Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bez naszej wiary Bóg bowiem niewiele może zdziałać w naszym życiu. Wiara to bliskość z Bogiem.
Bez naszej wiary Bóg bowiem niewiele może zdziałać w naszym życiu. Wiara to bliskość z Bogiem.
Był dziewiątym z trzynaściorga rodzeństwa. Jako młody chłopiec miał widzenie Maryi, która mu pokazała, co zrobi w przyszłości dla biednych. Stworzył wiele dzieł miłosierdzia, szpitali, szkół, przytułków i domów opieki. Założył dwie rodziny zakonne. 24 października wspominamy św. Alojzego Guanellę, włoskiego duchownego, którego papież Pius XI nazwał ‘Garibaldim miłosierdzia’, bo jego pole działalności dobroczynnej łączyło północne i południowe Włochy.
Był dziewiątym z trzynaściorga rodzeństwa. Jako młody chłopiec miał widzenie Maryi, która mu pokazała, co zrobi w przyszłości dla biednych. Stworzył wiele dzieł miłosierdzia, szpitali, szkół, przytułków i domów opieki. Założył dwie rodziny zakonne. 24 października wspominamy św. Alojzego Guanellę, włoskiego duchownego, którego papież Pius XI nazwał ‘Garibaldim miłosierdzia’, bo jego pole działalności dobroczynnej łączyło północne i południowe Włochy.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Czy myślisz, że ofiary współczesnych wojen i kataklizmów były większymi grzesznikami od Ciebie, skoro spotkało ich to nieszczęście? Wszyscy potrzebujemy nawrócenia.
Czy myślisz, że ofiary współczesnych wojen i kataklizmów były większymi grzesznikami od Ciebie, skoro spotkało ich to nieszczęście? Wszyscy potrzebujemy nawrócenia.
Jego życiowe plany zmieniło uwięzienie. Stał się franciszkaninem. Bardzo gorliwie wcielał w życie zasady życia ubogiego na wzór św. Franciszka z Asyżu. Był znakomitym kaznodzieją. Przemawiał do niezliczonych tłumów wiernych w całej Europie. Był legatem papieskim, miał swój udział w Inkwizycji kościelnej. Z polecenia papieża organizował krucjatę przeciw Turkom. Sam siebie nazywał ‘świętym żołnierzem’. Wiele się modlił. Często umartwiał się i pościł. Miał dar przepowiadania przyszłości. Nazwano go ‘apostołem zjednoczonej (po schizmie) Europy’. 23 października Kościół wspomina św. Jana Kapistrana, bernardyna.
Jego życiowe plany zmieniło uwięzienie. Stał się franciszkaninem. Bardzo gorliwie wcielał w życie zasady życia ubogiego na wzór św. Franciszka z Asyżu. Był znakomitym kaznodzieją. Przemawiał do niezliczonych tłumów wiernych w całej Europie. Był legatem papieskim, miał swój udział w Inkwizycji kościelnej. Z polecenia papieża organizował krucjatę przeciw Turkom. Sam siebie nazywał ‘świętym żołnierzem’. Wiele się modlił. Często umartwiał się i pościł. Miał dar przepowiadania przyszłości. Nazwano go ‘apostołem zjednoczonej (po schizmie) Europy’. 23 października Kościół wspomina św. Jana Kapistrana, bernardyna.
W niedługim odstępie czasu czwarty już anglikański biskup został katolikiem. Tym razem na taki krok zdecydował się jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych hierarchów Kościoła anglikańskiego bp Michael Nazir-Ali. W piątym już odcinku autorskiego podcastu „Tak myślę” Tomasz Terlikowski wyjaśnia, co oznacza przejście anglikańskiego biskupa na katolicyzm.
W niedługim odstępie czasu czwarty już anglikański biskup został katolikiem. Tym razem na taki krok zdecydował się jeden z najbardziej znanych i rozpoznawalnych hierarchów Kościoła anglikańskiego bp Michael Nazir-Ali. W piątym już odcinku autorskiego podcastu „Tak myślę” Tomasz Terlikowski wyjaśnia, co oznacza przejście anglikańskiego biskupa na katolicyzm.
Bartymeusz to patron tych, którzy w Chrystusie widzą swojego Pana – jedynego, który może przywrócić człowiekowi duchowe siły i go zbawić. Tacy ludzie w modlitwie do Boga szukają siły, by stawiać czoła światu i cierpieniom związanym z ziemskim życiem.
Bartymeusz to patron tych, którzy w Chrystusie widzą swojego Pana – jedynego, który może przywrócić człowiekowi duchowe siły i go zbawić. Tacy ludzie w modlitwie do Boga szukają siły, by stawiać czoła światu i cierpieniom związanym z ziemskim życiem.
Piątek, 13:18
Logo źródła: WAM Magda
Nie miałam już siły na nic. Wylądowałam w domu moich rodziców ze zwolnieniem lekarskim od psychiatry, leżąc w łóżku i bojąc się nawet wyjrzeć przez okno. Z perspektywy czasu stwierdzam, że przeżyłam własną śmierć. Niestety leki nie pomagały. I wówczas pojawił się ratunek.
Nie miałam już siły na nic. Wylądowałam w domu moich rodziców ze zwolnieniem lekarskim od psychiatry, leżąc w łóżku i bojąc się nawet wyjrzeć przez okno. Z perspektywy czasu stwierdzam, że przeżyłam własną śmierć. Niestety leki nie pomagały. I wówczas pojawił się ratunek.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Dziś Pan Jezus przestrzega nas przed krótkowzrocznością (duchową). Życie bez pojednania z tymi, których skrzywdziliśmy jest przejawem krótkowzroczności duchowej.
Dziś Pan Jezus przestrzega nas przed krótkowzrocznością (duchową). Życie bez pojednania z tymi, których skrzywdziliśmy jest przejawem krótkowzroczności duchowej.
Próba zawarcia dokonań życiowych św. Jana Pawła II nawet w kilkuset słowach zdaje się być zadaniem karkołomnym. Tym bardziej, że wielu ma go jeszcze żywo w pamięci. W przestrzeni medialnej i w naszych osobistych zbiorach jest często wiele zdjęć, filmów, obrazów i innych pamiątek, które zwracają uwagę na tę postać tak bliską sercom Polaków na całym świecie. Chodzi o Karola Wojtyłę, św. Jana Pawła II, papieża ‘z dalekiego kraju’, jak sam o sobie powiedział.
Próba zawarcia dokonań życiowych św. Jana Pawła II nawet w kilkuset słowach zdaje się być zadaniem karkołomnym. Tym bardziej, że wielu ma go jeszcze żywo w pamięci. W przestrzeni medialnej i w naszych osobistych zbiorach jest często wiele zdjęć, filmów, obrazów i innych pamiątek, które zwracają uwagę na tę postać tak bliską sercom Polaków na całym świecie. Chodzi o Karola Wojtyłę, św. Jana Pawła II, papieża ‘z dalekiego kraju’, jak sam o sobie powiedział.
Czwartek, 15:56
Logo źródła: WAM ks. Józef Tischner
Próba nadziei... Każda burza, każde trzęsienie ziemi, każdy zakręt dziejowy są dla człowieka próbą nadziei. Próbą szczególną są również upokorzenia, jakich człowiek doznaje od drugiego człowieka. Człowiekowi wydaje się wtedy, że jego Bóg śpi. Gdy Bóg zasypia, budzą się złowrogie moce i przemoce. Człowiek czuje, że jest skazany na nieistnienie. Ale czy chwile prób nadziei nie są także chwilami, w których odsłania się przed człowiekiem jakaś prawda?
Próba nadziei... Każda burza, każde trzęsienie ziemi, każdy zakręt dziejowy są dla człowieka próbą nadziei. Próbą szczególną są również upokorzenia, jakich człowiek doznaje od drugiego człowieka. Człowiekowi wydaje się wtedy, że jego Bóg śpi. Gdy Bóg zasypia, budzą się złowrogie moce i przemoce. Człowiek czuje, że jest skazany na nieistnienie. Ale czy chwile prób nadziei nie są także chwilami, w których odsłania się przed człowiekiem jakaś prawda?
Czwartek, 14:02
Logo źródła: WAM Jan
Nachyliłem się do zrozpaczonej i zapłakanej żony i powiedziałem: "Celu, widzisz ten portret Prymasa nad Marcinka łóżeczkiem?". "Tak" - odrzekła. "Dziecko nie umrze" - powiedziałem. - "Prymas nie pozwoli, jestem tego pewny".
Nachyliłem się do zrozpaczonej i zapłakanej żony i powiedziałem: "Celu, widzisz ten portret Prymasa nad Marcinka łóżeczkiem?". "Tak" - odrzekła. "Dziecko nie umrze" - powiedziałem. - "Prymas nie pozwoli, jestem tego pewny".
Czwartek, 11:04
Logo źródła: WAM Ludwik Wiśniewski OP
"Chrześcijanin przebacza nie dlatego, że winowajca się upokorzył, wyznał winy, przeprosił. Chrześcijanin przebacza bez jakichkolwiek wstępnych warunków. Owszem, w jakiś sposób liczy, ma nadzieję, że jego przebaczenie "otworzy" winowajcę na żal za winy i na podjęcie pokuty, ale to wszystko nie jest warunkiem wstępnym" - pisze Ludwik Wiśniewski OP w książce "Nowe czarne z białym".
"Chrześcijanin przebacza nie dlatego, że winowajca się upokorzył, wyznał winy, przeprosił. Chrześcijanin przebacza bez jakichkolwiek wstępnych warunków. Owszem, w jakiś sposób liczy, ma nadzieję, że jego przebaczenie "otworzy" winowajcę na żal za winy i na podjęcie pokuty, ale to wszystko nie jest warunkiem wstępnym" - pisze Ludwik Wiśniewski OP w książce "Nowe czarne z białym".
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Papieski fotograf Arturo Mari w książce pt.: „Do zobaczenia w raju” wspomina jak Jan Paweł II stanowczo, wręcz krzykiem, upomniał prezydenta Sudanu, że nic nie robi, by zaradzić masowym mordom i głodowi w swoim kraju. Tak! Wizyta Papieża w Sudanie nie dała pokoju prezydentowi tego kraju.
Papieski fotograf Arturo Mari w książce pt.: „Do zobaczenia w raju” wspomina jak Jan Paweł II stanowczo, wręcz krzykiem, upomniał prezydenta Sudanu, że nic nie robi, by zaradzić masowym mordom i głodowi w swoim kraju. Tak! Wizyta Papieża w Sudanie nie dała pokoju prezydentowi tego kraju.
Sława jej męczeństwa razem z tysiącami towarzyszek była bardzo wielka i przez całe wieki kształtowała duchowość i pobożność ludu chrześcijańskiego. O jej życiu i przelaniu krwi za Chrystusa wiemy w zasadzie tylko z legend i historii, które wydają się być zbyt fantastyczne, żeby były prawdziwe. Mimo to, trudno jest nie zwrócić uwagi na fakt, że o istnieniu i męczeństwie św. Urszuli wraz z towarzyszkami świadczą: ciągłość kultu od IV wieku, kościoły i kaplice w miejscu męczeńskiej śmierci i rozsiane po świecie, wspomnienia w średniowiecznych księgach liturgicznych, rozliczne dzieła artystyczne na ścianach kościołów i płótnach.
Sława jej męczeństwa razem z tysiącami towarzyszek była bardzo wielka i przez całe wieki kształtowała duchowość i pobożność ludu chrześcijańskiego. O jej życiu i przelaniu krwi za Chrystusa wiemy w zasadzie tylko z legend i historii, które wydają się być zbyt fantastyczne, żeby były prawdziwe. Mimo to, trudno jest nie zwrócić uwagi na fakt, że o istnieniu i męczeństwie św. Urszuli wraz z towarzyszkami świadczą: ciągłość kultu od IV wieku, kościoły i kaplice w miejscu męczeńskiej śmierci i rozsiane po świecie, wspomnienia w średniowiecznych księgach liturgicznych, rozliczne dzieła artystyczne na ścianach kościołów i płótnach.
Deon.pl
Średnia wieku księży we Włoszech przekroczyła już 61 lat, nowych powołań jest zastraszająco mało i niebawem duża część włoskich parafii nie będzie miała stałego proboszcza – na ten problem i na sposoby uzupełniania stanu duchownego zwraca uwagę w podcaście  „Tak myślę” Tomasz Terlikowski.
Średnia wieku księży we Włoszech przekroczyła już 61 lat, nowych powołań jest zastraszająco mało i niebawem duża część włoskich parafii nie będzie miała stałego proboszcza – na ten problem i na sposoby uzupełniania stanu duchownego zwraca uwagę w podcaście  „Tak myślę” Tomasz Terlikowski.
Środa, 10:21
se.pl / kb
Marcin Gortat w jednym z wywiadów postanowił wypowiedzieć się, jakie wartości wyznaje w życiu i jak ważny jest dla niego Bóg. Co konkretnie powiedział były koszykarz reprezentacji Polski?
Marcin Gortat w jednym z wywiadów postanowił wypowiedzieć się, jakie wartości wyznaje w życiu i jak ważny jest dla niego Bóg. Co konkretnie powiedział były koszykarz reprezentacji Polski?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zanim odpowiesz sobie na pytanie „ile dałem?”, zapytaj siebie najpierw: „ile otrzymałem?” Wówczas często odkryjesz w sobie coś, co dodaje ci skrzydeł. 
Zanim odpowiesz sobie na pytanie „ile dałem?”, zapytaj siebie najpierw: „ile otrzymałem?” Wówczas często odkryjesz w sobie coś, co dodaje ci skrzydeł. 
Jan z Kęt był człowiekiem prawym, wrażliwym na biedę i potrzeby innych. Chętnie dzielił się tym, co posiadał. Rezygnował z przywilejów kościelnych, pracując jednocześnie na swoje utrzymanie. Był człowiekiem Kościoła, kilkakrotnie pielgrzymującym do Rzymu, choć w jego czasach podróż taka była długa i niebezpieczna. Sam zdobywszy wykształcenie, przez ponad pół wieku był profesorem, wykładowcą, powiernikiem i duszpasterzem środowiska uniwersyteckiego w królewskim grodzie nad Wisłą. 20 października Kościół wspomina św. Jana Kantego, który obok św. Jana Pawła II i Mikołaja Kopernika należy do najznamienitszych przedstawicieli Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Jan z Kęt był człowiekiem prawym, wrażliwym na biedę i potrzeby innych. Chętnie dzielił się tym, co posiadał. Rezygnował z przywilejów kościelnych, pracując jednocześnie na swoje utrzymanie. Był człowiekiem Kościoła, kilkakrotnie pielgrzymującym do Rzymu, choć w jego czasach podróż taka była długa i niebezpieczna. Sam zdobywszy wykształcenie, przez ponad pół wieku był profesorem, wykładowcą, powiernikiem i duszpasterzem środowiska uniwersyteckiego w królewskim grodzie nad Wisłą. 20 października Kościół wspomina św. Jana Kantego, który obok św. Jana Pawła II i Mikołaja Kopernika należy do najznamienitszych przedstawicieli Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Wtorek, 13:36
Ewa
[ŚWIADECTWO] Zachorowałam, mając 36 lat. Lekarze postawili diagnozę - stwardnienie rozsiane. Dzisiaj jestem szczęśliwa, dziękuję Bogu za otrzymaną łaskę i ufam bezgranicznie, że nasz wielki Ksiądz Prymas wstawił się za mną.
[ŚWIADECTWO] Zachorowałam, mając 36 lat. Lekarze postawili diagnozę - stwardnienie rozsiane. Dzisiaj jestem szczęśliwa, dziękuję Bogu za otrzymaną łaskę i ufam bezgranicznie, że nasz wielki Ksiądz Prymas wstawił się za mną.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
A co to znaczy „czuwać”? To znaczy, byśmy kochali, byśmy byli otwarci na ludzi, na ich potrzeby, byśmy byli wrażliwi na różne ludzkie cierpienia i gotowi pomóc, na miarę swoich sił i możliwości.
A co to znaczy „czuwać”? To znaczy, byśmy kochali, byśmy byli otwarci na ludzi, na ich potrzeby, byśmy byli wrażliwi na różne ludzkie cierpienia i gotowi pomóc, na miarę swoich sił i możliwości.