Dorota Abdelmoula-Viet / vaticannews.va / tk
Podczas środowej audiencji generalnej Leon XIV nawiązał do sytuacji na Bliskim Wschodzie i do dzisiejszych uroczystości pogrzebowych maronickiego kapłana, który zginął podczas bombardowania, ratując jednego z parafian. „Niech Pan sprawi, aby jego przelana krew stała się ziarnem pokoju dla umiłowanego Libanu” – mówił.
Podczas środowej audiencji generalnej Leon XIV nawiązał do sytuacji na Bliskim Wschodzie i do dzisiejszych uroczystości pogrzebowych maronickiego kapłana, który zginął podczas bombardowania, ratując jednego z parafian. „Niech Pan sprawi, aby jego przelana krew stała się ziarnem pokoju dla umiłowanego Libanu” – mówił.
Giada Aquilino / Vatican News / pk
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Niedziela/łs
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda wydał ostrzeżenie przed uczestnictwem w spotkaniach o charakterze religijnym organizowanych przez suspendowanego ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Hierarcha podkreśla, że udział w tych wydarzeniach wiąże się z ciężką winą moralną i uderza w jedność Kościoła. W odpowiedzi zawieszony kapłan opublikował list otwarty, w którym nie tylko odrzuca zarzuty, ale sugeruje, że to sam biskup powinien podać się do dymisji. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, budząc niepokój wiernych w całym regionie.
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda wydał ostrzeżenie przed uczestnictwem w spotkaniach o charakterze religijnym organizowanych przez suspendowanego ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Hierarcha podkreśla, że udział w tych wydarzeniach wiąże się z ciężką winą moralną i uderza w jedność Kościoła. W odpowiedzi zawieszony kapłan opublikował list otwarty, w którym nie tylko odrzuca zarzuty, ale sugeruje, że to sam biskup powinien podać się do dymisji. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, budząc niepokój wiernych w całym regionie.
National Catholic Register / red
Papież Leon XIV wysłał życzenia dla najstarszego księdza na świecie. Bruno Kant w listopadzie 2025 roku wspominał swoją niezwykłą drogę do kapłaństwa - od dziecięcego marzenia w Gdańsku, przez przymusową służbę wojskową i jenieckie lata w Rosji, aż po wyświęcenie w 1950 roku i dekady oddanej posługi kapłańskiej. Powiedział również co sprawia, że wciąż czuje się młody. 
Papież Leon XIV wysłał życzenia dla najstarszego księdza na świecie. Bruno Kant w listopadzie 2025 roku wspominał swoją niezwykłą drogę do kapłaństwa - od dziecięcego marzenia w Gdańsku, przez przymusową służbę wojskową i jenieckie lata w Rosji, aż po wyświęcenie w 1950 roku i dekady oddanej posługi kapłańskiej. Powiedział również co sprawia, że wciąż czuje się młody. 
Południe, sam środek dnia, słońce pali tak mocno, że jedynym pragnieniem jest odrobina cienia i łyk czegoś zimnego. To jest godzina szósta według czasu biblijnego. Właśnie wtedy, w największym upale, Jezus siada przy studni Jakuba. Jest zmęczony drogą. To Bóg, który nie boi się ludzkiego znużenia, kurzu na sandałach i potu na czole. I wtedy pojawia się ona – Samarytanka. Przychodzi po wodę w porze, w której nikt normalny nie idzie do studni. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że nie chce nikogo spotkać. Chce uniknąć spojrzeń, szeptów za plecami i oceniania. Jej życie jest skomplikowane, a studnia to miejsce towarzyskie, gdzie łatwo o zranienie.
Południe, sam środek dnia, słońce pali tak mocno, że jedynym pragnieniem jest odrobina cienia i łyk czegoś zimnego. To jest godzina szósta według czasu biblijnego. Właśnie wtedy, w największym upale, Jezus siada przy studni Jakuba. Jest zmęczony drogą. To Bóg, który nie boi się ludzkiego znużenia, kurzu na sandałach i potu na czole. I wtedy pojawia się ona – Samarytanka. Przychodzi po wodę w porze, w której nikt normalny nie idzie do studni. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że nie chce nikogo spotkać. Chce uniknąć spojrzeń, szeptów za plecami i oceniania. Jej życie jest skomplikowane, a studnia to miejsce towarzyskie, gdzie łatwo o zranienie.
ACI Prensa / pk
Biskup Majorki, Sebastiá Taltavull, wyświęcił na księdza Andrésa Davida Forero, młodego diakona zmagającego się z chorobą nowotworową - informuje portal ACI Prensa. Podczas odprawionej 1 marca uroczystej Mszy świętej hierarcha zwrócił uwagę na świadectwo duchownego, który pomimo diagnozy zachował pogodę ducha i ufność w Boże prowadzenie.
Biskup Majorki, Sebastiá Taltavull, wyświęcił na księdza Andrésa Davida Forero, młodego diakona zmagającego się z chorobą nowotworową - informuje portal ACI Prensa. Podczas odprawionej 1 marca uroczystej Mszy świętej hierarcha zwrócił uwagę na świadectwo duchownego, który pomimo diagnozy zachował pogodę ducha i ufność w Boże prowadzenie.
Gazeta Wrocławska / Wińsko / Facebook / pk
We wtorek 3 marca doszło do tragicznego wypadku w poznańskich Termach Maltańskich. Jeden z gości kompleksu, 54-letni mężczyzna, zasłabł po wyjściu z sauny. Jak informuje portal Gazeta Wrocławska, lokalne media nieoficjalnie połączyły śmierć 54-latka z odejściem księdza Jana Sienkiewicza z Archidiecezji Wrocławskiej.
We wtorek 3 marca doszło do tragicznego wypadku w poznańskich Termach Maltańskich. Jeden z gości kompleksu, 54-letni mężczyzna, zasłabł po wyjściu z sauny. Jak informuje portal Gazeta Wrocławska, lokalne media nieoficjalnie połączyły śmierć 54-latka z odejściem księdza Jana Sienkiewicza z Archidiecezji Wrocławskiej.
WP/łs
Przed Sądem Rejonowym w Tarnowie toczy się proces, jakiego w historii polskiego Kościoła jeszcze nie było. Na ławie oskarżonych zasiadł urzędujący ordynariusz, bp Andrzej Jeż, któremu prokuratura zarzuca zbyt późne zawiadomienie organów ścigania o przypadkach pedofilii. Słowa, które padły na sali rozpraw – w tym ostre uwagi sędzi o „Kościele jako wyspie” – rzucają nowe światło na trudny proces rozliczania przeszłości i zderzenie dwóch porządków prawnych.
Przed Sądem Rejonowym w Tarnowie toczy się proces, jakiego w historii polskiego Kościoła jeszcze nie było. Na ławie oskarżonych zasiadł urzędujący ordynariusz, bp Andrzej Jeż, któremu prokuratura zarzuca zbyt późne zawiadomienie organów ścigania o przypadkach pedofilii. Słowa, które padły na sali rozpraw – w tym ostre uwagi sędzi o „Kościele jako wyspie” – rzucają nowe światło na trudny proces rozliczania przeszłości i zderzenie dwóch porządków prawnych.
ACI Prensa / red
Meksykańska diecezja Aguascalientes wydała oświadczenie w związku z tragiczną śmiercią byłego księdza, który zginął w pożarze swojego domu. Przedstawiciele diecezji solidaryzują się z rodziną byłego duchownego i wyrażają nadzieję na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
Meksykańska diecezja Aguascalientes wydała oświadczenie w związku z tragiczną śmiercią byłego księdza, który zginął w pożarze swojego domu. Przedstawiciele diecezji solidaryzują się z rodziną byłego duchownego i wyrażają nadzieję na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
TVP3 Bydgoszcz/łs
Na ścianie bloku w Bydgoszczy pojawił się obraźliwy dla chrześcijan napis, który przez wielu został uznany uderzeniem w samo serce wiary. Zamiast standardowego potępienia i fali oburzenia, miejscowy proboszcz odpowiedział słowami, które zmuszają do zastanowienia. To nie kolejna opowieść o wandalizmie, ale o odwadze spojrzenia w oczy cudzemu cierpieniu, nawet gdy jest ono wyrażone w sposób agresywny. Reakcja ks. Wojciecha pokazuje, że w dobie głębokiego kryzysu zaufania do Kościoła, jedyną drogą pozostaje autentyczny dialog i pokora.
Na ścianie bloku w Bydgoszczy pojawił się obraźliwy dla chrześcijan napis, który przez wielu został uznany uderzeniem w samo serce wiary. Zamiast standardowego potępienia i fali oburzenia, miejscowy proboszcz odpowiedział słowami, które zmuszają do zastanowienia. To nie kolejna opowieść o wandalizmie, ale o odwadze spojrzenia w oczy cudzemu cierpieniu, nawet gdy jest ono wyrażone w sposób agresywny. Reakcja ks. Wojciecha pokazuje, że w dobie głębokiego kryzysu zaufania do Kościoła, jedyną drogą pozostaje autentyczny dialog i pokora.
vaticannews.pl / jh
Samotność i choroba nie przekreślają kapłańskiej misji – podkreślił papież Leon XIV podczas spotkania z duchownymi. Zachęcił księży, by już od młodości przygotowywali się na czas słabości, budując relacje, pogłębiając życie duchowe i ucząc się przeżywać samotność jako przestrzeń modlitwy. Zaapelował także do młodszych kapłanów, by nie zostawiali starszych samych i towarzyszyli im w trudnych momentach.
Samotność i choroba nie przekreślają kapłańskiej misji – podkreślił papież Leon XIV podczas spotkania z duchownymi. Zachęcił księży, by już od młodości przygotowywali się na czas słabości, budując relacje, pogłębiając życie duchowe i ucząc się przeżywać samotność jako przestrzeń modlitwy. Zaapelował także do młodszych kapłanów, by nie zostawiali starszych samych i towarzyszyli im w trudnych momentach.
Jeśli prawdziwa skrucha uwalnia nas od grzechów, to po co jeszcze spowiedź? Skoro „tylko Bóg przebacza grzechy” (KKK 1442), dlaczego musimy je wypowiedzieć przed człowiekiem, w dodatku nierzadko nam nieznanym? Czy nie wystarczy pojednanie z Bogiem w sercu? Czy Kościół, jak zarzucają mu niektórzy, wymyślił sobie narzędzie opresji i kontroli, by trzymać w ryzach własnych członków? – pisze o. Dariusz Piórkowski SJ w książce "Po co nam spowiedź?", której fragment publikujemy.
Jeśli prawdziwa skrucha uwalnia nas od grzechów, to po co jeszcze spowiedź? Skoro „tylko Bóg przebacza grzechy” (KKK 1442), dlaczego musimy je wypowiedzieć przed człowiekiem, w dodatku nierzadko nam nieznanym? Czy nie wystarczy pojednanie z Bogiem w sercu? Czy Kościół, jak zarzucają mu niektórzy, wymyślił sobie narzędzie opresji i kontroli, by trzymać w ryzach własnych członków? – pisze o. Dariusz Piórkowski SJ w książce "Po co nam spowiedź?", której fragment publikujemy.
diecezja.bielsko.pl / pk
84-letni ks. Władysław Nowobilski, legendarny budowniczy "kościoła jednej doby" w Ciścu, wystartował w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan w Nowym Targu. Wydarzenie na stoku "Na Zadziale" rozpoczęła polowa Msza św., a na starcie stanęło 100 narciarzy, w tym liczna grupa seniorów i górali w strojach regionalnych.
84-letni ks. Władysław Nowobilski, legendarny budowniczy "kościoła jednej doby" w Ciścu, wystartował w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan w Nowym Targu. Wydarzenie na stoku "Na Zadziale" rozpoczęła polowa Msza św., a na starcie stanęło 100 narciarzy, w tym liczna grupa seniorów i górali w strojach regionalnych.
osvnews.com / tk
Ojciec Geoffroy Génin ma 69 lat i pochodzi z Francji. Przypomina raczej sportowca niż osobę duchowną – jest wysoki, szczupły i kojarzy się raczej z osobą aktywną fizycznie. Co tydzień pojawia się na alpejskich stokach, w otoczeniu zaśnieżonej doliny. W narciarskim stroju i goglach, ubrany w czerwoną koszulkę lub niebieski plastron z nadrukowanym imieniem oraz adresem parafialnej strony internetowej, pełni tam swoją posługę. Zdecydował się spowiadać wiernych podczas wjazdu wyciągiem krzesełkowym, którym narciarze docierają na szczyt.
Ojciec Geoffroy Génin ma 69 lat i pochodzi z Francji. Przypomina raczej sportowca niż osobę duchowną – jest wysoki, szczupły i kojarzy się raczej z osobą aktywną fizycznie. Co tydzień pojawia się na alpejskich stokach, w otoczeniu zaśnieżonej doliny. W narciarskim stroju i goglach, ubrany w czerwoną koszulkę lub niebieski plastron z nadrukowanym imieniem oraz adresem parafialnej strony internetowej, pełni tam swoją posługę. Zdecydował się spowiadać wiernych podczas wjazdu wyciągiem krzesełkowym, którym narciarze docierają na szczyt.
niedziela.pl / tk
Jeszcze trzy miesiące temu debiutował w Pucharze Świata, a dziś mówi o nim cała Polska. 19-letni Kacper Tomasiak, lektor z parafii w Bielsku-Białej, wywalczył srebrny medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Predazzo. Ten młody skoczek udowadnia, że sportowa pasja i głęboka wiara mogą tworzyć fundament pod sukcesy, o których marzy każdy sportowiec.
Jeszcze trzy miesiące temu debiutował w Pucharze Świata, a dziś mówi o nim cała Polska. 19-letni Kacper Tomasiak, lektor z parafii w Bielsku-Białej, wywalczył srebrny medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Predazzo. Ten młody skoczek udowadnia, że sportowa pasja i głęboka wiara mogą tworzyć fundament pod sukcesy, o których marzy każdy sportowiec.
Onet / red
W sobotę 7 lutego w Cerkiewniku (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął 67-letni ks. Mirosław Pękała. Proboszcz miejscowej parafii jechał hondą, gdy nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu volvo, doprowadzając do zderzenia. Kierująca volvo i pasażer odnieśli jedynie drobne obrażenia. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ prowadzi śledztwo w sprawie spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
W sobotę 7 lutego w Cerkiewniku (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął 67-letni ks. Mirosław Pękała. Proboszcz miejscowej parafii jechał hondą, gdy nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu volvo, doprowadzając do zderzenia. Kierująca volvo i pasażer odnieśli jedynie drobne obrażenia. Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ prowadzi śledztwo w sprawie spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
EWTN News / red
Przez ponad 50 lat włoski misjonarz ojciec Luigi Paggi walczył w Bangladeszu z małżeństwami nieletnich, stawiając na edukację dziewcząt jako drogę do ratowania ich życia i godności. Pracując wśród zmarginalizowanych społeczności nadmorskich regionów kraju, konsekwentnie sprzeciwiał się lokalnym zwyczajom, przekazując młodym dziewczętom jasne przesłanie: "Nieposłuszeństwo to życie".
Przez ponad 50 lat włoski misjonarz ojciec Luigi Paggi walczył w Bangladeszu z małżeństwami nieletnich, stawiając na edukację dziewcząt jako drogę do ratowania ich życia i godności. Pracując wśród zmarginalizowanych społeczności nadmorskich regionów kraju, konsekwentnie sprzeciwiał się lokalnym zwyczajom, przekazując młodym dziewczętom jasne przesłanie: "Nieposłuszeństwo to życie".
Niedziela / red
W niedzielę w kościele w Wiesmath niespodziewanie zmarł ksiądz Raimund Beisteiner. 59-latek zasłabł tuż po udzieleniu Komunii Świętej, a mimo szybkiej interwencji medycznej nie udało się go uratować. Beisteiner, kapłan od 1999 roku, od lat był aktywny w archidiecezji wiedeńskiej, prowadząc parafię w Wiesmath i angażując się w życie duchowe lokalnej społeczności oraz ponadregionalne inicjatywy, w tym Legion Maryi i duszpasterstwo mężczyzn. Archidiecezja podkreśla, że jego śmierć to wielka strata dla Kościoła w Wiedniu.
W niedzielę w kościele w Wiesmath niespodziewanie zmarł ksiądz Raimund Beisteiner. 59-latek zasłabł tuż po udzieleniu Komunii Świętej, a mimo szybkiej interwencji medycznej nie udało się go uratować. Beisteiner, kapłan od 1999 roku, od lat był aktywny w archidiecezji wiedeńskiej, prowadząc parafię w Wiesmath i angażując się w życie duchowe lokalnej społeczności oraz ponadregionalne inicjatywy, w tym Legion Maryi i duszpasterstwo mężczyzn. Archidiecezja podkreśla, że jego śmierć to wielka strata dla Kościoła w Wiedniu.
Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej / Facebook / mł
"Z całą mocą i odpowiedzialnością oświadczam: Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej nie jest miejscem do prowadzenia jakiejkolwiek prywatnej agitacji religijnej, tym bardziej takiej, która pozostaje w sprzeczności z jednoznacznymi decyzjami Kościoła. Nie ma i nigdy nie było zgody Ojców Paulinów na tego typu działania. Takie postępowanie jest nieuprawnione, niegodziwe, niemoralne i absolutnie nieakceptowalne" - napisał w komunikacie dla wiernych kustosz leśniowskiego sanktuarium, o. Piotr Stanikowski. Przypomniał też, że ks. Daniel Galus jest suspendowany i że ma zakaz sprawowania czynności kapłańskich. 
"Z całą mocą i odpowiedzialnością oświadczam: Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej nie jest miejscem do prowadzenia jakiejkolwiek prywatnej agitacji religijnej, tym bardziej takiej, która pozostaje w sprzeczności z jednoznacznymi decyzjami Kościoła. Nie ma i nigdy nie było zgody Ojców Paulinów na tego typu działania. Takie postępowanie jest nieuprawnione, niegodziwe, niemoralne i absolutnie nieakceptowalne" - napisał w komunikacie dla wiernych kustosz leśniowskiego sanktuarium, o. Piotr Stanikowski. Przypomniał też, że ks. Daniel Galus jest suspendowany i że ma zakaz sprawowania czynności kapłańskich. 
polsatnews.pl / tk
Księża, tak jak pozostali obywatele, mają prawo do świadczeń emerytalnych. W niektórych sytuacjach ich wysokość przewyższa średnie emerytury wypłacane w kraju, jednak znaczna grupa księży otrzymuje bardzo niskie kwoty i na starość jest zdana na pomoc diecezji lub zgromadzenia zakonnego.
Księża, tak jak pozostali obywatele, mają prawo do świadczeń emerytalnych. W niektórych sytuacjach ich wysokość przewyższa średnie emerytury wypłacane w kraju, jednak znaczna grupa księży otrzymuje bardzo niskie kwoty i na starość jest zdana na pomoc diecezji lub zgromadzenia zakonnego.