Małgorzata Wyrzykowska / PAP / slo
Na Białorusi rozstrzelano od września 1939 r. do czerwca 1941 r. co najmniej 8,6 tys. polskich oficerów i 8 tys. polskich cywilów - powiedział w sobotę białoruski historyk Ihar Kuzniacou na polsko-białoruskiej konferencji naukowej w Mińsku.Na Białorusi rozstrzelano od września 1939 r. do czerwca 1941 r. co najmniej 8,6 tys. polskich oficerów i 8 tys. polskich cywilów - powiedział w sobotę białoruski historyk Ihar Kuzniacou na polsko-białoruskiej konferencji naukowej w Mińsku.
Na Białorusi rozstrzelano od września 1939 r. do czerwca 1941 r. co najmniej 8,6 tys. polskich oficerów i 8 tys. polskich cywilów - powiedział w sobotę białoruski historyk Ihar Kuzniacou na polsko-białoruskiej konferencji naukowej w Mińsku.Na Białorusi rozstrzelano od września 1939 r. do czerwca 1941 r. co najmniej 8,6 tys. polskich oficerów i 8 tys. polskich cywilów - powiedział w sobotę białoruski historyk Ihar Kuzniacou na polsko-białoruskiej konferencji naukowej w Mińsku.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Ryszard Gromadzki / slo
"Gazeta Wyborcza" opublikowała w ubiegłych tygodniach tekst pt. Lista Stalina, w którym w sensacyjnym tonie napisano o odkryciu tzw. listy białoruskiej. Szybko okazało się, że ów dokument znany jest polskim historykom od 20 lat i nie jest "listą białoruską".
"Gazeta Wyborcza" opublikowała w ubiegłych tygodniach tekst pt. Lista Stalina, w którym w sensacyjnym tonie napisano o odkryciu tzw. listy białoruskiej. Szybko okazało się, że ów dokument znany jest polskim historykom od 20 lat i nie jest "listą białoruską".
PAP / pz
Działacz Memoriału prof. Aleksiej Pamiatnych, od lat zajmujący się wyjaśnianiem zbrodni katyńskiej, o odnalezionej przez prof. Natalię Lebiediewą liście nazwisk 1996 Polaków wywiezionych do katowni w Mińsku:
Działacz Memoriału prof. Aleksiej Pamiatnych, od lat zajmujący się wyjaśnianiem zbrodni katyńskiej, o odnalezionej przez prof. Natalię Lebiediewą liście nazwisk 1996 Polaków wywiezionych do katowni w Mińsku:
Norbert Nowotnik / PAP / slo
Nie ma dowodów, że w Kuropatach pod Mińskiem pogrzebano ciała ponad 3,8 tys. ofiar zbrodni katyńskiej. Jest to jednak miejsce najbardziej prawdopodobne - mówią badacze z PAN i IPN, komentując przypuszczenia białoruskiego historyka, że Polaków pochowano także w innych miejscach.
Nie ma dowodów, że w Kuropatach pod Mińskiem pogrzebano ciała ponad 3,8 tys. ofiar zbrodni katyńskiej. Jest to jednak miejsce najbardziej prawdopodobne - mówią badacze z PAN i IPN, komentując przypuszczenia białoruskiego historyka, że Polaków pochowano także w innych miejscach.
Norbert Nowotnik / PAP / slo
Odtajnienie całej dokumentacji rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, zmiana jej kwalifikacji prawnej oraz rehabilitacja wszystkich ofiar - to najważniejsze polskie postulaty wobec Rosji dotyczące mordu NKWD z 1940 r. Istotne pozostaje także żądanie ujawnienia tzw. listy białoruskiej.
Odtajnienie całej dokumentacji rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, zmiana jej kwalifikacji prawnej oraz rehabilitacja wszystkich ofiar - to najważniejsze polskie postulaty wobec Rosji dotyczące mordu NKWD z 1940 r. Istotne pozostaje także żądanie ujawnienia tzw. listy białoruskiej.