Męczennik w Koszycach – św. Melchior Grodziecki SJ

Święci męczennicy Koszyccy - Melchior Grodziecki SJ, Marek Kriż i Stefan Pongracz SJ - fot. Pasztilla aka Attila Terbócs, CC BY-SA 4.0 www.creativecommons.org, via Wikimedia Commons

Od połowy XVI wieku do końca następnego Europa była obszarem ostrych podziałów religijnych. Ich skutkiem były konflikty, prześladowania, wojny i tysiące zabitych, a także wielu męczenników. Św. Melchior Grodziecki, jezuita, którego Kościół wspomina 7 września, był jednym z trzech tzw. męczenników koszyckich.

Koszyce to miasto leżące dzisiaj na Słowacji. W XVII wieku była to jednak stolica prowincji północnych Węgier. Mieszkała tam wybuchowa mieszanka ludności. W większości byli to protestanci, choć było także niemało katolików. W trakcie tak zwanej wojny trzydziestoletniej (1618-1648), wydarzyło się na tamtym obszarze wiele tragicznych epizodów wojennych, gdzie heroizm mieszał się ze zdradą, a polityka z religią. Po wszystkich stronach konfliktu byli męczennicy.

Melchior urodził się w Cieszynie, w rodzinie szlacheckiej, około roku 1584. Początkowe nauki pobierał w domu rodzinnym. Potem został wysłany do kolegium jezuitów w Wiedniu, w którym wcześniej uczył się także m.in. św. Stanisław Kostka.

Modlitwa Jana Pawła II o pogodzenie wrogów

W 1603 roku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nowicjat odbył w Brnie. Tam spotkał m.in. Stefana Pongracza, późniejszego współtowarzysza męczeństwa i Edmunda Campiona, męczennika w Anglii. Po nowicjacie został wysłany na praktykę duszpasterską do Brna i do Kłodzka. Studia filozofii rozpoczął w Pradze, w 1608 roku. Potem studiował teologię. W r. 1614 przyjął święcenia kapłańskie. Został wysłany do Pragi, gdzie posługiwał jako kaznodzieja i spowiednik, a w roku 1616 kierował praską bursą dla ubogich studentów.

W 1618 roku, gdy wybuchła wojna trzydziestoletnia, udał się na Słowację, do jezuickiego kolegium w Humenné. Rok później został wysłany do Koszyc. Miał być kapelanem wojskowym dla polskich i czeskich żołnierzy wojska cesarskiego. Razem z nim do Koszyc wysłano pochodzącego z Węgier Stefana Pongracza, aby był kapelanem dla katolików tego języka.

W czwartek, 5 września 1619 roku, wróg dominacji austriackiej Jerzy Rakoczy I, Węgier, wkroczył do Koszyc. Natychmiast wysłał swoich żołnierzy, żeby aresztowali trzech księży katolickich, dwóch jezuitów, Melchiora Grodzieckiego i Stefana Pongracza oraz zaprzyjaźnionego z nimi Marka Kriża, Chorwata, kanonika w Ostrzyhomiu.

W trybie pilnym zebrała się rada miasta Koszyce. Jej przewodniczący zażądał, żeby wymordować wszystkich katolików. Większość była przeciwna. Nie chcieli splamić honoru miasta tak haniebną rzezią. Wyrazili jednak zgodę na to, by zamordowano kapłanów.

Modlitwa św. Edyty Stein za cierpiących

„Żołnierze zaczęli od splądrowania kaplicy. Chcieli przeciągnąć na swoją stronę kanonika Marka Kriża, ofiarując mu wolność w zamian za dobra, których był zarządcą. Oburzony Marek odrzucił ofertę.

Po północy z 6 na 7 września przybyli budzący postrach hajducy… natarli na Pongracza i jego towarzysza Melchiora Grodzieckiego, bijąc ich, obnażając i kalecząc, a przy tym wykrzykując wulgarne słowa. Pozostawili ich zakrwawionych, a następnie rozprawili się w podobny sposób z kanonikiem.

Potem zaczęły się tortury. Pongraczowi obcięli nos i uszy i włożyli mu je do ust, by przeszkodzić we wzywaniu imienia Jezusa i Maryi. Zwichnęli mu i połamali palce, jeden po drugim. W końcu założyli mu sznur na szyję i tak go zaciskali, że gałki oczne wychodziły z orbit…

[Całą trójkę] zawiesili nagich i krwawiących u belki sufitu, mocując do nóg dodatkowe ciężary. Przypiekali ich płonącymi pochodniami do tego stopnia, że odsłoniły się żebra i wnętrzności.

Gdy byli już na pół żywi, Markowi i Melchiorowi ścięto głowy, a ciała wrzucono do kloaki. Stefan otrzymał dwa uderzenia w głowę. Zepchnięto go do tej samej kloaki (…) ale jeszcze żył. Jego agonia trwała ponad dwadzieścia godzin… Ciała pozostawały przez kilka dni w cuchnącej kloace”. *

Zbrodnia wywołała oburzenie, nawet wśród protestantów. Dopiero po pewnym czasie zdecydowano się wydać ciała zamordowanych kapłanów katolikom, aby mogli je pogrzebać. Relikwie męczenników koszyckich znajdują się dziś w Trnawie, w kościele jezuitów i w kościele sióstr urszulanek.

Męczenników koszyckich beatyfikował Pius X, a kanonizował w roku 1995 Jan Paweł II.

* Na podstawie: Ignacio Echániz SJ, Męka i Chwała, Żywa Historia Jezuitów, Wydawnictwo WAM, Księża Jezuici, Kraków 2014.

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Męczennik w Koszycach – św. Melchior Grodziecki SJ
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.