- Wszystko wydawało się jakoś oswojone i poukładane, i nagle trach, mąż cię budzi i mówi: szybko, zbieraj się, musimy uciekać, bo ktoś chce zabić nasze dziecko. O tych momentach często nie myślimy, a są mocno wpisane w życie Maryi i w nasze życie. Jak dzień, w którym twoje dziecko staje się ofiarą przemocy w szkole. Wiesz, że gdzieś obok czyha duże niebezpieczeństwo. Wiesz, że chcesz ochronić swoje dziecko. I czujesz tę obezwładniającą bezradność.
- Wszystko wydawało się jakoś oswojone i poukładane, i nagle trach, mąż cię budzi i mówi: szybko, zbieraj się, musimy uciekać, bo ktoś chce zabić nasze dziecko. O tych momentach często nie myślimy, a są mocno wpisane w życie Maryi i w nasze życie. Jak dzień, w którym twoje dziecko staje się ofiarą przemocy w szkole. Wiesz, że gdzieś obok czyha duże niebezpieczeństwo. Wiesz, że chcesz ochronić swoje dziecko. I czujesz tę obezwładniającą bezradność.
Ręka wyciągnięta do zgody, przebaczenie zła i okazanie miłosierdzia są niezbędne, jeśli sami chcemy otrzymać przebaczenie i być wysłuchanym. Pojednanie i miłosierdzie to jest ‘najbardziej krwawa ofiara’, jaką możemy złożyć.
Ręka wyciągnięta do zgody, przebaczenie zła i okazanie miłosierdzia są niezbędne, jeśli sami chcemy otrzymać przebaczenie i być wysłuchanym. Pojednanie i miłosierdzie to jest ‘najbardziej krwawa ofiara’, jaką możemy złożyć.
Przeczytałam od deski do deski raport komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, czyli pierwsze opublikowane efekty pracy utalentowanych i kompetentnych osób. Jest w nim mnóstwo wątków, ale chciałam wyjąć te najbardziej uniwersalne, które przydadzą się według mnie każdej polskiej diecezji.
Przeczytałam od deski do deski raport komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, czyli pierwsze opublikowane efekty pracy utalentowanych i kompetentnych osób. Jest w nim mnóstwo wątków, ale chciałam wyjąć te najbardziej uniwersalne, które przydadzą się według mnie każdej polskiej diecezji.
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
Wielki Post często kojarzy nam się z wyrzeczeniami i "dojeżdżaniem siebie", jednak Ewangelia o Przemienieniu Pańskim rzuca na ten czas zupełnie inne światło. W drugim odcinku wielkopostnego cyklu "Ogarnij się przed niedzielą. Wielkopostne Ewangelie po świecku", Piotr Kosiarski i Marta Łysek zapraszają słuchaczy na wspólną wyprawę na Górę Tabor. Dlaczego Bóg kocha góry i jak odnaleźć w swoim życiu "wysoką górę", by naładować duchowe baterie przed nadchodzącym kryzysem?
Jezus nie obiecuje, że dostaniesz wszystko, o co poprosisz. Obiecuje coś więcej: że twoje wołanie nigdy nie trafia w pustkę. „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” – to nie jest instrukcja skutecznej modlitwy, ale zaproszenie do relacji. Bóg nie jest kimś, kogo trzeba przekonać. Jest Ojcem, który czeka, aż przestaniesz udawać samowystarczalność i odważysz się być dzieckiem.
Jezus nie obiecuje, że dostaniesz wszystko, o co poprosisz. Obiecuje coś więcej: że twoje wołanie nigdy nie trafia w pustkę. „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” – to nie jest instrukcja skutecznej modlitwy, ale zaproszenie do relacji. Bóg nie jest kimś, kogo trzeba przekonać. Jest Ojcem, który czeka, aż przestaniesz udawać samowystarczalność i odważysz się być dzieckiem.
- Mariologia była narzędziem utrwalania wygodnego dla mężczyzn obrazu kobiety. Nie ze złej woli. Za Jana Pawła II mamy jeden z najbardziej problematycznych momentów w tej sferze: użycie argumentu mariologicznego, by uzasadnić zakaz święceń kobiet. W liście apostolskim Ordinatio sacerdotalis (1994) pada zdanie, że Maryja – ta, której „najbardziej przysługiwałoby kapłaństwo” – nie została kapłanem, bo „sama tego nie chciała”. I dlatego kobiety nie mogą być święcone. To pada jako argument - mówi ks. Strzelczyk w książkowym wywiadzie "Kościół, świat, reforma. Rozmowy o wierze i sumieniu".
- Mariologia była narzędziem utrwalania wygodnego dla mężczyzn obrazu kobiety. Nie ze złej woli. Za Jana Pawła II mamy jeden z najbardziej problematycznych momentów w tej sferze: użycie argumentu mariologicznego, by uzasadnić zakaz święceń kobiet. W liście apostolskim Ordinatio sacerdotalis (1994) pada zdanie, że Maryja – ta, której „najbardziej przysługiwałoby kapłaństwo” – nie została kapłanem, bo „sama tego nie chciała”. I dlatego kobiety nie mogą być święcone. To pada jako argument - mówi ks. Strzelczyk w książkowym wywiadzie "Kościół, świat, reforma. Rozmowy o wierze i sumieniu".
Prawdziwy znak wiary. Wszystkie ‘znaki’ zbudowane są na wierze i do niej prowadzą. Nic, żaden znak materialny czy duchowy nie zastąpi wiary. Ufając Bogu, pozwalamy się Mu prowadzić, nie oczekując jakichś dodatkowych ‘dowodów’. Słuchanie Boga, przyjmowanie z ufnością Jego słowa jest najbardziej wiarygodnym znakiem wiary.
Prawdziwy znak wiary. Wszystkie ‘znaki’ zbudowane są na wierze i do niej prowadzą. Nic, żaden znak materialny czy duchowy nie zastąpi wiary. Ufając Bogu, pozwalamy się Mu prowadzić, nie oczekując jakichś dodatkowych ‘dowodów’. Słuchanie Boga, przyjmowanie z ufnością Jego słowa jest najbardziej wiarygodnym znakiem wiary.
diecezja.kalisz.pl / mł
Kogo obowiązuje post ścisły, a kto nie powinien jeść mięsa w piątki? Czy wszystkich ochrzczonych Polaków obowiązują takie same zasady? W specjalnym piśmie wyjaśnił to kaliski ordynariusz bp Damian Bryl.
Kogo obowiązuje post ścisły, a kto nie powinien jeść mięsa w piątki? Czy wszystkich ochrzczonych Polaków obowiązują takie same zasady? W specjalnym piśmie wyjaśnił to kaliski ordynariusz bp Damian Bryl.
Modlitwa jest ważnym filarem życia duchowego. Istotą chrześcijańskiej modlitwy nie jest technika ani forma, ale serce i umysł otwarte na Boga i zdolne do przyjęcia Jego woli. Nie wywrzemy żadnego nacisku na Boga przez mnożenie słów i formuł. To są nadużycia i wypaczenia. 
Modlitwa jest ważnym filarem życia duchowego. Istotą chrześcijańskiej modlitwy nie jest technika ani forma, ale serce i umysł otwarte na Boga i zdolne do przyjęcia Jego woli. Nie wywrzemy żadnego nacisku na Boga przez mnożenie słów i formuł. To są nadużycia i wypaczenia. 
Jeśli prawdziwa skrucha uwalnia nas od grzechów, to po co jeszcze spowiedź? Skoro „tylko Bóg przebacza grzechy” (KKK 1442), dlaczego musimy je wypowiedzieć przed człowiekiem, w dodatku nierzadko nam nieznanym? Czy nie wystarczy pojednanie z Bogiem w sercu? Czy Kościół, jak zarzucają mu niektórzy, wymyślił sobie narzędzie opresji i kontroli, by trzymać w ryzach własnych członków? – pisze o. Dariusz Piórkowski SJ w książce "Po co nam spowiedź?", której fragment publikujemy.
Jeśli prawdziwa skrucha uwalnia nas od grzechów, to po co jeszcze spowiedź? Skoro „tylko Bóg przebacza grzechy” (KKK 1442), dlaczego musimy je wypowiedzieć przed człowiekiem, w dodatku nierzadko nam nieznanym? Czy nie wystarczy pojednanie z Bogiem w sercu? Czy Kościół, jak zarzucają mu niektórzy, wymyślił sobie narzędzie opresji i kontroli, by trzymać w ryzach własnych członków? – pisze o. Dariusz Piórkowski SJ w książce "Po co nam spowiedź?", której fragment publikujemy.
DEON.pl
Wielki Post to nie tylko czas wyrzeczeń, ale także doskonała okazja, by zatrzymać się na chwilę i zadbać o to, co często odkładamy na później: spokój umysłu, uważność i rozwój ducha. Chcąc wyjść Wam naprzeciw, przygotowaliśmy losowanie z wyzwaniami na każdy tydzień Wielkiego Postu. Oprócz wyzwań znajdziecie również krótką modlitwę, która pomoże jeszcze pełniej przeżyć ten czas.
Wielki Post to nie tylko czas wyrzeczeń, ale także doskonała okazja, by zatrzymać się na chwilę i zadbać o to, co często odkładamy na później: spokój umysłu, uważność i rozwój ducha. Chcąc wyjść Wam naprzeciw, przygotowaliśmy losowanie z wyzwaniami na każdy tydzień Wielkiego Postu. Oprócz wyzwań znajdziecie również krótką modlitwę, która pomoże jeszcze pełniej przeżyć ten czas.
EWTN NEWS / pzk
Podczas katolickiego szczytu liderów biznesu w Kalifornii były wiceprezes Google, Vic Gundotra, opowiedział o swojej drodze od Świadka Jehowy do Kościoła katolickiego oraz o tym, jak wykorzystuje sztuczną inteligencję w życiu duchowym, ostrzegając jednocześnie przed pokusą uczynienia z niej „nowego boga”.
Podczas katolickiego szczytu liderów biznesu w Kalifornii były wiceprezes Google, Vic Gundotra, opowiedział o swojej drodze od Świadka Jehowy do Kościoła katolickiego oraz o tym, jak wykorzystuje sztuczną inteligencję w życiu duchowym, ostrzegając jednocześnie przed pokusą uczynienia z niej „nowego boga”.
Wizja sądu ostatecznego ukazuje nam dobitnie, że ta "decydująca konfrontacja" nie odbywa się w kontekście heroicznych i nadzwyczajnych czynów, lecz zwykłych, codziennych ludzkich relacji. To w elementarnym dzieleniu się pokarmem i napojem, serdecznością i opieką realizuje się prawdziwy heroizm.
Wizja sądu ostatecznego ukazuje nam dobitnie, że ta "decydująca konfrontacja" nie odbywa się w kontekście heroicznych i nadzwyczajnych czynów, lecz zwykłych, codziennych ludzkich relacji. To w elementarnym dzieleniu się pokarmem i napojem, serdecznością i opieką realizuje się prawdziwy heroizm.
Vatican News/Waldemar Turek/łs
Z okazji święta Katedry Świętego Piotra, które przypada 22 lutego, figura Księcia Apostołów w bazylice watykańskiej została „ubrana” w uroczystą kapę czerwonego koloru, a na głowę posągu pierwszego papieża nałożona została tiara. Tego dnia szczególnie wielu pielgrzymów zbliża się ze czcią do figury Piotra. A święto to przypomina, że Chrystus powierzył Piotrowi urząd swojego zastępcy na ziemi - informuje Vatican News. Figura św. Piotra jest przystrajana w uroczyste szaty dwa razy w roku – 22 lutego i 29 czerwca. Druga data przypada w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, patronów Wiecznego Miasta.
Z okazji święta Katedry Świętego Piotra, które przypada 22 lutego, figura Księcia Apostołów w bazylice watykańskiej została „ubrana” w uroczystą kapę czerwonego koloru, a na głowę posągu pierwszego papieża nałożona została tiara. Tego dnia szczególnie wielu pielgrzymów zbliża się ze czcią do figury Piotra. A święto to przypomina, że Chrystus powierzył Piotrowi urząd swojego zastępcy na ziemi - informuje Vatican News. Figura św. Piotra jest przystrajana w uroczyste szaty dwa razy w roku – 22 lutego i 29 czerwca. Druga data przypada w uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, patronów Wiecznego Miasta.
Możemy niekiedy myśleć o Wielkim Poście jako o duchowym poligonie, na którym musimy udowodnić Bogu i sobie, jak silną mamy wolę. Narzucamy sobie dyscyplinę, robimy listy postanowień, planujemy posty, które przypominają raczej dietę niż duchowe doświadczenie. Tymczasem dzisiejsza liturgia słowa uderza w zupełnie inne tony. Ona nie pyta nas o to, co potrafimy „zrobić” dla Boga, ale o to, kim w ogóle jesteśmy. Czas Wielkiego Postu to powrót do pytania o tożsamość chrześcijanina.
Możemy niekiedy myśleć o Wielkim Poście jako o duchowym poligonie, na którym musimy udowodnić Bogu i sobie, jak silną mamy wolę. Narzucamy sobie dyscyplinę, robimy listy postanowień, planujemy posty, które przypominają raczej dietę niż duchowe doświadczenie. Tymczasem dzisiejsza liturgia słowa uderza w zupełnie inne tony. Ona nie pyta nas o to, co potrafimy „zrobić” dla Boga, ale o to, kim w ogóle jesteśmy. Czas Wielkiego Postu to powrót do pytania o tożsamość chrześcijanina.
Szatan jest sprawny w cytowaniu Słowa Bożego, robieniu wrażenia jakoby był wiernym sługą, spełniającym wolę Pana. Ale bycie sługą Boga, to nie wysługiwanie się Nim, ani nawet składane deklaracje. Prawdziwym celem wiary jest to, by do Słowa Boga podchodzić na sposób Jezusa, a nie na sposób diabła.
Szatan jest sprawny w cytowaniu Słowa Bożego, robieniu wrażenia jakoby był wiernym sługą, spełniającym wolę Pana. Ale bycie sługą Boga, to nie wysługiwanie się Nim, ani nawet składane deklaracje. Prawdziwym celem wiary jest to, by do Słowa Boga podchodzić na sposób Jezusa, a nie na sposób diabła.
Moja historia zaczęła się niewinnie. W wieku nastu lat wiodło mi się dobrze. Dobrze się uczyłam, brałam udział w olimpiadach naukowych, miałam sprawny umysł i poczucie, że moje życie zmierza w dobrym kierunku. W domu nie było łatwo, byliśmy biedni, byłam dzieckiem z kluczem na szyi, ale moi rodzice dawali mi wszystko, co mogli. Wiedzieli, jak bardzo zależy mi na nauce. Usuwali z mojej drogi każdą przeszkodę. Miałam poczucie, że mam przed sobą przyszłość.
Moja historia zaczęła się niewinnie. W wieku nastu lat wiodło mi się dobrze. Dobrze się uczyłam, brałam udział w olimpiadach naukowych, miałam sprawny umysł i poczucie, że moje życie zmierza w dobrym kierunku. W domu nie było łatwo, byliśmy biedni, byłam dzieckiem z kluczem na szyi, ale moi rodzice dawali mi wszystko, co mogli. Wiedzieli, jak bardzo zależy mi na nauce. Usuwali z mojej drogi każdą przeszkodę. Miałam poczucie, że mam przed sobą przyszłość.
Czy post dodaje siły? Czy pokusa może cię wzmocnić? Czy Jezus stracił czterdzieści dni? Oto wielkopostne lekcje życia z niedzielnej Ewangelii.
Czy post dodaje siły? Czy pokusa może cię wzmocnić? Czy Jezus stracił czterdzieści dni? Oto wielkopostne lekcje życia z niedzielnej Ewangelii.
Doświadczasz cierpienia, a może musisz towarzyszyć komuś, kto bardzo cierpi. Twoja życiowa ścieżka staje się coraz trudniejsza. Mierzysz się z czymś, co cię przerasta i mówisz Bogu: to już za dużo. Jeśli tak masz - te rozważania drogi krzyżowej są dla ciebie. Po to, by ci pokazać, że nie idziesz nią samotnie.  
Doświadczasz cierpienia, a może musisz towarzyszyć komuś, kto bardzo cierpi. Twoja życiowa ścieżka staje się coraz trudniejsza. Mierzysz się z czymś, co cię przerasta i mówisz Bogu: to już za dużo. Jeśli tak masz - te rozważania drogi krzyżowej są dla ciebie. Po to, by ci pokazać, że nie idziesz nią samotnie.  
sport.interia.pl / jh
Jekaterina Kurakowa rozpoczęła rywalizację solistek na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 od programu krótkiego, w którym ustanowiła swój najlepszy wynik w tym sezonie. Polka przekroczyła granicę 60 punktów i zapewniła sobie awans do programu dowolnego. Mimo sportowego sukcesu, po występie najwięcej emocji wzbudziły jej osobiste wyznania dotyczące wiary i ogromnego stresu, który towarzyszył jej przed wyjściem na lód.
Jekaterina Kurakowa rozpoczęła rywalizację solistek na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 od programu krótkiego, w którym ustanowiła swój najlepszy wynik w tym sezonie. Polka przekroczyła granicę 60 punktów i zapewniła sobie awans do programu dowolnego. Mimo sportowego sukcesu, po występie najwięcej emocji wzbudziły jej osobiste wyznania dotyczące wiary i ogromnego stresu, który towarzyszył jej przed wyjściem na lód.