Jezus wystawia na próbę apostoła Filipa. Potrzeba "chleba" to podstawowa troska człowieka. To nie tylko pokarm doczesny, ale pytanie o to, gdzie znaleźć prawdziwy pokarm do wzrostu. Życie i śmierć człowieka zależą od tego, gdzie widzi i co wybierze jako swój "chleb".
Jezus wystawia na próbę apostoła Filipa. Potrzeba "chleba" to podstawowa troska człowieka. To nie tylko pokarm doczesny, ale pytanie o to, gdzie znaleźć prawdziwy pokarm do wzrostu. Życie i śmierć człowieka zależą od tego, gdzie widzi i co wybierze jako swój "chleb".
Aleteia / pk
Gdy piętrzą się problemy - zdrowotne, zawodowe, duchowe - łatwo stracić motywację i siłę do ich przezwyciężania. W takich sytuacjach warto modlić się modlitwą za wstawiennictwem świętego Ojca Pio - naznaczonego stygmatami kapucyna.
Gdy piętrzą się problemy - zdrowotne, zawodowe, duchowe - łatwo stracić motywację i siłę do ich przezwyciężania. W takich sytuacjach warto modlić się modlitwą za wstawiennictwem świętego Ojca Pio - naznaczonego stygmatami kapucyna.
Houston Vocations / YouTube / kleinfh.com / pk
Chociaż zmagał się z chorobą nowotworową, zawsze można było go rozpoznać po pogodnym usposobieniu i promiennym uśmiechu. Oto świadectwo ks. Ryana Stawaisza, który zmarł zaledwie dwa lata po święceniach kapłańskich.
Chociaż zmagał się z chorobą nowotworową, zawsze można było go rozpoznać po pogodnym usposobieniu i promiennym uśmiechu. Oto świadectwo ks. Ryana Stawaisza, który zmarł zaledwie dwa lata po święceniach kapłańskich.
KAI/dm
W Rzymie dobiegła końca międzynarodowa konferencja poświęcona praktyce surogacji. Uczestniczyła w niej m.in. Olivia Maurel, Francuzka, która sama przyszła na świat w wyniku macierzyństwa zastępczego, a dziś zabiega o powszechny zakaz tego procederu. Dla niemowlaka genetyka się nie liczy - mówi Maurel. - Matką dla niego jest kobieta, która nosiła je w swoim łonie, której głos nauczył się rozpoznawać.
W Rzymie dobiegła końca międzynarodowa konferencja poświęcona praktyce surogacji. Uczestniczyła w niej m.in. Olivia Maurel, Francuzka, która sama przyszła na świat w wyniku macierzyństwa zastępczego, a dziś zabiega o powszechny zakaz tego procederu. Dla niemowlaka genetyka się nie liczy - mówi Maurel. - Matką dla niego jest kobieta, która nosiła je w swoim łonie, której głos nauczył się rozpoznawać.
„Kto nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia”. Kiedy słuchamy słowa Jezusa, On mieszka w nas, a my w Nim. Ten, kto Go nie słucha, odłącza się od Jego życia. Moja odpowiedź na wołanie Syna jest ‘deklaracją’ przyjęcia lub odrzucenia tożsamości syna, a zarazem wyborem życia lub śmierci.
„Kto nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia”. Kiedy słuchamy słowa Jezusa, On mieszka w nas, a my w Nim. Ten, kto Go nie słucha, odłącza się od Jego życia. Moja odpowiedź na wołanie Syna jest ‘deklaracją’ przyjęcia lub odrzucenia tożsamości syna, a zarazem wyborem życia lub śmierci.
Bóg jest cały nastawiony na zbawianie, choć nikogo nie przymusi do przyjęcia tegoż zbawienia. Ten krótki fragment Pisma ukazuje także kryterium rozeznania. Nieprawość, grzech, odmowa przyjęcia zbawienia to ucieczka od światła Słowa Bożego. Kto staje w świetle sumienia, prawości, ten dokonuje uczynków w Bogu.
Bóg jest cały nastawiony na zbawianie, choć nikogo nie przymusi do przyjęcia tegoż zbawienia. Ten krótki fragment Pisma ukazuje także kryterium rozeznania. Nieprawość, grzech, odmowa przyjęcia zbawienia to ucieczka od światła Słowa Bożego. Kto staje w świetle sumienia, prawości, ten dokonuje uczynków w Bogu.
Facebook / mł
Objawem zamknięcia człowieka jest przekonanie, że już wszystko wie albo ma proste wyjaśnienie na wszystko. Duch Święty już się tam nie "wślizgnie". Czasem narodzenie z Ducha wymaga totalnej niepewności - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Objawem zamknięcia człowieka jest przekonanie, że już wszystko wie albo ma proste wyjaśnienie na wszystko. Duch Święty już się tam nie "wślizgnie". Czasem narodzenie z Ducha wymaga totalnej niepewności - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
Świadectwo anonimowe
Czuję się w obowiązku opisać, jak wielką łaskę otrzymałam dzięki świętemu Józefowi, jak wiele udało mi się wyprosić za jego wstawiennictwem u Boga.
Czuję się w obowiązku opisać, jak wielką łaskę otrzymałam dzięki świętemu Józefowi, jak wiele udało mi się wyprosić za jego wstawiennictwem u Boga.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 50. Okres wielkanocny trwa, więc pozostając w atmosferze radości paschalnej, Autorzy podcastu dzielą się swoim doświadczeniem spotkań ze Zmartwychwstałym. Nie chodzi bynajmniej o refleksję nad spotkaniami opisanymi w Ewangelii. Chodzi o spotkania ze Zmartwychwstałym w naszej konkretnej rzeczywistości, tu i teraz.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 50. Okres wielkanocny trwa, więc pozostając w atmosferze radości paschalnej, Autorzy podcastu dzielą się swoim doświadczeniem spotkań ze Zmartwychwstałym. Nie chodzi bynajmniej o refleksję nad spotkaniami opisanymi w Ewangelii. Chodzi o spotkania ze Zmartwychwstałym w naszej konkretnej rzeczywistości, tu i teraz.
Wciąż doświadczamy pokusy opierania swojej wiary i relacji z Bogiem nie na zaufaniu i powierzeniu się Jemu, ale na naszym rozumieniu, pojmowaniu, czy działaniu. Duch Jezusa z wyrozumiałością i delikatnością przeprowadza nas przez ciemność do światła. 
Wciąż doświadczamy pokusy opierania swojej wiary i relacji z Bogiem nie na zaufaniu i powierzeniu się Jemu, ale na naszym rozumieniu, pojmowaniu, czy działaniu. Duch Jezusa z wyrozumiałością i delikatnością przeprowadza nas przez ciemność do światła. 
Dlaczego Bóg milczał, kiedy Jego Syn wisiał na krzyżu? Często spotykamy się z zarzutem, że Bóg milczał w Auschwitz, że nie reagował, gdy umierał nam ktoś bliski…  - czytamy w książce ks. Krzysztofa Grzywocza "Bliskość Boga". 
Dlaczego Bóg milczał, kiedy Jego Syn wisiał na krzyżu? Często spotykamy się z zarzutem, że Bóg milczał w Auschwitz, że nie reagował, gdy umierał nam ktoś bliski…  - czytamy w książce ks. Krzysztofa Grzywocza "Bliskość Boga". 
duchowaadopcja.info / mł
Duchowa adopcja dziecka poczętego to modlitwa w intencji dziecka, które przed porodem jest zagrożone śmiercią. Jakie są zasady duchowej adopcji? Kiedy można ją rozpocząć? Jak należy się modlić podczas duchowej adopcji?
Duchowa adopcja dziecka poczętego to modlitwa w intencji dziecka, które przed porodem jest zagrożone śmiercią. Jakie są zasady duchowej adopcji? Kiedy można ją rozpocząć? Jak należy się modlić podczas duchowej adopcji?
„Modlitwy i litanie od Aniołów Stróżów”/wydawnictwo Verbinum/dm
Od początku nasze życie otoczone jest opieką i wstawiennictwem aniołów. Każdy z nas ma u swego boku anioła jako opiekuna i stróża. Warto prosić go o opiekę i pomoc w imieniu nienarodzonego jeszcze dziecka.
Od początku nasze życie otoczone jest opieką i wstawiennictwem aniołów. Każdy z nas ma u swego boku anioła jako opiekuna i stróża. Warto prosić go o opiekę i pomoc w imieniu nienarodzonego jeszcze dziecka.
Maryja zastanawia się, co ma oznaczać pozdrowienie Anioła. To jest także "zmieszanie" każdego, kto doświadcza bliskości Boga. W jaki sposób On obdarza mnie łaską, jak wchodzi w moje życie i przemienia je?
Maryja zastanawia się, co ma oznaczać pozdrowienie Anioła. To jest także "zmieszanie" każdego, kto doświadcza bliskości Boga. W jaki sposób On obdarza mnie łaską, jak wchodzi w moje życie i przemienia je?
Im więcej myślę o Bożym Miłosierdziu, czym ono w rzeczywistości jest, to odnoszę wrażenie, że ostatecznie jednak łatwiej mi opisać, czym nie jest. Bo to, czym jeast, przerasta nasze wyobrażenie i oczekiwanie – niczego takiego nie doświadczymy w żadnej innej relacji z drugą osobą. Trudno więc znaleźć właściwy język dla wyrażenia ogromu miłości, jaką Bóg obdarza człowieka.
Im więcej myślę o Bożym Miłosierdziu, czym ono w rzeczywistości jest, to odnoszę wrażenie, że ostatecznie jednak łatwiej mi opisać, czym nie jest. Bo to, czym jeast, przerasta nasze wyobrażenie i oczekiwanie – niczego takiego nie doświadczymy w żadnej innej relacji z drugą osobą. Trudno więc znaleźć właściwy język dla wyrażenia ogromu miłości, jaką Bóg obdarza człowieka.
„Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Nie rodzimy się wierzący, albo niewierzący. My się nimi stajemy. To jest proces. Drzemią w nas nasiona życia i śmierci, wiary i nieufności. To od nas zależy, co w sobie rozwijamy. Nie jesteśmy na nic skazani, predestynowani. Sami odpowiadamy na Boże wezwanie.
„Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Nie rodzimy się wierzący, albo niewierzący. My się nimi stajemy. To jest proces. Drzemią w nas nasiona życia i śmierci, wiary i nieufności. To od nas zależy, co w sobie rozwijamy. Nie jesteśmy na nic skazani, predestynowani. Sami odpowiadamy na Boże wezwanie.
Logo źródła: WAM dm
Gdy słyszymy o św. Faustynie Kowalskiej, automatycznie kierujemy myśl ku niejako przekazanemu jej orędziu Bożego Miłosierdzia. A przecież zanim wstąpiła do zakonu, była zwyczajną dziewczyną.
Gdy słyszymy o św. Faustynie Kowalskiej, automatycznie kierujemy myśl ku niejako przekazanemu jej orędziu Bożego Miłosierdzia. A przecież zanim wstąpiła do zakonu, była zwyczajną dziewczyną.
KAI / jk
„Niech przeżycie tegorocznej Wielkanocy pomoże wszystkim ożywić swoją więź z Chrystusem i pogłębić swoje życie wewnętrzne, ale niech te Święta będą też okazją do refleksji nad swoimi relacjami z najbliższymi, ze swoją rodziną, z przyjaciółmi. Czy doceniamy to, że są? Czy możemy im ofiarować więcej z siebie, niż dotychczas?” – powiedział pomocniczy biskup warszawski bp Rafał Markowski, na zakończenie oktawy Wielkanocy.
„Niech przeżycie tegorocznej Wielkanocy pomoże wszystkim ożywić swoją więź z Chrystusem i pogłębić swoje życie wewnętrzne, ale niech te Święta będą też okazją do refleksji nad swoimi relacjami z najbliższymi, ze swoją rodziną, z przyjaciółmi. Czy doceniamy to, że są? Czy możemy im ofiarować więcej z siebie, niż dotychczas?” – powiedział pomocniczy biskup warszawski bp Rafał Markowski, na zakończenie oktawy Wielkanocy.
faustyna.pl/dm
Bóg sam od pierwszych kart Pisma Świętego opowiada o swoim miłosierdziu. W naszych czasach tę prawdę przypomina orędzie przekazane przez św. Siostrę Faustynę i nauczanie papieża Jana Pawła II.
Bóg sam od pierwszych kart Pisma Świętego opowiada o swoim miłosierdziu. W naszych czasach tę prawdę przypomina orędzie przekazane przez św. Siostrę Faustynę i nauczanie papieża Jana Pawła II.
„Nie chcieli wierzyć”. Zło obezwładnia uczniów. Nie wierzą Marii Magdalenie, innym świadkom. Nie wierzą nawet samemu Jezusowi, kiedy ukazuje się przez znaki. Jest w nas jakaś ‘zatwardziałość’ i opór przeciwko orędziu życia i zmartwychwstawania.
„Nie chcieli wierzyć”. Zło obezwładnia uczniów. Nie wierzą Marii Magdalenie, innym świadkom. Nie wierzą nawet samemu Jezusowi, kiedy ukazuje się przez znaki. Jest w nas jakaś ‘zatwardziałość’ i opór przeciwko orędziu życia i zmartwychwstawania.