Fałszywy obraz Boga. Żydzi nie zrozumieli, że ofiara życia, śmierć Jezusa jest ceną wykupu człowieka. Ona uwalnia ludzkość od wszelkiego zła, które jest nieznajomością Boga. Tworzymy sobie jakiś obraz ‘Bóstwa’, który nie odpowiada prawdzie, a potem próbując ‘bronić go’ odrzucamy nawet samego Boga, który przychodzi do nas w Jezusie ubogim, potrzebującym pomocy, przebaczającym i miłosiernym.
vatican.va / mł
Jaki naprawdę jest Bóg? Często mamy na Jego temat złe wyobrażenia, a to wpływa na całe nasze życie i wiarę. W swoich homiliach i głoszonym Słowie papież Leon XIV często bardzo pięknie wyjaśnia, jaki jest Pan Bóg. Oto kilka z jego wypowiedzi.
W piątą niedzielę Wielkiego Postu, prawdopodobnie w każdym kościele w Polsce, zasłonięto fioletową tkaniną krzyż. Ten prosty gest ma głębokie znaczenie duchowe i jest czymś znacznie więcej niż paschalną tradycją. Dlaczego na ostatniej prostej Wielkiego Postu krzyże "znikają" z naszych oczu?
Spotkanie anioła Gabriela z Maryją w Nazarecie jest bez wątpienia jednym z najlepiej znanym fragmentów Pisma świętego, obecnym w dziełach sztuki i kulturze, ale przede wszystkim recytowanym po wielokroć w modlitwach na całym świecie. Dzisiaj ja też jestem zaproszony, aby pozwolić tym słowom przeniknąć mnie całego.
Czy spowiedź może być trudnym doświadczeniem dla dzieci? W najnowszym odcinku podcastu "Tu się rozmawia!" Jordan Śliwiński OFMCap odpowiada na najważniejsze pytania dotyczące sakramentu pokuty.
Benedykt XVI zapytałby pewnie, jaka jest nasza nadzieja. Myślę, że warto, idąc za Franciszkiem, sięgnąć do przepięknej encykliki Benedykta XVI Spe salvi. To doskonały tekst o ludzkiej nadziei. Benedykt powiada tak (i to jest przepiękne zdanie): „kto ma nadzieję, żyje inaczej”. Nasz kłopot polega na tym, że nadzieja nie jest czymś oczywistym w dzisiejszym świecie, bo zastąpiliśmy ją – jak mówi papież Ratzinger – wiarą w postęp. Wiara w postęp i nadzieja to naprawdę nie jest to samo, przede wszystkim dlatego, że tą pierwszą kierujemy na zewnątrz siebie – pisze kard. Grzegorz Ryś w książce „Stworzeni na nowo”, której fragment publikujemy.
Uczniowie mają rozpoznać Boga ‘wywyższonego’. Jezus na krzyżu zdaje się być ofiarą przemocy i pokonanym, a nie zwycięzcą. To jest jednak tajemnica chrześcijaństwa. Bóg nie narzuca się, nie wymusza posłuchu ani wiary. Chce, abyśmy go rozpoznali jako Posłanego i odpowiedzieli na Jego dar.
deon.pl / pzk
Nieczystość nie jest jedynie problemem moralnym, lecz złożonym doświadczeniem dotykającym sfery emocji, relacji i duchowości. Często zaczyna się niewinnie – od ciekawości, potrzeby bliskości lub braku akceptacji – a z czasem może prowadzić do uzależnień, kryzysów w związku i poczucia pustki. Zebrane świadectwa pokazują, że jej źródłem bywa samotność, zranienia czy brak jasno określonej tożsamości, a nie tylko słaba wola. Jednocześnie wskazują drogi wyjścia: pracę nad sobą, szczerość, wsparcie drugiej osoby oraz pogłębienie relacji z Bogiem. Zarówno indywidualna walka, jak i wspólna decyzja w związku mogą prowadzić do odzyskania wolności i budowania dojrzałej miłości.
Dorota Abdelmoula-Viet / vaticannews.va / pzk
Ojciec Święty zezwolił dziś na promulgację dekretu o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w procesie kanonizacyjnym szarytki, która jako dwunastoletnia dziewczynka była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedynych objawień maryjnych w Polsce, uznanych przez Kościół katolicki. Do beatyfikacji s. Samulowskiej niezbędne pozostaje zatwierdzenie przez Kościół cudu, który wydarzył się za jej wstawiennictwem – podaje Vatican News.
duchowaadopcja.info / jh
Duchowa adopcja dziecka poczętego to modlitewne zobowiązanie podejmowane w intencji nienarodzonego dziecka, którego życie jest zagrożone. Trwa dziewięć miesięcy i polega na codziennym odmawianiu jednej dziesiątki różańca oraz specjalnej modlitwy za dziecko i jego rodziców.
„Kobieto... Nikt Cię nie potępił?” Jezus zwraca się do jawnogrzesznicy ‘kobieto’. Tak samo, jak mówił do Maryi, Samarytanki, Marii Magdaleny. To jest jej prawdziwe imię, pomimo grzechów. Ono była cudzołożnicą, jak my wszyscy. Jezus jej nie potępia. Zostały jej wybaczone grzechy, zanim o to poprosiła, bo prawdziwa skrucha to otwarcie się na miłość Boga i przyjęcie jej, a nie ‘zamknięcie się w klatce własnych win’ i rozpamiętywanie ich.
Kilka dni temu świat obiegła wieść o śmierci Jűrgena Habermasa (1929-2026) wybitnego niemieckiego filozofa, socjologa i publicysty. Nie tylko pisał książki znaczące w dyskursie akademickim, ale zabierał również głos w ważnych sprawach społecznych, był i pozostaje autorytetem moralnym nie tylko w rodzinnych Niemczech.
W historii wskrzeszenia Łazarza wcale nie chodzi o Łazarza. To on choruje, on umiera i to on ostatecznie wychodzi z grobu owinięty w płótna – to wszystko prawda. Jednak kiedy przyjrzymy się uważnie słowom Jezusa i dynamice tego wydarzenia, zrozumiemy, że Łazarz jest tutaj tłem, znakiem, niemym świadkiem czegoś o wiele większego. Cała ta scena jest wielką manifestacją mocy Jezusa, Jego absolutnej kontroli nad rzeczywistością i Jego ostatecznej przewagi nad śmiercią. Jezus nie przychodzi do Betanii, żeby po prostu naprawić czyjeś życie, żeby cofnąć zegar o kilka dni. On przychodzi, żeby objawić swoją chwałę: „Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą” (J 11,4). To nie jest opowieść o medycznym ewenemencie, ale o Królestwie Bożym, które w osobie Jezusa wdarło się w naszą beznadzieję.
„Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” Jezus woła ‘donośnym głosem’ do wszystkich swoich Przyjaciół – wyjdź z grobu swojego zniewolenia, pesymizmy, grzechu i wszelkiego ‘nie-życia’, które czynią ciebie umarłego za życia. To wołanie rozlega się także dzisiaj, a Jezus mówi nam: „wy jesteście Przyjaciółmi moimi!”.
deon.pl / pzk
Antykoncepcja pozostaje jednym z najbardziej złożonych dylematów moralnych współczesności. Dla jednych jest wyrazem odpowiedzialności i kontroli nad własnym życiem, dla innych – naruszeniem naturalnego porządku, jedności miłości i przekazywania życia. W perspektywie chrześcijańskiej sprzeciw wobec niej wyrasta nie tylko z norm, lecz z określonej wizji człowieka, relacji i sensu ludzkiej płodności.
- Z jednej chcielibyśmy, żeby Bóg zabierał każde cierpienie. Marta z Marią tak chciały. Wysłały do Jezusa wiadomość: ważny ci człowiek jest na skraju śmierci. Mogły mieć takie oczekiwania, że Jezus natychmiast się zjawi i coś z tym zrobi. że nie dopuści, żeby ktoś dla niego ważny stracił życie. I my czasem mamy taki obraz Boga w sobie, że to jest Bóg, który powinien usuwać wszelkie trudności z naszego życia - mówi Marta Łysek w podcaście "Ogarnij się przed niedzielą".
Podczas Mszy z modlitwą o uzdrowienie ktoś zapytał wiernych: "Kto przyszedł dziś doświadczyć cudu?". Kilka osób nieśmiało podniosło rękę. W tym momencie z konfesjonału obok rozległy się słowa rozgrzeszenia. "Ja odpuszczam tobie grzechy…" – usłyszała. I wtedy zrozumiała, że największy cud właśnie się wydarzył.
Tłum mówi różne rzeczy. Jedni widzą w Jezusie Mesjasza, inni podważają wszystko, co o Nim wiedzą. Pojawia się chaos, opinie, naciski i wątpliwości. W samym środku tego zamieszania staje Nikodem – spokojny, szukający prawdy. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, jak łatwo się pogubić… i jak bardzo potrzeba wewnętrznego światła, by nie dać się zwieść.
vaticannews.va / pzk
Spełnienie życia chrześcijańskiego dokonuje się w misji, przypomniał kapucyn, o. Roberto Pasolini w trzeciej katechezie wielkopostnej wygłoszonej dla Papieża i pracowników Kurii Rzymskiej. Kaznodzieja Domu Papieskiego wskazał pięć postaw życia Ewangelią, które powinny kształtować współczesnego chrześcijanina, aby stawał się autentycznym świadkiem wiary.
opoka.org.pl / red.
Dramatyczna noc w szpitalu, lęk o życie trzyletniej córki i modlitwa zanoszona w rozpaczy do Chrystusa stały się początkiem głębokiej przemiany duchowej 34-letniej Wietnamki. Kobieta, wychowana w tradycji buddyjskiej, po doświadczeniu nagłego uzdrowienia dziecka zdecydowała się przyjąć chrzest w Kościele katolickim.
{{ article.description }}