4 lata temu
KAI/ ed
Św. Brat Albert był człowiekiem mocnym, z krwi i kości, ale też człowiekiem wielkiej wrażliwości na miłosierdzie Boga, na które sam odpowiadał, niosąc je potrzebującym - powiedział kard. Kazimierz Nycz, przewodnicząc w niedzielę Mszy św. radiowej.
Św. Brat Albert był człowiekiem mocnym, z krwi i kości, ale też człowiekiem wielkiej wrażliwości na miłosierdzie Boga, na które sam odpowiadał, niosąc je potrzebującym - powiedział kard. Kazimierz Nycz, przewodnicząc w niedzielę Mszy św. radiowej.
4 lata temu
KAI / ml
O tym, że życie i działalność św. Brata Alberta jest nauką o godności każdego człowieka, z której wynika konieczność okazywania szacunku drugiej osobie, piszą polscy biskupi w liście pasterskim z okazji Roku św. Brata Alberta, który rozpocznie się w Narodzenie Pańskie.
O tym, że życie i działalność św. Brata Alberta jest nauką o godności każdego człowieka, z której wynika konieczność okazywania szacunku drugiej osobie, piszą polscy biskupi w liście pasterskim z okazji Roku św. Brata Alberta, który rozpocznie się w Narodzenie Pańskie.
4 lata temu
KAI / ml
Św. Brat Albert jest ikoną miłości Boga, miłości miłosiernej czyli miłosierdzia - powiedział bp Stanisław Napierała, przewodnicząc Mszy św. w kaplicy św. Brata Alberta Chmielowskiego w Chrzanie w archidiecezji poznańskiej.
Św. Brat Albert jest ikoną miłości Boga, miłości miłosiernej czyli miłosierdzia - powiedział bp Stanisław Napierała, przewodnicząc Mszy św. w kaplicy św. Brata Alberta Chmielowskiego w Chrzanie w archidiecezji poznańskiej.
Trudno znaleźć wśród polskich świętych człowieka, który w bardziej radykalny sposób niż Albert Chmielowski jasno pokazywałby, na czym polega miłosierdzie w praktyce.
Trudno znaleźć wśród polskich świętych człowieka, który w bardziej radykalny sposób niż Albert Chmielowski jasno pokazywałby, na czym polega miłosierdzie w praktyce.
Brat Albert Chmielowski / Marek Wójtowicz SJ / ml
Był artystą malarzem, przed którym otworem stała kariera artystyczna. Wielu artystów go nie rozumiało, zwłaszcza wtedy gdy odwiedzał najbardziej niebezpieczne dzielnice nędzy w Krakowie. W liturgiczne wspomnienie świętego przeczytajcie jego kilka ważnych myśli.
Był artystą malarzem, przed którym otworem stała kariera artystyczna. Wielu artystów go nie rozumiało, zwłaszcza wtedy gdy odwiedzał najbardziej niebezpieczne dzielnice nędzy w Krakowie. W liturgiczne wspomnienie świętego przeczytajcie jego kilka ważnych myśli.
5 lat temu
KAI / pk
Rok 2017 będzie w polskim Kościele rokiem Świętego Brata Alberta. Z tej okazji biskupi uczestniczący w 373. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski zatwierdzili list pasterski, który zostanie odczytany w kościołach 18 grudnia br.
Rok 2017 będzie w polskim Kościele rokiem Świętego Brata Alberta. Z tej okazji biskupi uczestniczący w 373. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski zatwierdzili list pasterski, który zostanie odczytany w kościołach 18 grudnia br.
5 lat temu
KAI / ml
Wraz z nadejściem mroźnych nocy w schronisku św. Brata Alberta w Miechowie co roku brakuje wolnych miejsc. Już teraz jest więcej mieszkańców, niż samych miejsc. Pracownicy urządzają dostawki. - Nikt nie odejdzie bez pomocy i dachu nad głową - zapewnia w rozmowie z KAI Wojciech Idzik, opiekun schroniska.
Wraz z nadejściem mroźnych nocy w schronisku św. Brata Alberta w Miechowie co roku brakuje wolnych miejsc. Już teraz jest więcej mieszkańców, niż samych miejsc. Pracownicy urządzają dostawki. - Nikt nie odejdzie bez pomocy i dachu nad głową - zapewnia w rozmowie z KAI Wojciech Idzik, opiekun schroniska.
6 lat temu
KAI / pk
"Zainwestował w biednych, i jesteśmy przekonani, że dorobił się szczęścia niebieskiego - tak o zmarłym w wielu 83 lat Tadeuszu Cozacu, założycielu bielskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta mówił podczas pogrzebu ks. prałat Krzysztof Ryszka.
"Zainwestował w biednych, i jesteśmy przekonani, że dorobił się szczęścia niebieskiego - tak o zmarłym w wielu 83 lat Tadeuszu Cozacu, założycielu bielskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta mówił podczas pogrzebu ks. prałat Krzysztof Ryszka.
6 lat temu
Logo źródła: Radio Watykańskie RV/rj
We Lwowie powstaje Dom Miłosierdzia prowadzony przez braci albertynów. Uroczystości poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod ośrodek przewodniczył wczoraj, w przeddzień liturgicznego wspomnienia św. Alberta Chmielowskiego, łaciński metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.
We Lwowie powstaje Dom Miłosierdzia prowadzony przez braci albertynów. Uroczystości poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod ośrodek przewodniczył wczoraj, w przeddzień liturgicznego wspomnienia św. Alberta Chmielowskiego, łaciński metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki.
6 lat temu
Był artystą malarzem, przed którym otworem stała kariera artystyczna. Wrażliwość na nędzę człowieka, zwłaszcza na brak Boga, doprowadziła go do odkrycia Bożego Piękna, które przywraca godność grzesznikowi. Bóg jest najdoskonalszym Artystą; On stwarza z niczego. Adam, przeżywając głębokie nawrócenie, stał się świadkiem Chrystusa. Wielu artystów go nie rozumiało, zwłaszcza wtedy gdy odwiedzał najbardziej niebezpieczne dzielnice nędzy w Krakowie.
Był artystą malarzem, przed którym otworem stała kariera artystyczna. Wrażliwość na nędzę człowieka, zwłaszcza na brak Boga, doprowadziła go do odkrycia Bożego Piękna, które przywraca godność grzesznikowi. Bóg jest najdoskonalszym Artystą; On stwarza z niczego. Adam, przeżywając głębokie nawrócenie, stał się świadkiem Chrystusa. Wielu artystów go nie rozumiało, zwłaszcza wtedy gdy odwiedzał najbardziej niebezpieczne dzielnice nędzy w Krakowie.
6 lat temu
KAI / slo
Na kanwie Ice Bucket Challenge z inicjatywy Fundacji im. Brata Alberta trwa charytatywna akcja "Kolęda dobra jak chleb" - polega na typowaniu swoich przyjaciół i znajomych do śpiewania kolęd przy jednoczesnym przekazywaniu darowizny na rzecz fundacji.
Na kanwie Ice Bucket Challenge z inicjatywy Fundacji im. Brata Alberta trwa charytatywna akcja "Kolęda dobra jak chleb" - polega na typowaniu swoich przyjaciół i znajomych do śpiewania kolęd przy jednoczesnym przekazywaniu darowizny na rzecz fundacji.
6 lat temu
Marcin Kaczmarczyk
Ile razy jestem w Tatrach, tyle razy odkrywam coś nowego. Ile razy dochodzę do miejsc, które wydawałoby się, dobrze znam, odnajduję w nich coś, czego do tej pory nie dostrzegałem. Fizycznie było to przed moimi oczami za każdym razem. Dostrzegłem to jednak dopiero teraz.
Ile razy jestem w Tatrach, tyle razy odkrywam coś nowego. Ile razy dochodzę do miejsc, które wydawałoby się, dobrze znam, odnajduję w nich coś, czego do tej pory nie dostrzegałem. Fizycznie było to przed moimi oczami za każdym razem. Dostrzegłem to jednak dopiero teraz.
MarcinKaczmarczyk
Ile razy jestem w Tatrach, tyle razy odkrywam coś nowego. Ile razy dochodzę do miejsc, które wydawałoby się, dobrze znam, odnajduję w nich coś, czego do tej pory nie dostrzegałem.
Ile razy jestem w Tatrach, tyle razy odkrywam coś nowego. Ile razy dochodzę do miejsc, które wydawałoby się, dobrze znam, odnajduję w nich coś, czego do tej pory nie dostrzegałem.
6 lat temu
KAI / ptsj
Ponad tonę produktów spożywczych zebrali w Lublinie wolontariusze zaangażowani w dniach 5-6 grudnia w Wigilijną Zbiórkę Żywności Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta. Zebrana żywność posłuży do przygotowania Wigilii dla najuboższych mieszkańców.
Ponad tonę produktów spożywczych zebrali w Lublinie wolontariusze zaangażowani w dniach 5-6 grudnia w Wigilijną Zbiórkę Żywności Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta. Zebrana żywność posłuży do przygotowania Wigilii dla najuboższych mieszkańców.
8 lat temu
KAI / drr
Niepełnosprawna tenisistka stołowa Natalia Partyka i osoby działające na rzecz niepełnosprawnych: muzyk Andrzej Zarycki, polonijny przedsiębiorca Edward Olszówka i zakonnik o. Eugeniusz Kret to laureaci Medali św. Brata Alberta za rok 2012.
Niepełnosprawna tenisistka stołowa Natalia Partyka i osoby działające na rzecz niepełnosprawnych: muzyk Andrzej Zarycki, polonijny przedsiębiorca Edward Olszówka i zakonnik o. Eugeniusz Kret to laureaci Medali św. Brata Alberta za rok 2012.
8 lat temu
KAI / slo
"Talerz Miłosierdzia" to najnowsza akcja charytatywna Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta oraz fundacji "Bliźniemu swemu". W jej ramach rozprowadzane są porcelanowe talerze. Kosztują minimum 20 złotych, a cały dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie na działalność Towarzystwa, które prowadzi schronisko dla bezdomnych w Koszalinie.
"Talerz Miłosierdzia" to najnowsza akcja charytatywna Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta oraz fundacji "Bliźniemu swemu". W jej ramach rozprowadzane są porcelanowe talerze. Kosztują minimum 20 złotych, a cały dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie na działalność Towarzystwa, które prowadzi schronisko dla bezdomnych w Koszalinie.
10 lat temu
PAP / slo
Zawsze dziel się z innymi – to hasło tegorocznego Tygodnia Kultury z Bratem Albertem, który rozpocznie się w Gorzowie Wlkp. (Lubskie) 23 marca. Dla gorzowian i podopiecznych schroniska dla bezdomnych mężczyzn przygotowano ciekawe wystawy, koncerty.
Zawsze dziel się z innymi – to hasło tegorocznego Tygodnia Kultury z Bratem Albertem, który rozpocznie się w Gorzowie Wlkp. (Lubskie) 23 marca. Dla gorzowian i podopiecznych schroniska dla bezdomnych mężczyzn przygotowano ciekawe wystawy, koncerty.
Logo źródła: Życie Duchowe Ewa Owsiany / slo
Dziennikarze szukają sensacji: Ilu bezdomnych zamarzło? Ile zmaltretowanych kobiet przemoc wyrzuciła wczoraj z mieszkania? „A czy wy, tam w redakcji, macie trochę miejsca dla nich?” – odpowiada wtedy siostra pytaniem na pytanie. – „Bo nasze przytulisko jest pełne cały rok...”.
Dziennikarze szukają sensacji: Ilu bezdomnych zamarzło? Ile zmaltretowanych kobiet przemoc wyrzuciła wczoraj z mieszkania? „A czy wy, tam w redakcji, macie trochę miejsca dla nich?” – odpowiada wtedy siostra pytaniem na pytanie. – „Bo nasze przytulisko jest pełne cały rok...”.
Sebastian Duda
Niektórzy w zmaganiach prowadzących do świętości będą widzieli obłęd. Za obłąkanych często też uważa się wybitnych artystów. Św. Brat Albert dobrym jest tu przykładem.
Niektórzy w zmaganiach prowadzących do świętości będą widzieli obłęd. Za obłąkanych często też uważa się wybitnych artystów. Św. Brat Albert dobrym jest tu przykładem.