególną uwagę plan duszpasterski poświęca miejscom określanym jako „współczesne Tepeyaki”. Chodzi o środowiska naznaczone cierpieniem, wykluczeniem, migracją czy przemocą. Tam wizerunek Maryi ma być znakiem obecności Kościoła i zachętą do budowania wspólnoty.</p>
<p>Biskupi podkreślają, że tilma nie ma być jedynie przedmiotem pobożności. Ma pełnić także funkcję „żywego świadectwa katechetycznego” i przypominać wiernym o misyjnym powołaniu. Wzorem ma być św. Juan Diego, któremu według tradycji Maryja powierzyła zadanie przekazania biskupowi wiadomości o swoich objawieniach.</p>
<p>Oryginalna tilma, wykonana z włókna kaktusowego, znajduje się w Bazylice Matki Bożej z Guadalupe w Meksyku. To na niej – według tradycji Kościoła – w 1531 roku pojawił się wizerunek Maryi. Przygotowane repliki są wykonywane na materiale podobnym do oryginału.<br>Biskupi widzą w całej inicjatywie drogę prowadzącą nie tylko do jubileuszu objawień w 2031 roku, ale także do Wielkiego Jubileuszu 2033 roku, związanego z dwutysiącleciem męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2025/12/11/df46ba6632f6d19ed48f65f40aa2bae1/jpg/Guadalupe.jpg" alt="Matka Boża z Guadalupe: 500-letnia zagadka, której nauka wciąż nie potrafi wyjaśnić" width="4608" heigth="3456" /><h2>Matka Boża z Guadalupe: 500-letnia zagadka, której nauka wciąż nie potrafi wyjaśnić</h2>
<p>Oczekiwane owoce programu to między innymi odnowa wiary skoncentrowanej na Chrystusie poprzez pośrednictwo Maryi, pojednanie podzielonych wspólnot oraz umocnienie tożsamości kulturowej katolików pochodzenia latynoskiego. Biskupi chcą również stworzyć sieć sanktuariów maryjnych jako miejsc szczególnego odrodzenia nadziei.<br>Pierwsze przygotowania mają rozpocząć się już pod koniec tego roku. Diecezje mają wyznaczyć ambasadorów Guadalupy, a w styczniu 2027 roku rozpocznie się formacja. Cały program duszpasterski ma być kontynuowany aż do jubileuszu 500-lecia objawień w 2031 roku.</p>]]></content>
            <updated>2026-09-12T14:21:26+02:00</updated>
            <published>2026-09-12T13:48:51+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/148df3af009c07bfa0bc1767119d0ba3/jpg/deon/feed/Zrzut%20ekranu%20(846)_20260912101822.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/148df3af009c07bfa0bc1767119d0ba3/jpg/deon/feed/Zrzut%20ekranu%20(846)_20260912101822.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Tilmy z Guadalupe w każdej diecezji USA, Meksyku i Kanady</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Ewangelizator przed kamerą – od radiowego mikrofonu po statuetkę Emmy]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/ewangelizator-przed-kamera--od-radiowego-mikrofonu-po-statuetke-emmy,3529534" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/ewangelizator-przed-kamera--od-radiowego-mikrofonu-po-statuetke-emmy,3529534</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Od nudy w pracy i wychowania nastolatków aż po najgłębsze pytania o sens życia – abp Fulton Sheen doskonale wiedział, jak rozmawiać ze współczesnym człowiekiem. Odkryj, jak biskup posiadający jedynie tablicę i kredę stworzył ogólnokrajowy fenomen, który przyciągał przed ekrany prawdziwe tłumy.</p>
<ul>
<li><strong>Postać: Znakomity komunikator i pionier katolickiej obecności w mediach.</strong></li>
<li><strong>Intelektualny fundament: Filozofia tomistyczna, teologia oraz czerpanie z dorobku klasyków literatury i nauki.</strong></li>
<li><strong>Kulisowa praca: Dziesiątki godzin przygotowań i analizy stojące za pozorną lekkością wypowiedzi.</strong></li>
<li><strong>Sukces radiowy: Debiut w „Catholic Hour”, miliony słuchaczy oraz tysiące sprzedanych publikacji.</strong></li>
<li><strong>Rewolucja w telewizji: Fenomen programu „Life Is Worth Living”, nagroda Emmy i podziękowania dla „czterech autorów”.</strong></li>
<li><strong>Zwyczajny człowiek w centrum: Masowy zasięg połączony z indywidualną korespondencją i odpowiadaniem na pytania widzów.</strong></li>
<li><strong>Metoda ewangelizacji: Wychodzenie od codziennych problemów i niepokojów do głębokich prawd Ewangelii.</strong></li>
</ul>
<p><strong>Abp Fulton Sheen: ewangelizacja przez radio i telewizję<br></strong>Przyszły błogosławiony dał się poznać nie tylko jako człowiek modlitwy, gorliwy pasterz i autor licznych książek. W Stanach Zjednoczonych abp Fulton Sheen zdobył ogromną popularność przede wszystkim jako znakomity komunikator. W epoce rozwoju radia i telewizji dostrzegł w nowych mediach przestrzeń, w której wiara może spotkać się z pytaniami i niepokojami współczesnego człowieka.<br>Na kilkanaście dni przed beatyfikacją amerykańskiego arcybiskupa Agencja Fides przypomina jego postać jako jednego z pionierów katolickiej obecności w mediach. Sukces Sheena nie był jedynie rezultatem talentu oratorskiego. Stały za nim głęboko przeżywana wiara, solidna wiedza teologiczna i filozoficzna, umiejętność posługiwania się językiem zrozumiałym dla szerokiej publiczności oraz uważne wsłuchiwanie się w pytania nurtujące słuchaczy i widzów.</p>
<p><strong>Solidne przygotowanie<br></strong>Jednym z fundamentów programów Fultona Sheena było jego wszechstronne wykształcenie. Studiował na Katolickim Uniwersytecie Ameryki, Uniwersytecie w Louvain oraz rzymskim Angelicum. Jego tomistyczna formacja sprawiała, że refleksje czerpały z chrześcijańskiej metafizyki i antropologii, nauki o stworzeniu, a także z przekonania o rzeczywistości grzechu pierworodnego i ludzkiej wolności.<br>Horyzont intelektualny Sheena sięgał jednak znacznie dalej. W swoich audycjach przywoływał Platona, Arystotelesa, Dantego Alighieri, Williama Shakespeare’a, Gilberta Chestertona czy Charlesa Dickensa, ale także Aleksandra Wielkiego, Winstona Churchilla i Alberta Einsteina. Pokazywał w ten sposób, że wiara chrześcijańska może podejmować dialog ze starożytną filozofią, literaturą i nauką, a także mierzyć się z dramatami politycznymi XX wieku.</p>
<p><strong>Dziesiątki godzin pracy<br></strong>Za naturalnością, którą wielu odbiorców brało za improwizację, kryła się ogromna praca. Biograf Sheena Thomas Reeves szacuje, że hierarcha poświęcał od 40 do 60 godzin na przygotowanie audycji radiowej i około 30 godzin na każdy odcinek telewizyjny.<br>„Bycie dobrym mówcą to dziesięć procent wystąpienia i dziewięćdziesiąt procent myślenia, analizy, wysiłku i ciężkiej pracy” – wyjaśniał sam Sheen. To właśnie staranne przygotowanie pozwalało mu później mówić przed mikrofonem i kamerą z pozorną łatwością.</p>
<p><strong>Miliony słuchaczy<br></strong>Sheen zadebiutował w radiu w 1928 r., a dwa lata później stał się jednym z głosów „Catholic Hour” – ogólnokrajowej audycji służącej popularyzacji nauczania katolickiego i budowaniu dobrych relacji między wspólnotami wyznaniowymi.<br>Skala zainteresowania szybko rosła. Jak podaje Agencja Fides, do 1933 r. program nadawały 54 stacje NBC, a do redakcji napływało około trzech tysięcy listów miesięcznie. Rozprowadzono ponad 1,3 mln drukowanych egzemplarzy wystąpień Sheena. Do 1940 r. audycję emitowało już 106 stacji, a teksty jego przemówień ukazywały się w milionowych nakładach.</p>
<p><strong>Z radia do telewizji<br></strong>Amerykanie po raz pierwszy zobaczyli Sheena w telewizji 12 lutego 1952 r. Nowe medium właśnie wkraczało wówczas do amerykańskich domów i zaczynało zmieniać codzienne nawyki rodzin.<br>Program „Life Is Worth Living” – „Życie jest warte przeżycia” – musiał konkurować z popularnymi programami rozrywkowymi. Tym bardziej zaskakiwała jego prostota: biskup, biurko, kilka książek, figurka Maryi z Dzieciątkiem i tablica.<br>W ciągu kilku tygodni program stał się ogólnokrajowym fenomenem. Jeszcze w 1952 r. Sheen otrzymał nagrodę Emmy dla telewizyjnej osobowości roku, pokonując znane postacie amerykańskiej rozrywki. Odbierając statuetkę, żartował: „Chciałbym podziękować moim czterem autorom: Mateuszowi, Markowi, Łukaszowi i Janowi”.</p>
<p><strong>Zawsze konkretny człowiek<br></strong>Sukces Sheena opierał się również na dialogu. W czasach „Catholic Hour” wiele miejsca poświęcano pytaniom słuchaczy obecnych w studiu, na które odpowiadał bez przygotowanego wcześniej tekstu.<br>Do redakcji napływały także listy z pytaniami, wątpliwościami dotyczącymi wiary i prośbami o pomoc. W latach 40. korespondencji było już tak dużo, że do jej obsługi potrzebny był zespół sekretarek, a Sheen każdego dnia dyktował setki odpowiedzi.<br>Masowy charakter mediów nie oznaczał dla niego utraty kontaktu z pojedynczym człowiekiem. Przeciwnie – punktem wyjścia pozostawało spotkanie z konkretną osobą, jej historią i pytaniami. Dopiero w ten sposób można było dotrzeć do milionów.</p>
<p><strong>Od ludzkich niepokojów do Ewangelii<br></strong>Szczególną cechą programów Sheena było pragnienie dotarcia również do niekatolików. „Zaczynając od tego, co było wspólne dla ogółu społeczeństwa i dla mnie, stopniowo przechodziłem od tego, co znane, do tego, co nieznane” – tak opisywał swoją metodę komunikacji.<br>Dlatego często rozpoczynał od problemów dobrze znanych przeciętnemu odbiorcy. Mówił o zmęczeniu, nudzie w pracy, wychowaniu nastolatków, samotności, wolności czy lęku przed wojną i konfliktem nuklearnym.<br>Nierzadko punktem wyjścia była anegdota lub żart, które skracały dystans z odbiorcą. Później Sheen prowadził go coraz głębiej: od codziennego doświadczenia do diagnozy moralnej, od niej do pytań o sens i przeznaczenie człowieka, a wreszcie do chrześcijańskiej odpowiedzi.<br>W ten sposób radio i telewizja nie były dla niego jedynie narzędziami pozwalającymi mówić do milionów. Stawały się przestrzenią ewangelizacji, w której pytania współczesnego człowieka mogły spotkać się z odpowiedzią Ewangelii.</p>]]></content>
            <updated>2026-09-12T11:54:19+02:00</updated>
            <published>2026-09-12T11:30:00+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/52fd4fc3c480e7ac6a7f606600310e9b/jpg/deon/feed/Zrzut%20ekranu%20(838)_20260912074601.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/12/52fd4fc3c480e7ac6a7f606600310e9b/jpg/deon/feed/Zrzut%20ekranu%20(838)_20260912074601.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Ewangelizator przed kamerą – od radiowego mikrofonu po statuetkę Emmy</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
    </feed>
