Pomagają ponad pięćdziesięciu chłopcom, którzy są dla nich jak synowie. Trafiają do nich dzieci z bardzo poważnymi niepełnosprawnościami. „Nigdy nie oceniamy biologicznych mam chłopaków, bo wiemy, że życie z nimi bywa niemożliwe” – wyznają, ale dzielą się pięknem swojego doświadczenia.
Pomagają ponad pięćdziesięciu chłopcom, którzy są dla nich jak synowie. Trafiają do nich dzieci z bardzo poważnymi niepełnosprawnościami. „Nigdy nie oceniamy biologicznych mam chłopaków, bo wiemy, że życie z nimi bywa niemożliwe” – wyznają, ale dzielą się pięknem swojego doświadczenia.
"Mam wrażenie, że w tej chwili struktury kościelne i hierarchowie są poza jakąkolwiek kontrolą. Doskonale to widać właśnie na przykładzie sprawy ks. Dymera" - mówi Fidura, wyjaśniając okoliczności rezygnacji z członkostwa w Radzie Fundacji św. Józefa. Funkcję tę pełnił jako przedstawiciel osób wykorzystywanych seksualnie przez duchownych.
"Mam wrażenie, że w tej chwili struktury kościelne i hierarchowie są poza jakąkolwiek kontrolą. Doskonale to widać właśnie na przykładzie sprawy ks. Dymera" - mówi Fidura, wyjaśniając okoliczności rezygnacji z członkostwa w Radzie Fundacji św. Józefa. Funkcję tę pełnił jako przedstawiciel osób wykorzystywanych seksualnie przez duchownych.
"Patrzymy na pewne nierówności w Kościele jak na sprawy oczywiste, nic z nimi nie robimy" - mówi jeden z inicjatorów Kongresu. "Ideą naszego ruchu jest po prostu zmiana sposobu rozmawiania w Kościele" - dodaje.
"Patrzymy na pewne nierówności w Kościele jak na sprawy oczywiste, nic z nimi nie robimy" - mówi jeden z inicjatorów Kongresu. "Ideą naszego ruchu jest po prostu zmiana sposobu rozmawiania w Kościele" - dodaje.
Damian Burdzań / KAI
"Przyjęcie takiego dziecka, nawet jeśli by miało żyć pół godziny, pozwala mu samemu zaistnieć, a rodzicom przeżyć normalną żałobę" - twierdzi o. dr Filip Buczyński OFM, założyciel i prezes Hospicjum Małego Księcia w Lublinie.
"Przyjęcie takiego dziecka, nawet jeśli by miało żyć pół godziny, pozwala mu samemu zaistnieć, a rodzicom przeżyć normalną żałobę" - twierdzi o. dr Filip Buczyński OFM, założyciel i prezes Hospicjum Małego Księcia w Lublinie.
Logo źródła: Jezuici Victor Zhuk SJ
"Bycie świadkiem represji dokonywanych przez państwo na własnych obywatelach jest nieustannym źródłem bólu, ale gotowość ludzi, by pójść nawet do więzienia za pragnienie sprawiedliwości i wolności napełnia serce wdzięcznością i nadzieją" - pisze Victor Zhuk SJ.
"Bycie świadkiem represji dokonywanych przez państwo na własnych obywatelach jest nieustannym źródłem bólu, ale gotowość ludzi, by pójść nawet do więzienia za pragnienie sprawiedliwości i wolności napełnia serce wdzięcznością i nadzieją" - pisze Victor Zhuk SJ.
Kościół nie powinien mieszać się do bieżącej polityki - to niewątpliwie jest prawda, ale to wcale nie oznacza, że powinien czy nawet może milczeć w sprawie aborcji.
Kościół nie powinien mieszać się do bieżącej polityki - to niewątpliwie jest prawda, ale to wcale nie oznacza, że powinien czy nawet może milczeć w sprawie aborcji.
Logo źródła: Tygodnik Powszechny kk
Biorąc pod uwagę to, że liczba ofiar zawsze przekracza oficjalne dane, oraz to, że w Polsce duchownych i zakonnic jest więcej niż w innych krajach, to "tych przypadków nie może być mniej".
Biorąc pod uwagę to, że liczba ofiar zawsze przekracza oficjalne dane, oraz to, że w Polsce duchownych i zakonnic jest więcej niż w innych krajach, to "tych przypadków nie może być mniej".
Stanowisko biskupów USA w stosunku do nowego prezydenta USA Joe Bidena, który jest katolikiem, opiera się na licznych niuansach. Niekiedy ci sami duchowni wyrażają wyrazy wsparcia, ale także otwarcie polemizują z pierwszymi decyzjami nowego amerykańskiego przywódcy. Skąd bierze się taka dwoistość?
Stanowisko biskupów USA w stosunku do nowego prezydenta USA Joe Bidena, który jest katolikiem, opiera się na licznych niuansach. Niekiedy ci sami duchowni wyrażają wyrazy wsparcia, ale także otwarcie polemizują z pierwszymi decyzjami nowego amerykańskiego przywódcy. Skąd bierze się taka dwoistość?
Historia polskiego pacjenta, przy całym swoim dramatyzmie, po raz kolejny ogniskuje się wokół kilku zasadniczych kwestii: karmić, nie karmić oraz czyj głos jest ważniejszy. Warto się im przyjrzeć, bo zdają się one cyklicznie wracać i z coraz większą mocą uderzać w nasze sumienia.
Historia polskiego pacjenta, przy całym swoim dramatyzmie, po raz kolejny ogniskuje się wokół kilku zasadniczych kwestii: karmić, nie karmić oraz czyj głos jest ważniejszy. Warto się im przyjrzeć, bo zdają się one cyklicznie wracać i z coraz większą mocą uderzać w nasze sumienia.
"Papiestwo to monarchia absolutna. Jak długo Stolica Apostolska nią pozostanie, tak długo różnego rodzaju patologie związane z tym modelem sprawowania władzy będą się powtarzać" - twierdzi ks. Andrzej Kobyliński w wywiadzie dla miesięcznika "Znak".
"Papiestwo to monarchia absolutna. Jak długo Stolica Apostolska nią pozostanie, tak długo różnego rodzaju patologie związane z tym modelem sprawowania władzy będą się powtarzać" - twierdzi ks. Andrzej Kobyliński w wywiadzie dla miesięcznika "Znak".
Logo źródła: 2ryby Youtube.com / kk
Papież Franciszek chce żebyśmy zadali sobie pytanie kto tak naprawdę jest twoim przyjacielem, a kto wrogiem? Czy antyklerykał musi być wrogiem katolika?
Papież Franciszek chce żebyśmy zadali sobie pytanie kto tak naprawdę jest twoim przyjacielem, a kto wrogiem? Czy antyklerykał musi być wrogiem katolika?
Anna Rasińska / KAI
"Stałym problemem jest dotarcie z tymi informacjami do szerszych kręgów. I to dzieje się bardzo powoli. Nie jest to może dziwne, ale dla ludzi, którzy zajmują się tym zagadnieniem w sposób poważny, tempo zmian może być rozczarowujące" - mówi prof. Stanisław Krajewski z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.
"Stałym problemem jest dotarcie z tymi informacjami do szerszych kręgów. I to dzieje się bardzo powoli. Nie jest to może dziwne, ale dla ludzi, którzy zajmują się tym zagadnieniem w sposób poważny, tempo zmian może być rozczarowujące" - mówi prof. Stanisław Krajewski z Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.
kard. Kurt Koch
Koronawirus nie jest karą Bożą w tym sensie, że Bóg wynalazł wirusa i zesłał go na ludzkość, by ją ukarać za grzechy. Taka interpretacja nie jest możliwa, choćby dlatego, że koronakryzys, podobnie jak wiele innych katastrof, najciężej dotyka ubogich, którzy i bez niego doznają licznych cierpień, przez co są szczególnie umiłowani przez Boga.
Koronawirus nie jest karą Bożą w tym sensie, że Bóg wynalazł wirusa i zesłał go na ludzkość, by ją ukarać za grzechy. Taka interpretacja nie jest możliwa, choćby dlatego, że koronakryzys, podobnie jak wiele innych katastrof, najciężej dotyka ubogich, którzy i bez niego doznają licznych cierpień, przez co są szczególnie umiłowani przez Boga.
Odejście dominikanina w wieku 66 lat jest wielką stratą dla życia publicznego w Polsce. Można podejrzewać, że „Pontyfikat na czasy zamętu” to pewnego rodzaju testament ojca Zięby.
Odejście dominikanina w wieku 66 lat jest wielką stratą dla życia publicznego w Polsce. Można podejrzewać, że „Pontyfikat na czasy zamętu” to pewnego rodzaju testament ojca Zięby.
"Nie masz wpływu na to, co przyniesie Ci kolejny rok, ale masz wpływ na to, co zrobisz dzisiaj i jutro, z tym co masz" - pisze Maja Moller.
"Nie masz wpływu na to, co przyniesie Ci kolejny rok, ale masz wpływ na to, co zrobisz dzisiaj i jutro, z tym co masz" - pisze Maja Moller.
2 miesiące temu
Logo źródła: Znak Dominika Kozłowska
"Strategia uników wobec pojawiających się zarzutów prowadzi do utraty resztek autorytetu społecznego" - pisze redaktorka naczelna miesięcznika ZNAK.
"Strategia uników wobec pojawiających się zarzutów prowadzi do utraty resztek autorytetu społecznego" - pisze redaktorka naczelna miesięcznika ZNAK.
Zanim jeszcze pewien amerykański dziennik ujawnił historię sprzedaży niewolników przez jezuitów z Uniwersytetu Georgetown (Waszyngton, D.C.), ten smutny rozdział historii jezuitów był prawie zapomniany. Ujawnienie tego obudziło sumienia. Otworzyło przestrzeń na zmierzenie się z tym, na doświadczenie pojednania, które wciąż jest aktualne.
Zanim jeszcze pewien amerykański dziennik ujawnił historię sprzedaży niewolników przez jezuitów z Uniwersytetu Georgetown (Waszyngton, D.C.), ten smutny rozdział historii jezuitów był prawie zapomniany. Ujawnienie tego obudziło sumienia. Otworzyło przestrzeń na zmierzenie się z tym, na doświadczenie pojednania, które wciąż jest aktualne.
2 miesiące temu
Tomasz Maćkowiak
"Spotykam się z uwagami, że jak będziemy patrzeć na Czechów, to zafundujemy w Polsce słaby Kościół. Tyle że po co Kościołowi potęga? Jezus nie miał wojska i milionów fanów, ale wielu katolików tego nie rozumie, bo widzi w Kościele świecką potęgę. Halík idzie w zupełnie innym kierunku" - mówi tłumacz "Czasu pustych kościołów".
"Spotykam się z uwagami, że jak będziemy patrzeć na Czechów, to zafundujemy w Polsce słaby Kościół. Tyle że po co Kościołowi potęga? Jezus nie miał wojska i milionów fanów, ale wielu katolików tego nie rozumie, bo widzi w Kościele świecką potęgę. Halík idzie w zupełnie innym kierunku" - mówi tłumacz "Czasu pustych kościołów".
"U nas ksiądz czy osoba duchowna zawsze więcej mówi... A w sytuacji wykorzystania seksualnego po często wieloletnim milczeniu z wiadomych racji, mamy do czynienia z odwróceniem relacji – to nie osoba duchowna mówi, tylko pokrzywdzony wyrzuca z siebie wszystko, łącznie z tym, co słyszymy dziś jako skandowane na ulicach wulgaryzmy" - przyznaje Marta Titaniec. "Jest wiele osób, którzy są w stanie poświęcić czas i siły na sprzątanie po innych, niesienie skutków nieswoich grzechów. A robią to po prostu z miłości do Pana Jezusa i do ludzi. I to też jest pozytywne zaskoczenie" - dodaje ks. Grzegorz Strzelczyk.
"U nas ksiądz czy osoba duchowna zawsze więcej mówi... A w sytuacji wykorzystania seksualnego po często wieloletnim milczeniu z wiadomych racji, mamy do czynienia z odwróceniem relacji – to nie osoba duchowna mówi, tylko pokrzywdzony wyrzuca z siebie wszystko, łącznie z tym, co słyszymy dziś jako skandowane na ulicach wulgaryzmy" - przyznaje Marta Titaniec. "Jest wiele osób, którzy są w stanie poświęcić czas i siły na sprzątanie po innych, niesienie skutków nieswoich grzechów. A robią to po prostu z miłości do Pana Jezusa i do ludzi. I to też jest pozytywne zaskoczenie" - dodaje ks. Grzegorz Strzelczyk.
Powielanie tych szkodliwych schematów prowadzi często do gwałtów w małżeństwach. Gwałt nie zachodzi tylko wtedy, gdy zwyrodnialec używa siły fizycznej i atakuje znienacka kobietę, zmuszając ją do współżycia. Są bardziej subtelne formy gwałtu.
Powielanie tych szkodliwych schematów prowadzi często do gwałtów w małżeństwach. Gwałt nie zachodzi tylko wtedy, gdy zwyrodnialec używa siły fizycznej i atakuje znienacka kobietę, zmuszając ją do współżycia. Są bardziej subtelne formy gwałtu.