Czy pamiętacie dzień, w którym nabraliście pełnej świadomości, że naprawdę wierzycie w Jezusa? Czy pamiętacie dzień, kiedy świadomie zaczęliście wierzyć? Czy pamiętacie dzień, w którym zaczęło się Wasze świadome chrześcijaństwo? Dostrzegacie te początki?
Czy pamiętacie dzień, w którym nabraliście pełnej świadomości, że naprawdę wierzycie w Jezusa? Czy pamiętacie dzień, kiedy świadomie zaczęliście wierzyć? Czy pamiętacie dzień, w którym zaczęło się Wasze świadome chrześcijaństwo? Dostrzegacie te początki?
Św. Paweł z Teb urodził się w Egipcie, w starożytnej stolicy faraonów, ale kiedy przychodził na świat była to już tylko mała wioska. Był starannie wychowany i wykształcony. Trochę przez opatrznościowy przypadek stał się pierwszym pustelnikiem chrześcijaństwa. Przeżył w samotności na pustkowiu około 90 lat. Dożył sędziwego wieku lat 113. 15 stycznia w liturgii Kościoła wspominamy św. Pawła z Teb, pustelnika.
Św. Paweł z Teb urodził się w Egipcie, w starożytnej stolicy faraonów, ale kiedy przychodził na świat była to już tylko mała wioska. Był starannie wychowany i wykształcony. Trochę przez opatrznościowy przypadek stał się pierwszym pustelnikiem chrześcijaństwa. Przeżył w samotności na pustkowiu około 90 lat. Dożył sędziwego wieku lat 113. 15 stycznia w liturgii Kościoła wspominamy św. Pawła z Teb, pustelnika.
Mocni w Duchu / YouTube / mł
Modlitwa jest chrześcijańską codziennością – ale często nic nie sprawia nam więcej kłopotów, niż zwykła modlitwa. Jeśli masz wątpliwości, czy modlisz się dobrze, i poczucie, że nie umiesz naprawdę rozmawiać wtedy z Bogiem, spróbuj pomodlić się ignacjańskim rachunkiem sumienia.
Modlitwa jest chrześcijańską codziennością – ale często nic nie sprawia nam więcej kłopotów, niż zwykła modlitwa. Jeśli masz wątpliwości, czy modlisz się dobrze, i poczucie, że nie umiesz naprawdę rozmawiać wtedy z Bogiem, spróbuj pomodlić się ignacjańskim rachunkiem sumienia.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Tegoroczna szopka w Tyńcu zaskakuje swoją nietypową formą. Brakuje w niej bowiem większości elementów typowych dla tradycyjnej szopki. Nie znajdziemy w niej ani żłóbka, ani pasterzy, ani zwierząt, nie ma w niej nawet samego św. Józefa - pisze Mikołaj Jastrzębski OSB.
Tegoroczna szopka w Tyńcu zaskakuje swoją nietypową formą. Brakuje w niej bowiem większości elementów typowych dla tradycyjnej szopki. Nie znajdziemy w niej ani żłóbka, ani pasterzy, ani zwierząt, nie ma w niej nawet samego św. Józefa - pisze Mikołaj Jastrzębski OSB.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów o. Leon Knabit OSB
Jeśli nie będziemy mieli świeckich świętych, Kościół będzie gasł. Tak powiedział ks. Aleksander Fedorowicz, świątobliwy proboszcz z Izabelina koło Warszawy. Odwagi w szerzeniu Królestwa Bożego! Z Jezusem i Maryją!
Jeśli nie będziemy mieli świeckich świętych, Kościół będzie gasł. Tak powiedział ks. Aleksander Fedorowicz, świątobliwy proboszcz z Izabelina koło Warszawy. Odwagi w szerzeniu Królestwa Bożego! Z Jezusem i Maryją!
Teodozjusz chciał wieść życie poświęcone Bogu. Został pustelnikiem, ale szybko zgromadzili się wokół niego uczniowie. Założył wiele monasterów. Nazywany był ‘cenobiarchą’, czyli ‘ojcem wielu klasztorów’. Pochodził z Kapadocji w Azji Mniejszej, gdzie w tamtym czasie wspólnota chrześcijańska tętniła życiem i obrodziła w wielu świętych. 11 stycznia Kościół wspomina św. Teodozego, lub Teodozjusza. Ten ponad stuletni mnich był nie tylko założycielem i administratorem klasztorów, ale też stróżem prawowierności i wielkim opiekunem pielgrzymów i potrzebujących. Warto go poznać.
Teodozjusz chciał wieść życie poświęcone Bogu. Został pustelnikiem, ale szybko zgromadzili się wokół niego uczniowie. Założył wiele monasterów. Nazywany był ‘cenobiarchą’, czyli ‘ojcem wielu klasztorów’. Pochodził z Kapadocji w Azji Mniejszej, gdzie w tamtym czasie wspólnota chrześcijańska tętniła życiem i obrodziła w wielu świętych. 11 stycznia Kościół wspomina św. Teodozego, lub Teodozjusza. Ten ponad stuletni mnich był nie tylko założycielem i administratorem klasztorów, ale też stróżem prawowierności i wielkim opiekunem pielgrzymów i potrzebujących. Warto go poznać.
- To jest najgorszy, jeden z najgorszych stanów w życiu człowieka. Pozwalasz wtedy, żeby twoje życie szło donikąd - mówi o. Adam Szustak OP i zachęca, by zrobić z tym wreszcie porządek.
- To jest najgorszy, jeden z najgorszych stanów w życiu człowieka. Pozwalasz wtedy, żeby twoje życie szło donikąd - mówi o. Adam Szustak OP i zachęca, by zrobić z tym wreszcie porządek.
Logo źródła: w drodze Mary David OSB
"To, co wydaje się utratą i niedostatkiem, jest czymś dokładnie odwrotnym. Bóg daje nam siebie nie w tym, co łechta nasze ego, ale w tym, co nas upokarza. Mamy wybór - przyjąć to ubóstwo lub przed nim uciec, co oznacza ucieczkę przed Bogiem". Poznaj 6 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
"To, co wydaje się utratą i niedostatkiem, jest czymś dokładnie odwrotnym. Bóg daje nam siebie nie w tym, co łechta nasze ego, ale w tym, co nas upokarza. Mamy wybór - przyjąć to ubóstwo lub przed nim uciec, co oznacza ucieczkę przed Bogiem". Poznaj 6 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
Urodził się w Cezarei Kapadockiej w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Należy do trzech wielkich teologów Kościoła IV wieku, zwanych ojcami kapadockimi. Ożenił się, ale po śmierci żony przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął życie ascetyczne jako mnich. Później został wybrany na biskupa. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych, komentarzy, homilii i listów. Nazywany był ‘kolumną Kościoła’ i ‘filarem prawowierności’. 10 stycznia Kościół wspomina św. Grzegorza z Nyssy.
Urodził się w Cezarei Kapadockiej w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Należy do trzech wielkich teologów Kościoła IV wieku, zwanych ojcami kapadockimi. Ożenił się, ale po śmierci żony przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął życie ascetyczne jako mnich. Później został wybrany na biskupa. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych, komentarzy, homilii i listów. Nazywany był ‘kolumną Kościoła’ i ‘filarem prawowierności’. 10 stycznia Kościół wspomina św. Grzegorza z Nyssy.
- Jezus stojąc w wodach Jordanu między grzesznikami przyjął na siebie nasze słabości, nasze grzechy, żeby potem przyjąć chrzest inny – Chrzest Ognia, na krzyżu, na Golgocie. Na krzyżu nasze grzechy zostały obmyte w jego krwi – taki przekaz podpowiada o. Wiesław Dawidowski OSA znad rzeki Jordan, w siódmym odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa".
- Jezus stojąc w wodach Jordanu między grzesznikami przyjął na siebie nasze słabości, nasze grzechy, żeby potem przyjąć chrzest inny – Chrzest Ognia, na krzyżu, na Golgocie. Na krzyżu nasze grzechy zostały obmyte w jego krwi – taki przekaz podpowiada o. Wiesław Dawidowski OSA znad rzeki Jordan, w siódmym odcinku wideobloga "Szukając śladów Jezusa".
‘Mamma Rosa’, jak ją nazywano była zwyczajną kobietą: żoną, matką i babcią. Zaangażowała się w życie swojej parafii. Miała dziewięcioro swoich dzieci i piątkę przybranych. Wstąpiła do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Była kobietą wielkiej wiary i uczynków miłosierdzia, chętnie wspomagała ubogich, odwiedzała chorych. W małżeństwie przeżyła 44 lata. 8 stycznia Kościół wspomina błogosławioną Eurozję Barban.
‘Mamma Rosa’, jak ją nazywano była zwyczajną kobietą: żoną, matką i babcią. Zaangażowała się w życie swojej parafii. Miała dziewięcioro swoich dzieci i piątkę przybranych. Wstąpiła do Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Była kobietą wielkiej wiary i uczynków miłosierdzia, chętnie wspomagała ubogich, odwiedzała chorych. W małżeństwie przeżyła 44 lata. 8 stycznia Kościół wspomina błogosławioną Eurozję Barban.
Jest patronem prawników kościelnych, studentów prawa i adwokatów. Przeżył ponad 100 lat. Napisał wiele dzieł zbierających i porządkujących prawodawstwo kościelne. Miał ścisły umysł prawnika. Naczelną zasadą dla niego był porządek, ład. Był zwolennikiem solidnej pracy, bez szukania widowiskowych efektów. Kierował się przekonaniem, że najwięcej dobrego dla świata robi ten, kto porządkuje własne sprawy. 7 stycznia Kościół wspomina św. Rajmunda z Peñafort.
Jest patronem prawników kościelnych, studentów prawa i adwokatów. Przeżył ponad 100 lat. Napisał wiele dzieł zbierających i porządkujących prawodawstwo kościelne. Miał ścisły umysł prawnika. Naczelną zasadą dla niego był porządek, ład. Był zwolennikiem solidnej pracy, bez szukania widowiskowych efektów. Kierował się przekonaniem, że najwięcej dobrego dla świata robi ten, kto porządkuje własne sprawy. 7 stycznia Kościół wspomina św. Rajmunda z Peñafort.
KAI/dm
- Wszyscy mogą przyjść do Chrystusa - powiedział abp Adrian Galbas SAC. - Mogą przyjść ci, co słuchają radia tego i ci, co tamtego. Ci, co czytają dziennik i ci, co tygodnik. Zaślubieni i rozwiedzeni, alkoholicy i abstynenci - zachęcał abp Galbas w uroczystość Objawienia Pańskiego podczas Mszy św. w konkatedrze św. Aleksandra w Suwałkach.
- Wszyscy mogą przyjść do Chrystusa - powiedział abp Adrian Galbas SAC. - Mogą przyjść ci, co słuchają radia tego i ci, co tamtego. Ci, co czytają dziennik i ci, co tygodnik. Zaślubieni i rozwiedzeni, alkoholicy i abstynenci - zachęcał abp Galbas w uroczystość Objawienia Pańskiego podczas Mszy św. w konkatedrze św. Aleksandra w Suwałkach.
"To powinni czynić uczniowie Chrystusa: pouczeni przez Niego, jak żyć duchem błogosławieństw, winni swym świadectwem miłości przyciągać wszystkich ludzi do Boga" -nauczał papież Benedykt XVI w uroczystość Objawienia Pańskiego.
"To powinni czynić uczniowie Chrystusa: pouczeni przez Niego, jak żyć duchem błogosławieństw, winni swym świadectwem miłości przyciągać wszystkich ludzi do Boga" -nauczał papież Benedykt XVI w uroczystość Objawienia Pańskiego.
Wspominany 5 stycznia Jan Nepomucen Neumann urodził się w cesarstwie austriackim, dzisiaj w Czechach, ale całe swoje dorosłe życie spędził w Ameryce Północnej. Tu został kapłanem, zakonnikiem i biskupem. Przyjął obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. Jest pierwszym mężczyzną, obywatelem USA, który został kanonizowany. Poznajmy historię jego życia i działalności.
Wspominany 5 stycznia Jan Nepomucen Neumann urodził się w cesarstwie austriackim, dzisiaj w Czechach, ale całe swoje dorosłe życie spędził w Ameryce Północnej. Tu został kapłanem, zakonnikiem i biskupem. Przyjął obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. Jest pierwszym mężczyzną, obywatelem USA, który został kanonizowany. Poznajmy historię jego życia i działalności.
americamagazine.org
"Pewnego dnia na wykładzie z teologii przyglądaliśmy się sytuacjom związanym z rodzinami dysfunkcyjnymi, z którymi możemy się spotkać podczas posługi. Poczułem się, jakby wykładowca w czasach mojego dzieciństwa miał zainstalowaną w naszym domu ukrytą kamerę. Przecież mówił dokładnie o mnie i o mojej rodzinie!"
"Pewnego dnia na wykładzie z teologii przyglądaliśmy się sytuacjom związanym z rodzinami dysfunkcyjnymi, z którymi możemy się spotkać podczas posługi. Poczułem się, jakby wykładowca w czasach mojego dzieciństwa miał zainstalowaną w naszym domu ukrytą kamerę. Przecież mówił dokładnie o mnie i o mojej rodzinie!"
Alicja Lenczewska - "mistyczka ze szczecińskiego bloku", jak nazywa ją w swojej książce Tomasz Terlikowski, nawróciła się w 1985 roku, w wieku 51 lat. Zmarła zaledwie dziesięć lat temu - 5 stycznia 2012 r., a jej dzienniki pomagają dziś tysiącom ludzi w odnalezieniu drogi do swojego wnętrza i do Boga. Jej własna droga była naznaczona samotnością.  
Alicja Lenczewska - "mistyczka ze szczecińskiego bloku", jak nazywa ją w swojej książce Tomasz Terlikowski, nawróciła się w 1985 roku, w wieku 51 lat. Zmarła zaledwie dziesięć lat temu - 5 stycznia 2012 r., a jej dzienniki pomagają dziś tysiącom ludzi w odnalezieniu drogi do swojego wnętrza i do Boga. Jej własna droga była naznaczona samotnością.  
Wspominana w liturgii Kościoła 4 stycznia św. Elżbieta Anna Seton przyszła na świat w Nowym Jorku. Była ochrzczona w kościele episkopalnym, a jej matka była córką pastora protestanckiego. Wyszła za mąż i miała pięcioro dzieci. Po śmierci męża zetknęła się z katolicyzmem we Włoszech i postanowiła złożyć wyznanie wiary w Kościele rzymskokatolickim. Od młodych lat czuła powołanie do działalności charytatywnej i edukacyjnej. Założyła Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Józefa, na którego bazie powstało potem jeszcze pięć innych zakonów żeńskich. Jest pierwszą rodowitą obywatelką Stanów Zjednoczonych, wyniesioną do chwały ołtarzy.
Wspominana w liturgii Kościoła 4 stycznia św. Elżbieta Anna Seton przyszła na świat w Nowym Jorku. Była ochrzczona w kościele episkopalnym, a jej matka była córką pastora protestanckiego. Wyszła za mąż i miała pięcioro dzieci. Po śmierci męża zetknęła się z katolicyzmem we Włoszech i postanowiła złożyć wyznanie wiary w Kościele rzymskokatolickim. Od młodych lat czuła powołanie do działalności charytatywnej i edukacyjnej. Założyła Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Józefa, na którego bazie powstało potem jeszcze pięć innych zakonów żeńskich. Jest pierwszą rodowitą obywatelką Stanów Zjednoczonych, wyniesioną do chwały ołtarzy.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Ktoś przeprowadził gorzkawą refleksję: doświadczenie uczy, że umierają inni. Wierzmy doświadczeniu. Oczywiście, wiemy, że umrzemy, ale tak na co dzień o tym nie myślimy - dzieli się refleksjami o. Leon Knabit OSB.
Ktoś przeprowadził gorzkawą refleksję: doświadczenie uczy, że umierają inni. Wierzmy doświadczeniu. Oczywiście, wiemy, że umrzemy, ale tak na co dzień o tym nie myślimy - dzieli się refleksjami o. Leon Knabit OSB.
Adam Szustak OP
W materiale wideo umieszczonym w sieci dominikanin tłumaczy, co aktualna pandemia może mieć wspólnego z bożym planem zbawienia świata.
W materiale wideo umieszczonym w sieci dominikanin tłumaczy, co aktualna pandemia może mieć wspólnego z bożym planem zbawienia świata.