ACI Prensa / red
Ojciec José de Luz Rosales Castañeda, znany jako "ojciec Cheluz", zmarł w wieku 62 lat podczas sprawowania Mszy Świętej w Durango. Kapłan, który wielokrotnie mówił, że chciałby odejść trzymając w dłoniach Ciało Chrystusa, umarł dokładnie w taki sposób - chwilę po udzieleniu Komunii Świętej.
Ojciec José de Luz Rosales Castañeda, znany jako "ojciec Cheluz", zmarł w wieku 62 lat podczas sprawowania Mszy Świętej w Durango. Kapłan, który wielokrotnie mówił, że chciałby odejść trzymając w dłoniach Ciało Chrystusa, umarł dokładnie w taki sposób - chwilę po udzieleniu Komunii Świętej.
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
Przy różnego rodzaju historiach seksualnych z udziałem księży często podnosi się temat celibatu. Ale celibat nie jest przyczyną seksoholizmu. Życie w związku również nie chroni przed tym uzależnieniem. Paradoksalnie, wielu świeckich, także niewierzących, seksoholików decyduje się na czasowy lub trwały celibat, widząc w nim najlepszą drogę do trzeźwości seksualnej.
Przy różnego rodzaju historiach seksualnych z udziałem księży często podnosi się temat celibatu. Ale celibat nie jest przyczyną seksoholizmu. Życie w związku również nie chroni przed tym uzależnieniem. Paradoksalnie, wielu świeckich, także niewierzących, seksoholików decyduje się na czasowy lub trwały celibat, widząc w nim najlepszą drogę do trzeźwości seksualnej.
Catholic News Agency / red
Arcybiskup Oklahoma City Paul Coakley poinformował o dramatycznej śmierci ks. Linha Buia, 56-letniego proboszcza parafii św. Anny w Elgin. Duchowny zmarł po ciężkich obrażeniach, których doznał w wyniku upadku z dachu zakrystii.
Arcybiskup Oklahoma City Paul Coakley poinformował o dramatycznej śmierci ks. Linha Buia, 56-letniego proboszcza parafii św. Anny w Elgin. Duchowny zmarł po ciężkich obrażeniach, których doznał w wyniku upadku z dachu zakrystii.
echodnia.eu / diecezjasandomierska.pl / mł
W poniedziałek wieczorem zmarł w szpitalu 62-letni ksiądz diecezji sandomierskiej, ks. Stanisław Chmielewski. Proboszcz z Sandomierza i kapelan strażaków zderzył się na motorze z samochodem osobowym. Ciężko ranny został zabrany do szpitala.
W poniedziałek wieczorem zmarł w szpitalu 62-letni ksiądz diecezji sandomierskiej, ks. Stanisław Chmielewski. Proboszcz z Sandomierza i kapelan strażaków zderzył się na motorze z samochodem osobowym. Ciężko ranny został zabrany do szpitala.
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
Nie każdy ksiądz-alkoholik „toczy się” po ulicy. Wielu funkcjonuje latami – pracują, głoszą kazania, prowadzą parafie, stają się gwiazdami ewangelizacji. Taki ksiądz ma wszystko „wyliczone”: wie, ile może wypić, żeby rano odprawić Mszę „w miarę trzeźwy”. Wie, ile czasu potrzebuje, żeby „wywietrzeć” przed spotkaniem z biskupem. Ma swoje rytuały: kieliszek po kolacji, dwa przed snem, w niedzielę można wypić więcej, bo poniedziałek jest wolny. Z zewnątrz – normalne życie. W środku – uzależnienie, które stopniowo odbiera wolność i niszczy zdrowie. Największe niebezpieczeństwo: on sam i otoczenie długo wierzą, że „przecież ma wszystko pod kontrolą” - pisze ks. Mariusz Marszałek SAC. 
Nie każdy ksiądz-alkoholik „toczy się” po ulicy. Wielu funkcjonuje latami – pracują, głoszą kazania, prowadzą parafie, stają się gwiazdami ewangelizacji. Taki ksiądz ma wszystko „wyliczone”: wie, ile może wypić, żeby rano odprawić Mszę „w miarę trzeźwy”. Wie, ile czasu potrzebuje, żeby „wywietrzeć” przed spotkaniem z biskupem. Ma swoje rytuały: kieliszek po kolacji, dwa przed snem, w niedzielę można wypić więcej, bo poniedziałek jest wolny. Z zewnątrz – normalne życie. W środku – uzależnienie, które stopniowo odbiera wolność i niszczy zdrowie. Największe niebezpieczeństwo: on sam i otoczenie długo wierzą, że „przecież ma wszystko pod kontrolą” - pisze ks. Mariusz Marszałek SAC. 
vaticannews.pl / jh
Kapłan z Podkarpacia pomógł ocalić życie kilkunastu, a według niektórych świadectw ponad dwudziestu osób. Dziś potomkowie ocalonych podkreślają, że dzięki jego odwadze żyją już całe pokolenia – dziesiątki osób w Izraelu i Stanach Zjednoczonych. Instytut Jad Waszem w Jerozolimie przyznał ks. Zygmuntowi Dziedziakowi pośmiertnie tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Kapłan z Podkarpacia pomógł ocalić życie kilkunastu, a według niektórych świadectw ponad dwudziestu osób. Dziś potomkowie ocalonych podkreślają, że dzięki jego odwadze żyją już całe pokolenia – dziesiątki osób w Izraelu i Stanach Zjednoczonych. Instytut Jad Waszem w Jerozolimie przyznał ks. Zygmuntowi Dziedziakowi pośmiertnie tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Onet / mł
Tomasz Mróz był gościem Onetu w podkaście "Rachunek sumienia". W rozmowie z prowadzącymi podcast dziennikarzami - Magdaleną Rigamonti i Tomaszem Sekielskiego doszło do kilku spięć. Aktor odniósł się między innymi do księży zapraszanych do programu. 
Tomasz Mróz był gościem Onetu w podkaście "Rachunek sumienia". W rozmowie z prowadzącymi podcast dziennikarzami - Magdaleną Rigamonti i Tomaszem Sekielskiego doszło do kilku spięć. Aktor odniósł się między innymi do księży zapraszanych do programu. 
"Le Parisien", Ici Auxerre, Interia.pl, fakt.pl, TVP Polonia / mł
Czternaście osób zgłosiło się do francuskiej komisji, zgłaszając wykorzystanie seksualne przez polskiego księdza. Przestępstwa miał dopuścić się obecnie 90-letni ks. Eugeniusz Plater-Syberg, który przyznał się do winy. O sprawie poinformował dziennik "Le Parisien". 
Czternaście osób zgłosiło się do francuskiej komisji, zgłaszając wykorzystanie seksualne przez polskiego księdza. Przestępstwa miał dopuścić się obecnie 90-letni ks. Eugeniusz Plater-Syberg, który przyznał się do winy. O sprawie poinformował dziennik "Le Parisien". 
Crux / pk
Filipiński ksiądz Libby Daños z zakonu Augustianów Bosych (OAD) został tymczasowo zawieszony po pobłogosławieniu masońskiego pomnika w Ormoc. Jego czyn wywołał zgorszenie wśród wiernych i rozpoczął dochodzenie kanoniczne.
Filipiński ksiądz Libby Daños z zakonu Augustianów Bosych (OAD) został tymczasowo zawieszony po pobłogosławieniu masońskiego pomnika w Ormoc. Jego czyn wywołał zgorszenie wśród wiernych i rozpoczął dochodzenie kanoniczne.
Aleteia / jh
Diecezja tarnowska odnotowała w tym roku wyraźny wzrost liczby powołań do kapłaństwa – niemal dwukrotnie więcej niż rok temu. Na pierwszy rok studiów w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie przyjęto 19 alumnów: 18 diecezjalnych oraz jednego z Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri.
Diecezja tarnowska odnotowała w tym roku wyraźny wzrost liczby powołań do kapłaństwa – niemal dwukrotnie więcej niż rok temu. Na pierwszy rok studiów w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie przyjęto 19 alumnów: 18 diecezjalnych oraz jednego z Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri.
Polskifr.fr / mł
Pan Jezus sam wybiera swoich uczniów. Jeśli ktoś słyszy głos powołania w sercu, to warto przyjrzeć mu się z bliska – do tego służy seminarium. Bóg powołuje nas takimi, jakimi jesteśmy i jest w stanie przemienić nas w takich, jakich chce mieć - mówi w wywiadzie dla portalu Polskif.fr ks. Franciszek Grobelny, neoprezbiter archidiecezji poznańskiej.
Pan Jezus sam wybiera swoich uczniów. Jeśli ktoś słyszy głos powołania w sercu, to warto przyjrzeć mu się z bliska – do tego służy seminarium. Bóg powołuje nas takimi, jakimi jesteśmy i jest w stanie przemienić nas w takich, jakich chce mieć - mówi w wywiadzie dla portalu Polskif.fr ks. Franciszek Grobelny, neoprezbiter archidiecezji poznańskiej.
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
„Proszę księdza, proszę się uśmiechnąć, przecież ksiądz ma Pana Boga, to nie może być smutny”. A jednak smutek, przygnębienie, a nawet rozpacz mogą stać się codziennością również w sutannie. Depresja ma wiele odmian: może być "uśmiechnięta” a wtedy osoba, która choruje, sprawia wrażenie pogodnej, funkcjonuje społecznie i zawodowo, ale wewnętrznie cierpi – odczuwa smutek, pustkę, bezsens, zmęczenie, lęk - pisze ks. Mariusz Marszałek SAC. 
„Proszę księdza, proszę się uśmiechnąć, przecież ksiądz ma Pana Boga, to nie może być smutny”. A jednak smutek, przygnębienie, a nawet rozpacz mogą stać się codziennością również w sutannie. Depresja ma wiele odmian: może być "uśmiechnięta” a wtedy osoba, która choruje, sprawia wrażenie pogodnej, funkcjonuje społecznie i zawodowo, ale wewnętrznie cierpi – odczuwa smutek, pustkę, bezsens, zmęczenie, lęk - pisze ks. Mariusz Marszałek SAC. 
drohiczynska.pl / mł
Choć większość zmian dotyczących księży dokonuje się w czerwcu, przed wakacjami, biskupi często podejmują personalne decyzje dotyczące swojego duchowieństwa na koniec wakacji. Wchodzą one w życie z końcem sierpnia lub początkiem września. Takie właśnie zmiany zrobił drohiczyński ordynariusz bp Piotr Sawczuk.
Choć większość zmian dotyczących księży dokonuje się w czerwcu, przed wakacjami, biskupi często podejmują personalne decyzje dotyczące swojego duchowieństwa na koniec wakacji. Wchodzą one w życie z końcem sierpnia lub początkiem września. Takie właśnie zmiany zrobił drohiczyński ordynariusz bp Piotr Sawczuk.
Facebook / mł
Chcę opowiedzieć, jak to wygląda od środka: w plebanii, w pustym pokoju po kolędzie, kiedy wracam wieczorem i nie mam komu powiedzieć „jak Ci minął dzień?”. Chcę napisać o napięciu i wstydzie, które zbyt często przykrywamy teologicznym celofanem. Bo celibat nie kasuje libido - pisze na swoim facebookowym profilu ks. Mateusz Zawadzki. Za zgodą autora publikujemy cały tekst. 
Chcę opowiedzieć, jak to wygląda od środka: w plebanii, w pustym pokoju po kolędzie, kiedy wracam wieczorem i nie mam komu powiedzieć „jak Ci minął dzień?”. Chcę napisać o napięciu i wstydzie, które zbyt często przykrywamy teologicznym celofanem. Bo celibat nie kasuje libido - pisze na swoim facebookowym profilu ks. Mateusz Zawadzki. Za zgodą autora publikujemy cały tekst. 
Facebook / Dominik Dubiel SJ / mł
Mając 19 lat podjąłem decyzję o życiu w celibacie i wstąpieniu do seminarium, dwa lata później do zakonu. Czyli świadomie przyjęty celibat to moja codzienność od 15 lat. Po latach mądrego towarzyszenia, rozmów z przyjaciółmi i różnymi ludźmi, warsztatów w tematach integracji afektywno-seksualnej, lektur i osobistych przemyśleń sprowadzam temat celibatu do jakości moich relacji.
Mając 19 lat podjąłem decyzję o życiu w celibacie i wstąpieniu do seminarium, dwa lata później do zakonu. Czyli świadomie przyjęty celibat to moja codzienność od 15 lat. Po latach mądrego towarzyszenia, rozmów z przyjaciółmi i różnymi ludźmi, warsztatów w tematach integracji afektywno-seksualnej, lektur i osobistych przemyśleń sprowadzam temat celibatu do jakości moich relacji.
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
Wielu ludzi patrzy na księży i myśli: „oni mają dużo wolnego”. Ale lista zadań księdza często nie ma końca. Co więcej - ksiądz, który nie dba o regenerację, ryzykuje, że będzie coraz bardziej zmęczony, nerwowy i zamknięty – a wtedy jego posługa staje się ciężarem i dla niego, i dla innych.
Wielu ludzi patrzy na księży i myśli: „oni mają dużo wolnego”. Ale lista zadań księdza często nie ma końca. Co więcej - ksiądz, który nie dba o regenerację, ryzykuje, że będzie coraz bardziej zmęczony, nerwowy i zamknięty – a wtedy jego posługa staje się ciężarem i dla niego, i dla innych.
archidiecezja.lodz.pl / tk
W poniedziałek 25 sierpnia 2025 roku zmarł nagle w 65 roku życia i 37 roku kapłaństwa śp. ksiądz Władysław Pietrzyk - proboszcz parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie.
W poniedziałek 25 sierpnia 2025 roku zmarł nagle w 65 roku życia i 37 roku kapłaństwa śp. ksiądz Władysław Pietrzyk - proboszcz parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie.
rmf24.pl / tk
Część wiernych z parafii w Łąkcie Górnej (woj. małopolskie) wsparła swojego proboszcza, podpisując się pod pismem rady parafialnej skierowanym do wojewody małopolskiego. Zdaniem parafian działania wojewody wobec duchownego stanowią "element politycznej debaty i ingerencję" w życie wspólnoty.
Część wiernych z parafii w Łąkcie Górnej (woj. małopolskie) wsparła swojego proboszcza, podpisując się pod pismem rady parafialnej skierowanym do wojewody małopolskiego. Zdaniem parafian działania wojewody wobec duchownego stanowią "element politycznej debaty i ingerencję" w życie wspólnoty.
Wydaje się czymś oczywistym, że każda kuria ma bieżące dane dotyczące chorych księży. Praktyka nie zawsze to potwierdza. Kto wie, jaki jest stan zdrowia polskich księży?
Wydaje się czymś oczywistym, że każda kuria ma bieżące dane dotyczące chorych księży. Praktyka nie zawsze to potwierdza. Kto wie, jaki jest stan zdrowia polskich księży?
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
Wszyscy kochają księży, którzy budują kościoły, organizują pielgrzymki, spotkania dla młodzieży, mają nietypowe zainteresowania, dzięki czemu podbijają media społecznościowe. Widząc ich energię i zapał, potrafimy wybaczyć im to, że są roztargnieni i zapominalscy. Biskupi cieszą się z ich działań, parafianie ich uwielbiają… ale cena, jaką płaci ksiądz, który ma ADHD, jest ogromna.
Wszyscy kochają księży, którzy budują kościoły, organizują pielgrzymki, spotkania dla młodzieży, mają nietypowe zainteresowania, dzięki czemu podbijają media społecznościowe. Widząc ich energię i zapał, potrafimy wybaczyć im to, że są roztargnieni i zapominalscy. Biskupi cieszą się z ich działań, parafianie ich uwielbiają… ale cena, jaką płaci ksiądz, który ma ADHD, jest ogromna.