Zadano mi pytanie czy warto mówić o trudnych sprawach, które dzieją się w zakonach żeńskich w Polsce. Dla sensacji? Dla podważenia jakiegoś autorytetu? Myślałam tak przez kilkanaście lat doświadczając rzeczywistości życia konsekrowanego. Jakiś czas temu coś się zmieniło.
Zadano mi pytanie czy warto mówić o trudnych sprawach, które dzieją się w zakonach żeńskich w Polsce. Dla sensacji? Dla podważenia jakiegoś autorytetu? Myślałam tak przez kilkanaście lat doświadczając rzeczywistości życia konsekrowanego. Jakiś czas temu coś się zmieniło.
3 tygodnie temu
Julia Bondyra / Katarzyna Kipiel
Wyobraźmy sobie taką sytuację –  zebrała się grupa wierzących, która regularnie się spotyka, czyta razem Biblię, uwielbia Boga i chce wzrastać duchowo. Czują, że potrzebują lidera, a nie ma w danym momencie wśród nich dojrzałego duchowo i pokornego mężczyzny. Jest jednak taka kobieta. Co powinni zrobić? Lepiej, żeby był Kościół prowadzony przez kobietę, czy lepiej żeby go w ogóle nie było?
Wyobraźmy sobie taką sytuację –  zebrała się grupa wierzących, która regularnie się spotyka, czyta razem Biblię, uwielbia Boga i chce wzrastać duchowo. Czują, że potrzebują lidera, a nie ma w danym momencie wśród nich dojrzałego duchowo i pokornego mężczyzny. Jest jednak taka kobieta. Co powinni zrobić? Lepiej, żeby był Kościół prowadzony przez kobietę, czy lepiej żeby go w ogóle nie było?
3 tygodnie temu
Łukasz Miśko OP
Polska pobożność Maryjna zawsze była dla mnie trudna i dziwna. Jeśli za bardzo koncentrujemy się na Maryi, jeśli zwracamy przesadną uwagę na Jej kult, tracimy Maryjną dynamikę. Zamiast być jak Ona, skupiamy się na Jej jednorazowej misji. Tymczasem Maryja powinna być dla nas wzorem tu i teraz.
Polska pobożność Maryjna zawsze była dla mnie trudna i dziwna. Jeśli za bardzo koncentrujemy się na Maryi, jeśli zwracamy przesadną uwagę na Jej kult, tracimy Maryjną dynamikę. Zamiast być jak Ona, skupiamy się na Jej jednorazowej misji. Tymczasem Maryja powinna być dla nas wzorem tu i teraz.
To nie będzie tekst o dyskryminacji, nierównościach czy braku parytetów w strukturach kościelnych. Będzie jednak jak najbardziej aktualny, bo bez chrześcijan traktujących serio Ewangelię – zarówno kobiet, jak i mężczyzn – nie da się w ogóle mówić o misji Kościoła.
To nie będzie tekst o dyskryminacji, nierównościach czy braku parytetów w strukturach kościelnych. Będzie jednak jak najbardziej aktualny, bo bez chrześcijan traktujących serio Ewangelię – zarówno kobiet, jak i mężczyzn – nie da się w ogóle mówić o misji Kościoła.
Jak widzę swoje miejsce w Kościele dzisiaj? Dzisiaj daję sobie przede wszystkim swobodę i wolność. Już dawno przestałam zachowywać się „bo tak trzeba”, „bo tak się robi”.
Jak widzę swoje miejsce w Kościele dzisiaj? Dzisiaj daję sobie przede wszystkim swobodę i wolność. Już dawno przestałam zachowywać się „bo tak trzeba”, „bo tak się robi”.
3 miesiące temu
Redakcja DEON.pl
Jest nieuchwytna. Trudna do opisania. Niezbędna. Jak jej nie stracić w dobie kryzysów i podziałów w Kościele?
Jest nieuchwytna. Trudna do opisania. Niezbędna. Jak jej nie stracić w dobie kryzysów i podziałów w Kościele?
Kilka dni temu wstaliśmy od kolacji wigilijnej. Pewnie było różnie. Były momenty pełne radości, ale też i te z lekkim smutkiem lub nostalgią. Czy zauważyliście, że właśnie w tych różnorodnych emocjach i relacjach był Bóg? Że Wasza rodzina jest „boską rodziną”?
Kilka dni temu wstaliśmy od kolacji wigilijnej. Pewnie było różnie. Były momenty pełne radości, ale też i te z lekkim smutkiem lub nostalgią. Czy zauważyliście, że właśnie w tych różnorodnych emocjach i relacjach był Bóg? Że Wasza rodzina jest „boską rodziną”?
"Święta rodzina jest dla mnie taką, gdzie kiedy dzieje się inaczej niż tego oczekują, kiedy ich idealny scenariusz się rozpada, to ona ma wzrok utkwiony w Jezusie. Zakłada, że może wszystkiego nie rozumieć, ale ufa" - mówi Anna Weber. Z "Mamą Lamą" rozmawiamy o macierzyństwie, powołaniu i wartościach jakie chce przekazać swoim dzieciom.
"Święta rodzina jest dla mnie taką, gdzie kiedy dzieje się inaczej niż tego oczekują, kiedy ich idealny scenariusz się rozpada, to ona ma wzrok utkwiony w Jezusie. Zakłada, że może wszystkiego nie rozumieć, ale ufa" - mówi Anna Weber. Z "Mamą Lamą" rozmawiamy o macierzyństwie, powołaniu i wartościach jakie chce przekazać swoim dzieciom.
Nie mogę liczyć na to, że mój mąż się nade mną pomodli albo że mnie pobłogosławi, ale często przyjmuję, że to, co mi mówi, to jest to, co Bóg chce mi powiedzieć.
Nie mogę liczyć na to, że mój mąż się nade mną pomodli albo że mnie pobłogosławi, ale często przyjmuję, że to, co mi mówi, to jest to, co Bóg chce mi powiedzieć.
Kiedy myślimy o rodzinach niewpasowujących się w schemat "prawdziwej, polskiej rodziny", często popełniamy pewien podstawowy błąd: skupiamy się na ich "brakach", problemach i trudnościach, kompletnie nie dostrzegając zasobów.
Kiedy myślimy o rodzinach niewpasowujących się w schemat "prawdziwej, polskiej rodziny", często popełniamy pewien podstawowy błąd: skupiamy się na ich "brakach", problemach i trudnościach, kompletnie nie dostrzegając zasobów.
„Gdy mamy taką możliwość, chodzimy z mężem na randki. To bardzo ważne w małżeństwie” – mówi Ola Wołkowska, szczęśliwa żona i mama pięciu synów. W rozmowie z DEON.pl opowiada o swojej miłości do rodziny i... kur.
„Gdy mamy taką możliwość, chodzimy z mężem na randki. To bardzo ważne w małżeństwie” – mówi Ola Wołkowska, szczęśliwa żona i mama pięciu synów. W rozmowie z DEON.pl opowiada o swojej miłości do rodziny i... kur.
To nie jest tekst o obrazie rodziny w serialach tak w ogóle. Nie pojawią się tu „Ostre przedmioty”, „Wielkie kłamstewka”, „Fleabag” ani „Gra o tron” - chociaż w każdym z nich wątki rodzinne są na swój sposób ciekawe. To przegląd seriali z rodziną na pierwszym planie. I to z rodziną przedstawioną jak najbardziej pozytywnie. Co to znaczy? I czy to w ogóle możliwe? Kilka przykładów może zgrabnie udowodnić, że tak.
To nie jest tekst o obrazie rodziny w serialach tak w ogóle. Nie pojawią się tu „Ostre przedmioty”, „Wielkie kłamstewka”, „Fleabag” ani „Gra o tron” - chociaż w każdym z nich wątki rodzinne są na swój sposób ciekawe. To przegląd seriali z rodziną na pierwszym planie. I to z rodziną przedstawioną jak najbardziej pozytywnie. Co to znaczy? I czy to w ogóle możliwe? Kilka przykładów może zgrabnie udowodnić, że tak.
Możecie narzekać, że DEON znów o kryzysie. Tak, nie da się przejść obok niego obojętnie. Tylko popatrzmy z wiarą na to, co możemy zrobić. Bo Duch w Kościele jest, tylko dajmy Mu rozwijać skrzydła.
Możecie narzekać, że DEON znów o kryzysie. Tak, nie da się przejść obok niego obojętnie. Tylko popatrzmy z wiarą na to, co możemy zrobić. Bo Duch w Kościele jest, tylko dajmy Mu rozwijać skrzydła.
To właśnie ludzie uświadomili mi, że takiego Kościoła im brakuje, za takim tęsknią. Oczekują, że kiedy wejdą do niego ze swoim popapranym życiem, albo jakąś jednorazową wpadką, to poczują się przytuleni, a nie wykluczeni.
To właśnie ludzie uświadomili mi, że takiego Kościoła im brakuje, za takim tęsknią. Oczekują, że kiedy wejdą do niego ze swoim popapranym życiem, albo jakąś jednorazową wpadką, to poczują się przytuleni, a nie wykluczeni.
Na wspak rzekomej ewolucji proroctwa biblijne mówią, że im dalej, tym gorzej (Mt 24, 12; Ap 22, 11). Że nieprawość będzie rosła, że oziębnie miłość wielu, że kto się ma splugawić, splugawi się nawet jeszcze bardziej, a kto ma się uświęcić, jeszcze mocniej się uświęci.
Na wspak rzekomej ewolucji proroctwa biblijne mówią, że im dalej, tym gorzej (Mt 24, 12; Ap 22, 11). Że nieprawość będzie rosła, że oziębnie miłość wielu, że kto się ma splugawić, splugawi się nawet jeszcze bardziej, a kto ma się uświęcić, jeszcze mocniej się uświęci.
Marzy mi się Kościół, w którym biskupi i księża zajmą się tylko głoszeniem Ewangelii. Całą resztą spraw Kościoła mogą zająć się świeccy i pewnie niejednokrotnie zrobią to lepiej.
Marzy mi się Kościół, w którym biskupi i księża zajmą się tylko głoszeniem Ewangelii. Całą resztą spraw Kościoła mogą zająć się świeccy i pewnie niejednokrotnie zrobią to lepiej.
4 miesiące temu
"Nie uzurpuję sobie prawa do mówienia w imieniu wszystkich. Po prostu wiem, że mój głos nie jest odosobniony" - mówi Małgorzata Wałejko i przekazuje duchownym trzy bardzo ważne prośby.
"Nie uzurpuję sobie prawa do mówienia w imieniu wszystkich. Po prostu wiem, że mój głos nie jest odosobniony" - mówi Małgorzata Wałejko i przekazuje duchownym trzy bardzo ważne prośby.
Od dłuższego czasu trwa w Kościele polskim taka naparzanka, że uciekł nam sens Kościoła. W wyniku wojenek, straciliśmy z oczu Najważniejszego – Jezusa, i tego, co nas wszystkich łączy – chrzest.
Od dłuższego czasu trwa w Kościele polskim taka naparzanka, że uciekł nam sens Kościoła. W wyniku wojenek, straciliśmy z oczu Najważniejszego – Jezusa, i tego, co nas wszystkich łączy – chrzest.
"Boimy się stygmatyzacji naszego dziecka. Na szczęście coraz większa jest grupa osób, które to rozumieją. Palenie na stosach osób w psychozach się skończyło. Miejmy nadzieję, że bezpowrotnie. Mimo to nasi pacjenci dalej traktowani są z pewną dozą obawy i lęku" - mówi lek. Kamila Wesołowska, Kierownik Oddziału Psychiatrii Dzieci w Szpitalu Dziecięcym im. Św. Ludwika w Krakowie. Rozmawiamy z nią o tym skąd depresja u dzieci, jak wygląda życia na oddziale psychiatrii i dlaczego młodzi ludzie popełniają samobójstwa.
"Boimy się stygmatyzacji naszego dziecka. Na szczęście coraz większa jest grupa osób, które to rozumieją. Palenie na stosach osób w psychozach się skończyło. Miejmy nadzieję, że bezpowrotnie. Mimo to nasi pacjenci dalej traktowani są z pewną dozą obawy i lęku" - mówi lek. Kamila Wesołowska, Kierownik Oddziału Psychiatrii Dzieci w Szpitalu Dziecięcym im. Św. Ludwika w Krakowie. Rozmawiamy z nią o tym skąd depresja u dzieci, jak wygląda życia na oddziale psychiatrii i dlaczego młodzi ludzie popełniają samobójstwa.
W praktyce istnieją jeszcze w polskim Kościele "równi" i "równiejsi". Istnieją podwójne standardy moralne. Inne nieco dla wiernych świeckich, inne dla duchownych. Dlaczego?
W praktyce istnieją jeszcze w polskim Kościele "równi" i "równiejsi". Istnieją podwójne standardy moralne. Inne nieco dla wiernych świeckich, inne dla duchownych. Dlaczego?