Śledzenie historii ruchów antyfeministycznych pozwoliło mi przekonać się, że jednym z najbardziej wyświechtanych argumentów przeciw uznaniu kobiet za równe mężczyznom, jest fakt posiadania przez nie hormonów, które to mają wywoływać niestabilność emocjonalną. Ciekawe, że mimo rozwoju nauki - i raczej łatwego dostępu do wiedzy - wciąż zdarzają się wykształcone osoby, które posługują się tego typu retoryką.
Śledzenie historii ruchów antyfeministycznych pozwoliło mi przekonać się, że jednym z najbardziej wyświechtanych argumentów przeciw uznaniu kobiet za równe mężczyznom, jest fakt posiadania przez nie hormonów, które to mają wywoływać niestabilność emocjonalną. Ciekawe, że mimo rozwoju nauki - i raczej łatwego dostępu do wiedzy - wciąż zdarzają się wykształcone osoby, które posługują się tego typu retoryką.
- Nasza wspólnota zmaga się bowiem z licznymi lękami, nadmierną sztywnością granic oraz kilkoma nieprzepracowanymi traumami - które, jak wiemy, lubią powracać w charakterze koszmaru - pisze Angelika Szelągowska-Mironiuk.
- Nasza wspólnota zmaga się bowiem z licznymi lękami, nadmierną sztywnością granic oraz kilkoma nieprzepracowanymi traumami - które, jak wiemy, lubią powracać w charakterze koszmaru - pisze Angelika Szelągowska-Mironiuk.
Osoby, które są bite, poniżane lub wykorzystywane seksualnie, potrzebują nadziei, że ich życie nie zawsze musi już tak wyglądać. Czynienie z tego tematu niezgrabnej groteski nikomu przecież nie służy - a już na pewno nie osobom pokrzywdzonym.
Osoby, które są bite, poniżane lub wykorzystywane seksualnie, potrzebują nadziei, że ich życie nie zawsze musi już tak wyglądać. Czynienie z tego tematu niezgrabnej groteski nikomu przecież nie służy - a już na pewno nie osobom pokrzywdzonym.
Ze wszystkich argumentów przeciwko feminizmowi najbardziej “lubię” ten, zgodnie z którym w Polsce została już osiągnięta równość płci i nie ma już potrzeby niczego zmieniać.
Ze wszystkich argumentów przeciwko feminizmowi najbardziej “lubię” ten, zgodnie z którym w Polsce została już osiągnięta równość płci i nie ma już potrzeby niczego zmieniać.
Czas kwarantanny może sprzyjać pogłębianiu się współuzależnienia - a także nasilać zjawisko przemocy domowej. Jednocześnie należy pamiętać, że otrzymanie pomocy w tym czasie, choć jest nieco trudniejsze, nie jest niemożliwe.
Czas kwarantanny może sprzyjać pogłębianiu się współuzależnienia - a także nasilać zjawisko przemocy domowej. Jednocześnie należy pamiętać, że otrzymanie pomocy w tym czasie, choć jest nieco trudniejsze, nie jest niemożliwe.
Czas walki o zdrowie fizyczne może być dla wielu z nas naprawdę trudny i wyczerpujący psychicznie. Dlatego właśnie warto przestrzegać kilku poniższych  zasad, które ułatwią nam zadbanie również o sferę psychiki.
Czas walki o zdrowie fizyczne może być dla wielu z nas naprawdę trudny i wyczerpujący psychicznie. Dlatego właśnie warto przestrzegać kilku poniższych  zasad, które ułatwią nam zadbanie również o sferę psychiki.
Uważam, że rozprzestrzenianie się pseudonauki jest jednym z większych zagrożeń dla współczesnych społeczeństw - podobnie jak wszechobecne fake newsy i agresywne, click baitowe tytuły artykułów. Pamiętajmy więc, że my, ludzie Kościoła, mamy zawsze stawać po stronie prawdy.
Uważam, że rozprzestrzenianie się pseudonauki jest jednym z większych zagrożeń dla współczesnych społeczeństw - podobnie jak wszechobecne fake newsy i agresywne, click baitowe tytuły artykułów. Pamiętajmy więc, że my, ludzie Kościoła, mamy zawsze stawać po stronie prawdy.
Jako społeczeństwo jesteśmy dość mocno przywiązani do koncepcji, zgodnie z którą o "poważnych" sprawach rozmawia się wyłącznie z mężczyznami. Kiedy więc kobiety zaczynają tworzyć sztukę - czyli prezentują swoje postrzeganie świata i interpretacje rzeczywistości szerszemu audytorium - nasz patriarchalny świat zaczyna trząść się w fasadach, a społeczne kompasy ulegają rozmagnesowaniu.
Jako społeczeństwo jesteśmy dość mocno przywiązani do koncepcji, zgodnie z którą o "poważnych" sprawach rozmawia się wyłącznie z mężczyznami. Kiedy więc kobiety zaczynają tworzyć sztukę - czyli prezentują swoje postrzeganie świata i interpretacje rzeczywistości szerszemu audytorium - nasz patriarchalny świat zaczyna trząść się w fasadach, a społeczne kompasy ulegają rozmagnesowaniu.
Niemal każdy z nas zna choć jedną taką parę: planują ślub, ale przez cały czas trapią ich wątpliwości, czy rzeczywiście jest to dobry pomysł.
Niemal każdy z nas zna choć jedną taką parę: planują ślub, ale przez cały czas trapią ich wątpliwości, czy rzeczywiście jest to dobry pomysł.
Poradnik „Pasterz serca dziecka”, autorstwa pastora Tedda Trippa, słusznie wywołał ogromne oburzenie we wszystkich typach mediów. Zarówno znani infeluencerzy parentingowi, jak i zwykli internauci wyrazili stanowczy sprzeciw wobec proponowanych przez autora przemocowych „metod wychowawczych”.
Poradnik „Pasterz serca dziecka”, autorstwa pastora Tedda Trippa, słusznie wywołał ogromne oburzenie we wszystkich typach mediów. Zarówno znani infeluencerzy parentingowi, jak i zwykli internauci wyrazili stanowczy sprzeciw wobec proponowanych przez autora przemocowych „metod wychowawczych”.
Postawę wrogości bądź lekceważenia wobec Grety wykazują zatem zarówno duchowni (wysocy rangą), przedstawiciele instytucji państwowych, jak i celebryci. Tym, co łączy te osoby, jest natomiast niechęć do zmian społecznych, pewne zamiłowanie do patriarchalnego porządku świata oraz denializm klimatyczny.
Postawę wrogości bądź lekceważenia wobec Grety wykazują zatem zarówno duchowni (wysocy rangą), przedstawiciele instytucji państwowych, jak i celebryci. Tym, co łączy te osoby, jest natomiast niechęć do zmian społecznych, pewne zamiłowanie do patriarchalnego porządku świata oraz denializm klimatyczny.
Warto wyjść poza schemat reakcji typu face palm i spróbować zrozumieć, co owe zdjęcia opatrzone charakterystycznymi podpisami mówią (czy miały mówić) o naszym Kościele.
Warto wyjść poza schemat reakcji typu face palm i spróbować zrozumieć, co owe zdjęcia opatrzone charakterystycznymi podpisami mówią (czy miały mówić) o naszym Kościele.
Kiedy myślimy o rodzinach niewpasowujących się w schemat "prawdziwej, polskiej rodziny", często popełniamy pewien podstawowy błąd: skupiamy się na ich "brakach", problemach i trudnościach, kompletnie nie dostrzegając zasobów.
Kiedy myślimy o rodzinach niewpasowujących się w schemat "prawdziwej, polskiej rodziny", często popełniamy pewien podstawowy błąd: skupiamy się na ich "brakach", problemach i trudnościach, kompletnie nie dostrzegając zasobów.
Piszę ten tekst z perspektywy osoby, która jest przeciwniczką aborcji. Jednocześnie jestem przekonana, że jeśli chcemy jakiś film nazywać „prawdziwą historią”, to nie wolno nam mijać się z prawdą – co twórcy „Nieplanowanego” niestety uczynili.
Piszę ten tekst z perspektywy osoby, która jest przeciwniczką aborcji. Jednocześnie jestem przekonana, że jeśli chcemy jakiś film nazywać „prawdziwą historią”, to nie wolno nam mijać się z prawdą – co twórcy „Nieplanowanego” niestety uczynili.
Zagrożenia związanego z obecnością mowy nienawiści w polskim Kościele – oraz obecności teorii spiskowych w umysłach wielu polskich katolików – bagatelizować nie wolno. Ale sytuacja, w której narodowcom odmówiono możliwości zorganizowania spotkania w opolskiej katedrze, ma również drugi, bardzo pozytywny wymiar.
Zagrożenia związanego z obecnością mowy nienawiści w polskim Kościele – oraz obecności teorii spiskowych w umysłach wielu polskich katolików – bagatelizować nie wolno. Ale sytuacja, w której narodowcom odmówiono możliwości zorganizowania spotkania w opolskiej katedrze, ma również drugi, bardzo pozytywny wymiar.
Na przekór stereotypom można powiedzieć, że współczesne katoliczki to coraz częściej kobiety aktywne i świadome tego, że są w Kościele kimś więcej niż tylko elementem dekoracyjnym.
Na przekór stereotypom można powiedzieć, że współczesne katoliczki to coraz częściej kobiety aktywne i świadome tego, że są w Kościele kimś więcej niż tylko elementem dekoracyjnym.
Nie doszliśmy jeszcze jako społeczeństwo do tego, aby naruszanie granic było postrzegane jako coś jednoznacznie negatywnego. Molestowanie (w różnych formach) jest u nas często obśmiewane, lekceważone, a nierzadko odbierane jako "naturalna" reakcja mężczyzny.
Nie doszliśmy jeszcze jako społeczeństwo do tego, aby naruszanie granic było postrzegane jako coś jednoznacznie negatywnego. Molestowanie (w różnych formach) jest u nas często obśmiewane, lekceważone, a nierzadko odbierane jako "naturalna" reakcja mężczyzny.
Te prawdziwe historie Krzysztofa i Adama bardzo dają do myślenia. Ich znajomość może pomóc ci wesprzeć twoich bliskich.
Te prawdziwe historie Krzysztofa i Adama bardzo dają do myślenia. Ich znajomość może pomóc ci wesprzeć twoich bliskich.
Zawstydzanie matek małych dzieci nigdy nie było tak proste, jak dzisiaj. Podczas pisania tego tekstu w drugim oknie przeglądarki mam otwartą facebookową grupę, której celem istnienia jest wyśmiewanie tak zwanych “madek”, czyli kobiet, którym - zdaniem części internautów - macierzyństwo “weszło za bardzo”.
Zawstydzanie matek małych dzieci nigdy nie było tak proste, jak dzisiaj. Podczas pisania tego tekstu w drugim oknie przeglądarki mam otwartą facebookową grupę, której celem istnienia jest wyśmiewanie tak zwanych “madek”, czyli kobiet, którym - zdaniem części internautów - macierzyństwo “weszło za bardzo”.
Kiedy rozmawiamy o tak poważnych sprawach, jak odejście księdza, nie możemy uciekać się do starych, seksistowskich schematów rozumienia rzeczywistości - nawet jeśli niektórym osobom wydają się one kuszące ze względu na swoją prostotę i możliwość "ocalenia" swojego przekonania na temat przyzwoitości danego księdza (albo księży w ogóle).
Kiedy rozmawiamy o tak poważnych sprawach, jak odejście księdza, nie możemy uciekać się do starych, seksistowskich schematów rozumienia rzeczywistości - nawet jeśli niektórym osobom wydają się one kuszące ze względu na swoją prostotę i możliwość "ocalenia" swojego przekonania na temat przyzwoitości danego księdza (albo księży w ogóle).