Nie lubisz tej ciszy? Wielka Sobota mówi więcej, niż chcemy usłyszeć

Nie lubisz tej ciszy? Wielka Sobota mówi więcej, niż chcemy usłyszeć
fot. depositphotos.com
Logo źródła: DEON.pl jh

Nie ma śpiewu, nie ma słów, nie ma "akcji". Wielka Sobota jest dziwnie cicha i właśnie dlatego tak niewygodna. Bo w tej ciszy wychodzi na powierzchnię to, co na co dzień skutecznie zagłuszamy.

W porządku Triduum Paschalnego Wielka Sobota zajmuje miejsce szczególne. Nie ma w niej ciężkości Wielkiego Piątku ani radości Niedzieli Zmartwychwstania. Jest dniem "pomiędzy", zawieszonym między śmiercią a życiem, między utratą a nadzieją. To właśnie ten brak wyraźnych punktów odniesienia sprawia, że tak trudno ją uchwycić i przeżyć. W naturalny sposób próbujemy ją więc czymś wypełnić: aktywnością, przygotowaniami, spotkaniami. Tymczasem jest to dzień ciszy.

DEON.PL POLECA

 

 

Nie chodzi jednak o zwykłe wyciszenie czy spokojną atmosferę. Cisza Wielkiej Soboty ma swoje konkretne źródło i znaczenie. Jest to cisza po śmierci. Uczniowie Jezusa nie mają jeszcze perspektywy zmartwychwstania. Dla nich historia się zakończyła. Ich nauczyciel, w którym pokładali nadzieję, został ukrzyżowany i złożony do grobu. Nie wiedzą, co będzie dalej. Nie mają odpowiedzi. Pozostaje tylko doświadczenie pustki, rozczarowania i lęku.

Właśnie w tę przestrzeń wpisuje się Wielka Sobota. Nie jest ona więc dniem "niczego", ale dniem bardzo konkretnego doświadczenia: życia w sytuacji, w której wszystko wydaje się zamknięte, a nowe jeszcze się nie zaczęło. Jest to moment, który w różnej formie powraca w życiu każdego człowieka: chwila, gdy coś się kończy, a sens kolejnego kroku pozostaje niejasny.

Szczególnie trudny w tym dniu jest fakt, że nie pojawia się żadna natychmiastowa odpowiedź ze strony Boga. Ewangelie milczą. Nie ma spektakularnych znaków ani cudów. Bóg nie przerywa tej ciszy. I to właśnie ten element sprawia, że Wielka Sobota jest tak wymagająca. Bo przypomina doświadczenia, w których modlitwa nie przynosi od razu ukojenia, a rzeczywistość pozostaje niezmieniona.

Z tej perspektywy łatwiej zrozumieć, dlaczego tak często próbujemy ten dzień "zagadać". Wypełniamy go działaniem, obowiązkami, organizacją świąt. Same w sobie nie są one niczym złym, ale mogą stać się sposobem ucieczki od tego, co w Wielkiej Sobocie najistotniejsze. A jest nim konfrontacja z ciszą, która nie daje prostych odpowiedzi i nie pozwala szybko przejść dalej.

DEON.PL POLECA


Jednocześnie to właśnie ta cisza odsłania coś bardzo ważnego. Pokazuje rzeczywistość bez upiększeń i bez natychmiastowych rozwiązań. Uczy, że nie wszystko da się przyspieszyć i nie każde doświadczenie można od razu "naprawić". W tym sensie Wielka Sobota nie jest zaprzeczeniem nadziei, ale jej najtrudniejszym etapem. Momentem, w którym nadzieja nie opiera się jeszcze na widocznych faktach.

Dlatego ten dzień ma tak duże znaczenie w całym przeżywaniu Wielkanocy. Bez niego zmartwychwstanie łatwo mogłoby zostać sprowadzone do szybkiego "happy endu". Tymczasem droga, którą przechodzi Jezus i Jego uczniowie, prowadzi przez realne doświadczenie ciszy, pustki i braku odpowiedzi. Dopiero na tym tle pojawia się nowe życie.

Można więc powiedzieć, że Wielka Sobota nie jest dniem, który należy "przetrwać", ale dniem, który warto przeżyć świadomie. Nie po to, by znaleźć natychmiastowe odpowiedzi, ale by zmierzyć się z ciszą, która jest częścią ludzkiego doświadczenia. 

I może właśnie dlatego ta cisza jest tak trudna. Bo nie daje się łatwo zagłuszyć i nie pozwala udawać, że wszystko jest już rozwiązane. A jednocześnie prowadzi do miejsca, w którym naprawdę może wydarzyć się zmiana.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Martin Laird OSA

Spotkaj Boga w ciszy swojego serca

Jedność człowieka z Bogiem, do której prowadzi kontemplacja, już w człowieku istnieje. Aby ją odkryć, wystarczy zdać sobie z tego sprawę, i w ten sposób rozpocząć drogę modlitwy. To...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Nie lubisz tej ciszy? Wielka Sobota mówi więcej, niż chcemy usłyszeć
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.