Ksiądz zrezygnował z przyjęcia święceń biskupich. "Jestem naprawdę niegodny"
Filipiński kapłan Gerardo Fortich Saco Jr., mianowany przez Leona XIV biskupem diecezji Tagbilaran, niespodziewanie zrezygnował z przyjęcia sakry biskupiej. W opublikowanym oświadczeniu napisał o "głębokiej modlitwie", "szczerym rozeznaniu" oraz świadomości własnych "ludzkich ograniczeń i niedoskonałości".
Nominacja ogłoszona przez Watykan
Ks. Gerardo Fortich Saco Jr. został mianowany nowym ordynariuszem diecezji Tagbilaran 25 marca decyzją papieża Leona XIV. Dotychczas pełnił funkcję administratora tej filipińskiej diecezji po przeniesieniu poprzedniego biskupa do Cebu.
Święcenia biskupie miały odbyć się 26 maja. Wszystko było już przygotowywane do uroczystej sakry.
"Jestem naprawdę niegodny"
Po zakończeniu rekolekcji duchowych kapłan ogłosił jednak, że nie przyjmie święceń biskupich. W wydanym 5 maja oświadczeniu poprosił wiernych o modlitwę i zrozumienie dla swojej decyzji. Zapewnił jednocześnie, że nadal chce wiernie służyć Kościołowi jako kapłan.
Nie podał szczegółowych powodów rezygnacji. Napisał jedynie o osobistym rozeznaniu oraz świadomości własnych ograniczeń.
Filipińskie media przypomniały również jego wcześniejsze słowa wypowiedziane po nominacji:
- Jestem naprawdę niegodny. Brakuje mi wielu rzeczy, ale podobnie jak wielu, których Bóg powołał przede mną, ufam, że Jego łaska jest wystarczająca.
Decyzja odbiła się szerokim echem
Rezygnacja wywołała duże poruszenie w filipińskim Kościele. Wielu duchownych podkreślało, że decyzja została podjęta po głębokiej modlitwie i wewnętrznym rozeznaniu.
Biskup Crispin Varquez przyznał, że był zaskoczony decyzją nominata, ale jednocześnie wyraził podziw dla jego odwagi i pokory. Z kolei kard. Marc Ouellet, były prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Biskupów, przypomniał, że nawet około 30 procent księży wybranych do biskupstwa odrzuca nominację jeszcze przed przyjęciem święceń.
Kapłan z wieloletnim doświadczeniem
Ks. Gerardo Fortich Saco Jr. urodził się w 1965 roku w Tagbilaran. Święcenia kapłańskie przyjął w 1993 roku.
Posługiwał nie tylko na Filipinach, ale również poza krajem, m.in. w Libii i Nowym Jorku. Po powrocie do rodzinnej diecezji był proboszczem oraz administratorem diecezjalnym. Po jego rezygnacji diecezja Tagbilaran ponownie pozostaje bez biskupa i będzie oczekiwać na nową nominację Stolicy Apostolskiej.


Skomentuj artykuł