Od kilku dni się zastanawiam, co bym zrobiła, gdyby dziewczyna z Malca była moją córką. Gdyby to moje dziecko ksiądz całował po rękach, by zaraz napiętnować je z ambony tylko po to, żeby udowodnić swoją rację, i to mijającą się z nauczaniem Kościoła.
Od kilku dni się zastanawiam, co bym zrobiła, gdyby dziewczyna z Malca była moją córką. Gdyby to moje dziecko ksiądz całował po rękach, by zaraz napiętnować je z ambony tylko po to, żeby udowodnić swoją rację, i to mijającą się z nauczaniem Kościoła.
nwloclawek.pl / Dzień Dobry Włocławek / Facebook / red
Ks. Krzysztof Włodarczyk trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie po wypadku drogowym 3 kwietnia w Łochocinie, w którym jego samochód uderzył w łosia. Duchowny przeszedł już dwie operacje i pozostaje pod opieką lekarzy. Parafia w Lipnie zorganizowała Mszę świętą w jego intencji, a wierni w mediach społecznościowych proszą o modlitwę i wsparcie dla kapłana.
Ks. Krzysztof Włodarczyk trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie po wypadku drogowym 3 kwietnia w Łochocinie, w którym jego samochód uderzył w łosia. Duchowny przeszedł już dwie operacje i pozostaje pod opieką lekarzy. Parafia w Lipnie zorganizowała Mszę świętą w jego intencji, a wierni w mediach społecznościowych proszą o modlitwę i wsparcie dla kapłana.
Źródło: YT / kety24.pl / red
Podczas wielkopiątkowego nabożeństwa w czasie kazania ksiądz zszedł z ambony, podszedł do nastolatki, kazał jej wstać i wyciągnąć ręce i ucałował je publicznie, a po powrocie na ambonę skrytykował fakt, że dziewczyna przyjmowała Komunię świętą na rękę. Zachowanie kapłana zbulwersowało parafian, którzy o sprawie powiadomili kurię i media. 
Podczas wielkopiątkowego nabożeństwa w czasie kazania ksiądz zszedł z ambony, podszedł do nastolatki, kazał jej wstać i wyciągnąć ręce i ucałował je publicznie, a po powrocie na ambonę skrytykował fakt, że dziewczyna przyjmowała Komunię świętą na rękę. Zachowanie kapłana zbulwersowało parafian, którzy o sprawie powiadomili kurię i media. 
dziendobry.tvn.pl / jh
Wielki Czwartek to w Kościele katolickim dzień szczególnie związany z kapłaństwem. To właśnie wtedy wspomina się ustanowienie sakramentu kapłaństwa, dlatego wielu wiernych kieruje do księży słowa wdzięczności, wsparcia i modlitwy. To dobry moment, by powiedzieć kapłanom, że ich posługa jest ważna i potrzebna.
Wielki Czwartek to w Kościele katolickim dzień szczególnie związany z kapłaństwem. To właśnie wtedy wspomina się ustanowienie sakramentu kapłaństwa, dlatego wielu wiernych kieruje do księży słowa wdzięczności, wsparcia i modlitwy. To dobry moment, by powiedzieć kapłanom, że ich posługa jest ważna i potrzebna.
Gazeta Wyborcza / diecezja.radom.pl / pk
Ks. Daniel Glibowski z diecezji radomskiej miał formalnie dołączyć do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Według Gazety Wyborczej duchowny, wcześniej związany z budzącymi wątpliwości wspólnotami, dokonał w ten sposób "aktu schizmatyckiego" i podlega ekskomunice, choć diecezja radomska zaprzecza, by wydała jakikolwiek oficjalny komunikat w tej sprawie.
Ks. Daniel Glibowski z diecezji radomskiej miał formalnie dołączyć do Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Według Gazety Wyborczej duchowny, wcześniej związany z budzącymi wątpliwości wspólnotami, dokonał w ten sposób "aktu schizmatyckiego" i podlega ekskomunice, choć diecezja radomska zaprzecza, by wydała jakikolwiek oficjalny komunikat w tej sprawie.
ACI Prensa / red
Archidiecezja Quito poinformowała o śmierci ks. Maximiliano José Estupiñána Gaisbauera, znanego jako Ojciec Max. Ciało 64-letniego duchownego odnaleziono 23 marca w jego domu niedaleko Guayllabamby w Ekwadorze, a wstępne ustalenia wskazują, że mógł paść ofiarą zabójstwa. Kościół zaapelował do władz o pilne i przejrzyste śledztwo, przypominając, że zmarły kapłan był cenionym duszpasterzem, znanym z bliskości wobec wiernych i posługi na terenach wiejskich.
Archidiecezja Quito poinformowała o śmierci ks. Maximiliano José Estupiñána Gaisbauera, znanego jako Ojciec Max. Ciało 64-letniego duchownego odnaleziono 23 marca w jego domu niedaleko Guayllabamby w Ekwadorze, a wstępne ustalenia wskazują, że mógł paść ofiarą zabójstwa. Kościół zaapelował do władz o pilne i przejrzyste śledztwo, przypominając, że zmarły kapłan był cenionym duszpasterzem, znanym z bliskości wobec wiernych i posługi na terenach wiejskich.
niedziela.pl / jh
W piątek 27 marca przed Sądem Okręgowym w Częstochowie zapadł wyrok w głośnej sprawie zabójstwa ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Proces dotyczył 52-letniego Tomasza J., oskarżonego o brutalne zabójstwo kapłana.
W piątek 27 marca przed Sądem Okręgowym w Częstochowie zapadł wyrok w głośnej sprawie zabójstwa ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Proces dotyczył 52-letniego Tomasza J., oskarżonego o brutalne zabójstwo kapłana.
Interia Gry / red
Na Steamie pojawiło się darmowe demo The Altar Boy Adventures, przygodówki stworzonej przez ks. dr. Pawła Rybkę. Gracz wciela się w 19-letniego ministranta i lokalną "złotą rączkę", łącząc codzienne obowiązki przy ołtarzu z naprawami sprzętów elektronicznych w rodzinnej wsi. Gra łączy elementy point-and-click, life sim i logicznych minigier, a równocześnie wprowadza edukacyjne treści religijne i duchowe.
Na Steamie pojawiło się darmowe demo The Altar Boy Adventures, przygodówki stworzonej przez ks. dr. Pawła Rybkę. Gracz wciela się w 19-letniego ministranta i lokalną "złotą rączkę", łącząc codzienne obowiązki przy ołtarzu z naprawami sprzętów elektronicznych w rodzinnej wsi. Gra łączy elementy point-and-click, life sim i logicznych minigier, a równocześnie wprowadza edukacyjne treści religijne i duchowe.
TP / GW / mł
Uzależnienie emocjonalne, naciski na zerwanie kontaktów z osobami spoza wspólnoty, obowiązek finansowego wsparcia - to tylko niektóre z nieprawidłowości, które radomskiemu biskupowi zgłosiło dwadzieścia osób z Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji Świętego Dobrego Łotra w Radomiu. W efekcie duszpasterz wspólnoty, ks. Sławomir Płusa, został odwołany z funkcji przez bp. Marka Solarczyka. 
Uzależnienie emocjonalne, naciski na zerwanie kontaktów z osobami spoza wspólnoty, obowiązek finansowego wsparcia - to tylko niektóre z nieprawidłowości, które radomskiemu biskupowi zgłosiło dwadzieścia osób z Diecezjalnej Szkoły Nowej Ewangelizacji Świętego Dobrego Łotra w Radomiu. W efekcie duszpasterz wspólnoty, ks. Sławomir Płusa, został odwołany z funkcji przez bp. Marka Solarczyka. 
eKAI / red
W Ekwadorze dwóch księży straciło życie, ratując tonących ministrantów podczas rekolekcji wielkopostnych nad morzem w Playas. Ks. Alfonso Avilés Pérez i ks. Pedro Anzoátegui nie wahali się wskoczyć do wody, by ocalić dzieci.
W Ekwadorze dwóch księży straciło życie, ratując tonących ministrantów podczas rekolekcji wielkopostnych nad morzem w Playas. Ks. Alfonso Avilés Pérez i ks. Pedro Anzoátegui nie wahali się wskoczyć do wody, by ocalić dzieci.
Dorota Abdelmoula-Viet / vaticannews.va / tk
Podczas środowej audiencji generalnej Leon XIV nawiązał do sytuacji na Bliskim Wschodzie i do dzisiejszych uroczystości pogrzebowych maronickiego kapłana, który zginął podczas bombardowania, ratując jednego z parafian. „Niech Pan sprawi, aby jego przelana krew stała się ziarnem pokoju dla umiłowanego Libanu” – mówił.
Podczas środowej audiencji generalnej Leon XIV nawiązał do sytuacji na Bliskim Wschodzie i do dzisiejszych uroczystości pogrzebowych maronickiego kapłana, który zginął podczas bombardowania, ratując jednego z parafian. „Niech Pan sprawi, aby jego przelana krew stała się ziarnem pokoju dla umiłowanego Libanu” – mówił.
Giada Aquilino / Vatican News / pk
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Niedziela/łs
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda wydał ostrzeżenie przed uczestnictwem w spotkaniach o charakterze religijnym organizowanych przez suspendowanego ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Hierarcha podkreśla, że udział w tych wydarzeniach wiąże się z ciężką winą moralną i uderza w jedność Kościoła. W odpowiedzi zawieszony kapłan opublikował list otwarty, w którym nie tylko odrzuca zarzuty, ale sugeruje, że to sam biskup powinien podać się do dymisji. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, budząc niepokój wiernych w całym regionie.
Biskup siedlecki Kazimierz Gurda wydał ostrzeżenie przed uczestnictwem w spotkaniach o charakterze religijnym organizowanych przez suspendowanego ks. Daniela Galusa i wspólnotę „Miłość i Miłosierdzie Jezusa”. Hierarcha podkreśla, że udział w tych wydarzeniach wiąże się z ciężką winą moralną i uderza w jedność Kościoła. W odpowiedzi zawieszony kapłan opublikował list otwarty, w którym nie tylko odrzuca zarzuty, ale sugeruje, że to sam biskup powinien podać się do dymisji. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, budząc niepokój wiernych w całym regionie.
National Catholic Register / red
Papież Leon XIV wysłał życzenia dla najstarszego księdza na świecie. Bruno Kant w listopadzie 2025 roku wspominał swoją niezwykłą drogę do kapłaństwa - od dziecięcego marzenia w Gdańsku, przez przymusową służbę wojskową i jenieckie lata w Rosji, aż po wyświęcenie w 1950 roku i dekady oddanej posługi kapłańskiej. Powiedział również co sprawia, że wciąż czuje się młody. 
Papież Leon XIV wysłał życzenia dla najstarszego księdza na świecie. Bruno Kant w listopadzie 2025 roku wspominał swoją niezwykłą drogę do kapłaństwa - od dziecięcego marzenia w Gdańsku, przez przymusową służbę wojskową i jenieckie lata w Rosji, aż po wyświęcenie w 1950 roku i dekady oddanej posługi kapłańskiej. Powiedział również co sprawia, że wciąż czuje się młody. 
Południe, sam środek dnia, słońce pali tak mocno, że jedynym pragnieniem jest odrobina cienia i łyk czegoś zimnego. To jest godzina szósta według czasu biblijnego. Właśnie wtedy, w największym upale, Jezus siada przy studni Jakuba. Jest zmęczony drogą. To Bóg, który nie boi się ludzkiego znużenia, kurzu na sandałach i potu na czole. I wtedy pojawia się ona – Samarytanka. Przychodzi po wodę w porze, w której nikt normalny nie idzie do studni. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że nie chce nikogo spotkać. Chce uniknąć spojrzeń, szeptów za plecami i oceniania. Jej życie jest skomplikowane, a studnia to miejsce towarzyskie, gdzie łatwo o zranienie.
Południe, sam środek dnia, słońce pali tak mocno, że jedynym pragnieniem jest odrobina cienia i łyk czegoś zimnego. To jest godzina szósta według czasu biblijnego. Właśnie wtedy, w największym upale, Jezus siada przy studni Jakuba. Jest zmęczony drogą. To Bóg, który nie boi się ludzkiego znużenia, kurzu na sandałach i potu na czole. I wtedy pojawia się ona – Samarytanka. Przychodzi po wodę w porze, w której nikt normalny nie idzie do studni. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że nie chce nikogo spotkać. Chce uniknąć spojrzeń, szeptów za plecami i oceniania. Jej życie jest skomplikowane, a studnia to miejsce towarzyskie, gdzie łatwo o zranienie.
ACI Prensa / pk
Biskup Majorki, Sebastiá Taltavull, wyświęcił na księdza Andrésa Davida Forero, młodego diakona zmagającego się z chorobą nowotworową - informuje portal ACI Prensa. Podczas odprawionej 1 marca uroczystej Mszy świętej hierarcha zwrócił uwagę na świadectwo duchownego, który pomimo diagnozy zachował pogodę ducha i ufność w Boże prowadzenie.
Biskup Majorki, Sebastiá Taltavull, wyświęcił na księdza Andrésa Davida Forero, młodego diakona zmagającego się z chorobą nowotworową - informuje portal ACI Prensa. Podczas odprawionej 1 marca uroczystej Mszy świętej hierarcha zwrócił uwagę na świadectwo duchownego, który pomimo diagnozy zachował pogodę ducha i ufność w Boże prowadzenie.
Gazeta Wrocławska / Wińsko / Facebook / pk
We wtorek 3 marca doszło do tragicznego wypadku w poznańskich Termach Maltańskich. Jeden z gości kompleksu, 54-letni mężczyzna, zasłabł po wyjściu z sauny. Jak informuje portal Gazeta Wrocławska, lokalne media nieoficjalnie połączyły śmierć 54-latka z odejściem księdza Jana Sienkiewicza z Archidiecezji Wrocławskiej.
We wtorek 3 marca doszło do tragicznego wypadku w poznańskich Termach Maltańskich. Jeden z gości kompleksu, 54-letni mężczyzna, zasłabł po wyjściu z sauny. Jak informuje portal Gazeta Wrocławska, lokalne media nieoficjalnie połączyły śmierć 54-latka z odejściem księdza Jana Sienkiewicza z Archidiecezji Wrocławskiej.
WP/łs
Przed Sądem Rejonowym w Tarnowie toczy się proces, jakiego w historii polskiego Kościoła jeszcze nie było. Na ławie oskarżonych zasiadł urzędujący ordynariusz, bp Andrzej Jeż, któremu prokuratura zarzuca zbyt późne zawiadomienie organów ścigania o przypadkach pedofilii. Słowa, które padły na sali rozpraw – w tym ostre uwagi sędzi o „Kościele jako wyspie” – rzucają nowe światło na trudny proces rozliczania przeszłości i zderzenie dwóch porządków prawnych.
Przed Sądem Rejonowym w Tarnowie toczy się proces, jakiego w historii polskiego Kościoła jeszcze nie było. Na ławie oskarżonych zasiadł urzędujący ordynariusz, bp Andrzej Jeż, któremu prokuratura zarzuca zbyt późne zawiadomienie organów ścigania o przypadkach pedofilii. Słowa, które padły na sali rozpraw – w tym ostre uwagi sędzi o „Kościele jako wyspie” – rzucają nowe światło na trudny proces rozliczania przeszłości i zderzenie dwóch porządków prawnych.
ACI Prensa / red
Meksykańska diecezja Aguascalientes wydała oświadczenie w związku z tragiczną śmiercią byłego księdza, który zginął w pożarze swojego domu. Przedstawiciele diecezji solidaryzują się z rodziną byłego duchownego i wyrażają nadzieję na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
Meksykańska diecezja Aguascalientes wydała oświadczenie w związku z tragiczną śmiercią byłego księdza, który zginął w pożarze swojego domu. Przedstawiciele diecezji solidaryzują się z rodziną byłego duchownego i wyrażają nadzieję na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.
TVP3 Bydgoszcz/łs
Na ścianie bloku w Bydgoszczy pojawił się obraźliwy dla chrześcijan napis, który przez wielu został uznany uderzeniem w samo serce wiary. Zamiast standardowego potępienia i fali oburzenia, miejscowy proboszcz odpowiedział słowami, które zmuszają do zastanowienia. To nie kolejna opowieść o wandalizmie, ale o odwadze spojrzenia w oczy cudzemu cierpieniu, nawet gdy jest ono wyrażone w sposób agresywny. Reakcja ks. Wojciecha pokazuje, że w dobie głębokiego kryzysu zaufania do Kościoła, jedyną drogą pozostaje autentyczny dialog i pokora.
Na ścianie bloku w Bydgoszczy pojawił się obraźliwy dla chrześcijan napis, który przez wielu został uznany uderzeniem w samo serce wiary. Zamiast standardowego potępienia i fali oburzenia, miejscowy proboszcz odpowiedział słowami, które zmuszają do zastanowienia. To nie kolejna opowieść o wandalizmie, ale o odwadze spojrzenia w oczy cudzemu cierpieniu, nawet gdy jest ono wyrażone w sposób agresywny. Reakcja ks. Wojciecha pokazuje, że w dobie głębokiego kryzysu zaufania do Kościoła, jedyną drogą pozostaje autentyczny dialog i pokora.