W archidiecezji katowickiej odbyły się pierwsze w tym roku w Polsce święcenia kapłańskie i trzech diakonów zostało neoprezbiterami. Ilu diakonów może w tym roku otrzymać święcenia kapłańskie w całej Polsce? Z naszych wyliczeń wynika, że liczba nowych księży diecezjalnych na pewno nie przekroczy zeszłorocznej, a tendencja spadkowa, obserwowana od kilku lat, wciąż się utrzymuje. 
W archidiecezji katowickiej odbyły się pierwsze w tym roku w Polsce święcenia kapłańskie i trzech diakonów zostało neoprezbiterami. Ilu diakonów może w tym roku otrzymać święcenia kapłańskie w całej Polsce? Z naszych wyliczeń wynika, że liczba nowych księży diecezjalnych na pewno nie przekroczy zeszłorocznej, a tendencja spadkowa, obserwowana od kilku lat, wciąż się utrzymuje. 
Gdy wyszedł na balkon, wzruszyło mnie jego wzruszenie. I nie tylko mnie: bardzo wiele osób czuło dokładnie to samo na widok człowieka, który właśnie został papieżem i na oczach całego świata bardzo się stara powstrzymać łzy.
Gdy wyszedł na balkon, wzruszyło mnie jego wzruszenie. I nie tylko mnie: bardzo wiele osób czuło dokładnie to samo na widok człowieka, który właśnie został papieżem i na oczach całego świata bardzo się stara powstrzymać łzy.
Odnoszę się do sprawy związanej z oblatami, ale chcę jasno podkreślić, że to nie jest tylko problem oblatów. To problem dużej części Kościoła, który w kwestiach komunikacji nie uczy się na własnych ani na cudzych błędach, tylko trzyma strategii, która nigdy nie była dobra, a w erze mediów społecznościowych i błyskawicznego rozchodzenia się informacji jest jeszcze gorsza.
Odnoszę się do sprawy związanej z oblatami, ale chcę jasno podkreślić, że to nie jest tylko problem oblatów. To problem dużej części Kościoła, który w kwestiach komunikacji nie uczy się na własnych ani na cudzych błędach, tylko trzyma strategii, która nigdy nie była dobra, a w erze mediów społecznościowych i błyskawicznego rozchodzenia się informacji jest jeszcze gorsza.
Granica między złem i dobrem przebiega przez środek serca. Tego nie zrobi za nikogo żaden rząd, kościół, szkoła ani przepis prawa. Albo znasz granicę i jej pilnujesz, albo przesuwasz ją o milimetr dziennie przymykaniem oka na drobną słabość i mówieniem sobie: są gorsi - i nagle odkrywasz, jak bardzo się przesunęła. A niewiele osób umie stamtąd wrócić. 
Granica między złem i dobrem przebiega przez środek serca. Tego nie zrobi za nikogo żaden rząd, kościół, szkoła ani przepis prawa. Albo znasz granicę i jej pilnujesz, albo przesuwasz ją o milimetr dziennie przymykaniem oka na drobną słabość i mówieniem sobie: są gorsi - i nagle odkrywasz, jak bardzo się przesunęła. A niewiele osób umie stamtąd wrócić. 
Czy umiemy odpoczywać? Wiele osób w dorosłym życiu traci tę umiejętność. Powody są różne, skutek jeden: chroniczne przemęczenie. A wraz z nim dumbscrolling, choroby na urlopie wyczekiwanym urlopie, poczucie winy, gdy mimo nieodhaczonej do końca listy zadań robimy sobie przerwę, chcemy czasu tylko dla siebie. Do tego mało kto wie, że są różne rodzaje odpoczynku i nie każda czynność kojarzona z odpoczywaniem przyniesie nam ulgę od zmęczenia, które teraz dominuje w naszym życiu. 
Czy umiemy odpoczywać? Wiele osób w dorosłym życiu traci tę umiejętność. Powody są różne, skutek jeden: chroniczne przemęczenie. A wraz z nim dumbscrolling, choroby na urlopie wyczekiwanym urlopie, poczucie winy, gdy mimo nieodhaczonej do końca listy zadań robimy sobie przerwę, chcemy czasu tylko dla siebie. Do tego mało kto wie, że są różne rodzaje odpoczynku i nie każda czynność kojarzona z odpoczywaniem przyniesie nam ulgę od zmęczenia, które teraz dominuje w naszym życiu. 
Wiedziałam, że to nastąpi. Ale i tak zaskoczył mnie rozmiar fali hejtu, która wylała się po śmierci Franciszka w katolickich środowiskach. Jest w tym jakaś głęboka ironia: swoimi spotkaniami z papieżem zaczęli się chwalić znani ludzie o poglądach jawnie sprzecznych z nauczaniem Kościoła, a w tym samym czasie tuż po ogłoszeniu zgonu część katolików publicznie wyrażała radość z faktu, że oto wreszcie umarł „szkodnik Kościoła”, a to jedno z delikatniejszych określeń.
Wiedziałam, że to nastąpi. Ale i tak zaskoczył mnie rozmiar fali hejtu, która wylała się po śmierci Franciszka w katolickich środowiskach. Jest w tym jakaś głęboka ironia: swoimi spotkaniami z papieżem zaczęli się chwalić znani ludzie o poglądach jawnie sprzecznych z nauczaniem Kościoła, a w tym samym czasie tuż po ogłoszeniu zgonu część katolików publicznie wyrażała radość z faktu, że oto wreszcie umarł „szkodnik Kościoła”, a to jedno z delikatniejszych określeń.
- Miałem lecieć na kanonizację Carlo Acutisa, a lecę na pogrzeb. Franciszek był dla mnie Ojcem Świętym. Nie kolejnym papieżem i nie szefem, był dla mnie kimś, kto mnie inspirował, za kogo się modliłem, był dla mnie kimś ważnym - mówi ks. Andrzej Wołpiuk, wielokrotny uczestnik i organizator Światowych Dni Młodzieży.
- Miałem lecieć na kanonizację Carlo Acutisa, a lecę na pogrzeb. Franciszek był dla mnie Ojcem Świętym. Nie kolejnym papieżem i nie szefem, był dla mnie kimś, kto mnie inspirował, za kogo się modliłem, był dla mnie kimś ważnym - mówi ks. Andrzej Wołpiuk, wielokrotny uczestnik i organizator Światowych Dni Młodzieży.
Napisałam już w życiu kilka tysięcy tekstów: to nie tak dużo, biorąc pod uwagę fakt, że piszę od dwudziestu siedmiu lat. Ale gdybym mogła napisać jeszcze tylko jeden, wiem, o czym by był. O tym, co od dawna porusza mnie najbardziej: o Bogu, który prześwituje przez codzienność.
Napisałam już w życiu kilka tysięcy tekstów: to nie tak dużo, biorąc pod uwagę fakt, że piszę od dwudziestu siedmiu lat. Ale gdybym mogła napisać jeszcze tylko jeden, wiem, o czym by był. O tym, co od dawna porusza mnie najbardziej: o Bogu, który prześwituje przez codzienność.
Czy można modlić się o pieniądze? Wiele osób uważa, że to nie wypada. A jeszcze więcej - że Bóg troszczy się tylko o nasz rozwój wiary, a nie o nasz budżet. Jak jest naprawdę? O tym w rozmowie z Martą Łysek mówi bp Piotr Przyborek. 
Czy można modlić się o pieniądze? Wiele osób uważa, że to nie wypada. A jeszcze więcej - że Bóg troszczy się tylko o nasz rozwój wiary, a nie o nasz budżet. Jak jest naprawdę? O tym w rozmowie z Martą Łysek mówi bp Piotr Przyborek. 
Często słyszę, że do Kościoła zniechęcają ludzi skandale i dramaty. To prawda, ale gdy rozmawiam z ludźmi Kościoła, słyszę też, że o wiele bardziej zniechęcają te drobiazgi, które ktoś przywykł przez lata znosić, bo przecież "tak było zawsze", aż nagle kończy mu się cierpliwość i nie widząc szans na zmianę czy choćby rozmowę o zmianie, po prostu się poddaje. Wbrew pozorom takich osób jest naprawdę sporo.    
Często słyszę, że do Kościoła zniechęcają ludzi skandale i dramaty. To prawda, ale gdy rozmawiam z ludźmi Kościoła, słyszę też, że o wiele bardziej zniechęcają te drobiazgi, które ktoś przywykł przez lata znosić, bo przecież "tak było zawsze", aż nagle kończy mu się cierpliwość i nie widząc szans na zmianę czy choćby rozmowę o zmianie, po prostu się poddaje. Wbrew pozorom takich osób jest naprawdę sporo.    
To już ostatni odcinek naszego cyklu declutteringowego. Tym razem zajmiemy się rzeczami, które pomagają nam w utrzymaniu relacji, i zatrzymamy też na trochę na samych relacjach. Naszym polem działania będzie trochę cały dom, a trochę salon – ten rzeczywisty lub metaforyczny, bo nie każdy ma możliwość posiadania oddzielnego pokoju do odpoczynku i przyjmowania gości.
To już ostatni odcinek naszego cyklu declutteringowego. Tym razem zajmiemy się rzeczami, które pomagają nam w utrzymaniu relacji, i zatrzymamy też na trochę na samych relacjach. Naszym polem działania będzie trochę cały dom, a trochę salon – ten rzeczywisty lub metaforyczny, bo nie każdy ma możliwość posiadania oddzielnego pokoju do odpoczynku i przyjmowania gości.
Masz wrażenie, że twoje życie cały czas przyspiesza? Liczba rzeczy do zrobienia nie mieści się w twojej dobie, a próby wykonania wszystkiego, co zaplanowane, powodują coraz większe zmęczenie? Spróbuj tych trzech prostych rzeczy, by poczuć, jak życie zwalnia i wraca do równowagi.
Masz wrażenie, że twoje życie cały czas przyspiesza? Liczba rzeczy do zrobienia nie mieści się w twojej dobie, a próby wykonania wszystkiego, co zaplanowane, powodują coraz większe zmęczenie? Spróbuj tych trzech prostych rzeczy, by poczuć, jak życie zwalnia i wraca do równowagi.
Czy Bóg zawsze działa w życiu człowieka? Co, jeśli nie czujemy Jego działania? - Słowo poczuć to jest takie złudne w kontekście wiary, bo czasem nie poczuję, ale to nie znaczy, że Boga nie ma. "Czucie" Pana Boga nie sprawia, że On jest, bo On zawsze jest, a mimo to  ja Go nie zawsze czuję - mówi bp Piotr Przyborek. 
Czy Bóg zawsze działa w życiu człowieka? Co, jeśli nie czujemy Jego działania? - Słowo poczuć to jest takie złudne w kontekście wiary, bo czasem nie poczuję, ale to nie znaczy, że Boga nie ma. "Czucie" Pana Boga nie sprawia, że On jest, bo On zawsze jest, a mimo to  ja Go nie zawsze czuję - mówi bp Piotr Przyborek. 
- Pan Bóg dopuszcza kryzysy, żeby nas oczyścić wewnętrznie z naszych pragnień, oczekiwań, naszego poukładania. W wierze tak samo jak w życiu można się do czegoś za bardzo przyzwyczaić. Czasem kruszymy kopie o rzeczy, które są drugorzędne, a my tak się z nimi związaliśmy, że wydaje nam się, że bez tej modlitwy zbawienia już nie będzie. Wtedy zaczynasz wierzyć w nowennę, a nie w Pana Jezusa - mówi bp Piotr Przyborek.
- Pan Bóg dopuszcza kryzysy, żeby nas oczyścić wewnętrznie z naszych pragnień, oczekiwań, naszego poukładania. W wierze tak samo jak w życiu można się do czegoś za bardzo przyzwyczaić. Czasem kruszymy kopie o rzeczy, które są drugorzędne, a my tak się z nimi związaliśmy, że wydaje nam się, że bez tej modlitwy zbawienia już nie będzie. Wtedy zaczynasz wierzyć w nowennę, a nie w Pana Jezusa - mówi bp Piotr Przyborek.
Społeczeństwo ekscytuje się relacjami księży, ukrytymi romansami, uprawianym na boku seksem, zawiedzionymi kochankami, które liczyły na porzucenie sutanny, ale się nie doczekały i zmarnowały sobie życie. Nie o tym jest ten tekst. Co ważne, piszę go od kobiet dla kobiet.  
Społeczeństwo ekscytuje się relacjami księży, ukrytymi romansami, uprawianym na boku seksem, zawiedzionymi kochankami, które liczyły na porzucenie sutanny, ale się nie doczekały i zmarnowały sobie życie. Nie o tym jest ten tekst. Co ważne, piszę go od kobiet dla kobiet.  
mat. pras. PKWP / mł
Nie kupią jedzenia na Święta ani dla siebie, ani dla dzieci. Ale nie chcą za pracą wyjeżdżać z Betlejem: z domu. Z tego miejsca, w którym chrześcijanie są obecni od czasów Jezusa. Ich sytuacja przypomina to, co przeżywała polska branża turystyczna w pandemii: byle jakoś wytrzymać do momentu, gdy ludzie wrócą. Tyle, że to łatwo się mówi. Trudniej zrobić.
Nie kupią jedzenia na Święta ani dla siebie, ani dla dzieci. Ale nie chcą za pracą wyjeżdżać z Betlejem: z domu. Z tego miejsca, w którym chrześcijanie są obecni od czasów Jezusa. Ich sytuacja przypomina to, co przeżywała polska branża turystyczna w pandemii: byle jakoś wytrzymać do momentu, gdy ludzie wrócą. Tyle, że to łatwo się mówi. Trudniej zrobić.
Które ubrania z twojej szafy już cię nie cieszą? Co w twoim życiu duchowym jest już na ciebie za małe albo za duże? Zapraszam na czwarty odcinek wielkopostnego declutteringu, czyli odgracania życia i duszy. 
Które ubrania z twojej szafy już cię nie cieszą? Co w twoim życiu duchowym jest już na ciebie za małe albo za duże? Zapraszam na czwarty odcinek wielkopostnego declutteringu, czyli odgracania życia i duszy. 
Nie jestem złym człowiekiem. Po co mi większa wiara? - to pytanie często zadają sobie ludzie religijni. Po co nam więcej? Czy gdy nie rozwijamy wiary, możemy ją stracić? Czym jest inflacja wiary? O tym w kolejnym odcinku "Rozmów o wierze, Ewangelii i kryzysach" rozmawiają bp Piotr Przyborek i Marta Łysek. 
Nie jestem złym człowiekiem. Po co mi większa wiara? - to pytanie często zadają sobie ludzie religijni. Po co nam więcej? Czy gdy nie rozwijamy wiary, możemy ją stracić? Czym jest inflacja wiary? O tym w kolejnym odcinku "Rozmów o wierze, Ewangelii i kryzysach" rozmawiają bp Piotr Przyborek i Marta Łysek. 
Czym się różni kazanie od homilii? W kazaniu wykorzystuje się Ewangelię, by pouczyć ludzi, jak mają wybierać. W homilii wyjaśnia się Ewangelię, by ludzie mogli nauczyć się wybierać sami. 
Czym się różni kazanie od homilii? W kazaniu wykorzystuje się Ewangelię, by pouczyć ludzi, jak mają wybierać. W homilii wyjaśnia się Ewangelię, by ludzie mogli nauczyć się wybierać sami. 
Co daje pozbywanie się nadmiaru? Badania mówią, że dzięki odgracaniu odzyskujemy trochę czasu, lepiej odpoczywamy, jesteśmy mniej rozproszeni. Pozbycie się tego, co jest dla nas w tym momencie życia nadmiarem, jest też uwalniające nie tylko w sferze fizycznej i materialnej, ale także w sferze duchowej. Dlatego w naszym wielkopostnym cyklu zapraszamy do odgracania – zarówno domu, jak i duszy.
Co daje pozbywanie się nadmiaru? Badania mówią, że dzięki odgracaniu odzyskujemy trochę czasu, lepiej odpoczywamy, jesteśmy mniej rozproszeni. Pozbycie się tego, co jest dla nas w tym momencie życia nadmiarem, jest też uwalniające nie tylko w sferze fizycznej i materialnej, ale także w sferze duchowej. Dlatego w naszym wielkopostnym cyklu zapraszamy do odgracania – zarówno domu, jak i duszy.