Historia Brazylijki, która przez ponad pół wieku żyła wyłącznie Eucharystią

Floripes Dornellas de Jesus - fot. youtube.com / REFUGIO ZAVALA TV
EWTN NEWS / pzk

Historia brazylijskiej służebnicy Bożej Floripes Dornellas de Jesús, nazywanej Lolą, trafia na ekran. Kobieta przez dziesięciolecia miała żyć bez jedzenia, picia i snu, przyjmując wyłącznie Eucharystię. Jej biografowie podkreślają jednak, że niezwykłe zjawiska nie były istotą jej duchowej misji.

  • Kim była Floripes Dornellas de Jesús, nazywana Lolą?
  • Wypadek, który odmienił jej życie.
  • Ponad pół wieku życia wyłącznie Eucharystią.
  • „Moje miejsce jest tutaj, przed Najświętszym Sakramentem”.
  • Dlaczego jej lekarz uważał, że inedia nie była najważniejsza?
  • Film dokumentalny o niezwykłej Brazylijce.
  • Proces beatyfikacyjny i kult Najświętszego Serca Jezusa.
  • Dom Loli jako miejsce pielgrzymek.

Niezwykła historia brazylijskiej służebnicy Bożej Floripes Dornellas de Jesús, znanej jako Lola, trafiła na duży ekran. Życie kobiety, która według świadectw przez ponad pół wieku nie przyjmowała normalnego pożywienia ani napojów, a miała utrzymywać się wyłącznie z Eucharystii, stało się tematem portugalskojęzycznego filmu dokumentalnego „Lola of Jesus: Mystery and Devotion”.
Produkcję zaprezentowano w São Paulo podczas trzeciej edycji Cinema ExpoCatólica. Jej autor, dziennikarz i pisarz Rodrigo Alvarez, mówił również o Loli i zjawisku brazylijskiej wiary.

Kim była kobieta, której życie wzbudza dziś tak duże zainteresowanie?
Lola urodziła się w 1912 roku w miejscowości Mercês. Jako nastolatka uległa poważnemu wypadkowi – spadła z drzewa i doznała złamania kręgów lędźwiowych. Została sparaliżowana. W obliczu tej sytuacji postanowiła poświęcić swoje życie Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi.

Według jej lekarza, doktora Claudio Bontempo, z czasem przestała odczuwać głód, pragnienie i potrzebę snu. Przez kilka lat rodzina i lekarze próbowali przekonać ją do jedzenia. W Wielki Piątek 1943 roku Lola miała jednak zdecydować, że od tej pory nie będzie już przyjmowała pokarmów. Codziennie przyjmowała jedynie Eucharystię.

Zjawisko określane jako inedia przyciągało lekarzy, badaczy, pielgrzymów i ludzi ciekawych niezwykłej historii. Bontempo podkreśla jednak, że dla samej Loli nie było ono najważniejsze. Według niego jej zasadniczą misją było prowadzenie ludzi do Jezusa i szerzenie nabożeństwa do Jego Najświętszego Serca.
Lekarz, który przez ostatnie pięć lat życia opiekował się Lolą, nazywa ją wręcz „sekretarką Serca Jezusa”. Opowiada, że kobieta często przerywała rozmowę, aby się modlić i pytać: „Czego ode mnie chcesz, Panie?”. Miała też wykorzystywać swoje duchowe doświadczenia przede wszystkim dla dobra innych.

Ponieważ Lola nie spała, otrzymała zgodę ówczesnego biskupa Mariany na przechowywanie Najświętszego Sakramentu w swoim pokoju. Przez 64 lata miała pozostawać w łóżku, trwając na modlitwie i adoracji. Kiedy lekarz zapytał ją, dlaczego nie wychodzi nawet na dziedziniec, odpowiedziała: „Moje miejsce jest tutaj, przed Najświętszym Sakramentem, przed Sercem Jezusa”.
Po jej śmierci w 1999 roku pamięć o Loli nie zanikła. Jej proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2005 roku, ale później został wstrzymany z przyczyn administracyjnych. Wznowiono go w ubiegłym roku. Obecnie sprawa znajduje się na etapie diecezjalnym.
Jeżeli ten etap zostanie zakończony, dokumentacja trafi do Watykanu. Kolejnym krokiem będzie ewentualne uznanie heroiczności cnót. Do beatyfikacji potrzebne będzie następnie uznanie cudu, a do kanonizacji – kolejnego.

Tymczasem miejsce, w którym Lola spędziła większość życia, stało się celem pielgrzymek. Recanto Sítio da Lola w Rio Pomba przyjmuje wiernych szczególnie w pierwszy piątek i trzecią niedzielę miesiąca. Zachował się także jej pokój, który można oglądać przez szklaną przegrodę.
Dla osób zaangażowanych w jej sprawę najważniejsze nie pozostaje jednak pytanie, jak wyjaśnić niezwykłe doświadczenia Loli. Podkreślają przede wszystkim jej wieloletnią modlitwę, zaufanie Bogu i całkowite oddanie Najświętszemu Sercu Jezusa. I właśnie ten wymiar jej życia ma przypominać o sobie także dzięki powstałemu filmowi.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Historia Brazylijki, która przez ponad pół wieku żyła wyłącznie Eucharystią
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.