Mija ćwierć wieku od śmierci człowieka, który jak nikt inny potrafił potrząsnąć sumieniami Polaków, nie tracąc przy tym góralskiego dystansu i duszpasterskiej czułości. Józef Tischner – filozof, kapłan, „siewca niepokoju” – doczekał się portretu, jakiego dotąd nie było: widzianego nie z perspektywy akademickich katedr, lecz z domowej kuchni w Łopusznej. Michał Lewandowski, teolog i autor książki „Mój brat Józiu”, w rozmowie z Łukaszem Sośniakiem odsłania kulisy życia człowieka, który nie znosił pomników, a którego proroctwa o Kościele i społeczeństwie wydają się dziś bardziej aktualne niż w dniu jego śmierci. Zapraszamy do lektury pasjonującej podróży przez historię rodziny, polityczne zawirowania i filozofię spotkania, która wciąż rzuca wyzwanie naszym podziałom.
Grzech nie stoi na przeszkodzie powołaniu. Jezus jest cierpliwy wobec naszych słabości, z którymi jeszcze nie zerwaliśmy. Eucharystia zaś nie jest pokarmem tylko dla ludzi doskonałych. Zapominając o tym wypaczamy Bożą pedagogikę.
deon.pl / pzk
Zapłodnienie in vitro od lat budzi emocje, pytania i spory – zarówno w świecie nauki, jak i w Kościele. Ta seria syntetycznych opracowań przedstawia najważniejsze fakty medyczne, wyniki badań naukowych oraz stanowiska etyczne i pastoralne, pomagając spojrzeć na in vitro nie tylko przez pryzmat technologii, ale także godności ludzkiego życia, odpowiedzialności moralnej i wrażliwości duszpasterskiej wobec osób dotkniętych niepłodnością.
aleteia.org / red.
Historia Jana Mikuški jest opowieścią o gwałtownym zatrzymaniu w biegu życia i o odbudowie wszystkiego od fundamentów. Dwudziestoczteroletni dziś kleryk, pochodzący ze środkowej Słowacji, przygotowuje się do święceń diakonatu. Studiuje teologię, a jeden z semestrów spędził na wymianie w Słowenii. Jego droga do kapłaństwa nie zaczęła się jednak w ciszy klasztornego krużganka, lecz w chaosie dojrzewania, doświadczeniu choroby i dramatycznym kryzysie sensu.
‘Wstań, weź swoje łoże i chodź’. Słowo ‘wstań’ jest jednym z dwóch, które wskazują na zmartwychwstanie Chrystusa. Fizyczne powstanie określa się innym słowem. Odpuszczenie grzechów, uzdrowienie chromego jest znakiem działalności zbawczej Boga. Uzyskane przebaczenie jest zmartwychwstaniem, a darowane jest jak wskrzeszenie kogoś do nowego życia.
Uzdrowienie człowieka chorego na trąd jest potężnym znakiem mocy Boga, podobnie jak było nim uzdrowienie Syryjczyka Naamana za czasów proroka Elizeusza. Jezus lituje się nad nędzą każdego człowieka. Dotyka także nas wydobywając człowieka z otchłani zła i grzechu, oczyszczając z tego trądu, który nas szpeci.
Kiedy jest ci w życiu bardzo źle i nie wiesz, co robić, by było lepiej - módl się do Boga o zmiłowanie. On zna twoje serce i ma dla ciebie rozwiązanie, choć to nie znaczy, że dostaniesz je od razu. Za to od razu możesz doświadczyć pocieszenia, umocnienia, wsparcia, spokoju serca.
Aleteia.org / red.
W świecie, który premiuje głośnych, pewnych siebie i przebojowych, introwertycy często pozostają w cieniu. A jednak historia zna ludzi cichych i zamkniętych w sobie, którzy wywarli wpływ większy niż niejeden król, polityk czy celebryta. Ojciec Pio, Bernadette Soubirous i Julianna z Norwich pokazują, że cisza potrafi zmieniać świat równie skutecznie jak publiczna scena.
Aleteia.org / red.
W jednym z najbardziej zsekularyzowanych krajów Europy Biblia znów staje się książką masowo kupowaną. W Wielkiej Brytanii sprzedaż Pisma Świętego rośnie w tempie, jakiego nie notowano od dekad. Towarzyszy temu wyraźny wzrost zainteresowania duchowością – szczególnie wśród młodych dorosłych. Czy to początek głębszej zmiany w zachodnich społeczeństwach?
Langusta na palmie / YouTube / red
W sieci pojawił się kanał podszywający się pod Adama Szustaka OP, jednego z najbardziej rozpoznawalnych kaznodziejów w polskim internecie. Zamieszczane tam filmy, choć wyglądały jak autentyczne nagrania dominikanina, były w całości wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Sam zakonnik alarmuje, że to realizacja scenariusza, przed którym ostrzegał od miesięcy: świat wchodzi w epokę, w której coraz trudniej będzie odróżnić prawdę od fałszu.
‘Wszyscy’ lgną do Jezusa, a On idzie ‘gdzie indziej’. Widzimy tu prawdę o ‘powszechnej woli zbawczej’ Boga, który szuka każdego i chce zbawienia wszystkich, ale i o tym, jak nasze wyobrażenia często rozmijają się z Bożym planem. Tworzymy sobie obraz Boga na swoją ‘modłę’, chcemy Nim ‘zawładnąć’. Pójście ‘gdzie indziej’ ma nas ‘wyleczyć’ ze skoncentrowania na sobie i otworzyć na bycie narzędziem w ręku Boga.
Każdy z nas zna momenty, gdy w środku robi się głośno: myśli nie dają spokoju, emocje wymykają się spod kontroli, a poczucie bezradności przejmuje stery. W dzisiejszej Ewangelii Jezus staje naprzeciw tego, co w człowieku krzyczy i rani. Jednym słowem przywraca ład, ciszę i godność. To opowieść nie tylko o cudzie sprzed dwóch tysięcy lat, ale o nadziei dla naszego współczesnego serca.
Aleteia.org / red.
To nie jest sytuacja idealna. I nie ma sensu udawać, że jest inaczej. Zwłaszcza gdy chodzi o Eucharystię – pokarm, o którym sam Chrystus powiedział: „Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (J 6,53).
"Przyjmujemy rzeczywistość, na którą patrzymy, dlatego trzeba uważnie wybrać "przedmiot" naszej kontemplacji. Zauważmy, że nie wszystko jest jej godne. Tak jak w codziennym życiu nie wszystko jemy. Jeżeli ryba źle pachnie, nie kontemplujemy jej kulinarnie, tylko odsuwamy od siebie taką potrawę" - mówił ks. Krzysztof Grzywocz w jednej z konferencji. Przeczytaj fragment książki "Bądź pochwalony, Panie mój. O wracaniu do istoty rzeczy", której ks. Krzysztof jest autorem.
Wszyscy jesteśmy powołani, aby pójść za Chrystusem. Nie jest to inicjatywa człowieka. Chodzi też o to, by obrać drogę Boga pośród ludzi. Jedyny warunek, jaki jest postawiony uczniom to ‘zostawić wszystko’.
Stajemy dziś nad brzegiem Jordanu. Scena, którą maluje przed nami Ewangelista Mateusz, jest w gruncie rzeczy sceną konsternacji. Jan Chrzciciel, surowy prorok, który nie wahał się wytykać grzechów faryzeuszom, nagle traci pewność siebie. Widzi Jezusa wchodzącego do wody – do tej samej wody, w której przed chwilą obmywali się grzesznicy, zmywając z siebie brud swoich upadków, zdrad i kłamstw. Jezus wchodzi w ten nurt bez wahania, staje ramię w ramię z każdym człowiekiem.
Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne, aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie drogi.
deon.pl / pzk
Zawody miłosne nie kończą się na smutku czy rozczarowaniu. Potrafią wpływać na nasze zdrowie, decyzje życiowe, sposób budowania relacji i obraz samych siebie. Złamane serce może dosłownie zachorować, niespełnione pragnienia prowadzić do frustracji lub ucieczki w samotność, a nieprzepracowane emocje przeradzać się w lęk, kontrolę czy obsesję. Ta seria pokazuje, jak doświadczenia miłosne – także te bolesne – kształtują całe nasze życie.
Jezus wraca do Nazaretu, do miejsca dobrze znanego i bezpiecznego, i właśnie tam ogłasza coś, co zmienia wszystko: "Dziś spełniły się te słowa Pisma". To "dziś" nie jest tylko datą w historii, ale momentem próby serca. Zachwyt miesza się ze zdziwieniem, uznanie z niepewnością. Bóg nie narzuca się siłą – wypowiada Słowo i czeka, aż człowiek zdecyduje, czy pozwoli mu się spełnić także w swoim życiu.
deon.pl / pzk
Niedzielna Eucharystia nie jest jedynie obowiązkiem zapisanym w przepisach Kościoła, lecz zaproszeniem do odnowienia serca i relacji z Bogiem. To przestrzeń, w której wiara dojrzewa, sumienie się kształtuje, a codzienność nabiera głębszego sensu. Przyglądając się różnym sytuacjom związanym z uczestnictwem we Mszy świętej, chcemy odkrywać nie tyle granice obowiązku, ile drogę duchowego wzrostu i wolności, do której prowadzi spotkanie z Chrystusem.
{{ article.description }}