Można zaryzykować stwierdzenie, że żyjemy w czasach kultu natychmiastowości. I tak, chcemy szybkich efektów, ekspresowych zmian w życiu i, co chyba najbardziej niebezpieczne, błyskawicznych i czarno-białych ocen i wyroków. A to skutkuje niekiedy tym, że gdy widzimy wokół siebie jakieś zło, uruchamiać się może w nas mechanizm sprawiedliwego mściciela. Chcielibyśmy wyrwać to zło z korzeniami, zaprowadzić idealny (przynajmniej według nas) porządek i oddzielić ludzi porządnych od tych zepsutych, żeby świat stał się lepszy, bezpieczniejszy i prostszy.
Można zaryzykować stwierdzenie, że żyjemy w czasach kultu natychmiastowości. I tak, chcemy szybkich efektów, ekspresowych zmian w życiu i, co chyba najbardziej niebezpieczne, błyskawicznych i czarno-białych ocen i wyroków. A to skutkuje niekiedy tym, że gdy widzimy wokół siebie jakieś zło, uruchamiać się może w nas mechanizm sprawiedliwego mściciela. Chcielibyśmy wyrwać to zło z korzeniami, zaprowadzić idealny (przynajmniej według nas) porządek i oddzielić ludzi porządnych od tych zepsutych, żeby świat stał się lepszy, bezpieczniejszy i prostszy.
Jezus nie zniechęca się pytaniami swoich uczniów. Przeciwnie – wyjaśnia sens przypowieści i pokazuje, że wiara rodzi się nie ze ślepego posłuszeństwa, lecz z pragnienia zrozumienia. Dzisiejsza Ewangelia przypomina także, że ostateczny osąd należy do Boga, a naszym zadaniem jest cierpliwie wzrastać w dobru i nie wydawać pochopnych wyroków.
Jezus nie zniechęca się pytaniami swoich uczniów. Przeciwnie – wyjaśnia sens przypowieści i pokazuje, że wiara rodzi się nie ze ślepego posłuszeństwa, lecz z pragnienia zrozumienia. Dzisiejsza Ewangelia przypomina także, że ostateczny osąd należy do Boga, a naszym zadaniem jest cierpliwie wzrastać w dobru i nie wydawać pochopnych wyroków.
deon.pl / pzk
Nałogi dotykają ludzi w różnym wieku i na różnych etapach życia – od młodości po starość. Ich źródłem bywają zranienia z dzieciństwa, samotność, brak poczucia bezpieczeństwa czy trudności w relacjach. Uzależnienia wpływają nie tylko na zdrowie psychiczne i fizyczne, ale także na decyzje dotyczące miłości, małżeństwa i powołania. Mogą prowadzić do rozpadu więzi, a nawet podważać ważność sakramentalnych zobowiązań. Jednocześnie możliwa jest droga wyjścia – przez terapię, wsparcie bliskich i doświadczenie duchowej przemiany.
Nałogi dotykają ludzi w różnym wieku i na różnych etapach życia – od młodości po starość. Ich źródłem bywają zranienia z dzieciństwa, samotność, brak poczucia bezpieczeństwa czy trudności w relacjach. Uzależnienia wpływają nie tylko na zdrowie psychiczne i fizyczne, ale także na decyzje dotyczące miłości, małżeństwa i powołania. Mogą prowadzić do rozpadu więzi, a nawet podważać ważność sakramentalnych zobowiązań. Jednocześnie możliwa jest droga wyjścia – przez terapię, wsparcie bliskich i doświadczenie duchowej przemiany.
EWTN NEWS / pzk
Od doktoratu z fizyki po śluby czystości i seminaria duchowne – Narodowa Pielgrzymka Eucharystyczna w Stanach Zjednoczonych na nowo pisze życiorysy młodych Amerykanów. Tysiące mil pokonanych ramię w ramię z Jezusem w hostii stały się dla wielu uczestników bezpośrednią drogą do odkrycia życiowego powołania.
Od doktoratu z fizyki po śluby czystości i seminaria duchowne – Narodowa Pielgrzymka Eucharystyczna w Stanach Zjednoczonych na nowo pisze życiorysy młodych Amerykanów. Tysiące mil pokonanych ramię w ramię z Jezusem w hostii stały się dla wielu uczestników bezpośrednią drogą do odkrycia życiowego powołania.
Kontrkulturowa postać Jezusa – Sługi Pańskiego. Świat nie ceni łagodności, pokory, wyrozumiałości. Wydaje się, jakby mocni, przebojowi, mający władzę i wpływy byli cenieni bardziej od łagodnych, cichych i skromnych. Liczą się siła, bogactwo, a dzisiaj ‘zasięgi’ czy popularność. Jezus utożsamia się natomiast z postacią Sługi Jahwe. To jest także wezwanie dla każdego chrześcijanina.
Kontrkulturowa postać Jezusa – Sługi Pańskiego. Świat nie ceni łagodności, pokory, wyrozumiałości. Wydaje się, jakby mocni, przebojowi, mający władzę i wpływy byli cenieni bardziej od łagodnych, cichych i skromnych. Liczą się siła, bogactwo, a dzisiaj ‘zasięgi’ czy popularność. Jezus utożsamia się natomiast z postacią Sługi Jahwe. To jest także wezwanie dla każdego chrześcijanina.
Nie każde internetowe kliknięcie jest moralnie obojętne, a rachunek sumienia w dzisiejszych czasach coraz częściej obejmuje także to, co robimy w mediach społecznościowych. Czy publikowanie wyidealizowanego życia, pogoń za lajkami, bezrefleksyjne korzystanie ze sztucznej inteligencji albo przypisywanie sobie pracy wykonanej przez AI to już kwestia sumienia? O nowych duchowych wyzwaniach chrześcijan w świecie algorytmów rozmawiają Magdalena Urbańska i Agata Rusek w kolejnym odcinku cyklu "Katoliczka w sieci".
Nie każde internetowe kliknięcie jest moralnie obojętne, a rachunek sumienia w dzisiejszych czasach coraz częściej obejmuje także to, co robimy w mediach społecznościowych. Czy publikowanie wyidealizowanego życia, pogoń za lajkami, bezrefleksyjne korzystanie ze sztucznej inteligencji albo przypisywanie sobie pracy wykonanej przez AI to już kwestia sumienia? O nowych duchowych wyzwaniach chrześcijan w świecie algorytmów rozmawiają Magdalena Urbańska i Agata Rusek w kolejnym odcinku cyklu "Katoliczka w sieci".
Czy można przestrzegać prawa i jednocześnie minąć się z jego sensem? W dzisiejszej Ewangelii Jezus odpowiada faryzeuszom, którzy oskarżają Jego uczniów o złamanie szabatu. Pokazuje, że ponad rygorystycznym trzymaniem się przepisów zawsze stoi miłosierdzie, dobro człowieka i miłość Boga.
Czy można przestrzegać prawa i jednocześnie minąć się z jego sensem? W dzisiejszej Ewangelii Jezus odpowiada faryzeuszom, którzy oskarżają Jego uczniów o złamanie szabatu. Pokazuje, że ponad rygorystycznym trzymaniem się przepisów zawsze stoi miłosierdzie, dobro człowieka i miłość Boga.
deon.pl / pzk
Pokusy to nie tylko zagrożenie moralne, lecz także moment prawdy o naszym sercu. Ujawniają ukryte pragnienia – głód wygody, władzy, uznania czy samowystarczalności – i wystawiają na próbę relację z Bogiem. Mogą prowadzić do upadku, jeśli wchodzimy z nimi w dialog i ufamy wyłącznie sobie. Jednocześnie jednak, przeżyte w wierze, stają się narzędziem oczyszczenia motywacji. Weryfikują, czy szukamy Boga, czy tylko Jego darów, i uczą pokory, zaufania oraz duchowej dojrzałości.
Pokusy to nie tylko zagrożenie moralne, lecz także moment prawdy o naszym sercu. Ujawniają ukryte pragnienia – głód wygody, władzy, uznania czy samowystarczalności – i wystawiają na próbę relację z Bogiem. Mogą prowadzić do upadku, jeśli wchodzimy z nimi w dialog i ufamy wyłącznie sobie. Jednocześnie jednak, przeżyte w wierze, stają się narzędziem oczyszczenia motywacji. Weryfikują, czy szukamy Boga, czy tylko Jego darów, i uczą pokory, zaufania oraz duchowej dojrzałości.
vaticannews.pl / Karol Darmoros / red.
Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów – ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.
Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów – ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.
Gość Niedzielny/łs
Luis de la Fuente wprowadził reprezentację Hiszpanii do finału Mundialu, ale przed najważniejszym meczem nie myśli wyłącznie o taktyce. Selekcjoner otwarcie przyznaje, że wiara jest stałym elementem jego życia, choć sposób jego modlitwy mógłby zaskoczyć wielu kibiców. Podczas gdy cały kraj liczy na puchar, trener w porannej modlitwie nie prosi o gole, ale skupia się na wdzięczności.
Luis de la Fuente wprowadził reprezentację Hiszpanii do finału Mundialu, ale przed najważniejszym meczem nie myśli wyłącznie o taktyce. Selekcjoner otwarcie przyznaje, że wiara jest stałym elementem jego życia, choć sposób jego modlitwy mógłby zaskoczyć wielu kibiców. Podczas gdy cały kraj liczy na puchar, trener w porannej modlitwie nie prosi o gole, ale skupia się na wdzięczności.
W świecie pełnym pośpiechu i napięcia Jezus przypomina, że serce człowieka znajduje prawdziwe ukojenie tylko w Nim. Jego zaproszenie jest otwarte dla wszystkich, którzy pragną odnaleźć pokój, nadzieję i siłę do dalszej drogi.
W świecie pełnym pośpiechu i napięcia Jezus przypomina, że serce człowieka znajduje prawdziwe ukojenie tylko w Nim. Jego zaproszenie jest otwarte dla wszystkich, którzy pragną odnaleźć pokój, nadzieję i siłę do dalszej drogi.
Instagram / jpregio / jh
Po awansie Argentyny do ćwierćfinału mistrzostw świata Lionel Messi otrzymał wyjątkowy prezent. Argentyński dziennikarz wręczył kapitanowi różaniec pobłogosławiony w Watykanie. Nagranie z tego momentu obiegło media społecznościowe i poruszyło miliony internautów.
Po awansie Argentyny do ćwierćfinału mistrzostw świata Lionel Messi otrzymał wyjątkowy prezent. Argentyński dziennikarz wręczył kapitanowi różaniec pobłogosławiony w Watykanie. Nagranie z tego momentu obiegło media społecznościowe i poruszyło miliony internautów.
Niedziela/diecezja sosnowiecka/łs
W Sosnowcu przy parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego powstał mural, który od razu rzuca się w oczy. Dzieło przedstawia Maryję oraz świętych szczególnie ważnych dla wspólnoty salezjańskiej. To nie tylko dekoracja, ale konkretne zaproszenie do wejścia na teren kościoła i podjęcia modlitwy. Autorem malowidła jest artysta z Krakowa, który zdecydował się zachować anonimowość. Mural powstał jako dar salezjanów związany z czasem peregrynacji. Na ścianie obok Maryi pojawili się św. Jan Bosko, św. Dominik Savio oraz patron miejscowej parafii – św. Rafał Kalinowski.
W Sosnowcu przy parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego powstał mural, który od razu rzuca się w oczy. Dzieło przedstawia Maryję oraz świętych szczególnie ważnych dla wspólnoty salezjańskiej. To nie tylko dekoracja, ale konkretne zaproszenie do wejścia na teren kościoła i podjęcia modlitwy. Autorem malowidła jest artysta z Krakowa, który zdecydował się zachować anonimowość. Mural powstał jako dar salezjanów związany z czasem peregrynacji. Na ścianie obok Maryi pojawili się św. Jan Bosko, św. Dominik Savio oraz patron miejscowej parafii – św. Rafał Kalinowski.
Świat naszego intelektu nie zawsze idzie w parze z emocjami i duchem. Rozróżnienie między "mądrymi i roztropnymi" a "prostaczkami" nie odwołuje się do wykształcenia i wiedzy. Jest "stanem ducha". Opisuje naszą "relację" z Bogiem.
Świat naszego intelektu nie zawsze idzie w parze z emocjami i duchem. Rozróżnienie między "mądrymi i roztropnymi" a "prostaczkami" nie odwołuje się do wykształcenia i wiedzy. Jest "stanem ducha". Opisuje naszą "relację" z Bogiem.
Vatican News/łs
Kościół we Francji uruchomił oficjalną stronę internetową podróży apostolskiej Leona XIV do tego kraju. Odbędzie się ona od 25 do 28 września. Trwa też rekrutacja wolontariuszy. Zgłasza się wielu chętnych, w tym neofici, którzy chrzest przyjęli dopiero w ubiegłą Wielkanoc. W przygotowanie spotkania Papieża z młodzieżą zaangażowali się organizatorzy tradycjonalistycznej pielgrzymki do Chartres.
Kościół we Francji uruchomił oficjalną stronę internetową podróży apostolskiej Leona XIV do tego kraju. Odbędzie się ona od 25 do 28 września. Trwa też rekrutacja wolontariuszy. Zgłasza się wielu chętnych, w tym neofici, którzy chrzest przyjęli dopiero w ubiegłą Wielkanoc. W przygotowanie spotkania Papieża z młodzieżą zaangażowali się organizatorzy tradycjonalistycznej pielgrzymki do Chartres.
Niedziela/diecezja.waw.pl/łs
1 lipca 2026 roku w Bractwie św. Piusa X doszło do nielegalnych święceń biskupich, co sprowadziło na jego członków karę ekskomuniki. Papież Leon XIV zdecydował o wykluczeniu z Kościoła osób odpowiedzialnych za złamanie jego wyraźnego zakazu. Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński wydał w tej sprawie komunikat, w którym wzywa wiernych do zaprzestania korzystania z posługi kapłanów Bractwa.
1 lipca 2026 roku w Bractwie św. Piusa X doszło do nielegalnych święceń biskupich, co sprowadziło na jego członków karę ekskomuniki. Papież Leon XIV zdecydował o wykluczeniu z Kościoła osób odpowiedzialnych za złamanie jego wyraźnego zakazu. Biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński wydał w tej sprawie komunikat, w którym wzywa wiernych do zaprzestania korzystania z posługi kapłanów Bractwa.
Znać i mimo to nie przyjmować Słowa. Wypowiedź Jezusa to ‘krzyk serca’. Nie ma nas wystraszyć. To nie jest potępienie a raczej zachęta do zastanowienia się i nawrócenia. Zbyt często udajemy, że tych słów nie słyszymy. Mamy świadomość słabości i grzechów, ale tak, jakby to słowo napomnienia było dla nas zaskoczeniem. Ale ono świadczy przede wszystkim o tym, że Pan nie rezygnuje z nikogo. Wzywa do nawrócenia i przemiany.
Znać i mimo to nie przyjmować Słowa. Wypowiedź Jezusa to ‘krzyk serca’. Nie ma nas wystraszyć. To nie jest potępienie a raczej zachęta do zastanowienia się i nawrócenia. Zbyt często udajemy, że tych słów nie słyszymy. Mamy świadomość słabości i grzechów, ale tak, jakby to słowo napomnienia było dla nas zaskoczeniem. Ale ono świadczy przede wszystkim o tym, że Pan nie rezygnuje z nikogo. Wzywa do nawrócenia i przemiany.
Deon.pl / red
Czy wiecie, że 13 lipca obchodzimy Dzień Męża i Żony? Jeśli interesują was sekrety udanego małżeństwa, zajrzyjcie do naszych artykułów o rozwiązywaniu sporów, umacnianiu więzi i budowaniu dobrej atmosfery w domu.
Czy wiecie, że 13 lipca obchodzimy Dzień Męża i Żony? Jeśli interesują was sekrety udanego małżeństwa, zajrzyjcie do naszych artykułów o rozwiązywaniu sporów, umacnianiu więzi i budowaniu dobrej atmosfery w domu.
Słowa Jezusa brzmią groźnie i mogą budzić niepokój. "Nie sądźcie..." przypomina nam o tym, że można żyć mrzonkami i własnymi wyobrażeniami, a nie być w misji, jaką Pan dla nas przewidział. Jezus rozwiewa nasze marzenia o idylli "pokoju, miłości wzajemnej, akceptacji, łatwej życiowej przeprawy, sukcesów w misji rodzinnej czy duszpasterskiej". Za to domaga się "akceptacji krzyża, służby, pojednania, przebaczenia i miłości bliźniego".
Słowa Jezusa brzmią groźnie i mogą budzić niepokój. "Nie sądźcie..." przypomina nam o tym, że można żyć mrzonkami i własnymi wyobrażeniami, a nie być w misji, jaką Pan dla nas przewidział. Jezus rozwiewa nasze marzenia o idylli "pokoju, miłości wzajemnej, akceptacji, łatwej życiowej przeprawy, sukcesów w misji rodzinnej czy duszpasterskiej". Za to domaga się "akceptacji krzyża, służby, pojednania, przebaczenia i miłości bliźniego".
Wyobraźmy sobie rolnika, który wychodzi na pole z workiem drogocennego ziarna, i zamiast siać je ostrożnie, w równych rządkach, tam gdzie ziemia jest żyzna, zaczyna po prostu rozrzucać je na oślep. Rzuca na ubitą ścieżkę, w kępy ostrych cierni, na skały. Powiemy: szaleniec, marnotrawca. A jednak Jezus w dzisiejszej Ewangelii maluje przed nami dokładnie taki obraz, mówiąc: „Oto siewca wyszedł siać” (Mt 13,3). I w tym jednym zdaniu kryje się najwspanialsza nowina o tym, jaki jest Bóg i jaka jest Jego miłość.
Wyobraźmy sobie rolnika, który wychodzi na pole z workiem drogocennego ziarna, i zamiast siać je ostrożnie, w równych rządkach, tam gdzie ziemia jest żyzna, zaczyna po prostu rozrzucać je na oślep. Rzuca na ubitą ścieżkę, w kępy ostrych cierni, na skały. Powiemy: szaleniec, marnotrawca. A jednak Jezus w dzisiejszej Ewangelii maluje przed nami dokładnie taki obraz, mówiąc: „Oto siewca wyszedł siać” (Mt 13,3). I w tym jednym zdaniu kryje się najwspanialsza nowina o tym, jaki jest Bóg i jaka jest Jego miłość.