<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <title type="text">DEON.pl / Wydarzenia</title>
    <subtitle type="html"><![CDATA[Portal społecznościowo-informacyjny DEON.pl - przybliżamy Kościół światu i świat Kościołowi.]]></subtitle>
    <link href="https://deon.pl/rss/848" />
    <id>https://deon.pl/rss/848</id>
    <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/rss/848" />
    <link rel="self" type="application/atom+xml" href="https://deon.pl/rss/848" />
            <logo>https://deon.pl/themes/deon/images/logo.png</logo>
            <updated>2026-10-04T14:06:34+02:00</updated>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Głos, który poruszał miliony. Wspomnienie Przemysława Brannego]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/wiadomosci/glos-ktory-poruszal-miliony-wspomnienie-przemyslawa-brannego,3545128" />
            <id>https://deon.pl/wiadomosci/glos-ktory-poruszal-miliony-wspomnienie-przemyslawa-brannego,3545128</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Głos Przemysława Brannego rozbrzmiewał w milionach polskich domów, gdy wraz z Olgą Szomańską wykonywał monumentalny utwór „Niech mówią, że to nie jest miłość” z oratorium „Tu Es Petrus” Piotra Rubika ku czci Jana Pawła II. Aktor i wokalista od ponad trzech dekad tworzył filar krakowskiego Teatru Bagatela, kreując na scenie ponad czterdzieści ról. Krakowska scena artystyczna i koledzy z branży pogrążyli się w żałobie po nagłym odejściu 55-letniego artysty, o którego śmierci poinformowały władze miejskie oraz Teatr Bagatela. Tajemnica jego przedwczesnego odejścia i poruszające pożegnania bliskich przyjaciół ukazują, jak głęboki ślad pozostawił w polskiej kulturze.</p>
<p>Wiadomość o śmierci Przemysława Brannego nadeszła w sobotę, 3 października 2026 roku, wstrząsając polskim środowiskiem kulturalnym. Artysta zmarł w wieku zaledwie 55 lat, a przyczyna zgonu nie została oficjalnie podana do wiadomości publicznej. Informację o jego odejściu przekazał krakowski urząd miasta na podstawie komunikatu Teatru Bagatela, z którym aktor związał całe swoje zawodowe życie. „Z niewysłowionym smutkiem i głębokim bólem piszemy, że odszedł od nas wybitny aktor – PRZEMYSŁAW BRANNY. Rodzina Bagateli w osobie Przemka straciła utalentowanego Pięknego Człowieka” – przekazali w oficjalnym pożegnaniu przedstawiciele krakowskiego teatru.<br><br>Ogólnopolską rozpoznawalność i serca słuchaczy w całym kraju przyniósł mu przede wszystkim nurt muzyki oratoryjnej. W połowie pierwszej dekady XXI wieku Przemysław Branny dołączył do grona solistów widowiska „Tu Es Petrus” – sakralnego projektu autorstwa Piotra Rubika i Zbigniewa Książka. To właśnie w tym oratorium, inspirowanym postacią papieża Jana Pawła II, artysta wykonał w duecie z Olgą Szomańską kultowy utwór „Niech mówią, że to nie jest miłość”. Piosenka zdobyła ogromną popularność, triumfowała na festiwalu w Opolu i stała się jednym z największych przebojów w historii polskiej muzyki rozrywkowej i sakralnej.</p>
<h2>Cichy biały gołąb i symboliczne milczenie kompozytora</h2>
<p>Branny występował również jako solista w innym wielkim dziele sakralnym tych samych autorów – „Psałterzu Wrześniowym”. Po doniesieniach o śmierci wokalisty kompozytor Piotr Rubik zareagował w mediach społecznościowych w sposób oszczędny, lecz wymowny. Nie opublikował długiego wspomnienia, lecz zamieścił na Instagramie archiwalne zdjęcie uśmiechniętego Brannego z mikrofonem w dłoni na scenie. Pod fotografią wstawił jedynie symbol białego gołębia z gałązką oliwną.<br><br></p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/6aac6535579abfc7ee941fba7601cdf0/png/afc2ba63-45d4-48b1-9f18-e011e4e70fc1.png" alt="Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy łączyły Polaków przy stole" width="1536" heigth="1024" /><h2>Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy łączyły Polaków przy stole</h2>
<p>Choć estradowa oprawa oratoriów przyniosła mu masową sławę, fundamentem twórczości Przemysława Brannego pozostawała krakowska scena teatralna. Urodzony w 1970 roku w Czeskim Cieszynie, już jako dziecko stawiał pierwsze kroki na Scenie Polskiej tamtejszego teatru. W 1993 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie, trafiając pod skrzydła takich pedagogów jak Krystian Lupa czy Jerzy Stuhr. Pod koniec studiów zadebiutował w spektaklu „Plac Merkurego” w reżyserii Mieczysławy Stebnickiej w Teatrze STU.</p>
<h2>Egzamin z Hamleta i dwója od profesora Jarockiego</h2>
<p>O studenckich czasach i niezwykłym talencie Brannego opowiedział we wzruszającym wpisie jego rocznikowy kolega, aktor Paweł Deląg. „Razem dorastaliśmy na jednym roku w szkole teatralnej PWST w Krakowie. Dojrzewaliśmy, bawiliśmy się, rozrabialiśmy i dużo rozmawialiśmy” – pisze Paweł Deląg na Instagramie. Aktor podziwiał Przemka za głos, słuch muzyczny oraz umiejętność gry na pianinie, dzięki czemu stał się jednym z ulubieńców profesor Marty Stebnickiej. Wspomniał także zabawny epizod z trzeciego roku studiów, gdy cała ich grupa otrzymała dwóję z „Hamleta” od profesora Jerzego Jarockiego, wprawiając ówczesnego dziekana Jacka Popiela w spory kłopot.<br><br>Od 1993 roku Branny nieprzerwanie tworzył historię Teatru Bagatela w Krakowie. W ciągu ponad trzech dekad stworzył tam aż 42 kreacje aktorskie, odnajdując się w repertuarze dramatycznym, komediowym i musicalowym. Widzowie oklaskiwali go w spektaklach takich jak „Sztukmistrz z Lublina”, „Skrzypek na dachu” czy „Śmierć pięknych saren”. W 2024 roku obchodził jubileusz 30-lecia pracy artystycznej na scenie Bagateli, występując w „Śmierci pięknych saren” w reżyserii Jana Szurmieja.</p>
<h2>Wolny artysta ale z odznaczeniami państwowymi</h2>
<p>Równolegle z pracą w teatrze artysta rozwijał autorskie projekty wokalne i kabaretowe. Od 1992 roku współpracował z krakowskim kabaretem Loch Camelot, a także brał udział w koncertach muzyki teatralnej i filmowej Zygmunta Koniecznego, interpretując utwory inspirowane poezją Stanisława Wyspiańskiego oraz Cypriana Kamila Norwida. W 1997 roku wydał solowy album „Że ty, że ja je t'aime”, a na koncie miał też autorskie recitale. Pojawiał się również na ekranie – zagrał m.in. w filmie „Śmierć jak kromka chleba” w reżyserii Kazimierza Kutza oraz w serialach „Na dobre i na złe”, „Pierwsza miłość” czy „Przepis na życie”.<br><br>Karierę rozpoczynał od sukcesów konkursowych – w 1993 roku zdobył II Nagrodę oraz Nagrodę Publiczności na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, a rok później zwyciężył na Kabaretonie w Opolu w duecie z Katarzyną Jamróz. Za wybitny wkład w kulturę polską władze państwowe odznaczyły go Brązowym Krzyżem Zasługi (2009), Srebrnym Krzyżem Zasługi (2019) oraz Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2024). Przemysław Branny pozostawił po sobie bogaty dorobek artystyczny, a dla milionów Polaków jego głos pozostanie symbolem artystycznej wrażliwości i duchowego uniesienia.</p>
<p><em>Teatr Bagatela/CGM/RMF24/Onet/łs</em></p>]]></content>
            <updated>2026-10-04T14:06:34+02:00</updated>
            <published>2026-10-04T13:15:20+02:00</published>
                            <category term="Wydarzenia" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/a3d740169cf7ebacb8212c94324a39ef/png/deon/feed/983a83e3-40fa-477f-ba40-07aa3c6242a4.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/a3d740169cf7ebacb8212c94324a39ef/png/deon/feed/983a83e3-40fa-477f-ba40-07aa3c6242a4.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Głos, który poruszał miliony. Wspomnienie Przemysława Brannego</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                                                <author>
                        <name>Łukasz Sośniak SJ</name>
                    </author>
                                        <title type="text"><![CDATA[Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy łączyły Polaków przy stole]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/swiat/wiadomosci-z-polski/nie-zyje-siostra-anastazja-jej-przepisy-laczyly-polakow-przy-stole,3545011" />
            <id>https://deon.pl/swiat/wiadomosci-z-polski/nie-zyje-siostra-anastazja-jej-przepisy-laczyly-polakow-przy-stole,3545011</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead"><strong>Dziś nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych wydawanych przez WAM. Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole. Przypominamy niezwykłą historię zakonnicy, która prosto z jezuickiej kuchni podbiła serca czytelników w całej Polsce.</strong></p>
<p>Dyrektor wydawnictwa zbył wniosek krótkim zdaniem: teologiczna oficyna nie wydaje książek kucharskich. Dwa lata później skromna zakonnica, siostra Anastazja Pustelnik, podbiła polski rynek wydawniczy zbiorem przepisów zebranym w podręcznym zeszycie. Sprzedaż jej książek przekroczyła cztery miliony egzemplarzy, a zagraniczne media nazwały ją polską Nigellą Lawson. Zanim jednak podbiła serca czytelników, gotowała w jezuickiej kuchni w Krakowie.<br><br>Wszystko zaczęło się pod koniec 1999 roku przy ulicy Kopernika 26 w Krakowie. Siostra Anastazja ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości objęła wtedy stery w kuchni domu zakonnego ojców jezuitów. Szybko zyskała uznanie mieszkańców klasztoru swoimi wypiekami, zwłaszcza puszystymi sernikami. Jezuici, ojciec Bogdan Całka SJ oraz brat Grzegorz Sochacki SJ, dostrzegli, że zakonnica nieustannie korzysta z tajemniczego notatnika. Gdy w głowach zakonników zrodził się pomysł opublikowania tych receptur, ówczesny dyrektor Wydawnictwa WAM, ojciec Henryk Pietras SJ, kategorycznie odmówił. Przełom nastąpił pół roku później, gdy ta sama oficyna wydała „Pamiętnik górnika” napisany gwarą śląską. Precedens otworzył drzwi również dla kulinarnego zeszytu.<br><br>Wydawnictwo zgodziło się na skromny nakład dwóch tysięcy egzemplarzy. 29 listopada 2001 roku ukazała się książka „103 ciasta siostry Anastazji” – tomik w twardej oprawie, niemal bez zdjęć i z kilkoma błędami w druku. Książka zniknęła z półek w błyskawicznym tempie, zmuszając wydawców do natychmiastowych dodruków. Łączny nakład tego jednego tytułu sięgnął czterystu tysięcy sztuk. W kolejnych latach WAM wypuścił na rynek osiemdziesiąt pięć różnych wydań i wariantów książek autorki. Gdyby ułożyć cztery miliony sprzedanych egzemplarzy grzbiet do grzbietu, utworzyłyby ciąg o długości osiemdziesięciu ośmiu kilometrów.</p>
<h2>Sernik z makutry i produkty od szczęśliwych kur</h2>
<p>Sukces zaskoczył wszystkich, w tym samą autorkę, która dotąd spokojnie pracowała w jezuickiej kuchni. Fotograf i grafik Wydawnictwa WAM, Andrzej Sochacki, wspomina, że siostra Anastazja unikała rozgłosu i skromnie robiła swoje. Pytana o sekret puszystych serników i żółtych biszkoptów, wskazywała na proste pochodzenie składników. Ser i jaja przywoził z rodzinnej Dylągowej jej bratanek – pochodziły od „szczęśliwych kur” i z mleka „prawdziwej krowy”. Dodatkowo ojciec Całka SJ wspomina zakonnicę, która zdradziła mu, że masę serową według przepisu Anastazji ucierała ręcznie w makutrze przez kilkadziesiąt minut.<br><br>Jednak najważniejszym składnikiem jej pracy okazała się modlitwa. W dziesięciu poradach opublikowanych przez gazetę „Super Express” w 2002 roku pierwsza zasada brzmiała: „Założyć fartuch i zrobić znak krzyża”. Siostra Anastazja modliła się przy zagniataniu ciasta, lepieniu pierogów i wkładaniu blach do pieca. Jak sama przyznaje, posiłki przygotowywała z miłości do Jezusa, co pomagało jej zachować życzliwość nawet wtedy, gdy gotowała dla osób, za którymi nie przepadała.</p>
<h2>Od huty szkła w Czechosłowacji do jezuickiego garnka</h2>
<p>Życiorys znanej kucharki kryje dramatyczne wydarzenia z czasów młodości. Krystyna Pustelnik urodziła się w listopadzie 1950 roku we wsi Dylągowa na Podkarpaciu. Jej rodzinny dom spłonął podczas ataku oddziałów UPA, a ojciec zmarł, gdy miała zaledwie pół roku. Po śmierci mamy siedemnastoletnia Krystyna wraz z bratem Tadeuszem objęła czterohektarowe gospodarstwo. Samodzielne próby kulinarne zaczynały się od porażek – pierwszy własnoręcznie upieczony chleb spaliła, a drugi wyszedł z zakalcem.<br><br></p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2024/8/9/13f22b0c9136fece0a77212ba44aaf12/webp/piecze-i-gotuje-z-nia-cala-polska-dzis-urodziny-siostry-anastazji.webp" alt="Sezon na cukinię trwa! Siostra Anastazja zdradza przepis na krem, który skradnie serca domowników" width="925" heigth="592" /><h2>Sezon na cukinię trwa! Siostra Anastazja zdradza przepis na krem, który skradnie serca domowników</h2>
<p>Szukając stałego zarobku, dwudziestoletnia Krystyna wyjechała do pracy w hucie szkła w Czechosłowacji. Ciężka praca przy produkcji kloszy lamp w Vsetínie i głód po pierwszej wypłacie dały jej twardą szkołę życia. W Valašském Meziříčí poznała miłą czeską rodzinę, której matka próbowała zeswatać ją ze swoim synem. Wizja małżeństwa nie pociągała jednak dziewczyny. Od współlokatorki z hotelu robotniczego uzyskała adres Zgromadzenia Córek Bożej Miłości w Krakowie i złożyła podanie o przyjęcie, zastrzegając jedynie, że nie chce wstępować do zakonu klauzurowego.</p>
<h2>Krótkie rozkazy i pole bitwy nad DEONem</h2>
<p>Sława siostry Anastazji przekroczyła granice Polski. Agencja Associated Press porównała ją do brytyjskiej gwiazdy kulinarnych show Nigelli Lawson, a czeska dziennikarka przyrównała ją do Jamiego Olivera. „Gość Niedzielny” umieścił jej portret na okładce pod tytułem „Pierwsza Kucharka Rzeczypospolitej”. Pomimo rozpoznawalności autorka unikała kamer i wystąpień w telewizji.<br><br>Przez lata redakcja portalu DEON.pl mieściła się w budynku przy ulicy Kopernika 26, dokładnie nad jezuicką kuchnią. Były redaktor naczelny DEON.pl, Dariusz Kobucki, wspomina, że siostra rzadko pojawiała się na korytarzach, a nagrania wideo wymuszały pełną dyscyplinę. Dziennikarz Michał Lewandowski, który gotował z nią przed kamerą barszcz i rybę po grecku, wspomina jej żołnierskie komendy. W kuchni siostry Anastazji rządziła twarda hierarchia i taktyka, a sama przestrzeń przypominała prawdziwe pole bitwy.</p>
<h2>Emerytura i wieczna uczta</h2>
<p>W 2018 roku siostra Anastazja przeszła na zasłużoną emeryturę i zamieszkała w klasztorze na krakowskiej Woli Justowskiej. Spędzała czas na czytaniu książek, spacerach po ogrodzie i modlitwie za swoich czytelników. Otrzymała nagrodę Feniks Specjalny 2019 za wkład w edukację kulinarną polskich rodzin. Podczas Targów Książki w Krakowie i Warszawie wciąż ustawiają się do niej długie kolejki czytelników po autografy.<br><br>Jezuita, ksiądz Stanisław Groń SJ, podsumował jej osiemnastoletnią posługę w krakowskiej jadalni żartobliwym powiedzeniem: „Co Bóg rozdzielił, niech siostra Anastazja połączy!”. W swoim wspomnieniu duchowny wskazuje, że ziemskie posiłki przygotowywane przez zakonnicę stanowiły jedynie przedsmak prawdziwego, niebiańskiego ucztowania. Dziś potrawy z jej przepisów stale łączą polskie rodziny przy wspólnym stole.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-04T13:08:37+02:00</updated>
            <published>2026-10-04T11:36:46+02:00</published>
                            <category term="Wiadomości z Polski" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/6aac6535579abfc7ee941fba7601cdf0/png/deon/feed/afc2ba63-45d4-48b1-9f18-e011e4e70fc1.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/6aac6535579abfc7ee941fba7601cdf0/png/deon/feed/afc2ba63-45d4-48b1-9f18-e011e4e70fc1.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy łączyły Polaków przy stole</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Leon XIV do żandarmów watykańskich: waszą cechą jest troska]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/leon-xiv-do-zandarmow-watykanskich-wasza-cecha-jest-troska,3544945" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/leon-xiv-do-zandarmow-watykanskich-wasza-cecha-jest-troska,3544945</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Troska o człowieka, odpowiedzialność, dyskrecja i zaufanie do Boga – na te wartości wskazał Leon XIV podczas Mszy św. dla Korpusu Żandarmerii Państwa Miasta Watykańskiego. Papież powiedział do członków Korpusu: „pięknie jest widzieć, jak patrzycie na drugiego człowieka nie jako na problem do rozwiązania, ale jako na osobę, którą należy szanować i chronić”. Ojciec Święty podkreślił, że ich służba wymaga troski, pokory i odpowiedzialności.</p>
<p><strong>Leon XIV do żandarmów watykańskich: troska o człowieka powinna być znakiem waszej służby<br></strong>Troska o drugiego człowieka powinna być jedną z najważniejszych cech służby żandarmów – wskazał Leon XIV podczas Mszy św. dla Korpusu Żandarmerii Państwa Miasta Watykańskiego. Papież podkreślił, że człowieka należy postrzegać nie jako problem do rozwiązania, lecz jako osobę wymagającą szacunku i ochrony.<br>Eucharystia została odprawiona 3 października wieczorem przy Grocie Lourdes w Ogrodach Watykańskich. Liturgia odbyła się w kontekście niedawnego wspomnienia świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała. Św. Michał jest patronem Korpusu Żandarmerii. Podczas uroczystości piętnastu żandarmów złożyło również przysięgę.</p>
<p><img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/09685575087250312c111fde5be45d22/jpeg/deon/preview/Uroczystosci%20w%20Ogrodach%20Watykanskich%20%20%20(VATICAN%20MEDIA).jpeg" alt="Leon XIV - Przysięga Żandarmerii Watykańskiej - fot. Vatican Media" width="1280" height="844"><span class="image-description">Leon XIV - Przysięga Żandarmerii Watykańskiej - fot. Vatican Media</span><strong>Troska jako istota służby<br></strong>Leon XIV porównał służbę żandarmów do pracy w winnicy, o której mowa w Księdze Proroka Izajasza (por. Iz 5). Zwrócił uwagę, że ich opiece powierzono różne miejsca, jednak przede wszystkim ludzi.<br>„Cechą, która ujawnia się w waszym postępowaniu, jest właśnie troska: pięknie jest widzieć, jak patrzycie na drugiego człowieka nie jako na problem do rozwiązania, ale jako na osobę, którą należy szanować i chronić” – mówił Leon XIV.</p>
<p><strong>Odpowiedzialność za powierzony dar<br></strong>Papież nawiązał następnie do przypowieści Chrystusa o dzierżawcach winnicy. Jak wskazał, zawarte w niej przesłanie jest ważnym przypomnieniem dla wszystkich, którzy pełnią służbę.<br>„To, co otrzymujemy, jest odpowiedzialnością, którą należy strzec z pokorą i oddaniem, a którą należy wypełniać z dyskrecją i poczuciem obowiązku” – mówił Papież.<br>Leon XIV przypomniał, że według Ewangelii władza nie sprowadza się do samego sprawowania kontroli. Jej istotą jest przede wszystkim zdolność do strzeżenia, słuchania i towarzyszenia innym – z zachowaniem równowagi, stanowczości i szacunku.</p>
<p><strong>Jezus wzorem dla służby<br></strong>Papież podkreślił, że w centrum służby żandarmów powinien znajdować się Jezus Chrystus. Najpierw są oni powołani do naśladowania Go, a dopiero potem do wykonywania swoich zawodowych obowiązków.<br>„Od Niego uczymy się siły, która potrafi stać się łagodnością, czujności rodzącej się z zaufania, autorytetu idącego w parze z pokorą oraz odwagi do działania z miłosiernym sercem” – zaznaczył Ojciec Święty.</p>
<p><strong>Zaufanie Bogu w trudnych chwilach<br></strong>Leon XIV zwrócił uwagę, że codzienna służba przynosi zarówno spokojne, jak i trudne dni. W takich sytuacjach żandarm nie powinien jednak próbować wszystkiego unieść sam.<br>Papież podkreślił, że żandarm „nie dźwiga wszystkiego sam: modli się, umie się powierzyć, umie odnaleźć w Bogu ten spokój, który pozwala mu działać z jasnością umysłu i spokojnym sercem”.</p>
<p><strong>Czuwanie nad sobą<br></strong>Ojciec Święty zaznaczył również, że troska o innych wymaga najpierw troski o własne wnętrze. Kto strzeże innych, powinien sam strzec w sobie prawdy, sprawiedliwości, dobroci i szacunku.<br>Zachęcił członków Korpusu Żandarmerii Państwa Miasta Watykańskiego „do troskliwego czuwania również nad sobą”. Wskazał na potrzebę strzeżenia serca, aby nie stwardniało, lecz pozostało posłuszne Bogu i wrażliwe na drugiego człowieka.<br>Podkreślił także znaczenie troski o sumienie, które powinno prowadzić drogą prawości. Wspomniał również o potrzebie pielęgnowania braterstwa między żandarmami.</p>
<p><strong>Wdzięczność dla rodzin żandarmów<br></strong>Leon XIV wyraził wdzięczność także rodzicom, żonom, dzieciom i narzeczonym funkcjonariuszy. Zwrócił uwagę, że to oni na co dzień doświadczają konsekwencji związanych ze służbą swoich bliskich.<br>„Dziękuję! Wy znacie te poświęcenia, nieobecności, harmonogramy, troski, a także ciężar służby, która nie zawsze jest widoczna” – mówił Leon XIV.<br><br>Na zakończenie homilii Papież przypomniał żandarmom o celu ich powołania do służby.<br>„Nigdy nie zapominajcie, dla kogo i w jakim celu postanowiliście służyć” – mówił Papież.<br>Zachęcił ich, aby byli ludźmi godnymi zaufania, dyskretnymi i lojalnymi, a w swojej służbie czerpali inspirację z Jezusa. „Niech waszym najpiękniejszym znakiem rozpoznawczym będzie serce, które potrafi strzec” – wskazał.<br><br>Na zakończenie Leon XIV powierzył żandarmów opiece Matki Bożej i św. Michała Archanioła.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-04T11:26:28+02:00</updated>
            <published>2026-10-04T11:00:00+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/7359a3fb8bb9703c9af65a2d0c6a3e55/jpeg/deon/feed/Ojciec%20Swiety%20podkreslil,%20ze%20sluzbe%20zandarmow%20mozna%20traktowac%20jak%20prace%20w%20winnicy%20%20%20(VATICAN%20MEDIA).webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/4/7359a3fb8bb9703c9af65a2d0c6a3e55/jpeg/deon/feed/Ojciec%20Swiety%20podkreslil,%20ze%20sluzbe%20zandarmow%20mozna%20traktowac%20jak%20prace%20w%20winnicy%20%20%20(VATICAN%20MEDIA).webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Leon XIV do żandarmów watykańskich: waszą cechą jest troska</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Biskupi i siostry zakonne idą do sądów w USA – batalia o klauzulę sumienia i eutanazję]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/biskupi-i-siostry-zakonne-ida-do-sadow-w-usa--batalia-o-klauzule-sumienia-i-eutanazje,3544873" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/biskupi-i-siostry-zakonne-ida-do-sadow-w-usa--batalia-o-klauzule-sumienia-i-eutanazje,3544873</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Katoliccy biskupi i zakonnice w USA odnoszą pierwsze zwycięstwa przed sądami federalnymi w walce przeciwko prawu o wspomaganym samobójstwie. Nowe przepisy w stanach Nowy Jork i Illinois próbują zmusić placówki medyczne do udziału w tym procederze, co spotyka się ze stanowczym sprzeciwem Kościoła.&nbsp;„To nie narzucanie religii, lecz obrona wolności sumienia” – tak amerykański Kościół argumentuje pozwy przeciw stanowym nakazom.</p>
<ul>
<li><strong>Sądowe wygrane w Nowym Jorku i Illinois: Tymczasowa ochrona katolickich placówek</strong></li>
<li><strong>Presja państwa i klauzula sumienia: Druzgocące kary za odmowę udziału w procederze</strong></li>
<li><strong>Przekroczenie granic: Globalne konsekwencje legalizacji wspomaganego samobójstwa</strong></li>
<li><strong>Głos hierarchów i papieża Leona XIV: Odpowiedź Kościoła na "fałszywe współczucie"</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/29/b68c2a230129fac7128052afd6291a10/jpg/Depositphotos_380627300_XL.jpg" alt="W Holandii uśmiercono dwuletnie dziecko. To pierwsza taka eutanazja na świecie" width="7952" heigth="5304" /><h2>W Holandii uśmiercono dwuletnie dziecko. To pierwsza taka eutanazja na świecie</h2>
<p>W Stanach Zjednoczonych narasta prawny i moralny spór wokół przepisów dotyczących wspomaganego samobójstwa. Trzech biskupów oraz dziesiątki sióstr zakonnych z Nowego Jorku i Illinois weszły na drogę sądową, sprzeciwiając się nowym regulacjom, które zmuszają pracowników służby zdrowia oraz placówki wyznaniowe do udziału w procedurze uśmiercania pacjentów. W ostatnich tygodniach katoliccy powodowie odnieśli pierwsze znaczące sukcesy przed sądami federalnymi, uzyskując tymczasowe nakazy wstrzymujące egzekwowanie kontrowersyjnego prawa wobec instytucji kościelnych.</p>
<p>Sprawa dotyczy przepisów, które formalnie przyznają personelowi wąskie prawo do odmowy bezpośredniego podania śmiertelnej dawki leków, lecz jednocześnie zobowiązują placówki medyczne do aktywnego promowania procedury i informowania o jej rzekomych korzyściach. Jak podkreślają prawnicy z organizacji Becket Fund for Religious Liberty, za niestosowanie się do stanowych wytycznych grożą surowe konsekwencje – od wielomilionowych grzywien, przez utratę licencji medycznych, aż po karę więzienia. W Nowym Jorku sędzia Anne Nardacci zabezpieczyła prawa diecezji i zgromadzeń zakonnych na czas trwania procesu, a w Illinois podobną decyzję podjął sędzia Franklin Valderrama, chroniąc m.in. Archidiecezję Chicago, Małe Siostry Ubogich oraz chrześcijańskie domy opieki.</p>
<p>Arcybiskup Chicago, kardynał Blase Cupich, jednoznacznie zadeklarował, że celem działań prawnych jest całkowite i trwałe uchylenie szkodliwych przepisów. Wskazał, że sprzeciw Kościoła nie stanowi próby narzucenia katolickiej doktryny całemu społeczeństwu, lecz jest obroną ludzkiego sumienia przed bezprawną presją ze strony państwa. Z kolei biskup Springfield, Thomas Paprocki, w wypowiedzi dla mediów zaznaczył, że istotą katolickiej opieki medycznej jest towarzyszenie cierpiącym i obrona godności życia, a nie narzucanie śmierci najsłabszym.</p>
<p>Eksperci i liderzy religijni zwracają uwagę na niebezpieczny trend rozszerzania procedur eutanazyjnych. Przykłady z innych krajów, takich jak Holandia czy Kanada, pokazują, że legalizacja wspomaganego samobójstwa szybko prowadzi do stopniowego znoszenia barier – od pacjentów terminalnie chorych, po osoby zmagające się z depresją czy nawet dzieci.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/5/5/e801e6faa3b2ce06a546c13a454321fe/jpg/eutanazja.jpg" alt="Eutanazja po złamaniu biodra. Tym razem propozycję "pomocy w umieraniu" usłyszał ksiądz" width="5575" heigth="3800" /><h2>Eutanazja po złamaniu biodra. Tym razem propozycję "pomocy w umieraniu" usłyszał ksiądz</h2>
<p>Batalia sądowa w Ameryce ma charakter przełomowy i najprawdopodobniej swój finał znajdzie w Sądzie Najwyższym USA. Wpisuje się ona również w jednoznaczny głos Stolicy Apostolskiej. Papież Leon XIV podczas niedawnej wizyty we Francji zdecydowanie potępił praktyki eutanazyjne, określając je mianem „fałszywego współczucia” i przypominając, że to, co staje się legalne w świetle stanowego prawa, niekoniecznie jest moralnie dopuszczalne.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-03T22:37:14+02:00</updated>
            <published>2026-10-03T22:20:00+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/5521970ce06d6dd7f6aaee536e8f359b/jpg/deon/feed/Depositphotos_256701010_XL.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/5521970ce06d6dd7f6aaee536e8f359b/jpg/deon/feed/Depositphotos_256701010_XL.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Biskupi i siostry zakonne idą do sądów w USA – batalia o klauzulę sumienia i eutanazję</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Cyberatak na Wakacje.pl. Firma ostrzega przed oszustwami]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/swiat/cyberatak-na-wakacjepl-firma-ostrzega-przed-oszustwami,3544825" />
            <id>https://deon.pl/swiat/cyberatak-na-wakacjepl-firma-ostrzega-przed-oszustwami,3544825</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Portal Wakacje.pl padł ofiarą cyberataku. Hakerzy uzyskali dostęp do części służbowych skrzynek pracowników oraz danych związanych z rezerwacjami. Firma zapewnia, że skala incydentu jest ograniczona. Osoby, których dane mogły zostać objęte atakiem, zostały o nim poinformowane.</p>
<ul>
<li><strong>Cyberatak na Wakacje.pl. Co się stało?</strong></li>
<li><strong>Jakie dane klientów mogły zostać ujawnione?</strong></li>
<li><strong>Firma: incydent nie dotyczył systemów płatności</strong></li>
<li><strong>Wakacje.pl ostrzega przed próbami oszustw</strong></li>
<li><strong>To nie atak „Fingerprint”</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2023/9/1/4919ef867182aedf0708490b0449daae/jpg/Depositphotos_62996381_XL.jpg" alt="Szef NATO: Obserwujemy z niepokojem coraz liczniejsze cyberataki z Chin" width="5561" heigth="3707" /><h2>Szef NATO: Obserwujemy z niepokojem coraz liczniejsze cyberataki z Chin</h2>
<p><strong>Cyberatak na Wakacje.pl. Hakerzy uzyskali dostęp do danych klientów<br></strong>Portal Wakacje.pl padł ofiarą cyberataku. Nieuprawnione osoby uzyskały dostęp do części służbowych skrzynek pocztowych pracowników oraz systemu obsługi klientów. Wśród informacji, które mogły trafić w ręce atakujących, znalazły się dane związane z rezerwacjami.<br>Firma zapewnia, że incydent dotyczy niewielkiej części klientów i nie wpłynął na realizację bieżących rezerwacji. Osoby, których dane mogły zostać objęte atakiem, zostały poinformowane.</p>
<p><strong>Cyberatak na Wakacje.pl. Co się stało?<br></strong>Jak ustalił dziennikarz RMF FM Igor Skrzypek, Wakacje.pl wykryły nieuprawniony dostęp do części służbowych skrzynek mailowych pracowników. Atakujący mogli uzyskać w ten sposób dostęp do korespondencji związanej z rezerwacjami klientów.<br>Do incydentu miało dojść 29 września. Firma nie ujawnia szczegółów dotyczących pełnego zakresu zdarzenia, ponieważ sprawa jest obecnie wyjaśniana.<br>Wakacje.pl podkreślają, że incydent nie wpłynął na bieżące rezerwacje. Firma poinformowała również odpowiednie organy ścigania.</p>
<p><strong>Jakie dane klientów mogły zostać ujawnione?<br></strong>Według informacji opublikowanych przez serwis Niebezpiecznik, wśród danych, do których mogli uzyskać dostęp atakujący, znajdowały się m.in. imiona i nazwiska, daty urodzenia, numery telefonów, adresy e-mail oraz adresy zamieszkania. Wśród informacji miały znaleźć się również dane paszportowe.<br>Nie jest jednak jasne, co dokładnie należy rozumieć przez „dane paszportowe” – może chodzić zarówno o numer dokumentu, jak i jego skan. Nie podano także, ilu dokładnie klientów mogło zostać objętych incydentem.<br>Wakacje.pl zapewniają, że informacje, do których uzyskano dostęp, nie umożliwiają zalogowania się do Panelu Klienta ani aplikacji Wakacje.pl.</p>
<p><strong>Firma ostrzega przed próbami oszustw<br></strong>Osoby, które otrzymały od Wakacje.pl informację o możliwym objęciu ich danymi przez incydent, powinny zachować szczególną ostrożność w kontaktach dotyczących rezerwacji.<br>Cyberprzestępcy mogą próbować wykorzystać pozyskane informacje do przygotowania wiarygodnie wyglądających wiadomości. Szczególną uwagę należy zwracać na e-maile lub SMS-y dotyczące dopłat, zmian rezerwacji czy konieczności podania dodatkowych danych.<br>W przypadku osób, których dane dokumentów tożsamości mogły zostać ujawnione, zalecane jest również rozważenie odpowiednich działań zabezpieczających. Wakacje.pl informują poszkodowanych klientów o incydencie i przekazują im zalecenia dotyczące dalszego postępowania.</p>
<p><strong>Incydent nie dotyczył systemów płatności<br></strong>Wakacje.pl podkreślają, że cyberatak nie objął systemów płatności serwisu. Firma zaznacza również, że dane pozyskane przez atakujących nie pozwalają na dostęp do kont klientów w serwisie ani aplikacji.<br>Według przedsiębiorstwa incydent dotyczy niewielkiej części klientów. Dokładna skala zdarzenia nie została jednak publicznie ujawniona.<br>Postępowanie w sprawie ataku trwa, dlatego firma nie podaje obecnie wszystkich szczegółów dotyczących sposobu przeprowadzenia ataku ani zakresu pozyskanych informacji.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2024/6/3/ac71c36b0195cc8ad07b9dc0b33c1fe4/jpg/24603275.jpg" alt="Kolejne cyberataki na infrastrukturę krytyczną. Minister o wojnie cybernetycznej z Rosją" width="5568" heigth="3712" /><h2>Kolejne cyberataki na infrastrukturę krytyczną. Minister o wojnie cybernetycznej z Rosją</h2>
<p><strong>To nie „Fingerprint”<br></strong>Serwis Niebezpiecznik zwraca uwagę, że za atakiem na Wakacje.pl nie stoi haker posługujący się pseudonimem „Fingerprint”.<br>„Fingerprint” był wcześniej wskazywany w związku z atakami na m.in. MyDr, Medicover, Enel-Med i Fakturownię. Według informacji Niebezpiecznika haker potwierdził, że nie odpowiada za incydent dotyczący Wakacje.pl.<br>W rozmowie z serwisem miał również zapowiedzieć, że nie będzie już atakował polskich firm.<br>Na obecnym etapie śledztwo dotyczące cyberataku na Wakacje.pl trwa. Firma nie podała, kto stoi za incydentem ani pełnej liczby osób, których dane mogły zostać objęte zdarzeniem.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-03T22:07:49+02:00</updated>
            <published>2026-10-03T21:45:00+02:00</published>
                            <category term="Świat" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/d679904238b90734228acc992ddd8006/jpg/deon/feed/Depositphotos_313144878_XL.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/d679904238b90734228acc992ddd8006/jpg/deon/feed/Depositphotos_313144878_XL.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Cyberatak na Wakacje.pl. Firma ostrzega przed oszustwami</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[„Dzieciństwo bez Przemocy” – wychowanie w duchu dialogu i szacunku]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/dziecinstwo-bez-przemocy--wychowanie-w-duchu-dialogu-i-szacunku,3544789" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/dziecinstwo-bez-przemocy--wychowanie-w-duchu-dialogu-i-szacunku,3544789</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<div class="markdown markdown-main-panel md-content enable-luminous-fast-follows enable-updated-hr-color" aria-busy="false" aria-live="polite">
<p class="lead">Rusza kolejna edycja kampanii „Dzieciństwo bez Przemocy”, poświęcona walce z przemocą emocjonalną. W akcję włączają się polscy biskupi i Fundacja Świętego Józefa, oferując e-book i podcasty dla rodziców. Biskupi apelują o budowanie więzi opartych na dialogu, przypominając, że dyscyplina i wychowanie religijne nie mogą łączyć się z presją ani krzywdą.</p>
<ul>
<li><strong>Cel i charakter nowej odsłony kampanii</strong></li>
<li><strong>Wspólne przesłanie abp. Wojdy i abp. Polaka</strong></li>
<li><strong>Praktyczne materiały edukacyjne: E-book i podcasty</strong></li>
<li><strong>Duszpasterstwo rodzin w walce z kryzysem</strong></li>
<li><strong>Finał akcji i symboliczny sprzeciw</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2024/11/13/b40a178b591a1017cf35a3e2d852e433/jpg/Depositphotos_353743098_XL.jpg" alt="Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zachęca do podpisania manifestu sprzeciwiającego się przemocy wobec dzieci" width="7699" heigth="5135" /><h2>Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zachęca do podpisania manifestu sprzeciwiającego się przemocy wobec dzieci</h2>
<p><strong>Inauguracja kampanii chroniącej dzieci przed przemocą<br></strong>Już 5 października rusza kolejna edycja ogólnopolskiej akcji uwrażliwiającej na problem krzywdzenia najmłodszych, organizowanej przez Krajową Koalicję na rzecz Ochrony Dzieci oraz Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Tegoroczna odsłona skupia się w sposób szczególny na przeciwdziałaniu przemocy emocjonalnej. W działania promujące bezpieczne wychowanie silnie angażuje się również Kościół katolicki w Polsce.</p>
<p><strong>Apel biskupów o dialog i relacje bez przymusu<br></strong>Przed oficjalnym startem inicjatywy Przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda SAC oraz Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak skierowali do rodziców i opiekunów wspólne słowo pt. „Wychowujmy, dając dzieciom siłę”. Przypominają w nim, że kluczową rolą rodziny jest wspieranie najmłodszych poprzez budowanie głębokich więzi opartych na wzajemnym szacunku.<br>Nawiązując do biblijnego nauczania z Listu do Efezjan (Ef 6,4), biskupi apelują: „nie krzywdzić dzieci nadmierną surowością bądź stawianiem nierealnych wymagań”. Zauważają przy tym, że choć stawianie granic i nauka dyscypliny są naturalną częścią rozwoju, to: „nie mogą być one nigdy połączone z przemocą”.<br>Hierarchowie podkreślają także, jak istotną rolę odgrywa właściwa atmosfera w procesie przekazywania wartości religijnych: „także wychowanie religijne i pokoleniowy przekaz wiary wymaga klimatu dialogu i języka wolnego od przymusu”.</p>
<p><strong>Nowy e-book i wsparcie dla rodziców<br></strong>Odpowiedzią na codzienne wyzwania wychowawcze jest e-book przygotowany przez Fundację Świętego Józefa zatytułowany <em>„Wiara bez przymusu. Jak pomagać dziecku odkrywać Boga”</em>. Eksperci i praktycy dzielą się w nim radami dotyczącymi m.in. buntu nastolatków, trudności z obecnością na nabożeństwach czy dojrzałego budowania relacji. Publikację dopełniają podcasty o duchowości, które udostępniane są w mediach społecznościowych oraz na stronie fsj.org.pl.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2020/2/18/97870fd6fc53230f903a4a387cac33b4/jpg/mckaela-lee-grhjIuEAb_0-unsplash.jpg" alt="Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: dzieci za dużo korzystają z urządzeń ekranowych" width="5760" heigth="3840" /><h2>Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę: dzieci za dużo korzystają z urządzeń ekranowych</h2>
<p><strong>Rola duszpasterstwa rodzin i podsumowanie akcji<br></strong>Ważnym filarem działań profilaktycznych pozostaje duszpasterstwo rodzin, które oferuje warsztaty z zakresu komunikacji oraz wsparcie w diecezjalnych poradniach. W ramach akcji towarzyszącej „Dzieciństwo mocy zaczyna się w rodzinie” specjaliści dzielą się wiedzą ułatwiającą radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych.<br>Głównym celem całej inicjatywy jest budowanie społecznej niezgody na jakąkolwiek formę przemocy wobec najmłodszych. Każdy zainteresowany może dołączyć do akcji poprzez materiały dostępne na stronie dziecinstwobezprzemocy.pl. Finał kampanii zaplanowano na 19 listopada – w Międzynarodowym Dniu Przeciwdziałania Przemocy wobec Dzieci – kiedy to budynki w całej Polsce zostaną podświetlone na czerwono na znak solidarności i sprzeciwu wobec krzywdzenia dzieci.</p>
<p>&nbsp;</p>
</div>]]></content>
            <updated>2026-10-03T19:06:53+02:00</updated>
            <published>2026-10-03T18:45:00+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/18a3849075d86f9d24fecc5721ca08c2/jpg/deon/feed/Depositphotos_35859953_XL.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/18a3849075d86f9d24fecc5721ca08c2/jpg/deon/feed/Depositphotos_35859953_XL.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>„Dzieciństwo bez Przemocy” – wychowanie w duchu dialogu i szacunku</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                                                <author>
                        <name>Leon XIV</name>
                    </author>
                                        <title type="text"><![CDATA[Leon XIV apeluje do niemieckich księży o jedność]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/leon-xiv-apeluje-do-niemieckich-ksiezy-o-jednosc,3544756" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/leon-xiv-apeluje-do-niemieckich-ksiezy-o-jednosc,3544756</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Papież Leon XIV przyjął kapłanów z niemieckiego Kolegium Campo Santo w Watykanie. Ojciec Święty przypomniał im o potrzebie zachowania wierności Następcy Piotra oraz jego nauczaniu.&nbsp;Nawiązując do 150-letniej historii Kolegium Campo Santo, Ojciec Święty podkreślił, że placówka ta ma pozostać bezpiecznym miejscem formacji duchowej oraz intelektualnej.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/2/75ad5b4aa46920deed44a395bbd634a9/jpg/Depositphotos_103520686_XL.jpg" alt="Rzym pytał o to episkopaty z całego świata. Nadchodzi odpowiedź z Watykanu" width="5615" heigth="3739" /><h2>Rzym pytał o to episkopaty z całego świata. Nadchodzi odpowiedź z Watykanu</h2>
<p><strong>Wizytówka niemieckiego duchowieństwa w Watykanie<br></strong>Duchowni z Kolegium Campo Santo w Watykanie spotkali się z Papieżem Leonem XIV. Przypomniał im o kluczowym znaczeniu zachowania wierności Następcy Piotra oraz jego nauczaniu. Watykańskie Kolegium Kapłańskie Campo Santo położone jest w bezpośrednim sąsiedztwie cmentarza niemieckiego. Historia tego ośrodka sięga VIII wieku, gdy służył jako schronienie dla pielgrzymów z terenów Cesarstwa Niemieckiego. W XIX wieku placówka zyskała jednak szczególny charakter, gdy polityka kulturkampfu prowadzona przez kanclerza Bismarcka mocno ograniczyła, a w wielu przypadkach wręcz uniemożliwiła pracę księży w ich ojczyźnie.</p>
<p><strong>Schronienie, nauka i badania naukowe<br></strong>Przypominając o tych trudnych wydarzeniach, Leon XIV zauważył rozwijającą się rolę ośrodka:<br>„<em>Dzięki gościnności Arcybractwa Campo Santo Teutonico stało się ono miejscem schronienia i studiów dla księży pochodzących z obszaru niemieckojęzycznego, przekształcając się następnie w coraz ważniejsze centrum archeologii chrześcijańskiej, historii Kościoła i badań nad chrześcijańskimi korzeniami</em>”.<br>Ojciec Święty zaznaczył, że mimo upływu lat Kolegium nie traci na znaczeniu. Wciąż ma stanowić bezpieczną przestrzeń formacyjną, umożliwiającą kapłanom rozwój intelektualny oraz duchowy. Dzięki temu będą mogły powstawać odpowiedzi na pytania współczesnego człowieka oraz dojrzewać świadectwo wiary w obliczu dzisiejszych wyzwań.</p>
<p><strong>Zobowiązanie wynikające z bliskości św. Piotra<br></strong>Leon XIV zwrócił uwagę na unikatową cechę Kolegium Campo Santo – jego bezpośrednie sąsiedztwo z grobem św. Piotra. W historii tej instytucji lokalizacja ta od zawsze przekładała się na głębokie przywiązanie do urzędu papieskiego. Z tego powodu Benedykt XVI przyznał placówce tytuł kolegium papieskiego. Jak podkreślił obecny Papież, ten zaszczyt niesie ze sobą również konkretne zadanie: instytucja ma dbać o bliskość i jedność z Następcą Piotra oraz strzec wierności głoszonej przez niego wierze apostolskiej.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/2/bd54e3a0059c6c08e8c9f68058dd49fc/jpg/833186494_28571801005812024_2894884255424566804_n.jpg" alt="Ponad 700 dzieci modliło się o pokój. Różaniec z Leonem w Ogrodach Watykańskich" width="1280" heigth="853" /><h2>Ponad 700 dzieci modliło się o pokój. Różaniec z Leonem w Ogrodach Watykańskich</h2>
<p><strong>Wiara jako fundament jedności<br></strong>W swoim przemówieniu Ojciec Święty jednoznacznie wskazał, że to wiara w Chrystusa jest fundamentem jedności Jego uczniów – tej samej, o którą Jezus modlił się w Wieczerniku i od której zależy wiarygodność całego Kościoła. Papież skierował do duchownych osobisty apel:<br>„<em>Przyłączcie się do tej żarliwej modlitwy Jezusa, proście o dar, aby wspólnota waszego Kolegium była miejscem, w którym ta jedność jest konkretnie praktykowana i uwidaczniana</em>”.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-03T16:23:35+02:00</updated>
            <published>2026-10-03T16:15:00+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/2d815062441b10dc707c4c8a4a31fa78/jpg/deon/feed/IMGD3754_20261003122244.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/2d815062441b10dc707c4c8a4a31fa78/jpg/deon/feed/IMGD3754_20261003122244.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Leon XIV apeluje do niemieckich księży o jedność</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Zmarł Anatolij Kaszpirowski. Miał 87 lat]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/swiat/zmarl-anatolij-kaszpirowski-mial-87-lat,3544711" />
            <id>https://deon.pl/swiat/zmarl-anatolij-kaszpirowski-mial-87-lat,3544711</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Nie żyje Anatolij Kaszpirowski, radziecki, ukraiński i rosyjski psychiatra oraz hipnotyzer. W latach 80. i 90. jego telewizyjne seanse zdrowia przyciągały przed ekrany miliony widzów w ZSRR i Polsce, wywołując gigantyczne emocje, dyskusje oraz kontrowersje w świecie medycyny.&nbsp;Jego telewizyjne seanse hipnozy gromadziły w Polsce 60 proc. widowni i przyniosły mu statuetkę Wiktora, stając się jednym z największych fenomenów popkulturowych epoki.</p>
<ul>
<li><strong>Śmierć i oficjalne doniesienia</strong></li>
<li><strong>Edukacja i kariera medyczna</strong></li>
<li><strong>Fenomen telewizyjnych seansów i popularność w Polsce</strong></li>
<li><strong>Kontrowersje medyczne i ocena władz</strong></li>
<li><strong>Działalność polityczna, wyjazd do USA i późniejsze lata</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2020/2/26/d786a5e353696d1dced6755d44406afa/jpg/WAM_JacekPrusak_OKLADKA_dobra%20jakosc.jpg" alt="Jacek Prusak SJ: czy psychologia jest wrogiem Kościoła?" width="5616" heigth="3744" /><h2>Jacek Prusak SJ: czy psychologia jest wrogiem Kościoła?</h2>
<p>W wieku 87 lat zmarł Anatolij Kaszpirowski – radziecki, ukraiński i rosyjski psychiatra, psychoterapeuta oraz doktor nauk medycznych, który pod koniec lat 80. XX wieku zyskał ogromną sławę jako hipnotyzer i twórca telewizyjnych seansów uzdrawiających. O jego śmierci 3 października 2026 roku poinformował rosyjski dziennikarz Andriej Małachow. Kaszpirowski zmarł o godzinie 6:45 w szpitalu w Moskwie z powodu zatrzymania akcji serca. Chorował również na nowotwór.</p>
<p>Anatolij Mychajłowicz Kaszpirowski urodził się 11 sierpnia 1939 roku w Płoskirowie w Ukraińskiej SRR. W młodości odnosił sukcesy w sporcie – uprawiał boks i podnoszenie ciężarów, uzyskując tytuł Mistrza Sportu ZSRR. W 1962 roku ukończył Państwowy Instytut Medyczny w Winnicy ze specjalizacją z psychiatrii i psychoterapii. Przez kolejne 25 lat pracował jako lekarz w szpitalach psychiatrycznych. W 1987 roku pełnił również funkcję psychoterapeuty radzieckiej kadry narodowej w podnoszeniu ciężarów.</p>
<p>Największą popularność przyniósł mu rok 1989, kiedy radziecka telewizja państwowa zaczęła emitować jego audycje. Kaszpirowski poddawał w nich hipnozie ochotników na wizji, twierdząc, że przywraca organizmowi tzw. „matrycę pamięci normy”. Zapewniał, że jego interwencje psychoterapeutyczne pomagają na szereg dolegliwości – od alkoholizmu i wypadania włosów po schorzenia nowotworowe. Zwolennicy hipnotyzera utrzymywali, że jego seanse wpłynęły pozytywnie na zdrowie niemal 10 milionów osób.</p>
<p>Programy Kaszpirowskiego zyskały gigantyczną popularność także w Polsce. Od 1989 roku były emitowane przez Telewizję Polską, a w latach 1989–1990 oglądało je aż 60 proc. Polaków. W 1990 roku Kaszpirowski przyjechał na tournée po Polsce, wypełniając sale koncertowe i stadiony. W tym samym roku zdobył przyznawaną przez telewidzów pozaregulaminową statuetkę Wiktora dla osobowości telewizyjnej roku.</p>
<p>Działalność Kaszpirowskiego od początku budziła jednak duże kontrowersje. Ministerstwo Zdrowia ZSRR oficjalnie nazwało zjawisko „zbiorową psychozą”, wskazując, że część rzekomo uzdrowionych pacjentów trafiała do szpitali z objawami zaburzeń psychicznych. Po szóstym seansie program zdjęto z radzieckiej anteny.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2017/5/25/4f7d3d2c9f0b927c1c56c96b1489ece2/jpg/1648532661.jpg" alt="Katolik i psychologia" width="700" heigth="468" /><h2>Katolik i psychologia</h2>
<p>Po rozpadzie ZSRR Kaszpirowski przyjął obywatelstwo Rosji i zaangażował się w politykę. W 1993 roku wszedł do Dumy Państwowej z listy skrajnie prawicowej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR). Po konflikcie z liderem ugrupowania, Władimirem Żyrinowskim, wyjechał w 1995 roku do Stanów Zjednoczonych, gdzie wśród rosyjskiej diaspory zajmował się m.in. leczeniem otyłości. W późniejszych latach powracał do mediów – w 2009 roku poprowadził cykl programów o zjawiskach paranormalnych w telewizji NTV, a w połowie lat 2010. został uniewinniony w procesie dotyczącym nielegalnego praktykowania medycyny alternatywnej. W 2020 roku jego postaci poświęcono książkę Gabriela Michalika „Kaszpirowski. Sen o wszechmocy”.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-03T15:39:07+02:00</updated>
            <published>2026-10-03T14:50:00+02:00</published>
                            <category term="Świat" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/f33ad2f68165e8433ead21f22fb428e7/png/deon/feed/Anatolij%20Kaszpirowski.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/f33ad2f68165e8433ead21f22fb428e7/png/deon/feed/Anatolij%20Kaszpirowski.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Zmarł Anatolij Kaszpirowski. Miał 87 lat</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Ludzka godność ważniejsza niż zyski – Kościół w obronie pracowników przed AI]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/kosciol/ludzka-godnosc-wazniejsza-niz-zyski--kosciol-w-obronie-pracownikow-przed-ai,3544621" />
            <id>https://deon.pl/kosciol/ludzka-godnosc-wazniejsza-niz-zyski--kosciol-w-obronie-pracownikow-przed-ai,3544621</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Przedstawiciele Kościoła Katolickiego wzywają liderów branży sztucznej inteligencji do odpowiedzialności. Kardynał Michael Czerny oraz bp Oscar Cantú podkreślają, że rozwój AI nie może odbywać się kosztem pracowników. Potrzeba zmiany priorytetów. Zamiast bezwzględnej walki o zyski i dominację, branża IT musi postawić w centrum dobro wspólne i zadbać o rozwój bezpiecznego, ludzkiego rynku pracy w erze innowacji.</p>
<ul>
<li><strong>Apel Kościoła do liderów branży AI: Godność pracownika ponad wyścig technologiczny</strong></li>
<li><strong>Katolicka nauka społeczna w starciu z gigantami IT – kim jest człowiek w procesie produkcji?</strong></li>
<li><strong>Praca w dobie innowacji – utrata etatów czy szansa na bardziej wartościowe zajęcia?</strong></li>
<li><strong>Międzynarodowy kontekst i rola regulacji: Od apelów szefów OpenAI i Anthropic po papieską wizję</strong></li>
</ul>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/11/fec687fe44f665c910c1d70104dcc62b/png/kellen%20riggin%20unsplash.png" alt="Czy mamy się jeszcze gdzie schować przed sztuczną inteligencją? Bezcenne stają się miejsca, w których nie rządzą algorytmy" width="925" heigth="590" /><h2>Czy mamy się jeszcze gdzie schować przed sztuczną inteligencją? Bezcenne stają się miejsca, w których nie rządzą algorytmy</h2>
<p>Przedstawiciele Kościoła Katolickiego zabrali stanowczy głos w sprawie dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji i jej wpływu na globalny rynek pracy. Kardynał Michael Czerny, stojący na czele watykańskiej Komisji ds. AI, oraz bp Oscar Cantú z Episkopatu Stanów Zjednoczonych, wezwali liderów sektora technologicznego, by w pogoni za zyskami i przewagą rynkową nie zapominali o godności ludzkiej.</p>
<p>Podczas rozmowy w stacji EWTN News, dostojnicy odnieśli się do rosnących obaw społecznych związanych z automatyzacją i masową likwidacją miejsc pracy. Kardynał Czerny jednoznacznie przypomniał podstawowe założenia katolickiej nauki społecznej, wskazując, że inwestorzy oraz kadra zarządzająca mają bezpośrednie zobowiązania wobec zatrudnianych ludzi. Człowiek nie może być traktowany jedynie jako element procesu produkcyjnego czy trybik w technologicznej machinie, lecz jako podmiot posiadający niezbywalną godność. Wyścig o dominację w dziedzinie AI nie może odbywać się ich kosztem.</p>
<p>Odnosząc się do pesymistycznych prognoz rynkowych, watykański hierarcha zauważył, że dyskusja o sztucznej inteligencji zbyt często sprowadza się do prostej obawy przed utratą etatów. Jego zdaniem kluczowe pytanie nie powinno brzmieć, ile miejsc pracy zniknie, ale w jaki sposób AI może pomóc w tworzeniu bardziej wartościowych i pożytecznych dla społeczeństwa zajęć. Technologia ma służyć człowiekowi, a nie go zastępować.</p>
<p>Z kolei bp Oscar Cantú, przewodniczący amerykańskiego zespołu ds. ochrony godności ludzkiej, podkreślił potrzebę czujności i realistycznego podejścia do obietnic składanych przez firmy technologiczne. Choć twórcy oprogramowania zapewniają, że katastroficzna wizja bezrobocia się nie ziści, zdaniem biskupa społeczeństwo i liderzy religijni muszą stale przypominać deweloperom, że w centrum wszelkich innowacji musi znajdować się dobro wspólne.</p>
<img src="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/8/4/7bb2f79e14e1e56e726d1fa30c1f1be2/jpg/Depositphotos_236041240_XL.jpg" alt="Sztuczna inteligencja vs prawdziwe człowieczeństwo. Dlaczego AI nie nauczy nas kochać" width="6953" heigth="4640" /><h2>Sztuczna inteligencja vs prawdziwe człowieczeństwo. Dlaczego AI nie nauczy nas kochać</h2>
<p>Warto zauważyć, że głosy hierarchów wpisują się w szerszy, globalny kontekst dyskusji nad bezpieczeństwem technologicznym. Ledwie dwa dni przed ich wystąpieniem szefowie OpenAI oraz Anthropic apelowali na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ o wprowadzenie międzynarodowych standardów kontroli AI. Połączenie obaw samych twórców technologii z etycznym głosem Kościoła pokazuje, że świat staje przed kluczowym sprawdzianem z odpowiedzialnego zarządzania przyszłością pracy.</p>]]></content>
            <updated>2026-10-03T12:55:49+02:00</updated>
            <published>2026-10-03T12:30:27+02:00</published>
                            <category term="Kościół" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/42c26906fda21eeee79f64c98a941fe5/png/deon/feed/Watykan%20-%20pracownicy%20-%20AI.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/3/42c26906fda21eeee79f64c98a941fe5/png/deon/feed/Watykan%20-%20pracownicy%20-%20AI.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Ludzka godność ważniejsza niż zyski – Kościół w obronie pracowników przed AI</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
            <entry>
                            <author>
                    <name>Deon.pl</name>
                </author>
                        <title type="text"><![CDATA[Polak przez 12 godzin wisiał na linie. Dramatyczna akcja ratunkowa w Alpach]]></title>
            <link rel="alternate" type="text/html" href="https://deon.pl/swiat/polak-przez-12-godzin-wisial-na-linie-dramatyczna-akcja-ratunkowa-w-alpach,3544021" />
            <id>https://deon.pl/swiat/polak-przez-12-godzin-wisial-na-linie-dramatyczna-akcja-ratunkowa-w-alpach,3544021</id>
            <summary type="html"><![CDATA[]]></summary>
            <content type="html"><![CDATA[<p class="lead">Przez 12 godzin 20-letni Polak wisiał na linie 40 metrów poniżej szczytu Dente del Gigante w masywie Mont Blanc. Włoscy ratownicy dotarli do niego dopiero po chwilowej poprawie pogody. Akcję dodatkowo utrudniał fakt, że mężczyzna nie był już w stanie się poruszać. Wraz z nim na ścianie czekała na pomoc 24-letnia Polka.</p>
<p>Para polskich alpinistów przez wiele godzin pozostawała uwięziona na Dente del Gigante (wł. Ząb Olbrzyma), szczycie we włoskiej części masywu Mont Blanc - informuje portal&nbsp;valledaostaglocal.it. Polak przez 12 godzin wisiał na linie, a jego partnerka znajdowała się na ścianie. Trudne warunki pogodowe uniemożliwiały ich szybkie wydostanie.<br><br><embed src="https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fmondo.montagna24%2Fposts%2Fpfbid02krNBYevZPCZirgfa5Nh2B1tRQJmcezFJAKXr7vEtEbfrgTcYkAHeyXSeZuuH8E8fl&amp;show_text=true&amp;width=500" width="500" height="732"></embed><br><br>Przełom nastąpił podczas chwilowej poprawy pogody, dzięki której francuski śmigłowiec dotarł do mężczyzny uwięzionego 40 metrów poniżej szczytu. Ponieważ ewakuacja Polki helikopterem była niemożliwa, ratownicy sprowadzili ją drogą lądową. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Chamonix.<br><br>Polacy skontaktowali się ze służbami dopiero około północy. Fakt, że mężczyzna przez wiele godzin pozostawał uwięziony na linie, znacznie utrudnił akcję ratunkową - kiedy ratownicy do niego dotarli, nie był w stanie się poruszyć. Dodatkowym problemem była zła pogoda, która przez większość czasu uniemożliwiała dotarcie do poszkodowanych helikopterem.<br><br>Agencja ANSA podkreśla, że ratownicy działali w bardzo trudnych warunkach. Każda kolejna minuta oczekiwania zwiększała zagrożenie dla alpinisty -&nbsp;czytamy na stronie Polskiego Radia.<br><br><embed src="//www.youtube.com/embed/Y2UBp7R4Kaw?si=mufjC96i9vwecz-w" width="100" height="400"></embed><br><br>Aby przyspieszyć akcję, wyjątkowo uruchomiono o godz. 7:00 kolejkę linową Skyway Monte Bianco. Dzięki temu ratownicy mogli dotrzeć na Punta Helbronner i stamtąd rozpocząć podejście do uwięzionych wspinaczy - podaje&nbsp;valledaostaglocal.it.<br><br>"Długa i wymagająca operacja, do samego końca uzależniona od warunków pogodowych, zakończyła się sprowadzeniem obojga wspinaczy i odwołaniem alarmu na Dente del Gigante" – czytamy na portalu.<br><br>Włoscy ratownicy podkreślają, że akcja ratunkowa 20-letniego Polaka w masywie Mont Blanc była prowadzona w ostatniej chwili.&nbsp;"Minuta dłużej i dotarcie do niego byłoby już niemożliwe" - powiedzieli ratownicy, cytowani przez portal Fakt.<br><br>Źródło:&nbsp;valledaostaglocal.it / Polskie Radio / Fakt / red</p>]]></content>
            <updated>2026-10-02T14:53:34+02:00</updated>
            <published>2026-10-02T14:52:12+02:00</published>
                            <category term="Świat" scheme="https://deon.pl/" />
                                        <media:content
                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/2/2334b223c2e5dadd19fa0d606aaa0021/jpg/deon/feed/Depositphotos_119839274_XL.webp" 
                                        >
                                            <media:thumbnail
                                                            url="https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/2/2334b223c2e5dadd19fa0d606aaa0021/jpg/deon/feed/Depositphotos_119839274_XL.webp" 
                                                            type="image/webp" 
                                                    />
                                                                                    <media:title>Polak przez 12 godzin wisiał na linie. Dramatyczna akcja ratunkowa w Alpach</media:title>
                                    </media:content>
                    </entry>
    </feed>
