Poniedziałek, 16:00
"Czasami można spotkać taką myśl, że jak idziesz za Jezusem, to masz krzyże, a jak sobie dajesz spokój, to masz spokój. Życie tego nie potwierdza" - mówi bp Adrian Galbas SAC.
"Czasami można spotkać taką myśl, że jak idziesz za Jezusem, to masz krzyże, a jak sobie dajesz spokój, to masz spokój. Życie tego nie potwierdza" - mówi bp Adrian Galbas SAC.
Człowiek fanatyczny początkowo sprawia wrażenie dającego wiele wolności, szeroko otwierającego drzwi. Wszystko wolno, na wszystko można sobie pozwolić. Ale z czasem ta przestrzeń się zawęża. Robi się ciasno.
Człowiek fanatyczny początkowo sprawia wrażenie dającego wiele wolności, szeroko otwierającego drzwi. Wszystko wolno, na wszystko można sobie pozwolić. Ale z czasem ta przestrzeń się zawęża. Robi się ciasno.
Poniedziałek, 08:00
Krzysztof Pałys OP / facebook.com
"Przez lata myślałem, że tak samo mają wszyscy zakonnicy i księża, potem odkryłem, że to jednak kompletnie niezasłużony dar" - pisze dominikanin.
"Przez lata myślałem, że tak samo mają wszyscy zakonnicy i księża, potem odkryłem, że to jednak kompletnie niezasłużony dar" - pisze dominikanin.
Niedziela, 08:00
Opactwo Benedyktynów Tyniec / jb
"Kojarzą nam się przede wszystkim z tym, co zakazane, z ograniczeniem naszej wolności" - podkreśla benedyktyn. Jak zacząć myśleć o nich inaczej?
"Kojarzą nam się przede wszystkim z tym, co zakazane, z ograniczeniem naszej wolności" - podkreśla benedyktyn. Jak zacząć myśleć o nich inaczej?
Niedziela, 08:00
Jedną z charakterystycznych cech wnętrz kościołów jest to, że płonie w nich wiele świec. Dlaczego?
Jedną z charakterystycznych cech wnętrz kościołów jest to, że płonie w nich wiele świec. Dlaczego?
„Możesz zjeść kilogramy Pana Jezusa i nic się nie zmieniasz. To bez sensu” – mówi dominikanin. Co wnosi duchowa obecność Jezusa?
„Możesz zjeść kilogramy Pana Jezusa i nic się nie zmieniasz. To bez sensu” – mówi dominikanin. Co wnosi duchowa obecność Jezusa?
1 tydzień temu
s. Barbara Janusz
"Stałam na korytarzu. Nie pamiętam o czym myślałam, ale znów moją uwagę zatrzymał jego wizerunek. Nasze spojrzenia spotkały się ze sobą. Powiedziałam mu wtedy: Co się tak patrzysz? I tak tu nie przyjdę! (…) Szybko zrozumiałam te moje uniki przed wzrokiem, to wzbranianie się przed poznaniem tajemnicy - po prostu chciałam uciec przed powołaniem…” – pisze siostra służebniczka.
"Stałam na korytarzu. Nie pamiętam o czym myślałam, ale znów moją uwagę zatrzymał jego wizerunek. Nasze spojrzenia spotkały się ze sobą. Powiedziałam mu wtedy: Co się tak patrzysz? I tak tu nie przyjdę! (…) Szybko zrozumiałam te moje uniki przed wzrokiem, to wzbranianie się przed poznaniem tajemnicy - po prostu chciałam uciec przed powołaniem…” – pisze siostra służebniczka.
Nagle usłyszałam jakiś głos w sercu, taką myśl, żeby poprosić tego zakonnika o błogosławieństwo. Podchodzę do niego, mówię po polsku, on nie rozumie, po angielsku – też nie do końca.
Nagle usłyszałam jakiś głos w sercu, taką myśl, żeby poprosić tego zakonnika o błogosławieństwo. Podchodzę do niego, mówię po polsku, on nie rozumie, po angielsku – też nie do końca.
Bóg wkroczył nie tylko w dzieje ludzkości: także w dzieje każdego konkretnego człowieka, w moje osobiste życie. I to na wiele sposobów.
Bóg wkroczył nie tylko w dzieje ludzkości: także w dzieje każdego konkretnego człowieka, w moje osobiste życie. I to na wiele sposobów.
"Spotkałem ostatnio zaniepokojone osoby, których bliscy związali się z jednym z ruchów tzw. chrześcijan bezwyznaniowych, odchodząc jednocześnie od Kościoła katolickiego. Po krótkiej rozmowie stało się dla mnie jasne, że owa wspólnota spotykająca się po domach, w których czyta się Biblię i chrzci nowych członków w wannie, jest typem wspólnoty: Kościół – nie, Chrystus – tak” - mówi Radosław Broniek OP z Dominikańskiego Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach.
"Spotkałem ostatnio zaniepokojone osoby, których bliscy związali się z jednym z ruchów tzw. chrześcijan bezwyznaniowych, odchodząc jednocześnie od Kościoła katolickiego. Po krótkiej rozmowie stało się dla mnie jasne, że owa wspólnota spotykająca się po domach, w których czyta się Biblię i chrzci nowych członków w wannie, jest typem wspólnoty: Kościół – nie, Chrystus – tak” - mówi Radosław Broniek OP z Dominikańskiego Centrum Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach.
1 tydzień temu
"Jest jeszcze trzecie powołanie, na które w języku polskim nie ma nawet dobrej nazwy. Ono też się zdarza, choć moim zdaniem jest najrzadsze" - mówi bp Adrian Galbas SAC.
"Jest jeszcze trzecie powołanie, na które w języku polskim nie ma nawet dobrej nazwy. Ono też się zdarza, choć moim zdaniem jest najrzadsze" - mówi bp Adrian Galbas SAC.
Osoba odchodząca od Kościoła nieraz mówi – tak jak człowiek, który niedawno przyniósł mi akt apostazji – że "ja już nie chcę tu być, ja chcę być samodzielny, chcę sam umieć podjąć decyzję, nie potrzebuję Boga, który za mnie decyduje".
Osoba odchodząca od Kościoła nieraz mówi – tak jak człowiek, który niedawno przyniósł mi akt apostazji – że "ja już nie chcę tu być, ja chcę być samodzielny, chcę sam umieć podjąć decyzję, nie potrzebuję Boga, który za mnie decyduje".
Nie ma ludzi niepotrzebnych. Nie ma podziału na aktywnych i biernych. Wszyscy bierzemy udział w wydarzeniu Kościoła.
Nie ma ludzi niepotrzebnych. Nie ma podziału na aktywnych i biernych. Wszyscy bierzemy udział w wydarzeniu Kościoła.
1 tydzień temu
Opactwo Benedyktynów Tyniec / jb
Bardzo często dopadają nas wątpliwości. Który wybór będzie dobry? Co zrobić, żeby nie żałować? Posłuchajcie odpowiedzi.
Bardzo często dopadają nas wątpliwości. Który wybór będzie dobry? Co zrobić, żeby nie żałować? Posłuchajcie odpowiedzi.
1 tydzień temu
DEON.pl
Nowa watykańska instrukcja o parafiach zawiera pewien szczególnie zaskakujący punkt.
Nowa watykańska instrukcja o parafiach zawiera pewien szczególnie zaskakujący punkt.
"Jezus nas kocha nie dlatego, że jesteśmy pobożni, nie dlatego, że przestrzegamy przykazań. Kocha nas bo patrzy nam głęboko w serce. Patrzy ci w oczy" - mówi metropolita łódzki.
"Jezus nas kocha nie dlatego, że jesteśmy pobożni, nie dlatego, że przestrzegamy przykazań. Kocha nas bo patrzy nam głęboko w serce. Patrzy ci w oczy" - mówi metropolita łódzki.
1 tydzień temu
Logo źródła: Wydawnictwo ZNAK Ks. Piotr Pawlukiewicz
Są ludzie, którzy mówią: "Jestem wierzący", "Nie mam nic przeciwko Panu Bogu i wierze", ale później w ich wypowiedzi następuje cała litania zarzutów pod adresem chrześcijan, a już zwłaszcza księży. Co charakterystyczne, ci ludzie nawet palcem nie ruszą, by samemu coś zrobić w tej sprawie.
Są ludzie, którzy mówią: "Jestem wierzący", "Nie mam nic przeciwko Panu Bogu i wierze", ale później w ich wypowiedzi następuje cała litania zarzutów pod adresem chrześcijan, a już zwłaszcza księży. Co charakterystyczne, ci ludzie nawet palcem nie ruszą, by samemu coś zrobić w tej sprawie.
Jeśli myślisz tylko o uldze po odejściu od konfesjonału, to zaraz wylądujesz w starych grzechach. O co chodzi w spowiedzi, skoro nie o to, żeby „być z Panem Bogiem »na zero«”?
Jeśli myślisz tylko o uldze po odejściu od konfesjonału, to zaraz wylądujesz w starych grzechach. O co chodzi w spowiedzi, skoro nie o to, żeby „być z Panem Bogiem »na zero«”?
2 tygodnie temu
Marek Wójtowicz SJ
Ignacy z Loyoli to patron kobiet w ciąży i rodzących matek. Dziś obchodzimy jego wspomnienie.
Ignacy z Loyoli to patron kobiet w ciąży i rodzących matek. Dziś obchodzimy jego wspomnienie.
Dzisiaj duchowość ignacjańska jest dla mnie ciągłym odkrywaniem siebie i Boga, lecz to, co było dla mnie największą duchową przygodą, to rekolekcje ignacjańskie w milczeniu.
Dzisiaj duchowość ignacjańska jest dla mnie ciągłym odkrywaniem siebie i Boga, lecz to, co było dla mnie największą duchową przygodą, to rekolekcje ignacjańskie w milczeniu.