Słowa Jezusa o niegromadzeniu skarbów na ziemi związane są ze sprawiedliwością i budowaniem właściwej relacji z dobrami ziemskimi oraz z perspektywą zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Nie chodzi o przeciwstawianie dóbr tej ziemi, tym zgromadzonym w niebie.
Słowa Jezusa o niegromadzeniu skarbów na ziemi związane są ze sprawiedliwością i budowaniem właściwej relacji z dobrami ziemskimi oraz z perspektywą zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Nie chodzi o przeciwstawianie dóbr tej ziemi, tym zgromadzonym w niebie.
Modlitwy24.pl / pk
Poznaj modlitwę, którą święty Szarbel nieustannie odmawiał podczas swojej kilkudniowej agonii. Módl się nią z wiarą, ponieważ jej słowa skupiają się na tym, co jest najważniejsze i są dla nas ostatnią deską ratunku. To naprawdę bardzo poruszająca modlitwa.
Poznaj modlitwę, którą święty Szarbel nieustannie odmawiał podczas swojej kilkudniowej agonii. Módl się nią z wiarą, ponieważ jej słowa skupiają się na tym, co jest najważniejsze i są dla nas ostatnią deską ratunku. To naprawdę bardzo poruszająca modlitwa.
Jezus - ucząc nas modlitwy - zachęca, byśmy nie byli "gadatliwi". Na modlitwie nie jest potrzebna próżna gadanina ani banały. Próba wywierania nacisku na Boga i "magiczne" formuły to nadużycia i wypaczenia kultu.
Jezus - ucząc nas modlitwy - zachęca, byśmy nie byli "gadatliwi". Na modlitwie nie jest potrzebna próżna gadanina ani banały. Próba wywierania nacisku na Boga i "magiczne" formuły to nadużycia i wypaczenia kultu.
„Ojciec... w ukryciu... odda tobie”. Uczeń Chrystusa jest dyskretny, nie działa dla zdobycia rozgłosu. Wierzy, że tylko Bóg może docenić wartość każdego gestu. On przenika wszystko. Widzi to, co dla innych ukryte. Zna zamiary serca i nagradza [oddaje] z hojnością.
„Ojciec... w ukryciu... odda tobie”. Uczeń Chrystusa jest dyskretny, nie działa dla zdobycia rozgłosu. Wierzy, że tylko Bóg może docenić wartość każdego gestu. On przenika wszystko. Widzi to, co dla innych ukryte. Zna zamiary serca i nagradza [oddaje] z hojnością.
Facebook.com / tk
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
Chrześcijanin nie jest filantropem, idealistą czy pacyfistą. Doświadcza miłości Boga i przekazuje ją innym. Dobre uczynki nie są interesowne. Nie spodziewa się odpłaty. Jego ‘korzyść’ wynika z faktu okazania się, że jest ‘synem’, ‘bratem’ we wspólnocie.
Chrześcijanin nie jest filantropem, idealistą czy pacyfistą. Doświadcza miłości Boga i przekazuje ją innym. Dobre uczynki nie są interesowne. Nie spodziewa się odpłaty. Jego ‘korzyść’ wynika z faktu okazania się, że jest ‘synem’, ‘bratem’ we wspólnocie.
adonai.pl/vaticannews.va/pl/dm
Św. brata Alberta Chmielowskiego, zakonnika Jan Paweł II beatyfikował w 1983 roku, a kanonizował w 1989 r. Relikwie zakonnika znajdują się w sanktuarium „Ecce Homo” św. Brata Alberta w Krakowie. Jest uznawany za patrona ubogich i cierpiących.
Św. brata Alberta Chmielowskiego, zakonnika Jan Paweł II beatyfikował w 1983 roku, a kanonizował w 1989 r. Relikwie zakonnika znajdują się w sanktuarium „Ecce Homo” św. Brata Alberta w Krakowie. Jest uznawany za patrona ubogich i cierpiących.
S.
Nie miałam pojęcia, co to są Łagiewniki, nic nie wiedziałam o Jezusie Miłosiernym ani o św. Siostrze Faustynie. Msza święta nie za bardzo mnie interesowała. Obserwowałam tylko modlącego się papieża, który klęczał z głową wspartą na rękach. Modlił się pewnie za takich ludzi jak ja.
Nie miałam pojęcia, co to są Łagiewniki, nic nie wiedziałam o Jezusie Miłosiernym ani o św. Siostrze Faustynie. Msza święta nie za bardzo mnie interesowała. Obserwowałam tylko modlącego się papieża, który klęczał z głową wspartą na rękach. Modlił się pewnie za takich ludzi jak ja.
Logo źródła: WAM Anselm Grün OSB
"Potrzebujesz Anioła Małych Uprzejmości, byś gdy tylko przemówisz do bliźniego, przemówił do niego uprzejmie; byś gdy tylko bliźniego zobaczysz, spojrzał na niego uprzejmie. Istnieje tak wiele okazji, by postępować za Aniołem Małych Uprzejmości i obdarowywać ludzi wokół siebie" - pisze Anselm Grün OSB w książce "50 Aniołów. dla duszy". Benedyktyn przypomina w niej o istnieniu niezwykłych obrońców - aniołów, którzy pragną nas chronić i sprawiają, że jesteśmy pełni pokoju, nadziei i kreatywności. To właśnie oni pomagają nam przetrwać najtrudniejsze chwile, prowadzą ku zbawieniu i umacniają w dobru tak, że nasze serce nie traci swojego blasku.
"Potrzebujesz Anioła Małych Uprzejmości, byś gdy tylko przemówisz do bliźniego, przemówił do niego uprzejmie; byś gdy tylko bliźniego zobaczysz, spojrzał na niego uprzejmie. Istnieje tak wiele okazji, by postępować za Aniołem Małych Uprzejmości i obdarowywać ludzi wokół siebie" - pisze Anselm Grün OSB w książce "50 Aniołów. dla duszy". Benedyktyn przypomina w niej o istnieniu niezwykłych obrońców - aniołów, którzy pragną nas chronić i sprawiają, że jesteśmy pełni pokoju, nadziei i kreatywności. To właśnie oni pomagają nam przetrwać najtrudniejsze chwile, prowadzą ku zbawieniu i umacniają w dobru tak, że nasze serce nie traci swojego blasku.
Mistyka codzienności / Facebook / Wikipedia / pk
Drewno tych drzew nie gnije i nie atakuje go kornik. Jest uznawane za szlachetne. Niektóre osobniki dorastają nawet do 40 metrów wysokości. Zobacz z bliska legendarne święte cedry Libanu.
Drewno tych drzew nie gnije i nie atakuje go kornik. Jest uznawane za szlachetne. Niektóre osobniki dorastają nawet do 40 metrów wysokości. Zobacz z bliska legendarne święte cedry Libanu.
Nie stawiać oporu złemu. Chrześcijanin nie jest naiwnym lekkoduchem ani cierpiętnikiem. Ważne jest jednak, jak reagujemy, jak odpowiadamy na zło czy krzywdę. Jesteśmy wzywani, by przerywać łańcuch przemocy. To jest możliwe tylko, kiedy motywem jest naśladowanie Chrystusa.
Nie stawiać oporu złemu. Chrześcijanin nie jest naiwnym lekkoduchem ani cierpiętnikiem. Ważne jest jednak, jak reagujemy, jak odpowiadamy na zło czy krzywdę. Jesteśmy wzywani, by przerywać łańcuch przemocy. To jest możliwe tylko, kiedy motywem jest naśladowanie Chrystusa.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
Wyrastać ponad spodziewaną miarę. Wrzucając wielki pień w ziemię, on zgnije. Małe ziarenko wyrośnie na wielkie drzewo. Jezus nie szuka sukcesu, ale nie rezygnuje z wymagań wobec człowieka. Chce naszej autentyczności i gotowości do obumarcia dla królestwa.
Wyrastać ponad spodziewaną miarę. Wrzucając wielki pień w ziemię, on zgnije. Małe ziarenko wyrośnie na wielkie drzewo. Jezus nie szuka sukcesu, ale nie rezygnuje z wymagań wobec człowieka. Chce naszej autentyczności i gotowości do obumarcia dla królestwa.
Wielu patrząc na swoje osobiste doświadczenia i na dzieje świata, zadaje sobie pytanie o to, gdzie w tym wszystkim jest Pan Bóg? Jak Go odnaleźć? Bóg jest obecny w świecie i posyła nam wiele znaków swojej obecności. O kilku z nich (św. siostrze Faustynie, św. Gemmie Galgani i ks. Dolindo Ruotolo) mówił ks. prof. Robert Skrzypczak w przygotowaniach do tegorocznej Uroczystości Serca Pana Jezusa w Krakowie.
Wielu patrząc na swoje osobiste doświadczenia i na dzieje świata, zadaje sobie pytanie o to, gdzie w tym wszystkim jest Pan Bóg? Jak Go odnaleźć? Bóg jest obecny w świecie i posyła nam wiele znaków swojej obecności. O kilku z nich (św. siostrze Faustynie, św. Gemmie Galgani i ks. Dolindo Ruotolo) mówił ks. prof. Robert Skrzypczak w przygotowaniach do tegorocznej Uroczystości Serca Pana Jezusa w Krakowie.
„Tak, tak; nie, nie”. Słowa mają swoje znaczenie i wagę. Dlatego prostolinijność i prawdomówność świadczą o wielkiej cnocie. Chronią nas też przed wpadnięciem w sidła ‘złego’. Szatan jest nazywany ojcem kłamstwa, dlatego prostota i jasność są tarczą obronną przed nim.
„Tak, tak; nie, nie”. Słowa mają swoje znaczenie i wagę. Dlatego prostolinijność i prawdomówność świadczą o wielkiej cnocie. Chronią nas też przed wpadnięciem w sidła ‘złego’. Szatan jest nazywany ojcem kłamstwa, dlatego prostota i jasność są tarczą obronną przed nim.
„Być powodem do grzechu”. Polecenia o oku i ręce należy traktować symbolicznie, jako potrzebę podejmowania jednoznacznych i radykalnych decyzji. ‘Powód do grzechu’ to nie zgorszenie, zły przykład, ale zastawianie pułapki, doprowadzającej do upadku.
„Być powodem do grzechu”. Polecenia o oku i ręce należy traktować symbolicznie, jako potrzebę podejmowania jednoznacznych i radykalnych decyzji. ‘Powód do grzechu’ to nie zgorszenie, zły przykład, ale zastawianie pułapki, doprowadzającej do upadku.
YouTube.com / tk
W audiobooku "Katechizm poręczny" ks. Piotr Pawlukiewicz odpowiada na pytanie słuchaczki, jak sobie radzić w sytuacji, kiedy nigdy szczerze nie można porozmawiać z rodzicami, bo wszystko jest dla nich bzdurą, a priorytetem jest dobra ocena, czy wynik na studiach.
W audiobooku "Katechizm poręczny" ks. Piotr Pawlukiewicz odpowiada na pytanie słuchaczki, jak sobie radzić w sytuacji, kiedy nigdy szczerze nie można porozmawiać z rodzicami, bo wszystko jest dla nich bzdurą, a priorytetem jest dobra ocena, czy wynik na studiach.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Magdalena Dobosz
Łączyło ich wiele. Pochodzili z tego samego regionu Włoch, byli niemal rówieśnikami. Jako mistycy w różnym stopniu doświadczyli charyzmatu stygmatów, daru prorokowania i wypraszania uzdrowień. Obaj zmagali się ze Świętym Oficjum. I choć ks. Dolindo i Ojciec Pio prawdopodobnie spotkali się tylko raz, znali się bardzo dobrze, a ich przyjaźń trwała aż do śmierci.
Łączyło ich wiele. Pochodzili z tego samego regionu Włoch, byli niemal rówieśnikami. Jako mistycy w różnym stopniu doświadczyli charyzmatu stygmatów, daru prorokowania i wypraszania uzdrowień. Obaj zmagali się ze Świętym Oficjum. I choć ks. Dolindo i Ojciec Pio prawdopodobnie spotkali się tylko raz, znali się bardzo dobrze, a ich przyjaźń trwała aż do śmierci.
Marcin
Nie wiem dlaczego akurat ten święty mi pomógł. Chyba ma bardzo dobre kontakty w niebie z Panem Jezusem i Maryją. Dzięki niemu znalazłem pracę, gdzie jestem do dziś.
Nie wiem dlaczego akurat ten święty mi pomógł. Chyba ma bardzo dobre kontakty w niebie z Panem Jezusem i Maryją. Dzięki niemu znalazłem pracę, gdzie jestem do dziś.
Deon.pl / tk
13 czerwca wspominamy świętego Antoniego z Padwy, portugalskiego franciszkanina, teologa i doktora Kościoła. Jest on jednym z najbardziej znanych świętych na świecie. Poniżej przedstawiamy siedem niezwykłych faktów na temat św. Antoniego.
13 czerwca wspominamy świętego Antoniego z Padwy, portugalskiego franciszkanina, teologa i doktora Kościoła. Jest on jednym z najbardziej znanych świętych na świecie. Poniżej przedstawiamy siedem niezwykłych faktów na temat św. Antoniego.