DEON.pl
Kto się nigdy z nikim nie pokłócił, ręka w górę! Psychologia mówi, że to niemożliwe, a kłótnie, czy je lubimy, czy nie, są naszą codziennością. I choć jedni kłócą się tylko ze swoją drugą połówką, drudzy z dziećmi, jeszcze inni są "specjalistami" od kłótni z rodzicami albo ze znajomymi, to w żadnej kłótni nie powinny paść takie słowa. 
Kto się nigdy z nikim nie pokłócił, ręka w górę! Psychologia mówi, że to niemożliwe, a kłótnie, czy je lubimy, czy nie, są naszą codziennością. I choć jedni kłócą się tylko ze swoją drugą połówką, drudzy z dziećmi, jeszcze inni są "specjalistami" od kłótni z rodzicami albo ze znajomymi, to w żadnej kłótni nie powinny paść takie słowa. 
Logo źródła: WAM Mika Dunin
Mogłoby się wydawać, że wszystko zostało już na ten temat. Bynajmniej! Można wszak utracić całą radość z życia, a mimo to ciągle cieszyć się jakimś wewnętrznym spokojem (choć niewykluczone, że ten rodzaj stoicyzmu ma więcej wspólnego z postawą emocjonalnego zombie). Warto więc i do tego dzieła odpowiednio się przygotować i nastroić. Wewnętrzny niepokój może być dobrym preludium do tracenia uciechy z życia – trudno się wszak cieszyć, gdy coś w środku gniecie i skręca – pisze Mika Dunin w książce „Antyporadnik. Jak stracić męża, żonę i inne ważne osoby”. Publikujemy fragment audiobooku, który ukazał się właśnie w Wydawnictwie WAM.
Mogłoby się wydawać, że wszystko zostało już na ten temat. Bynajmniej! Można wszak utracić całą radość z życia, a mimo to ciągle cieszyć się jakimś wewnętrznym spokojem (choć niewykluczone, że ten rodzaj stoicyzmu ma więcej wspólnego z postawą emocjonalnego zombie). Warto więc i do tego dzieła odpowiednio się przygotować i nastroić. Wewnętrzny niepokój może być dobrym preludium do tracenia uciechy z życia – trudno się wszak cieszyć, gdy coś w środku gniecie i skręca – pisze Mika Dunin w książce „Antyporadnik. Jak stracić męża, żonę i inne ważne osoby”. Publikujemy fragment audiobooku, który ukazał się właśnie w Wydawnictwie WAM.
PAP / tk
Fabularne gry planszowe (RPG), w których uczestnicy wcielają się w role, mają pozytywny wpływ na interakcje społeczne oraz mogą przyczyniać się do zmniejszenia zaburzeń lękowych – informują naukowcy z Harrisburg University of Science and Technology w stanie Pensylwania (USA).
Fabularne gry planszowe (RPG), w których uczestnicy wcielają się w role, mają pozytywny wpływ na interakcje społeczne oraz mogą przyczyniać się do zmniejszenia zaburzeń lękowych – informują naukowcy z Harrisburg University of Science and Technology w stanie Pensylwania (USA).
Zamiast porozumienia - docinki, zamiast słuchania - nieuwaga. Bezsilność obu stron, które chcą się wysłuchać i zrozumieć, ale brakuje im umiejętności. W dodatku nie zdają sobie z tego sprawy, bo przecież rozmawiać umie każdy i nie trzeba się tego uczyć... 
Zamiast porozumienia - docinki, zamiast słuchania - nieuwaga. Bezsilność obu stron, które chcą się wysłuchać i zrozumieć, ale brakuje im umiejętności. W dodatku nie zdają sobie z tego sprawy, bo przecież rozmawiać umie każdy i nie trzeba się tego uczyć... 
KAI / mł
Nauka Kościoła i Ewangelia są niezmienne, jednak sposób przekazu powinien być naznaczony duchem czasu. Dotyczy to zarówno wyjaśniania prawd wiary, jak i słuchania wiernych podczas spotkań z księdzem - tłumaczy Dorota Szostek, psycholog i psychoterapeutka. Często jednak księża popełniają w swoim kapłańskim życiu jeden błąd, który ma duże konsekwencje.
Nauka Kościoła i Ewangelia są niezmienne, jednak sposób przekazu powinien być naznaczony duchem czasu. Dotyczy to zarówno wyjaśniania prawd wiary, jak i słuchania wiernych podczas spotkań z księdzem - tłumaczy Dorota Szostek, psycholog i psychoterapeutka. Często jednak księża popełniają w swoim kapłańskim życiu jeden błąd, który ma duże konsekwencje.
bEZ sLOGANU / YouTube
- Porównywanie się z innymi to pokusa, która może rodzić w nas zazdrość. A ona niszczy relacje między nami - mówi o. Franciszek Chodkowski OFM. Zakonnik w najnowszym filmie z cyklu "Słowo na dobranoc" dzieli się świadectwem Reginy Brett i wyjaśnia, dlaczego nie warto porównywać się z innymi.
- Porównywanie się z innymi to pokusa, która może rodzić w nas zazdrość. A ona niszczy relacje między nami - mówi o. Franciszek Chodkowski OFM. Zakonnik w najnowszym filmie z cyklu "Słowo na dobranoc" dzieli się świadectwem Reginy Brett i wyjaśnia, dlaczego nie warto porównywać się z innymi.
Kinga Hucz / mł
Przyjaźń to jedna z najbardziej poszukiwanych i wyczekiwanych relacji. Jednak gdy poznajemy osobę, która "nadaje" się do tego, by zostać przyjacielem czy przyjaciółką, sama znajomość, choćby najbardziej obiecująca, nie wystarczy. Trzeba jeszcze zadbać o cztery ważne rzeczy, które nadadzą przyjaźni trwałość i moc.  
Przyjaźń to jedna z najbardziej poszukiwanych i wyczekiwanych relacji. Jednak gdy poznajemy osobę, która "nadaje" się do tego, by zostać przyjacielem czy przyjaciółką, sama znajomość, choćby najbardziej obiecująca, nie wystarczy. Trzeba jeszcze zadbać o cztery ważne rzeczy, które nadadzą przyjaźni trwałość i moc.  
- Ludzie naprawdę umierają w środku z samotności i popełniają samobójstwa z powodu depresji. Zaczynamy otulać się cieniem śmierci, ponieważ bagatelizujemy zdrowie psychiczne i - uwaga - dobre samopoczucie. Jedno z drugim się łączy. Mamy prawo do dobrostanu czyli do tego, żebyśmy byli w dobrym stanie fizycznym i psychicznym - wyjaśnia w rozmowie z DEON.pl dr Agnieszka Kozak.
- Ludzie naprawdę umierają w środku z samotności i popełniają samobójstwa z powodu depresji. Zaczynamy otulać się cieniem śmierci, ponieważ bagatelizujemy zdrowie psychiczne i - uwaga - dobre samopoczucie. Jedno z drugim się łączy. Mamy prawo do dobrostanu czyli do tego, żebyśmy byli w dobrym stanie fizycznym i psychicznym - wyjaśnia w rozmowie z DEON.pl dr Agnieszka Kozak.
RTCK/kh
Początkiem dojrzałego okazywania miłości jest empatyczne słuchanie uzupełnione przez odpowiedzialną pomoc. Wczuwanie się w świat drugiej osoby nie wystarczy jednak, aby dojrzale kochać. Potrzeba wejścia w głąb. Ks. Marek Dziewiecki w książce ,,Komunikacja. Kochaj i mów co chcesz” (Wydawnictwo RTCK) wyjaśnia, jak mądrze kochać.
Początkiem dojrzałego okazywania miłości jest empatyczne słuchanie uzupełnione przez odpowiedzialną pomoc. Wczuwanie się w świat drugiej osoby nie wystarczy jednak, aby dojrzale kochać. Potrzeba wejścia w głąb. Ks. Marek Dziewiecki w książce ,,Komunikacja. Kochaj i mów co chcesz” (Wydawnictwo RTCK) wyjaśnia, jak mądrze kochać.
utrata.donumvitae.pl / mł
„Nie martw się, to był dopiero początek ciąży”. Są takie słowa i zdania, które rozrywają serce rodziców mierzących się ze śmiercią swojego nienarodzonego dziecka. Często ich bliscy i otoczenie chcą wesprzeć i pomóc, ale zupełnie nie wiedzą, co powiedzieć, i tylko pogarszają sytuację.  
„Nie martw się, to był dopiero początek ciąży”. Są takie słowa i zdania, które rozrywają serce rodziców mierzących się ze śmiercią swojego nienarodzonego dziecka. Często ich bliscy i otoczenie chcą wesprzeć i pomóc, ale zupełnie nie wiedzą, co powiedzieć, i tylko pogarszają sytuację.  
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu / YouTube / mł
Gniew, smutek, obojętność – to tylko trzy ze złych myśli, które mogą psuć nam życie i przynosić nieszczęście zamiast radości z tego, kim jesteśmy i co mamy. Nie jesteśmy jednak skazani na złe myśli. Są dwa skuteczne sposoby, by się ich pozbyć.
Gniew, smutek, obojętność – to tylko trzy ze złych myśli, które mogą psuć nam życie i przynosić nieszczęście zamiast radości z tego, kim jesteśmy i co mamy. Nie jesteśmy jednak skazani na złe myśli. Są dwa skuteczne sposoby, by się ich pozbyć.
Źródło: Służąc Życiu / mł
Jak rozpoznać bierność, która niszczy życie? Jak ją pokonać, by przestała przeszkadzać w rozwoju, w dążeniu do celu, w spełnianiu pragnień serca? Co zrobić, by umieć podejmować decyzje? Dr Johannes Hartl zdradza cztery objawy, które wskazują, że w naszym życiu rozpanoszyła się bierność.
Jak rozpoznać bierność, która niszczy życie? Jak ją pokonać, by przestała przeszkadzać w rozwoju, w dążeniu do celu, w spełnianiu pragnień serca? Co zrobić, by umieć podejmować decyzje? Dr Johannes Hartl zdradza cztery objawy, które wskazują, że w naszym życiu rozpanoszyła się bierność.
Ewa Woydyłło
- Pod pływem ciężkiego wstrząsu na granicy życia i śmierci powstaje splot niesamowitych zjawisk psychofizycznych, który deformuje DNA. (...) Traumatyczny ślad zapisuje się nie tyle w pamięci, co raczej w niepamięci, w biologicznym systemie, który człowieka ogranicza. W konsekwencji ktoś na przykład siada za kierownicą i w czasie monotonnej jazdy autostradą, zaczyna czuć potrzebę samounicestwienia - mówi Ewa Woydyłło, doktor psychologii, terapeutka uzależnień i autorka książki "Ukoić siebie. Czyli jak oswoić lęk i traumę".
- Pod pływem ciężkiego wstrząsu na granicy życia i śmierci powstaje splot niesamowitych zjawisk psychofizycznych, który deformuje DNA. (...) Traumatyczny ślad zapisuje się nie tyle w pamięci, co raczej w niepamięci, w biologicznym systemie, który człowieka ogranicza. W konsekwencji ktoś na przykład siada za kierownicą i w czasie monotonnej jazdy autostradą, zaczyna czuć potrzebę samounicestwienia - mówi Ewa Woydyłło, doktor psychologii, terapeutka uzależnień i autorka książki "Ukoić siebie. Czyli jak oswoić lęk i traumę".
PAP / pk
Lęk przed odłączeniem od sieci występuje coraz powszechniej - FOMO (ang. Fear of Missing Out) to jeden z częstszych skutków nadużywania technologii cyfrowych. W związku z tym Państwowy Instytut Badawczy NASK rozpoczął kampanię edukacyjną.
Lęk przed odłączeniem od sieci występuje coraz powszechniej - FOMO (ang. Fear of Missing Out) to jeden z częstszych skutków nadużywania technologii cyfrowych. W związku z tym Państwowy Instytut Badawczy NASK rozpoczął kampanię edukacyjną.
PAP / mł
Współczesne społeczeństwo traktuje śmierć jako tabu. Ludzie funkcjonują w świecie życia, a świat śmierci to "cień", wypychany ze świadomości. W filmach, thrillerach, bohaterowie giną w niecodziennych okolicznościach. Tymczasem gdy umierają osoby publiczne, celebryci, artyści, autorytety - jawi się ona jako realna - mówi socjolog, prof. Krzysztof Konecki.
Współczesne społeczeństwo traktuje śmierć jako tabu. Ludzie funkcjonują w świecie życia, a świat śmierci to "cień", wypychany ze świadomości. W filmach, thrillerach, bohaterowie giną w niecodziennych okolicznościach. Tymczasem gdy umierają osoby publiczne, celebryci, artyści, autorytety - jawi się ona jako realna - mówi socjolog, prof. Krzysztof Konecki.
PAP / mł
Osoby w kryzysie samobójczym często wysyłają otoczeniu sygnały, które można w porę rozpoznać i skutecznie udzielić im pomocy. To mogą być np. słowa: "beze mnie będzie wam lepiej", "nikomu nie jestem potrzebny" lub "dla mnie już nie ma ratunku". To bardzo wyraźny komunikat, który powinien wzbudzić naszą czujność - mówi ks. Tomasz Trzaska, ambasador kampanii "Życie warte jest rozmowy". 
Osoby w kryzysie samobójczym często wysyłają otoczeniu sygnały, które można w porę rozpoznać i skutecznie udzielić im pomocy. To mogą być np. słowa: "beze mnie będzie wam lepiej", "nikomu nie jestem potrzebny" lub "dla mnie już nie ma ratunku". To bardzo wyraźny komunikat, który powinien wzbudzić naszą czujność - mówi ks. Tomasz Trzaska, ambasador kampanii "Życie warte jest rozmowy". 
Logo źródła: MANDO Ewa Woydyłło / Martyna Harland
- Plastyczność systemu nerwowe­go pozwala wierzyć, że bardzo wczesna lub wręcz natychmiastowa interwencja terapeutyczna, lub autoterapeutyczna, może odegrać rolę prewencyjną. Wiele traum utrwala się z powodu poczucia osamotnie­nia i bezradności ofiary wobec doznanego ciosu, straty lub zagrożenia - wyjaśnia Ewa Woydyłło, doktor psychologii i terapeutka uzależnień. Przeczytaj fragment książki "Ukoić siebie. Czyli jak oswoić lęk i traumę".
- Plastyczność systemu nerwowe­go pozwala wierzyć, że bardzo wczesna lub wręcz natychmiastowa interwencja terapeutyczna, lub autoterapeutyczna, może odegrać rolę prewencyjną. Wiele traum utrwala się z powodu poczucia osamotnie­nia i bezradności ofiary wobec doznanego ciosu, straty lub zagrożenia - wyjaśnia Ewa Woydyłło, doktor psychologii i terapeutka uzależnień. Przeczytaj fragment książki "Ukoić siebie. Czyli jak oswoić lęk i traumę".
- Istnieje luka w naszych działaniach, przyjaźniach, kontaktach, relacjach. Udajemy, że nie słyszymy komunikatów od naszych bliskich, albo nie chcemy ich słyszeć. Co gorsza, czasem zamieniamy je w żart lub kpinę: "Co cię nie zabije, to cię wzmocni". Tymczasem jedyną szansą na ratunek dla człowieka w kryzysie samobójczym może być właśnie to, że ktoś zareaguje - mówi ks. Jarosław Magierski, suicydolog i koordynator Papageno Team, duszpasterstwa skierowanego do osób w kryzysie samobójczym, po próbie samobójczej i doświadczających żałoby po stracie bliskiej osoby, która odebrała sobie życie.
- Istnieje luka w naszych działaniach, przyjaźniach, kontaktach, relacjach. Udajemy, że nie słyszymy komunikatów od naszych bliskich, albo nie chcemy ich słyszeć. Co gorsza, czasem zamieniamy je w żart lub kpinę: "Co cię nie zabije, to cię wzmocni". Tymczasem jedyną szansą na ratunek dla człowieka w kryzysie samobójczym może być właśnie to, że ktoś zareaguje - mówi ks. Jarosław Magierski, suicydolog i koordynator Papageno Team, duszpasterstwa skierowanego do osób w kryzysie samobójczym, po próbie samobójczej i doświadczających żałoby po stracie bliskiej osoby, która odebrała sobie życie.
Monika Kotlarek / Wydawnictwo SENSUS
Jak w zabieganej i pełnej napięć codzienności poradzić sobie ze stresem? Monika Kotlarek, autorka książki "Choroba afektywna dwubiegunowa", podzieliła się trzema skutecznymi metodami, które znacząco redukują stres.
Jak w zabieganej i pełnej napięć codzienności poradzić sobie ze stresem? Monika Kotlarek, autorka książki "Choroba afektywna dwubiegunowa", podzieliła się trzema skutecznymi metodami, które znacząco redukują stres.
Monika Kotlarek / Wydawnictwo SENSUS
"Twoja ukochana osoba nie jest osobą złą. Choroba afektywna dwubiegunowa to choroba, o którą nie prosiła. Oznacza to, że jej mózg działa inaczej niż innych, ale to nie jest złe, po prostu jest inaczej. Musisz też zrozumieć, że chorzy nie chcą nikomu wydawać się »inni«". Przeczytaj fragment książki "Choroba afektywna dwubiegunowa", w której znajdziesz odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące ChAD.
"Twoja ukochana osoba nie jest osobą złą. Choroba afektywna dwubiegunowa to choroba, o którą nie prosiła. Oznacza to, że jej mózg działa inaczej niż innych, ale to nie jest złe, po prostu jest inaczej. Musisz też zrozumieć, że chorzy nie chcą nikomu wydawać się »inni«". Przeczytaj fragment książki "Choroba afektywna dwubiegunowa", w której znajdziesz odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące ChAD.