Czym tak właściwie jest synod? Choć z synodalnością oswajamy się od ładnych kilku lat, wciąż nie dla wszystkich jest jasne, co to właściwie jest. Ni pies, ni wydra. Zmiany, po których nie wiadomo, czego się spodziewać. Jakieś majstrowanie przy Kościele – takie podejrzliwe spojrzenia często można zaobserwować. A jak do tego kardynał dorzuca słowa, że trzeba przeorać, to już w ogóle strach się bać.
Czym tak właściwie jest synod? Choć z synodalnością oswajamy się od ładnych kilku lat, wciąż nie dla wszystkich jest jasne, co to właściwie jest. Ni pies, ni wydra. Zmiany, po których nie wiadomo, czego się spodziewać. Jakieś majstrowanie przy Kościele – takie podejrzliwe spojrzenia często można zaobserwować. A jak do tego kardynał dorzuca słowa, że trzeba przeorać, to już w ogóle strach się bać.
DEON TV
Nie możesz się odnaleźć w swojej społeczności. Uciekasz w miejsca, w których cię nie widać. Nie chcesz już słuchać uwag na temat swojego życia. Masz dość plotek. Czujesz się nieważna, czujesz się ostatni. I totalnie daleko od świętości, choć Bóg wciąż jest dla ciebie kimś. Dobra wiadomość: Ewangelia z niedzieli pokazuje, że to świetny moment w życiu, by spotkał cię sam Bóg. I zmienił twoją codzienność jedną rozmową.
Nie możesz się odnaleźć w swojej społeczności. Uciekasz w miejsca, w których cię nie widać. Nie chcesz już słuchać uwag na temat swojego życia. Masz dość plotek. Czujesz się nieważna, czujesz się ostatni. I totalnie daleko od świętości, choć Bóg wciąż jest dla ciebie kimś. Dobra wiadomość: Ewangelia z niedzieli pokazuje, że to świetny moment w życiu, by spotkał cię sam Bóg. I zmienił twoją codzienność jedną rozmową.
Siedemnastolatek zamordował w Kadłubie dwie osoby z rodziny i transmitował zbrodnię w mediach społecznościowych. Jeden ze specjalistów od zbrodni mówi, że z zabójstwem o takiej drastyczności jeszcze się nie spotkał. Szczegóły są straszne, ale nie o nich będzie. Będzie o tym, co mogą i czego nie robią właściciele mediów społecznościowych, gdy chodzi o nasze dzieci. I o tym, jak głęboki sens ma zakaz social mediów przed 15 rokiem życia.
Siedemnastolatek zamordował w Kadłubie dwie osoby z rodziny i transmitował zbrodnię w mediach społecznościowych. Jeden ze specjalistów od zbrodni mówi, że z zabójstwem o takiej drastyczności jeszcze się nie spotkał. Szczegóły są straszne, ale nie o nich będzie. Będzie o tym, co mogą i czego nie robią właściciele mediów społecznościowych, gdy chodzi o nasze dzieci. I o tym, jak głęboki sens ma zakaz social mediów przed 15 rokiem życia.
Czujesz się przegrany, złamana, cierpisz, tracisz sens? Rozważaj z nami krótką drogę krzyżową, która wnosi do życia światło.
Czujesz się przegrany, złamana, cierpisz, tracisz sens? Rozważaj z nami krótką drogę krzyżową, która wnosi do życia światło.
Dlaczego Samarytanka przyszła po wodę w południe? Czego może nas nauczyć jej rozmowa z Jezusem? Dlaczego podczas dialogu z Samarytanką i uczniami Jezus miał takie "flow"? Oto świecki komentarz do Ewangelii z trzeciej niedzieli Wielkiego Postu.
Dlaczego Samarytanka przyszła po wodę w południe? Czego może nas nauczyć jej rozmowa z Jezusem? Dlaczego podczas dialogu z Samarytanką i uczniami Jezus miał takie "flow"? Oto świecki komentarz do Ewangelii z trzeciej niedzieli Wielkiego Postu.
Tak, co nieco się w kwestii formacji w ostatnich latach zmieniło, ale niestety trzeba powiedzieć to jasno: zmieniło się za mało. Pokazują to jasno rekomendacje komisji z diecezji sosnowieckiej. Ale jednocześnie wciąż tkwimy w systemie, w którym wciąż części Kościoła się wydaje, że ksiądz wyświęcony to ksiądz w pełni gotowy.
Tak, co nieco się w kwestii formacji w ostatnich latach zmieniło, ale niestety trzeba powiedzieć to jasno: zmieniło się za mało. Pokazują to jasno rekomendacje komisji z diecezji sosnowieckiej. Ale jednocześnie wciąż tkwimy w systemie, w którym wciąż części Kościoła się wydaje, że ksiądz wyświęcony to ksiądz w pełni gotowy.
Czy Wielki Post musi być tylko czasem "dojeżdżania sobie" i wyrzeczeń? W drugim odcinku cyklu „Ogarnij się przed niedzielą”, Piotr Kosiarski i Marta Łysek zabierają nas na Górę Tabor, by pokazać zupełnie inne oblicze przygotowań do Paschy.
Czy Wielki Post musi być tylko czasem "dojeżdżania sobie" i wyrzeczeń? W drugim odcinku cyklu „Ogarnij się przed niedzielą”, Piotr Kosiarski i Marta Łysek zabierają nas na Górę Tabor, by pokazać zupełnie inne oblicze przygotowań do Paschy.
Przeczytałam od deski do deski raport komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, czyli pierwsze opublikowane efekty pracy utalentowanych i kompetentnych osób. Jest w nim mnóstwo wątków, ale chciałam wyjąć te najbardziej uniwersalne, które przydadzą się według mnie każdej polskiej diecezji.
Przeczytałam od deski do deski raport komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, czyli pierwsze opublikowane efekty pracy utalentowanych i kompetentnych osób. Jest w nim mnóstwo wątków, ale chciałam wyjąć te najbardziej uniwersalne, które przydadzą się według mnie każdej polskiej diecezji.
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
Niemal każda wierząca osoba, jaką znam, dostała kiedyś od Boga jakieś specjalne słowo z Biblii. Taki werset, który w momentach kryzysu trzyma ją przy życiu. Bardzo konkretną Bożą obietnicę.
Niemal każda wierząca osoba, jaką znam, dostała kiedyś od Boga jakieś specjalne słowo z Biblii. Taki werset, który w momentach kryzysu trzyma ją przy życiu. Bardzo konkretną Bożą obietnicę.
DEON TV
Czy post dodaje siły? Czy pokusa może cię wzmocnić? Czy Jezus stracił czterdzieści dni? Oto wielkopostne lekcje życia z niedzielnej Ewangelii.
Czy post dodaje siły? Czy pokusa może cię wzmocnić? Czy Jezus stracił czterdzieści dni? Oto wielkopostne lekcje życia z niedzielnej Ewangelii.
Doświadczasz cierpienia, a może musisz towarzyszyć komuś, kto bardzo cierpi. Twoja życiowa ścieżka staje się coraz trudniejsza. Mierzysz się z czymś, co cię przerasta i mówisz Bogu: to już za dużo. Jeśli tak masz - te rozważania drogi krzyżowej są dla ciebie. Po to, by ci pokazać, że nie idziesz nią samotnie.
Doświadczasz cierpienia, a może musisz towarzyszyć komuś, kto bardzo cierpi. Twoja życiowa ścieżka staje się coraz trudniejsza. Mierzysz się z czymś, co cię przerasta i mówisz Bogu: to już za dużo. Jeśli tak masz - te rozważania drogi krzyżowej są dla ciebie. Po to, by ci pokazać, że nie idziesz nią samotnie.
Też czasem zapominasz, o czym była niedzielna Ewangelia? Nie przejmuj się - nam też się to zdarza. Dlatego w czwartki Wielkiego Postu w nowym podkaście "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku" chcemy rozmawiać o Ewangelii z nadchodzącej niedzieli. Po to, by Słowo Boże mocniej w nas pracowało i przynosiło dobre natchnienia. I by wydobyć z niego wątki, które nie są takie oczywiste...
Też czasem zapominasz, o czym była niedzielna Ewangelia? Nie przejmuj się - nam też się to zdarza. Dlatego w czwartki Wielkiego Postu w nowym podkaście "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku" chcemy rozmawiać o Ewangelii z nadchodzącej niedzieli. Po to, by Słowo Boże mocniej w nas pracowało i przynosiło dobre natchnienia. I by wydobyć z niego wątki, które nie są takie oczywiste...
Czy post osłabia, czy dodaje siły? Czy pokusa może przynieść jakieś dobro? Dlaczego tak trudno nam wierzyć w istnienie duchów, dobrych i złych? Czy czterdzieści dni przerwy w działaniu to strata czy zysk? I co może nam dać duchowa pustynia? O tym w świeckim i bliskim życiu komentarzu do Ewangelii rozmawiają Marta Łysek i Piotr Kosiarski.
Czy post osłabia, czy dodaje siły? Czy pokusa może przynieść jakieś dobro? Dlaczego tak trudno nam wierzyć w istnienie duchów, dobrych i złych? Czy czterdzieści dni przerwy w działaniu to strata czy zysk? I co może nam dać duchowa pustynia? O tym w świeckim i bliskim życiu komentarzu do Ewangelii rozmawiają Marta Łysek i Piotr Kosiarski.
Pisałam ostatnio o kurialnej komunikacji w sprawie ks. Sawielewicza; takiej, która stawia zwykłych, zaniepokojonych ludzi na drugim albo trzecim planie. Dziś do kompletu będzie o tym, jak bardzo inaczej może wyglądać taka komunikacja, na świeżutkim przykładzie z mojej własnej diecezji.
Pisałam ostatnio o kurialnej komunikacji w sprawie ks. Sawielewicza; takiej, która stawia zwykłych, zaniepokojonych ludzi na drugim albo trzecim planie. Dziś do kompletu będzie o tym, jak bardzo inaczej może wyglądać taka komunikacja, na świeżutkim przykładzie z mojej własnej diecezji.
Ta historia lubi się powtarzać: jest sobie nieznany i skromny ksiądz, który z przekonaniem głosi Słowo. Ludzie go słuchają. Ludzie go polecają. Ksiądz jest coraz bardziej znany. Wraz z popularnością przychodzą pokusy. Pokusy są różne, ale jeśli ksiądz w końcu jakiejś ulegnie – na przykład zacznie za bardzo cenić pieniądze, jakie zarabia jako znany kaznodzieja – w jego nauczaniu powoli zaczną się dyskretnie pojawiać nieco inne wątki.
Ta historia lubi się powtarzać: jest sobie nieznany i skromny ksiądz, który z przekonaniem głosi Słowo. Ludzie go słuchają. Ludzie go polecają. Ksiądz jest coraz bardziej znany. Wraz z popularnością przychodzą pokusy. Pokusy są różne, ale jeśli ksiądz w końcu jakiejś ulegnie – na przykład zacznie za bardzo cenić pieniądze, jakie zarabia jako znany kaznodzieja – w jego nauczaniu powoli zaczną się dyskretnie pojawiać nieco inne wątki.
Od strony wiernych obowiązki są trzy: być w przygotowanym domu w wyznaczonej odgórnie godzinie, być miłym i się uśmiechać, wręczyć kopertę. Od strony księży obowiązków jest więcej: poświęcić mieszkanie. Cichcem albo bez krycia się uzupełnić administracyjne rubryczki. Przepytać o stan religijności domowników, obejrzeć zeszyty szkolne. Wziąć kopertę.
Od strony wiernych obowiązki są trzy: być w przygotowanym domu w wyznaczonej odgórnie godzinie, być miłym i się uśmiechać, wręczyć kopertę. Od strony księży obowiązków jest więcej: poświęcić mieszkanie. Cichcem albo bez krycia się uzupełnić administracyjne rubryczki. Przepytać o stan religijności domowników, obejrzeć zeszyty szkolne. Wziąć kopertę.
Sprawy księży są sprawami całego Kościoła, więc cały Kościół powinien być w ich sprawach; wierni świeccy powinni formować prezbiterów, współdziałać z nimi, dbać o jakość ich posługi, towarzyszyć im i wspierać swoją mądrością i doświadczeniem. Tak czytam list papieża Leona XIV o kapłańskiej tożsamości.
Sprawy księży są sprawami całego Kościoła, więc cały Kościół powinien być w ich sprawach; wierni świeccy powinni formować prezbiterów, współdziałać z nimi, dbać o jakość ich posługi, towarzyszyć im i wspierać swoją mądrością i doświadczeniem. Tak czytam list papieża Leona XIV o kapłańskiej tożsamości.
Teobańkologia to jedna z największych internetowych „parafii” w polskim internecie. Jej „proboszcz” został ukarany. „Parafianom” nie wyjaśnia się nic. Panuje cisza. Pytanie tylko, czy milczenie to jest dobra decyzja, jeśli już sprawę z detalami nagłośniła większość mediów w Polsce.
Teobańkologia to jedna z największych internetowych „parafii” w polskim internecie. Jej „proboszcz” został ukarany. „Parafianom” nie wyjaśnia się nic. Panuje cisza. Pytanie tylko, czy milczenie to jest dobra decyzja, jeśli już sprawę z detalami nagłośniła większość mediów w Polsce.
Dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła? Mówi się, że skandale, że to i tamto, ale jestem zdania, że owszem, to widać z wierzchu, ale jest pod tym problem podstawowy i on wynika z czego innego. Według mnie są trzy rzeczy, które można by zrobić, żeby go rozwiązać. I jako teolog nie rozumiem, dlaczego nie zostało to jeszcze uporządkowane przez nasz Episkopat.
Dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła? Mówi się, że skandale, że to i tamto, ale jestem zdania, że owszem, to widać z wierzchu, ale jest pod tym problem podstawowy i on wynika z czego innego. Według mnie są trzy rzeczy, które można by zrobić, żeby go rozwiązać. I jako teolog nie rozumiem, dlaczego nie zostało to jeszcze uporządkowane przez nasz Episkopat.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}