PolsatNews/NCR/EWTN/Vatican News/NVO/łs
Rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec poinformował o ważnym wydarzeniu w sprawie ukraińskich jeńców wojennych przetrzymywanych w Rosji. Kardynał Matteo Zuppi, wysłannik papieża Leona XIV, uzyskał do nich bezpośredni dostęp i spotkał się z ukraińskimi żołnierzami. Według przekazanych informacji to pierwsza taka zgoda władz rosyjskich od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Wizyta może mieć istotne znaczenie dla losu jeńców, ponieważ umożliwiła bezpośredni kontakt z osobami, do których wcześniej nie docierał żaden niezależny wysłannik.
Rzecznik praw człowieka Ukrainy Dmytro Łubinec poinformował o ważnym wydarzeniu w sprawie ukraińskich jeńców wojennych przetrzymywanych w Rosji. Kardynał Matteo Zuppi, wysłannik papieża Leona XIV, uzyskał do nich bezpośredni dostęp i spotkał się z ukraińskimi żołnierzami. Według przekazanych informacji to pierwsza taka zgoda władz rosyjskich od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. Wizyta może mieć istotne znaczenie dla losu jeńców, ponieważ umożliwiła bezpośredni kontakt z osobami, do których wcześniej nie docierał żaden niezależny wysłannik.
Różaniec nie musi być mechanicznym powtarzaniem tych samych słów. Święty Jan Paweł II widział w nim przede wszystkim szkołę kontemplacji, sposób odkrywania Chrystusa i powierzania Bogu spraw, którymi żyjemy na co dzień. W 2002 roku zaproponował nowe tajemnice, ale jego najważniejsza wskazówka dotyczyła czegoś więcej niż zmiany modlitewnego schematu: pokazał, jak odmawiać różaniec, by nie zatrzymać się na słowach, lecz wejść w głębię Ewangelii. Oto praktyczny przewodnik oparty na nauczaniu papieża Polaka.
Różaniec nie musi być mechanicznym powtarzaniem tych samych słów. Święty Jan Paweł II widział w nim przede wszystkim szkołę kontemplacji, sposób odkrywania Chrystusa i powierzania Bogu spraw, którymi żyjemy na co dzień. W 2002 roku zaproponował nowe tajemnice, ale jego najważniejsza wskazówka dotyczyła czegoś więcej niż zmiany modlitewnego schematu: pokazał, jak odmawiać różaniec, by nie zatrzymać się na słowach, lecz wejść w głębię Ewangelii. Oto praktyczny przewodnik oparty na nauczaniu papieża Polaka.
W nowym odcinku podcastu Męski Punkt Widzenia rozmawiamy o tragicznej śmierci księdza w Ekwadorze, telefonie papieża Leona XIV do Władimira Putina oraz gwałtownych zamieszkach we Francji.
W nowym odcinku podcastu Męski Punkt Widzenia rozmawiamy o tragicznej śmierci księdza w Ekwadorze, telefonie papieża Leona XIV do Władimira Putina oraz gwałtownych zamieszkach we Francji.
Czy wygenerowany w parę sekund obraz z prompta można nazwać prawdziwym dziełem sztuki? W najnowszym odcinku Podcastu Jezuickiego rozmawiamy o tym, jak sztuczna inteligencja (AI) wkracza w obszar kreatywności, kultury i sacrum – od kościelnych banerów po malarstwo cyfrowe. Zastanawiamy się, dlaczego nawet najbardziej perfekcyjne algorytmy nigdy nie zastąpią ludzkiego doświadczenia, duchowości oraz relacji z Bogiem. W tym odcinku Łukasz Sośniak SJ gości Przemysława Wysogląda SJ – jezuitę, artystę malarza, duszpasterza i nauczyciela. Wspólnie przyglądają się dynamicznemu rozwojowi sztucznej inteligencji i stawiają fundamentalne pytania o naturę ludzkiej twórczości, kryzys współczesnej sztuki oraz potrzebę powrotu do autentycznego piękna.
Czy wygenerowany w parę sekund obraz z prompta można nazwać prawdziwym dziełem sztuki? W najnowszym odcinku Podcastu Jezuickiego rozmawiamy o tym, jak sztuczna inteligencja (AI) wkracza w obszar kreatywności, kultury i sacrum – od kościelnych banerów po malarstwo cyfrowe. Zastanawiamy się, dlaczego nawet najbardziej perfekcyjne algorytmy nigdy nie zastąpią ludzkiego doświadczenia, duchowości oraz relacji z Bogiem. W tym odcinku Łukasz Sośniak SJ gości Przemysława Wysogląda SJ – jezuitę, artystę malarza, duszpasterza i nauczyciela. Wspólnie przyglądają się dynamicznemu rozwojowi sztucznej inteligencji i stawiają fundamentalne pytania o naturę ludzkiej twórczości, kryzys współczesnej sztuki oraz potrzebę powrotu do autentycznego piękna.
The Pillar/Vatican News
Czy osoby rozwiedzione, które zawarły nowe związki, mogą przystępować do Komunii świętej? Dziesięć lat po ogłoszeniu adhortacji Amoris laetitia Kościół wciąż nie ma w tej sprawie powszechnie przyjętej odpowiedzi. Watykańskie spotkanie, które miało podsumować dekadę stosowania dokumentu, nie przyniosło przełomu. Ujawniło za to głębokie różnice w podejściu do prawa kanonicznego, miłosierdzia i duszpasterskiego rozeznania. W dyskusji pojawił się również problem, który może mieć znacznie szersze konsekwencje: dlaczego do kapłaństwa przygotowuje się latami, a narzeczonym Kościół często oferuje zaledwie kilkadziesiąt godzin przygotowania do wspólnego życia?
Czy osoby rozwiedzione, które zawarły nowe związki, mogą przystępować do Komunii świętej? Dziesięć lat po ogłoszeniu adhortacji Amoris laetitia Kościół wciąż nie ma w tej sprawie powszechnie przyjętej odpowiedzi. Watykańskie spotkanie, które miało podsumować dekadę stosowania dokumentu, nie przyniosło przełomu. Ujawniło za to głębokie różnice w podejściu do prawa kanonicznego, miłosierdzia i duszpasterskiego rozeznania. W dyskusji pojawił się również problem, który może mieć znacznie szersze konsekwencje: dlaczego do kapłaństwa przygotowuje się latami, a narzeczonym Kościół często oferuje zaledwie kilkadziesiąt godzin przygotowania do wspólnego życia?
Planowana na początek listopada podróż papieża Leona XIV do Ameryki Południowej prawdopodobnie nie dojdzie do skutku. Z nieoficjalnych informacji z Watykanu, do których dotarliśmy, wynika że stan zdrowia Ojca Świętego i prowadzone leczenie onkologiczne mogą wpłynąć na jego najbliższe plany.
Planowana na początek listopada podróż papieża Leona XIV do Ameryki Południowej prawdopodobnie nie dojdzie do skutku. Z nieoficjalnych informacji z Watykanu, do których dotarliśmy, wynika że stan zdrowia Ojca Świętego i prowadzone leczenie onkologiczne mogą wpłynąć na jego najbliższe plany.
Vatican News/ANSA/La Repubblica/Il Messaggero/łs
Papież Leon XIV przeszedł operację, podczas której lekarze usunęli dolny płat prawego płuca. Badanie tkanki potwierdziło gruczolakoraka – złośliwy nowotwór, który należy do najczęstszych typów raka płuca. Zabieg zakończył się pomyślnie i nie doszło do powikłań, ale na tym historia się nie kończy. O dalszym leczeniu i rokowaniu zdecydują kolejne badania, a także dokładna ocena usuniętego guza.
Papież Leon XIV przeszedł operację, podczas której lekarze usunęli dolny płat prawego płuca. Badanie tkanki potwierdziło gruczolakoraka – złośliwy nowotwór, który należy do najczęstszych typów raka płuca. Zabieg zakończył się pomyślnie i nie doszło do powikłań, ale na tym historia się nie kończy. O dalszym leczeniu i rokowaniu zdecydują kolejne badania, a także dokładna ocena usuniętego guza.
Sławomir Rusin "Siostra Anastazja. Życie pełne smaku"
Dziś nad ranem zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych wydawanych przez WAM. Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole. Przypominamy niezwykłą historię zakonnicy, która prosto z jezuickiej kuchni podbiła serca czytelników w całej Polsce.
Dziś nad ranem zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych wydawanych przez WAM. Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole. Przypominamy niezwykłą historię zakonnicy, która prosto z jezuickiej kuchni podbiła serca czytelników w całej Polsce.
NBC News
Christa Pike miała zostać stracona w więzieniu w Nashville. Podczas egzekucji dwukrotnie podano jej pentobarbital, jednak lek nie doprowadził do śmierci kobiety. Procedurę przerwano, a skazaną przewieziono do szpitala. Władze Tennessee zdecydowały o zawieszeniu kolejnych egzekucji do końca roku.
Christa Pike miała zostać stracona w więzieniu w Nashville. Podczas egzekucji dwukrotnie podano jej pentobarbital, jednak lek nie doprowadził do śmierci kobiety. Procedurę przerwano, a skazaną przewieziono do szpitala. Władze Tennessee zdecydowały o zawieszeniu kolejnych egzekucji do końca roku.
Nie planuje wracać do Kościoła. Przeciwnie – jak sama pisze, przygotowuje dokumenty do apostazji. A jednak po przeczytaniu homilii ks. Adriana, rannego podczas brutalnego ataku w jarosławskim klasztorze, zabrakło jej słów. „Oniemiałam” – napisała. I przyznała, że w słowach księdza zobaczyła taki obraz wiary, jakiego bardzo potrzebuje dziś świat.
Nie planuje wracać do Kościoła. Przeciwnie – jak sama pisze, przygotowuje dokumenty do apostazji. A jednak po przeczytaniu homilii ks. Adriana, rannego podczas brutalnego ataku w jarosławskim klasztorze, zabrakło jej słów. „Oniemiałam” – napisała. I przyznała, że w słowach księdza zobaczyła taki obraz wiary, jakiego bardzo potrzebuje dziś świat.
Facebook/Jarosławskie Opactwo - po tragedii
„Chciałbym was prosić abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca” – powiedział w sobotniej homilii ks. Adrian, jeden z duchownych zranionych przez nożownika w jarosławskim opactwie. Dwa dni po tragicznym ataku klasztor ponownie otworzył swoje drzwi dla wiernych. Kapłan odprawiał Mszę św. z opatrunkami oraz z posiniaczoną twarzą. Modlił się także za zabitego ks. Stanisława Zbojnowicza i pozostałych poszkodowanych.
„Chciałbym was prosić abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca” – powiedział w sobotniej homilii ks. Adrian, jeden z duchownych zranionych przez nożownika w jarosławskim opactwie. Dwa dni po tragicznym ataku klasztor ponownie otworzył swoje drzwi dla wiernych. Kapłan odprawiał Mszę św. z opatrunkami oraz z posiniaczoną twarzą. Modlił się także za zabitego ks. Stanisława Zbojnowicza i pozostałych poszkodowanych.
Zaglądasz rano do Internetu, przeglądasz serwis informacyjny i od razu wiesz, że w ojczyźnie wszystko jest na swoim miejscu. Internet po raz kolejny stanął w ogniu, a w komentarzach wre gorączkowa dyskusja pod tradycyjnym hasłem: „Prus przewraca się w grobie!”. Wszystko za sprawą nowej, sześcioodcinkowej adaptacji „Lalki” w reżyserii Pawła Maślony na platformie Netflix. Oburzeni widzowie pomstują na zdradę książkowego oryginału, wulgaryzmy, motywy emancypacyjne czy bohaterów sięgających po używki. Słychać głośne okrzyki o profanacji i bezczeszczeniu lektury szkolnej.
Zaglądasz rano do Internetu, przeglądasz serwis informacyjny i od razu wiesz, że w ojczyźnie wszystko jest na swoim miejscu. Internet po raz kolejny stanął w ogniu, a w komentarzach wre gorączkowa dyskusja pod tradycyjnym hasłem: „Prus przewraca się w grobie!”. Wszystko za sprawą nowej, sześcioodcinkowej adaptacji „Lalki” w reżyserii Pawła Maślony na platformie Netflix. Oburzeni widzowie pomstują na zdradę książkowego oryginału, wulgaryzmy, motywy emancypacyjne czy bohaterów sięgających po używki. Słychać głośne okrzyki o profanacji i bezczeszczeniu lektury szkolnej.
OSVNews/łs
Niemiecki kardynał Gerhard Müller spędził cały dzień na planie nowej superprodukcji Mela Gibsona. Były prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary dyskutował z hollywoodzkim reżyserem o teologii zmartwychwstania Jezusa. Twórca kinowego hitu przygotowuje kontynuację „Pasji”, której głównym wątkiem będzie właśnie zmartwychwstanie Chrystusa, Jego zstąpienie do Otchłani i Wniebowstąpienie. Odtwórcą roli Jezusa w anglojęzycznym widowisku został fiński aktor Jaakko Ohtonen.
Niemiecki kardynał Gerhard Müller spędził cały dzień na planie nowej superprodukcji Mela Gibsona. Były prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary dyskutował z hollywoodzkim reżyserem o teologii zmartwychwstania Jezusa. Twórca kinowego hitu przygotowuje kontynuację „Pasji”, której głównym wątkiem będzie właśnie zmartwychwstanie Chrystusa, Jego zstąpienie do Otchłani i Wniebowstąpienie. Odtwórcą roli Jezusa w anglojęzycznym widowisku został fiński aktor Jaakko Ohtonen.
Papież Leon XIV, urodzony jako Robert Francis Prevost, świętuje swoje imieniny. 17 września przypada wspomnienie św. Roberta Franciszka Bellarmina (1542–1621) – jezuity, którego dwa imiona nadano przyszłemu papieżowi na chrzcie. Zaledwie trzy dni wcześniej papież obchodził 71. urodziny. Tym razem okazja do świętowania jest ściśle związana z historią Towarzystwa Jezusowego.
Papież Leon XIV, urodzony jako Robert Francis Prevost, świętuje swoje imieniny. 17 września przypada wspomnienie św. Roberta Franciszka Bellarmina (1542–1621) – jezuity, którego dwa imiona nadano przyszłemu papieżowi na chrzcie. Zaledwie trzy dni wcześniej papież obchodził 71. urodziny. Tym razem okazja do świętowania jest ściśle związana z historią Towarzystwa Jezusowego.
katholisch.de/Stacja7/łs
Ks. Tomáš Halík podczas europejskiego sympozjum synodalnego w austriackim zamku Puchberg postawił współczesnemu Kościołowi zdecydowaną diagnozę. Czeski teolog przekonywał, że dotychczasowe formy ewangelizacji nie zatrzymały postępującej sekularyzacji, a miejsce masowego ateizmu zajęła dziś „masowa apatia”. Wiele osób nie tyle odrzuca odpowiedzi proponowane przez Kościół, ile po prostu przestało ich w nim szukać.
Ks. Tomáš Halík podczas europejskiego sympozjum synodalnego w austriackim zamku Puchberg postawił współczesnemu Kościołowi zdecydowaną diagnozę. Czeski teolog przekonywał, że dotychczasowe formy ewangelizacji nie zatrzymały postępującej sekularyzacji, a miejsce masowego ateizmu zajęła dziś „masowa apatia”. Wiele osób nie tyle odrzuca odpowiedzi proponowane przez Kościół, ile po prostu przestało ich w nim szukać.
NCR/łs
Mija sto lat od opublikowania legendarnej już książki Alana Alexandra Milne’a o Kubusiu Puchatku. Gdy wydawnictwa na całym świecie wznawiają opowieści o głupiutkim miłośniku miodku, teolodzy i literaturoznawcy odkrywają głębię chrześcijańskiego przesłania, które kryje Stumilowy Las. Bo historie mieszkańców tego niezwykłego miejsca to coś więcej niż zabawne opowieści dla dzieci. Kryją w sobie zaskakująco piękną i wzruszającą katechezę o ludzkich słabościach, pokorze, przyjaźni i miłości, która nie stawia warunków a przez to potrafi przemieniać świat.
Mija sto lat od opublikowania legendarnej już książki Alana Alexandra Milne’a o Kubusiu Puchatku. Gdy wydawnictwa na całym świecie wznawiają opowieści o głupiutkim miłośniku miodku, teolodzy i literaturoznawcy odkrywają głębię chrześcijańskiego przesłania, które kryje Stumilowy Las. Bo historie mieszkańców tego niezwykłego miejsca to coś więcej niż zabawne opowieści dla dzieci. Kryją w sobie zaskakująco piękną i wzruszającą katechezę o ludzkich słabościach, pokorze, przyjaźni i miłości, która nie stawia warunków a przez to potrafi przemieniać świat.
episkopat/łs
Polskie prawo traktuje każdego dorosłego obywatela jako potencjalnego dawcę organów, chyba że ten za życia złoży oficjalny sprzeciw. Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych ogłosił oficjalne stanowisko, w którym jednoznacznie popiera transplantację i rozwiewa wątpliwości moralne wiernych. Biskupi przypominają, że oddanie nerki czy szpiku stanowi dowód miłości bliźniego, a nie profanację ciała. Dokument podpisany przez bp. Józefa Wróbla wyznacza jednak twarde granice etyczne, których medycyna nie może przekroczyć.
Polskie prawo traktuje każdego dorosłego obywatela jako potencjalnego dawcę organów, chyba że ten za życia złoży oficjalny sprzeciw. Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych ogłosił oficjalne stanowisko, w którym jednoznacznie popiera transplantację i rozwiewa wątpliwości moralne wiernych. Biskupi przypominają, że oddanie nerki czy szpiku stanowi dowód miłości bliźniego, a nie profanację ciała. Dokument podpisany przez bp. Józefa Wróbla wyznacza jednak twarde granice etyczne, których medycyna nie może przekroczyć.
Gazeta.pl/łs
Piętnastoletni dorobek, grubo ponad sto tysięcy subskrybentów i tysiące nagrań wyparowały z serwisu YouTube w sekundę. Oficjalny kanał archidiecezji łódzkiej zniknął z sieci w nocy z 7 na 8 września, pozostawiając internautów z kuriozalnym i niejasnym komunikatem o łamaniu zasad. Teraz internetowy gigant przyznaje, że przyczyną całej awantury mógł być hakerski atak a nie naruszenie reguł przez archidiecezję.
Piętnastoletni dorobek, grubo ponad sto tysięcy subskrybentów i tysiące nagrań wyparowały z serwisu YouTube w sekundę. Oficjalny kanał archidiecezji łódzkiej zniknął z sieci w nocy z 7 na 8 września, pozostawiając internautów z kuriozalnym i niejasnym komunikatem o łamaniu zasad. Teraz internetowy gigant przyznaje, że przyczyną całej awantury mógł być hakerski atak a nie naruszenie reguł przez archidiecezję.
katholisch.de/łs
Anselm Grün, autor popularnych także w Polsce książek religijnych i ceniony duszpasterz, został oskarżony o zaniedbania związane z wykorzystywaniem seksualnym, których miał się dopuścić w latach 90. Niezależna komisja archidiecezji Paderborn w swoim raporcie zarzuca mu pomoc w powrocie do pracy duszpasterskiej księdzu, który skrzywdził szesnastolatka. Zakonnik odpowiada, że sprawy nie pamięta i wyklucza jakiekolwiek uchybienia. Sprawa rodzi pytania nie tylko o winę poczytnego pisarza, ale przede wszystkim o systemową patologię w kościelnym ośrodku terapeutycznym, z którym Anselm Grün wciąż współpracuje.
Anselm Grün, autor popularnych także w Polsce książek religijnych i ceniony duszpasterz, został oskarżony o zaniedbania związane z wykorzystywaniem seksualnym, których miał się dopuścić w latach 90. Niezależna komisja archidiecezji Paderborn w swoim raporcie zarzuca mu pomoc w powrocie do pracy duszpasterskiej księdzu, który skrzywdził szesnastolatka. Zakonnik odpowiada, że sprawy nie pamięta i wyklucza jakiekolwiek uchybienia. Sprawa rodzi pytania nie tylko o winę poczytnego pisarza, ale przede wszystkim o systemową patologię w kościelnym ośrodku terapeutycznym, z którym Anselm Grün wciąż współpracuje.
kath.net
Kto powiedział, że „zejść na psy” oznacza zawsze coś złego? Dominikanie mogą się z tym nie zgodzić. Ich łacińska nazwa skrywa dowcip sprzed wieków: dominicanus brzmi przecież jak Domini canes – „psy Pana”. Czarno-biały pies z płonącą pochodnią w pysku stał się symbolem zakonu, który ma pilnować wiary, węszyć za prawdą, tropić herezje i biegać po świecie z ogniem Ewangelii. A przy okazji – jak pokazuje osiem wieków historii – dominikanie potrafią zostawić swój ślad wszędzie tam, gdzie się pojawią.
Kto powiedział, że „zejść na psy” oznacza zawsze coś złego? Dominikanie mogą się z tym nie zgodzić. Ich łacińska nazwa skrywa dowcip sprzed wieków: dominicanus brzmi przecież jak Domini canes – „psy Pana”. Czarno-biały pies z płonącą pochodnią w pysku stał się symbolem zakonu, który ma pilnować wiary, węszyć za prawdą, tropić herezje i biegać po świecie z ogniem Ewangelii. A przy okazji – jak pokazuje osiem wieków historii – dominikanie potrafią zostawić swój ślad wszędzie tam, gdzie się pojawią.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}