Wspomnienie św. Agnieszki, błogosławieństwo baranków i paliusze to trzy rzeczy, które co roku w różny sposób naznaczają 21 stycznia.  Jest to przede wszystkim pamiątka liturgiczna męczennicy rzymskiej, Agnieszki, żyjącej na przełomie III i IV wieku. Ona, jednakże otwiera sekwencję wydarzeń, wpisujących się w historię i tradycję Kościoła. Od wieków w tym dniu papież błogosławi dwa baranki, a te są atrybutami, z którymi przedstawiana jest patronka dnia. Natomiast z wełny, która zostanie pozyskana ze zwierząt powstaną paliusze – znak posługi dla metropolitów.
Wspomnienie św. Agnieszki, błogosławieństwo baranków i paliusze to trzy rzeczy, które co roku w różny sposób naznaczają 21 stycznia.  Jest to przede wszystkim pamiątka liturgiczna męczennicy rzymskiej, Agnieszki, żyjącej na przełomie III i IV wieku. Ona, jednakże otwiera sekwencję wydarzeń, wpisujących się w historię i tradycję Kościoła. Od wieków w tym dniu papież błogosławi dwa baranki, a te są atrybutami, z którymi przedstawiana jest patronka dnia. Natomiast z wełny, która zostanie pozyskana ze zwierząt powstaną paliusze – znak posługi dla metropolitów.
KAI / kb
Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kardynał Marcello Semeraro zaproponował, aby Ojciec Święty ogłosił św. Ireneusza z Lonu doktorem Kościoła – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, kardynał Marcello Semeraro zaproponował, aby Ojciec Święty ogłosił św. Ireneusza z Lonu doktorem Kościoła – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
W kilku zdaniach, które napisał na Facebooku ks. Wojciech Węgrzyniak, znajduje się trudna do nazwania, a jednocześnie bliska mi nadzieja, że sedno głębszej relacji z Bogiem i życia pełnego pokoju jest tak blisko, że sięgnięcie po nie wydaje się zbyt proste, aby było skuteczne.
W kilku zdaniach, które napisał na Facebooku ks. Wojciech Węgrzyniak, znajduje się trudna do nazwania, a jednocześnie bliska mi nadzieja, że sedno głębszej relacji z Bogiem i życia pełnego pokoju jest tak blisko, że sięgnięcie po nie wydaje się zbyt proste, aby było skuteczne.
Wielu artystów, malarzy czy rzeźbiarzy, w różnych epokach utrwalało dramatyczny moment męczeństwa św. Sebastiana. Urodził się w zamożnej, chrześcijańskiej rodzinie. Jest bardzo popularnym świętym. Zaliczany jest też do grona Czternastu Wspomożycieli. Kościół wspomina go 20 stycznia. 
Wielu artystów, malarzy czy rzeźbiarzy, w różnych epokach utrwalało dramatyczny moment męczeństwa św. Sebastiana. Urodził się w zamożnej, chrześcijańskiej rodzinie. Jest bardzo popularnym świętym. Zaliczany jest też do grona Czternastu Wspomożycieli. Kościół wspomina go 20 stycznia. 
Strefa Wodza / Youtube.com / mł
Jakie są dwie szczególne cechy miłości? W opublikowanym dziś odcinku serii "W samo południe", mówiącej o codziennej walce duchowej, o. Tomasz Nowak szuka odpowiedzi na to pytanie. 
Jakie są dwie szczególne cechy miłości? W opublikowanym dziś odcinku serii "W samo południe", mówiącej o codziennej walce duchowej, o. Tomasz Nowak szuka odpowiedzi na to pytanie. 
Druga połowa XVI wieku to okres wielu wojen religijnych. Protestantyzm był narzucany odgórnie, jak w Anglii, albo był to ruch oddolny, nieuporządkowany, jak we Francji. Doprowadził jednak do wielu masakr i zabójstw oraz długotrwałych wojen, które toczyły się na lądzie i na morzach. 19 stycznia wspominamy kilkudziesięciu męczenników jezuickich, którzy oddali życie za wiarę w Chrystusa i wierność Kościołowi. To historia przede wszystkim błogosławionego ojca Ignacego de Azevedo i 39 towarzyszy, jezuitów, którzy zginęli przy Wyspach Kanaryjskich, napadnięci przez francuskich hugenotów.
Druga połowa XVI wieku to okres wielu wojen religijnych. Protestantyzm był narzucany odgórnie, jak w Anglii, albo był to ruch oddolny, nieuporządkowany, jak we Francji. Doprowadził jednak do wielu masakr i zabójstw oraz długotrwałych wojen, które toczyły się na lądzie i na morzach. 19 stycznia wspominamy kilkudziesięciu męczenników jezuickich, którzy oddali życie za wiarę w Chrystusa i wierność Kościołowi. To historia przede wszystkim błogosławionego ojca Ignacego de Azevedo i 39 towarzyszy, jezuitów, którzy zginęli przy Wyspach Kanaryjskich, napadnięci przez francuskich hugenotów.
Urodziła się w królewskiej rodzinie na Węgrzech. Jej dziadek ze strony matki był cesarzem bizantyjskim. Rodzice ofiarowali ją Bogu jako wotum wdzięczności za ocalenie kraju przed najazdem Tatarów. Pochodziła ze świętej rodziny. Jej dwie rodzone siostry Kinga i Jolenta przybyły do Polski i zostały wyniesione na ołtarze, podobnie jak ciotka, błogosławiona Salomea. Była jedną z pierwszych stygmatyczek chrześcijaństwa. 18 stycznia Kościół wspomina św. Małgorzatę Węgierską.
Urodziła się w królewskiej rodzinie na Węgrzech. Jej dziadek ze strony matki był cesarzem bizantyjskim. Rodzice ofiarowali ją Bogu jako wotum wdzięczności za ocalenie kraju przed najazdem Tatarów. Pochodziła ze świętej rodziny. Jej dwie rodzone siostry Kinga i Jolenta przybyły do Polski i zostały wyniesione na ołtarze, podobnie jak ciotka, błogosławiona Salomea. Była jedną z pierwszych stygmatyczek chrześcijaństwa. 18 stycznia Kościół wspomina św. Małgorzatę Węgierską.
Potwierdzenie przez nauczanie Kościoła trwałości synajskiego przymierza Boga z Izraelem otwiera kwestię współistnienia w czasie różnych przymierzy Boga z ludźmi - pisze ks. prof. Łukasz Kamykowski w książce "Obraz Izraela i Żydów w myśli chrześcijańskiej".
Potwierdzenie przez nauczanie Kościoła trwałości synajskiego przymierza Boga z Izraelem otwiera kwestię współistnienia w czasie różnych przymierzy Boga z ludźmi - pisze ks. prof. Łukasz Kamykowski w książce "Obraz Izraela i Żydów w myśli chrześcijańskiej".
Jesteś największym mnichem całego wschodu… Tak, wiem, już mi to powiedział szatan – odrzekł św. Antoni Pustelnik zwany też Opatem, którego wraz ze św. Pawłem z Teb, uznaje się za ojca życia monastycznego. To on odsuwając się od świata, wybierając skromne pustelnicze życie, skupił wokół siebie tysiące naśladowców i niejako wypracował ideę życia zakonnego. To on był wielokrotnie nękany przez szatana walczył z pokusami modlitwą i ascezą. W tej walce zaś doświadczał wsparcia – umacniających nadprzyrodzonych wizji.
Jesteś największym mnichem całego wschodu… Tak, wiem, już mi to powiedział szatan – odrzekł św. Antoni Pustelnik zwany też Opatem, którego wraz ze św. Pawłem z Teb, uznaje się za ojca życia monastycznego. To on odsuwając się od świata, wybierając skromne pustelnicze życie, skupił wokół siebie tysiące naśladowców i niejako wypracował ideę życia zakonnego. To on był wielokrotnie nękany przez szatana walczył z pokusami modlitwą i ascezą. W tej walce zaś doświadczał wsparcia – umacniających nadprzyrodzonych wizji.
Był trzydziestym biskupem Rzymu. Jego pontyfikat przypadał na bardzo trudne czasy prześladowań i niszczenia struktury administracyjnej Kościoła przez cesarza Dioklecjana na przełomie III i IV wieku. To okres świętości i odwagi męczenników, ale też czas upadku i odstępstw od wiary wielu. Co z nimi powinien zrobić Kościół? Jak może ich na nowo włączyć we wspólnotę? To były problemy, z którymi musiał się zmierzyć papież Marceli I, wspominany przez Kościół 16 stycznia.
Był trzydziestym biskupem Rzymu. Jego pontyfikat przypadał na bardzo trudne czasy prześladowań i niszczenia struktury administracyjnej Kościoła przez cesarza Dioklecjana na przełomie III i IV wieku. To okres świętości i odwagi męczenników, ale też czas upadku i odstępstw od wiary wielu. Co z nimi powinien zrobić Kościół? Jak może ich na nowo włączyć we wspólnotę? To były problemy, z którymi musiał się zmierzyć papież Marceli I, wspominany przez Kościół 16 stycznia.
W poszukiwaniu śladów Jezusa o. Wiesław Dawidowski zabiera nas do Hebronu. Tu, w grocie Makpela, znajdują się grobowce patriarchów Abrahama, Izaaka i Jakuba, przodków Jezusa. Zapraszamy na 8. odcinek wideobloga "Szukając śladów Jezusa".
W poszukiwaniu śladów Jezusa o. Wiesław Dawidowski zabiera nas do Hebronu. Tu, w grocie Makpela, znajdują się grobowce patriarchów Abrahama, Izaaka i Jakuba, przodków Jezusa. Zapraszamy na 8. odcinek wideobloga "Szukając śladów Jezusa".
Czy pamiętacie dzień, w którym nabraliście pełnej świadomości, że naprawdę wierzycie w Jezusa? Czy pamiętacie dzień, kiedy świadomie zaczęliście wierzyć? Czy pamiętacie dzień, w którym zaczęło się Wasze świadome chrześcijaństwo? Dostrzegacie te początki?
Czy pamiętacie dzień, w którym nabraliście pełnej świadomości, że naprawdę wierzycie w Jezusa? Czy pamiętacie dzień, kiedy świadomie zaczęliście wierzyć? Czy pamiętacie dzień, w którym zaczęło się Wasze świadome chrześcijaństwo? Dostrzegacie te początki?
Św. Paweł z Teb urodził się w Egipcie, w starożytnej stolicy faraonów, ale kiedy przychodził na świat była to już tylko mała wioska. Był starannie wychowany i wykształcony. Trochę przez opatrznościowy przypadek stał się pierwszym pustelnikiem chrześcijaństwa. Przeżył w samotności na pustkowiu około 90 lat. Dożył sędziwego wieku lat 113. 15 stycznia w liturgii Kościoła wspominamy św. Pawła z Teb, pustelnika.
Św. Paweł z Teb urodził się w Egipcie, w starożytnej stolicy faraonów, ale kiedy przychodził na świat była to już tylko mała wioska. Był starannie wychowany i wykształcony. Trochę przez opatrznościowy przypadek stał się pierwszym pustelnikiem chrześcijaństwa. Przeżył w samotności na pustkowiu około 90 lat. Dożył sędziwego wieku lat 113. 15 stycznia w liturgii Kościoła wspominamy św. Pawła z Teb, pustelnika.
Mocni w Duchu / YouTube / mł
Modlitwa jest chrześcijańską codziennością – ale często nic nie sprawia nam więcej kłopotów, niż zwykła modlitwa. Jeśli masz wątpliwości, czy modlisz się dobrze, i poczucie, że nie umiesz naprawdę rozmawiać wtedy z Bogiem, spróbuj pomodlić się ignacjańskim rachunkiem sumienia.
Modlitwa jest chrześcijańską codziennością – ale często nic nie sprawia nam więcej kłopotów, niż zwykła modlitwa. Jeśli masz wątpliwości, czy modlisz się dobrze, i poczucie, że nie umiesz naprawdę rozmawiać wtedy z Bogiem, spróbuj pomodlić się ignacjańskim rachunkiem sumienia.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Tegoroczna szopka w Tyńcu zaskakuje swoją nietypową formą. Brakuje w niej bowiem większości elementów typowych dla tradycyjnej szopki. Nie znajdziemy w niej ani żłóbka, ani pasterzy, ani zwierząt, nie ma w niej nawet samego św. Józefa - pisze Mikołaj Jastrzębski OSB.
Tegoroczna szopka w Tyńcu zaskakuje swoją nietypową formą. Brakuje w niej bowiem większości elementów typowych dla tradycyjnej szopki. Nie znajdziemy w niej ani żłóbka, ani pasterzy, ani zwierząt, nie ma w niej nawet samego św. Józefa - pisze Mikołaj Jastrzębski OSB.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów o. Leon Knabit OSB
Jeśli nie będziemy mieli świeckich świętych, Kościół będzie gasł. Tak powiedział ks. Aleksander Fedorowicz, świątobliwy proboszcz z Izabelina koło Warszawy. Odwagi w szerzeniu Królestwa Bożego! Z Jezusem i Maryją!
Jeśli nie będziemy mieli świeckich świętych, Kościół będzie gasł. Tak powiedział ks. Aleksander Fedorowicz, świątobliwy proboszcz z Izabelina koło Warszawy. Odwagi w szerzeniu Królestwa Bożego! Z Jezusem i Maryją!
Teodozjusz chciał wieść życie poświęcone Bogu. Został pustelnikiem, ale szybko zgromadzili się wokół niego uczniowie. Założył wiele monasterów. Nazywany był ‘cenobiarchą’, czyli ‘ojcem wielu klasztorów’. Pochodził z Kapadocji w Azji Mniejszej, gdzie w tamtym czasie wspólnota chrześcijańska tętniła życiem i obrodziła w wielu świętych. 11 stycznia Kościół wspomina św. Teodozego, lub Teodozjusza. Ten ponad stuletni mnich był nie tylko założycielem i administratorem klasztorów, ale też stróżem prawowierności i wielkim opiekunem pielgrzymów i potrzebujących. Warto go poznać.
Teodozjusz chciał wieść życie poświęcone Bogu. Został pustelnikiem, ale szybko zgromadzili się wokół niego uczniowie. Założył wiele monasterów. Nazywany był ‘cenobiarchą’, czyli ‘ojcem wielu klasztorów’. Pochodził z Kapadocji w Azji Mniejszej, gdzie w tamtym czasie wspólnota chrześcijańska tętniła życiem i obrodziła w wielu świętych. 11 stycznia Kościół wspomina św. Teodozego, lub Teodozjusza. Ten ponad stuletni mnich był nie tylko założycielem i administratorem klasztorów, ale też stróżem prawowierności i wielkim opiekunem pielgrzymów i potrzebujących. Warto go poznać.
- To jest najgorszy, jeden z najgorszych stanów w życiu człowieka. Pozwalasz wtedy, żeby twoje życie szło donikąd - mówi o. Adam Szustak OP i zachęca, by zrobić z tym wreszcie porządek.
- To jest najgorszy, jeden z najgorszych stanów w życiu człowieka. Pozwalasz wtedy, żeby twoje życie szło donikąd - mówi o. Adam Szustak OP i zachęca, by zrobić z tym wreszcie porządek.
Logo źródła: w drodze Mary David OSB
"To, co wydaje się utratą i niedostatkiem, jest czymś dokładnie odwrotnym. Bóg daje nam siebie nie w tym, co łechta nasze ego, ale w tym, co nas upokarza. Mamy wybór - przyjąć to ubóstwo lub przed nim uciec, co oznacza ucieczkę przed Bogiem". Poznaj 6 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
"To, co wydaje się utratą i niedostatkiem, jest czymś dokładnie odwrotnym. Bóg daje nam siebie nie w tym, co łechta nasze ego, ale w tym, co nas upokarza. Mamy wybór - przyjąć to ubóstwo lub przed nim uciec, co oznacza ucieczkę przed Bogiem". Poznaj 6 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
Urodził się w Cezarei Kapadockiej w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Należy do trzech wielkich teologów Kościoła IV wieku, zwanych ojcami kapadockimi. Ożenił się, ale po śmierci żony przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął życie ascetyczne jako mnich. Później został wybrany na biskupa. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych, komentarzy, homilii i listów. Nazywany był ‘kolumną Kościoła’ i ‘filarem prawowierności’. 10 stycznia Kościół wspomina św. Grzegorza z Nyssy.
Urodził się w Cezarei Kapadockiej w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Należy do trzech wielkich teologów Kościoła IV wieku, zwanych ojcami kapadockimi. Ożenił się, ale po śmierci żony przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął życie ascetyczne jako mnich. Później został wybrany na biskupa. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych, komentarzy, homilii i listów. Nazywany był ‘kolumną Kościoła’ i ‘filarem prawowierności’. 10 stycznia Kościół wspomina św. Grzegorza z Nyssy.