To nie śmierć Jezusa na krzyżu była momentem Jego pożegnania z uczniami, lecz jest nim Jego wstąpienie do nieba. Czy teraz uczniowie pozostaną już sami, zdani tylko na siebie? Nic bardziej mylnego.
To nie śmierć Jezusa na krzyżu była momentem Jego pożegnania z uczniami, lecz jest nim Jego wstąpienie do nieba. Czy teraz uczniowie pozostaną już sami, zdani tylko na siebie? Nic bardziej mylnego.
Ten, kto prawdziwie kocha Boga i ufa Mu, wygląda jak sama miłość. Wygląda jak Bóg, który jest Miłością. Taka miłość wyznana czynem jest najlepszym i najbardziej przekonującym świadectwem wobec innych.
Ten, kto prawdziwie kocha Boga i ufa Mu, wygląda jak sama miłość. Wygląda jak Bóg, który jest Miłością. Taka miłość wyznana czynem jest najlepszym i najbardziej przekonującym świadectwem wobec innych.
Bardzo łatwo można pomylić wyznawanie wiary z wyznawaniem pewnej ideologii. Rzeczywistość wiary nie wyczerpuje się w uznawaniu pewnych teologicznych prawd.
Bardzo łatwo można pomylić wyznawanie wiary z wyznawaniem pewnej ideologii. Rzeczywistość wiary nie wyczerpuje się w uznawaniu pewnych teologicznych prawd.
To prawda, że świat często chrześcijan nie rozumie i traktuje jak ciało obce. Jednak nie oznacza to, że mamy obrazić się na wszystkich i zamknąć się jedynie w swoim gronie.
To prawda, że świat często chrześcijan nie rozumie i traktuje jak ciało obce. Jednak nie oznacza to, że mamy obrazić się na wszystkich i zamknąć się jedynie w swoim gronie.
Zachowanie uczniów Chrystusa po Jego zmartwychwstaniu dobitnie pokazuje, jak bardzo byli zaskoczeni tym, co się wydarzyło. Nie było w nich wielkiej radości, lecz raczej niedowierzanie, wątpliwości, strach. Podobnie jak dzisiaj u nas.
Zachowanie uczniów Chrystusa po Jego zmartwychwstaniu dobitnie pokazuje, jak bardzo byli zaskoczeni tym, co się wydarzyło. Nie było w nich wielkiej radości, lecz raczej niedowierzanie, wątpliwości, strach. Podobnie jak dzisiaj u nas.
Prawdziwa Miłość zgina kolana, by nie patrzeć na drugiego z góry, lecz by umyć mu nogi. Prawdziwa Miłość pozwala dotknąć ran, by odnaleźć w nich zbawienie.
Prawdziwa Miłość zgina kolana, by nie patrzeć na drugiego z góry, lecz by umyć mu nogi. Prawdziwa Miłość pozwala dotknąć ran, by odnaleźć w nich zbawienie.
Jeśli Chrystus rzeczywiście zmartwychwstał, to nie możemy chodzić ze spuszczoną głową i patrzeć z lękiem na świat. Nawet na ten świat, który na naszych oczach się przeobraża, a my nie wiemy, jaka przyszłość nas czeka.
Jeśli Chrystus rzeczywiście zmartwychwstał, to nie możemy chodzić ze spuszczoną głową i patrzeć z lękiem na świat. Nawet na ten świat, który na naszych oczach się przeobraża, a my nie wiemy, jaka przyszłość nas czeka.
Można usłyszeć czasami zarzut, że chrześcijanie są cierpiętnikami, bo czczą „trupa na krzyżu”. Niedziela Męki Pańskiej zdaje się potwierdzać ten zarzut. Jeśli na krzyż nie spojrzymy z perspektywy pustego grobu, to rzeczywiście staniemy się wyznawcami Przegranego.
Można usłyszeć czasami zarzut, że chrześcijanie są cierpiętnikami, bo czczą „trupa na krzyżu”. Niedziela Męki Pańskiej zdaje się potwierdzać ten zarzut. Jeśli na krzyż nie spojrzymy z perspektywy pustego grobu, to rzeczywiście staniemy się wyznawcami Przegranego.
"Po co obmywać się Wodą, która nie czyści, lecz opłukuje? Po co żywić się Chlebem, który nie daje fizycznych sił? Po co oczyszczać się z grzechów, jeśli i tak umrę"?
"Po co obmywać się Wodą, która nie czyści, lecz opłukuje? Po co żywić się Chlebem, który nie daje fizycznych sił? Po co oczyszczać się z grzechów, jeśli i tak umrę"?
Moje pierwsze skojarzenie z błotem to świnie. Bo czyż nie świnie tarzają się w błocie?! W rękach Jezusa błoto staje się lekarstwem-symbolem: uzdrowienie to spotkanie na pograniczu boskości i człowieczeństwa.
Moje pierwsze skojarzenie z błotem to świnie. Bo czyż nie świnie tarzają się w błocie?! W rękach Jezusa błoto staje się lekarstwem-symbolem: uzdrowienie to spotkanie na pograniczu boskości i człowieczeństwa.
To znak dla nas, żebyśmy nigdy nie kalkulowali, czy powinniśmy, czy też nie powinniśmy opowiadać innym o naszych spotkaniach z Panem.
To znak dla nas, żebyśmy nigdy nie kalkulowali, czy powinniśmy, czy też nie powinniśmy opowiadać innym o naszych spotkaniach z Panem.
Jeśli widzisz, że modlitwa nie czyni cię lepszym, nie porzucaj modlitwy, ale zmień swoją postawę, byś przed Panem stanął jak przed Przyjacielem, a nie jak przed profesorem na egzaminie, kiedy recytujesz wyuczone formuły i definicje.
Jeśli widzisz, że modlitwa nie czyni cię lepszym, nie porzucaj modlitwy, ale zmień swoją postawę, byś przed Panem stanął jak przed Przyjacielem, a nie jak przed profesorem na egzaminie, kiedy recytujesz wyuczone formuły i definicje.
Pościsz? Podjąłeś jakieś wyrzeczenia? Świetnie! Uważaj jednak, bo asceza to nie sztuka dla sztuki!
Pościsz? Podjąłeś jakieś wyrzeczenia? Świetnie! Uważaj jednak, bo asceza to nie sztuka dla sztuki!
W klerykalizmie utwierdzają księży niejednokrotnie sami wierni. Dzieje się to, według mnie, w sposób bardzo niewinny, czasami po prostu niezauważalny. "Niech się ksiądz pomodli za moją córeczkę, bo księdzu tak trochę bliżej do Pana Boga". I sprawa załatwiona.
W klerykalizmie utwierdzają księży niejednokrotnie sami wierni. Dzieje się to, według mnie, w sposób bardzo niewinny, czasami po prostu niezauważalny. "Niech się ksiądz pomodli za moją córeczkę, bo księdzu tak trochę bliżej do Pana Boga". I sprawa załatwiona.
Wybijmy sobie raz na zawsze z głowy to, że Adwent jest czasem radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie! Zajmujemy się i zachwycamy sprawami i rzeczami przemijającymi, a umyka nam to, co wieczne.
Wybijmy sobie raz na zawsze z głowy to, że Adwent jest czasem radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie! Zajmujemy się i zachwycamy sprawami i rzeczami przemijającymi, a umyka nam to, co wieczne.
"Krytykujemy" tylko po to, by wyśmiać, zgnoić, zdeptać czy zniszczyć kogoś w oczach innych. Mocne stwierdzenie, ale tak często okazuje się jednak prawdziwe.
"Krytykujemy" tylko po to, by wyśmiać, zgnoić, zdeptać czy zniszczyć kogoś w oczach innych. Mocne stwierdzenie, ale tak często okazuje się jednak prawdziwe.
W jaki sposób skutecznie głosić Ewangelię? Czy do Prawdy chcesz kogoś zawlec, czy przekonać? Towarzyszenie to najlepszy możliwy wybór. Z pewnością wymagający, ale za to niezwykle skuteczny. Wybrany przecież przez samego Jezusa.
W jaki sposób skutecznie głosić Ewangelię? Czy do Prawdy chcesz kogoś zawlec, czy przekonać? Towarzyszenie to najlepszy możliwy wybór. Z pewnością wymagający, ale za to niezwykle skuteczny. Wybrany przecież przez samego Jezusa.
Zauważam u siebie, ale także u wielu moich kolegów księży, bardzo niepokojącą cechę, którą można nazwać: "mam-na-wszystko-odpowiedź". Niekończące się spory polityczne i światopoglądowe, a do tego ekonomia, socjologia, psychologia, budownictwo czy nawet zielarstwo. Tylko dlaczego tak rzadko na liście naszych zainteresowań i specjalizacji pojawia się Ewangelia?
Zauważam u siebie, ale także u wielu moich kolegów księży, bardzo niepokojącą cechę, którą można nazwać: "mam-na-wszystko-odpowiedź". Niekończące się spory polityczne i światopoglądowe, a do tego ekonomia, socjologia, psychologia, budownictwo czy nawet zielarstwo. Tylko dlaczego tak rzadko na liście naszych zainteresowań i specjalizacji pojawia się Ewangelia?