- Nawet wśród duchowieństwa i biskupów można było usłyszeć: co ja mam przepraszać za czyjeś grzechy czy przestępstwa? Jakbyśmy zapomnieli, że jako Kościół, jako wspólnota wierzących, grzechami ranimy Ciało Chrystusa, że to ranienie trwa przez wiek - mówi o. Adam Żak SJ.
- Nawet wśród duchowieństwa i biskupów można było usłyszeć: co ja mam przepraszać za czyjeś grzechy czy przestępstwa? Jakbyśmy zapomnieli, że jako Kościół, jako wspólnota wierzących, grzechami ranimy Ciało Chrystusa, że to ranienie trwa przez wiek - mówi o. Adam Żak SJ.
Przez wieki nie słuchaliśmy ofiar. Trzeba nauczyć się je słuchać, a nie kontynuować dzieło sprawców przez przerzucanie ciężaru winy na osoby skrzywdzone. Nie rozumieliśmy i nie rozumiemy jeszcze wystarczająco krzywdy, jaką jest wykorzystanie seksualne młodych.
Przez wieki nie słuchaliśmy ofiar. Trzeba nauczyć się je słuchać, a nie kontynuować dzieło sprawców przez przerzucanie ciężaru winy na osoby skrzywdzone. Nie rozumieliśmy i nie rozumiemy jeszcze wystarczająco krzywdy, jaką jest wykorzystanie seksualne młodych.
2 tygodnie temu
Wszelkie skuteczne działania, prowadzące do rzeczywistych zmian w Kościele muszą być oparte o osobiste nawrócenie. Tylko doświadczenie spotkania z Bogiem, doświadczenie Jego miłosierdzia, uzdolni nas do powiedzenia: nie jestem ślepy, nie oszukuję siebie, ale kocham "ten" Kościół.
Wszelkie skuteczne działania, prowadzące do rzeczywistych zmian w Kościele muszą być oparte o osobiste nawrócenie. Tylko doświadczenie spotkania z Bogiem, doświadczenie Jego miłosierdzia, uzdolni nas do powiedzenia: nie jestem ślepy, nie oszukuję siebie, ale kocham "ten" Kościół.
3 tygodnie temu
Słowo, które nas stworzyło i powołało do istnienia ma przeogromną moc. Jest w nim duch ożywczy, który nas buduje i uczłowiecza. Ale przez słowo można też umniejszyć, doprowadzić do skarlenia, a nawet cywilnie lub faktycznie zabić.
Słowo, które nas stworzyło i powołało do istnienia ma przeogromną moc. Jest w nim duch ożywczy, który nas buduje i uczłowiecza. Ale przez słowo można też umniejszyć, doprowadzić do skarlenia, a nawet cywilnie lub faktycznie zabić.