2 tygodnie temu
Jeżeli pasterze nie zauważają swoich owiec — każdej z osobna, a zwłaszcza tych zranionych, ubogich i potrzebujących miłosierdzia w sposób szczególny, to po co w ogóle sprawują swój urząd?
Jeżeli pasterze nie zauważają swoich owiec — każdej z osobna, a zwłaszcza tych zranionych, ubogich i potrzebujących miłosierdzia w sposób szczególny, to po co w ogóle sprawują swój urząd?
4 tygodnie temu
Od ukazania się papieskiej encykliki Laudato Si’ minęło pięć lat. Tymczasem, poza nielicznymi wyjątkami, częściej powołują się na nią osoby świeckie, niż duchowni. Czy zatem zielony Kościół w Polsce jest w ogóle możliwy?
Od ukazania się papieskiej encykliki Laudato Si’ minęło pięć lat. Tymczasem, poza nielicznymi wyjątkami, częściej powołują się na nią osoby świeckie, niż duchowni. Czy zatem zielony Kościół w Polsce jest w ogóle możliwy?
1 miesiąc temu
Choć w Europie nie jest szerzej znana, dla Ameryki Południowej, a zwłaszcza Amazonii, Dorothy Stang do dziś pozostaje postacią kluczową. Mam nadzieję, że wyniesienie na ołtarze amerykańskiej zakonnicy, która w walce o prawa człowieka i dobro naszej planety poniosła męczeńską śmierć, jest tylko kwestią czasu.
Choć w Europie nie jest szerzej znana, dla Ameryki Południowej, a zwłaszcza Amazonii, Dorothy Stang do dziś pozostaje postacią kluczową. Mam nadzieję, że wyniesienie na ołtarze amerykańskiej zakonnicy, która w walce o prawa człowieka i dobro naszej planety poniosła męczeńską śmierć, jest tylko kwestią czasu.
1 miesiąc temu
Powrót do kościelnej rzeczywistości po kwarantannie okazał się trudniejszy, niż myślałam. Brak maseczek, chaos przy rozdawaniu Komunii i ostatecznie zwycięska, lecz okupiona trudnymi rozmowami walka o to, by w parafialnej gablotce zawisł plakat „Zranionych w Kościele”, dały mi się we znaki. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, czuję, że wracam do mojej wspólnoty silniejsza.
Powrót do kościelnej rzeczywistości po kwarantannie okazał się trudniejszy, niż myślałam. Brak maseczek, chaos przy rozdawaniu Komunii i ostatecznie zwycięska, lecz okupiona trudnymi rozmowami walka o to, by w parafialnej gablotce zawisł plakat „Zranionych w Kościele”, dały mi się we znaki. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, czuję, że wracam do mojej wspólnoty silniejsza.
2 miesiące temu
Obserwując ten spór, początkowo byłam zaniepokojona tym, że z pozoru tak „niewinny” projekt, jakim zdaje się „Biblia dla kobiet”, wywołał tak skrajne reakcje. Po dłuższym zastanowieniu doszłam jednak do przekonania, że to… bardzo dobrze.
Obserwując ten spór, początkowo byłam zaniepokojona tym, że z pozoru tak „niewinny” projekt, jakim zdaje się „Biblia dla kobiet”, wywołał tak skrajne reakcje. Po dłuższym zastanowieniu doszłam jednak do przekonania, że to… bardzo dobrze.
2 miesiące temu
Po obejrzeniu nowego filmu braci Sekielskich towarzyszy mi w zasadzie jedna myśl: za głęboki kryzys Kościoła w Polsce nie odpowiadają takie filmy jak „Kler”, „Tylko nie mów nikomu”, czy wreszcie „Zabawa w chowanego”. Przyczyną jest poważna choroba trawiąca kościelne struktury od wewnątrz. I im mocniej jest negowana, tym większe zbiera żniwo.
Po obejrzeniu nowego filmu braci Sekielskich towarzyszy mi w zasadzie jedna myśl: za głęboki kryzys Kościoła w Polsce nie odpowiadają takie filmy jak „Kler”, „Tylko nie mów nikomu”, czy wreszcie „Zabawa w chowanego”. Przyczyną jest poważna choroba trawiąca kościelne struktury od wewnątrz. I im mocniej jest negowana, tym większe zbiera żniwo.
2 miesiące temu
Ikona, świeca, krzesło. Na krześle laptop, a na jego ekranie widok minimalistycznego wnętrza kaplicy. Na podłodze leży koc, tymczasowo sprawujący funkcję klęcznika. Tak w skrócie wygląda mój domowy kościół, do którego „chodzę” niemal codziennie od czasu ogłoszenia światowej pandemii i zaostrzenia związanych z nią restrykcji.
Ikona, świeca, krzesło. Na krześle laptop, a na jego ekranie widok minimalistycznego wnętrza kaplicy. Na podłodze leży koc, tymczasowo sprawujący funkcję klęcznika. Tak w skrócie wygląda mój domowy kościół, do którego „chodzę” niemal codziennie od czasu ogłoszenia światowej pandemii i zaostrzenia związanych z nią restrykcji.
3 miesiące temu
W tym całym informacyjnym zgiełku i zamieszaniu jest jeszcze coś, co sprawia, że nie mogę zaszyć się w swojej domowej jaskini i milczeć. Tym czymś jest niepokojące przekonanie, że walka ze śmiercionośnym wirusem po raz kolejny obnażyła słabość Kościoła (a przynajmniej niemałej jego części), w którym żyję.
W tym całym informacyjnym zgiełku i zamieszaniu jest jeszcze coś, co sprawia, że nie mogę zaszyć się w swojej domowej jaskini i milczeć. Tym czymś jest niepokojące przekonanie, że walka ze śmiercionośnym wirusem po raz kolejny obnażyła słabość Kościoła (a przynajmniej niemałej jego części), w którym żyję.
3 miesiące temu
W ośrodkach dla uchodźców słyszałam historie, w których to brak wody i susza, były powodem wojny. Czytam czasem na forach: "jak zacznie brakować wody, to trzeba będzie znaleźć swoje miejsce, gdzie jest do niej dostęp i nauczyć się obsługiwać broń, by bronić tego miejsca". Szczerze mówiąc, nie chciałabym dożyć takich czasów - mówi Olga Ślepowrońska, psychoterapeutka i aktywistka społeczna, organizująca spotkania grupy wsparcia dla osób zaniepokojonych zmianami klimatycznymi.
W ośrodkach dla uchodźców słyszałam historie, w których to brak wody i susza, były powodem wojny. Czytam czasem na forach: "jak zacznie brakować wody, to trzeba będzie znaleźć swoje miejsce, gdzie jest do niej dostęp i nauczyć się obsługiwać broń, by bronić tego miejsca". Szczerze mówiąc, nie chciałabym dożyć takich czasów - mówi Olga Ślepowrońska, psychoterapeutka i aktywistka społeczna, organizująca spotkania grupy wsparcia dla osób zaniepokojonych zmianami klimatycznymi.
4 miesiące temu
Codziennie jesteśmy zalewani kolejnymi statystykami dotyczącymi zgonów, nowych zakażeń i - Bogu dzięki coraz częściej - wyzdrowień. Potrafimy być jeszcze dobrzy, czuli, empatyczni i odpowiedzialni, o czym świadczy wysyp wszelkiego rodzaju internetowych grup samopomocy.
Codziennie jesteśmy zalewani kolejnymi statystykami dotyczącymi zgonów, nowych zakażeń i - Bogu dzięki coraz częściej - wyzdrowień. Potrafimy być jeszcze dobrzy, czuli, empatyczni i odpowiedzialni, o czym świadczy wysyp wszelkiego rodzaju internetowych grup samopomocy.
5 miesięcy temu
Marta Titaniec
Co jest złego w tym, że chcemy jako katoliczki mieć wpływ na kształt mojego Kościoła? To moja definicja bycia feministką w Kościele.
Co jest złego w tym, że chcemy jako katoliczki mieć wpływ na kształt mojego Kościoła? To moja definicja bycia feministką w Kościele.
5 miesięcy temu
Komasa ponownie wsadza w kij mrowisko, pytając, czy nadal potrafimy rozmawiać i czy szanujemy wartość wypowiadanego słowa.
Komasa ponownie wsadza w kij mrowisko, pytając, czy nadal potrafimy rozmawiać i czy szanujemy wartość wypowiadanego słowa.
5 miesięcy temu
„Liczę na to, że mój obraz ks. Ziei pozostawi pragnienie spotkania i dialogu ponad podziałami” – powiedział w rozmowie z KAI Robert Gliński, reżyser filmu „Zieja”. Choć w kontekście kampanijnej nerwówki w Polsce i zamieszania wokół szalejącej na świecie epidemii koronawirusa nadzieja ta wydaje się nieco na wyrost to właśnie takich filmów, a przede wszystkim autorytetów - pokroju ks. Jana Ziei - potrzeba nam dziś w sposób szczególny.
„Liczę na to, że mój obraz ks. Ziei pozostawi pragnienie spotkania i dialogu ponad podziałami” – powiedział w rozmowie z KAI Robert Gliński, reżyser filmu „Zieja”. Choć w kontekście kampanijnej nerwówki w Polsce i zamieszania wokół szalejącej na świecie epidemii koronawirusa nadzieja ta wydaje się nieco na wyrost to właśnie takich filmów, a przede wszystkim autorytetów - pokroju ks. Jana Ziei - potrzeba nam dziś w sposób szczególny.
5 miesięcy temu
Żydzi, środowiska LGBT+, jezuici , a nawet polski Episkopat - chyba łatwiej i szybciej byłoby wymienić grupy społeczne, których abp Lenga w swoim wykładzie nie obraża. Przekonuje też, że kondycją „zastraszonych” hierarchów w Polsce powinien zająć się psychiatra lub egzorcysta.
Żydzi, środowiska LGBT+, jezuici , a nawet polski Episkopat - chyba łatwiej i szybciej byłoby wymienić grupy społeczne, których abp Lenga w swoim wykładzie nie obraża. Przekonuje też, że kondycją „zastraszonych” hierarchów w Polsce powinien zająć się psychiatra lub egzorcysta.
5 miesięcy temu
- Nie zgodzę się z tym, że stan wojny jest czymś normalnym. Andrea Riccardi, założyciel Sant’Egidio, mówi, że wojna jest matką wszelkiego ubóstwa - mówi Magdalena Wolnik.
- Nie zgodzę się z tym, że stan wojny jest czymś normalnym. Andrea Riccardi, założyciel Sant’Egidio, mówi, że wojna jest matką wszelkiego ubóstwa - mówi Magdalena Wolnik.
5 miesięcy temu
Problem polega na tym, że tu wcale nie chodzi o panikę, ale o … empatię. Ale najpierw trzeba dostrzec, że za suchymi statystykami i cyframi w rzeczywistości stoją ludzie.
Problem polega na tym, że tu wcale nie chodzi o panikę, ale o … empatię. Ale najpierw trzeba dostrzec, że za suchymi statystykami i cyframi w rzeczywistości stoją ludzie.
6 miesięcy temu
Z zasłużonymi ludźmi często bywa tak, że ich autorytet usiłuje być zawłaszczany przez to, czy inne środowisko. Zbliżająca się beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego grozi podobnym schematem zaszufladkowania go. Nie pozwólmy na to.
Z zasłużonymi ludźmi często bywa tak, że ich autorytet usiłuje być zawłaszczany przez to, czy inne środowisko. Zbliżająca się beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego grozi podobnym schematem zaszufladkowania go. Nie pozwólmy na to.
7 miesięcy temu
Jeśli mówimy, że mamy w domu, w relacjach, czy w pracy „kocioł”, to pamiętajmy, że trzeba go wypełnić żywą wodą - wodą święconą, a nie żrącym kwasem. Podobnie jest z Kościołem jako instytucją - mówi s. Michaela Rak, inicjatorka i dyrektorka Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie, nominowana do nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”.
Jeśli mówimy, że mamy w domu, w relacjach, czy w pracy „kocioł”, to pamiętajmy, że trzeba go wypełnić żywą wodą - wodą święconą, a nie żrącym kwasem. Podobnie jest z Kościołem jako instytucją - mówi s. Michaela Rak, inicjatorka i dyrektorka Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie, nominowana do nagrody "Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”.
8 miesięcy temu
Gdy Muniek mówi szczerze o swoich relacjach z żoną i rodziną, o tym, jak blisko był depresji, rozwodu i myśli samobójczych, jak regularnie płakał podczas jazdy samochodem, jak odnalazł część siebie w psychoterapii, odnajdujemy człowieczeństwo bez znieczulenia.
Gdy Muniek mówi szczerze o swoich relacjach z żoną i rodziną, o tym, jak blisko był depresji, rozwodu i myśli samobójczych, jak regularnie płakał podczas jazdy samochodem, jak odnalazł część siebie w psychoterapii, odnajdujemy człowieczeństwo bez znieczulenia.
9 miesięcy temu
Pewne mechanizmy są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Kiedyś mogły zdawać egzamin, dziś odbieramy je jako szkodliwe, zarówno indywidualnie, jak i społecznie. Jeśli dziecko słyszy, że nie wolno kraść, a jednocześnie widzi jak ojciec wynosi materiały z pracy, dostaje komunikat pt. „reguła regułą, ale życie życiem”. I tak się rodzi relatywizm - mówi Deonowi psychoterapeuta i dyrektor Studium Psychoterapii Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, ks. Stanisław Tokarski MS.
Pewne mechanizmy są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Kiedyś mogły zdawać egzamin, dziś odbieramy je jako szkodliwe, zarówno indywidualnie, jak i społecznie. Jeśli dziecko słyszy, że nie wolno kraść, a jednocześnie widzi jak ojciec wynosi materiały z pracy, dostaje komunikat pt. „reguła regułą, ale życie życiem”. I tak się rodzi relatywizm - mówi Deonowi psychoterapeuta i dyrektor Studium Psychoterapii Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, ks. Stanisław Tokarski MS.