PAP/dm
W ramach obchodów Dni Morza w sobotę, 22 czerwca w Gdyni odbędzie się procesji eucharystycznej na morzu. Rozpocznie się w sanktuarium Miłosierdzia Bożego i będzie kontynuowana we współpracy z Marynarką Wojenną na zatoce - poinformowała archidiecezja gdańska.
W ramach obchodów Dni Morza w sobotę, 22 czerwca w Gdyni odbędzie się procesji eucharystycznej na morzu. Rozpocznie się w sanktuarium Miłosierdzia Bożego i będzie kontynuowana we współpracy z Marynarką Wojenną na zatoce - poinformowała archidiecezja gdańska.
KAI / pk
Wspólnota, do której są posyłani księża, to także wspólnota ich wzrostu. Jest ona ich zasobem formacyjnym, a nie złem koniecznym czy niechcianym obowiązkiem - mówił ks. dr Grzegorz Strzelczyk z Wydziału Teologicznego UŚ na kolejnej sesji zorganizowanej przez Zespół ds. przygotowania wskazań dla formacji stałej i posługi prezbiterów w Polsce, który działa przy Komisji Duchowieństwa KEP.
Wspólnota, do której są posyłani księża, to także wspólnota ich wzrostu. Jest ona ich zasobem formacyjnym, a nie złem koniecznym czy niechcianym obowiązkiem - mówił ks. dr Grzegorz Strzelczyk z Wydziału Teologicznego UŚ na kolejnej sesji zorganizowanej przez Zespół ds. przygotowania wskazań dla formacji stałej i posługi prezbiterów w Polsce, który działa przy Komisji Duchowieństwa KEP.
Vatican News / KAI / pk
- Choćbym był obdarty ze wszystkiego, choćbym był sponiewierany i pozbawiony godności jak ten syn marnotrawny, mój tata mnie rozpozna. Mój ojciec zawsze we mnie zobaczy godność swojego dziecka - powiedział metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś, powołując się na wzruszającą historię o górniku i jego córce. Zrobił to w czwartek rano podczas Mszy świętej sprawowanej przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Koncelebrował ją także jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski.
- Choćbym był obdarty ze wszystkiego, choćbym był sponiewierany i pozbawiony godności jak ten syn marnotrawny, mój tata mnie rozpozna. Mój ojciec zawsze we mnie zobaczy godność swojego dziecka - powiedział metropolita łódzki kard. Grzegorz Ryś, powołując się na wzruszającą historię o górniku i jego córce. Zrobił to w czwartek rano podczas Mszy świętej sprawowanej przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Koncelebrował ją także jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski.
KAI / pk
W bazylice katedralnej w Sandomierzu 5 diakonów przyjęło święcenia kapłańskie z rąk biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. W czasie przedstawiania kandydatów rektor seminarium powiedział piękne słowa: "Bóg sprawi, że cuda posypią się wręcz jak z rękawa, w samym kapłanie i wokół niego. Bóg oszlifuje ten ludzki brylant, choćby tkwił w matowej, mało atrakcyjnej otoczce, albo był mały niczym okruszek".
W bazylice katedralnej w Sandomierzu 5 diakonów przyjęło święcenia kapłańskie z rąk biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. W czasie przedstawiania kandydatów rektor seminarium powiedział piękne słowa: "Bóg sprawi, że cuda posypią się wręcz jak z rękawa, w samym kapłanie i wokół niego. Bóg oszlifuje ten ludzki brylant, choćby tkwił w matowej, mało atrakcyjnej otoczce, albo był mały niczym okruszek".
Modlitwa w drodze / YouTube.com / tk
Zapraszamy do obejrzenia drugiego odcinka z serii "Medytacje dla przebodźcowanych". Tym razem Przemysław Gwadera SJ mówi o Bożej łagodności. Projekt ukazuje się na kanale "Modlitwy w drodze".
Zapraszamy do obejrzenia drugiego odcinka z serii "Medytacje dla przebodźcowanych". Tym razem Przemysław Gwadera SJ mówi o Bożej łagodności. Projekt ukazuje się na kanale "Modlitwy w drodze".
Modlitwy24.pl / pk
Poznaj modlitwę, którą święty Szarbel nieustannie odmawiał podczas swojej kilkudniowej agonii. Módl się nią z wiarą, ponieważ jej słowa skupiają się na tym, co jest najważniejsze i są dla nas ostatnią deską ratunku. To naprawdę bardzo poruszająca modlitwa.
Poznaj modlitwę, którą święty Szarbel nieustannie odmawiał podczas swojej kilkudniowej agonii. Módl się nią z wiarą, ponieważ jej słowa skupiają się na tym, co jest najważniejsze i są dla nas ostatnią deską ratunku. To naprawdę bardzo poruszająca modlitwa.
"Z ciążą jest tak, że gdy kobieta dowiaduje się o niej - od razu, w tempie ekspresowym - rosną marzenia związane z dzieckiem. Pojawia się ogromna miłość do niego. Ta miłość jest wszechogarniająca. Jest jak kokon, który tylko czeka, żeby tę osobę przyjąć i otulić. I nagle pojawia się pustka" - mówi Anna Kościółek z Fundacji OPES139, która niesie pomoc rodzicom po stracie dziecka. Ekspertka opowiada o pracy z rodzicami po poronieniu oraz o własnym doświadczeniu straty.
"Z ciążą jest tak, że gdy kobieta dowiaduje się o niej - od razu, w tempie ekspresowym - rosną marzenia związane z dzieckiem. Pojawia się ogromna miłość do niego. Ta miłość jest wszechogarniająca. Jest jak kokon, który tylko czeka, żeby tę osobę przyjąć i otulić. I nagle pojawia się pustka" - mówi Anna Kościółek z Fundacji OPES139, która niesie pomoc rodzicom po stracie dziecka. Ekspertka opowiada o pracy z rodzicami po poronieniu oraz o własnym doświadczeniu straty.
rp.pl / tk
- Tak jak polityka na świecie woła o nowego Gandhiego, tak chrześcijaństwo woła o nowego św. Franciszka, bo jak najbardziej mogę sobie wyobrazić prawdziwe odrodzenie – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Krzysztof Zanussi. Reżyser, scenarzysta filmowy i autor książek odpowiadał na pytania o wierze w Boga, szczęściu czy małżeństwie.
- Tak jak polityka na świecie woła o nowego Gandhiego, tak chrześcijaństwo woła o nowego św. Franciszka, bo jak najbardziej mogę sobie wyobrazić prawdziwe odrodzenie – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Krzysztof Zanussi. Reżyser, scenarzysta filmowy i autor książek odpowiadał na pytania o wierze w Boga, szczęściu czy małżeństwie.
Facebook.com / tk
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
Jednym z nieporozumień jest utożsamianie królestwa Bożego z czymś, co dopiero nastąpi po śmierci. Gdyby tak było, to i Wcielenie, i Zmartwychwstanie byłoby mrzonką – pisze jezuita o. Dariusz Piórkowski we wpisie na Facebooku.
S.
Nie miałam pojęcia, co to są Łagiewniki, nic nie wiedziałam o Jezusie Miłosiernym ani o św. Siostrze Faustynie. Msza święta nie za bardzo mnie interesowała. Obserwowałam tylko modlącego się papieża, który klęczał z głową wspartą na rękach. Modlił się pewnie za takich ludzi jak ja.
Nie miałam pojęcia, co to są Łagiewniki, nic nie wiedziałam o Jezusie Miłosiernym ani o św. Siostrze Faustynie. Msza święta nie za bardzo mnie interesowała. Obserwowałam tylko modlącego się papieża, który klęczał z głową wspartą na rękach. Modlił się pewnie za takich ludzi jak ja.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
Królestwo Boże nie jest zamkiem do zdobycia, lecz darem dla każdego, kto wyciągnie po nie rękę, rozumiejąc, że Władca jest jeden i jest miłosierny. I z miłości właśnie rzucił się w czasoprzestrzeń, samoograniczając wszystkie swoje "wszech". Jednocześnie Stwórca nie stracił kontroli nad swoim dziełem - wciąż je rozwija w ludzkich sercach, pobudzając je do czynienia dobra, którego najmniejszy nawet przejaw świadczy o obecności i działaniu samego Boga.
PAP / KAI / pk
Papież Franciszek stwierdził, że ci, którzy prowadzą wojny i uważają się za możnych, są "nędzarzami w oczach Boga", a zła polityka rodzi nowych biednych. To słowa z ogłoszonego w czwartek papieskiego orędzia na VIII Światowy Dzień Ubogich, który będzie obchodzony 17 listopada.
Papież Franciszek stwierdził, że ci, którzy prowadzą wojny i uważają się za możnych, są "nędzarzami w oczach Boga", a zła polityka rodzi nowych biednych. To słowa z ogłoszonego w czwartek papieskiego orędzia na VIII Światowy Dzień Ubogich, który będzie obchodzony 17 listopada.
Widać, że ludziom naprawdę zależy na tym, by mieć kapłanów, którzy potrafią służyć. By Kościół nie był miejscem dla klaunów w sutannach, karierowiczów, biznesmenów i księży, którym w zasadzie wszystko jedno, a na pewno obojętne jest to, co stanie się z ludźmi, którzy wokół nich się przewijają.
Widać, że ludziom naprawdę zależy na tym, by mieć kapłanów, którzy potrafią służyć. By Kościół nie był miejscem dla klaunów w sutannach, karierowiczów, biznesmenów i księży, którym w zasadzie wszystko jedno, a na pewno obojętne jest to, co stanie się z ludźmi, którzy wokół nich się przewijają.
DEON.pl
W środę o godzinie 18:00 w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie zostanie odprawiona Eucharystia w intencjach nadesłanych przez czytelników DEON.pl.
W środę o godzinie 18:00 w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie zostanie odprawiona Eucharystia w intencjach nadesłanych przez czytelników DEON.pl.
Vatican News / pk
- Tak wielu kapłanów żyje w zbyt wielkim osamotnieniu, bez poczucia przynależności, które jest niczym kamizelka ratunkowa na burzliwym często morzu życia osobistego i pasterskiego - powiedział papież na audiencji dla Dykasterii ds. Duchowieństwa. Podkreślił, że samotność księży to wyzwanie dla wszystkich, trzeba zadbać, by poczuli się oni jak w domu. Franciszek podkreślił, że kapłan nie może iść po swej życiowej drodze w pojedynkę.
- Tak wielu kapłanów żyje w zbyt wielkim osamotnieniu, bez poczucia przynależności, które jest niczym kamizelka ratunkowa na burzliwym często morzu życia osobistego i pasterskiego - powiedział papież na audiencji dla Dykasterii ds. Duchowieństwa. Podkreślił, że samotność księży to wyzwanie dla wszystkich, trzeba zadbać, by poczuli się oni jak w domu. Franciszek podkreślił, że kapłan nie może iść po swej życiowej drodze w pojedynkę.
KAI / pk
Rozpoczęły się na prace nad dokumentem roboczym na drugą sesję synodu o synodalności. W Rzymie do 13 czerwca trwa posiedzenie 20 teologów z całego świata, którzy analizują raporty, wnioski i świadectwa, które napłynęły z Kościołów lokalnych. Przewiduje się, że "Instrumentum laboris" zostanie ogłoszony na początku lipca.
Rozpoczęły się na prace nad dokumentem roboczym na drugą sesję synodu o synodalności. W Rzymie do 13 czerwca trwa posiedzenie 20 teologów z całego świata, którzy analizują raporty, wnioski i świadectwa, które napłynęły z Kościołów lokalnych. Przewiduje się, że "Instrumentum laboris" zostanie ogłoszony na początku lipca.
KAI / pk
Od ubiegłego weekendu polscy widzowie mogą zobaczyć nowe dzieło przedstawiające tajemnice codziennego życia dwunastu klasztorów zamkniętych. Dystrybutorem hiszpańskiego filmu "Wolni. Podróż do wnętrza" jest krakowski Rafael Film.
Od ubiegłego weekendu polscy widzowie mogą zobaczyć nowe dzieło przedstawiające tajemnice codziennego życia dwunastu klasztorów zamkniętych. Dystrybutorem hiszpańskiego filmu "Wolni. Podróż do wnętrza" jest krakowski Rafael Film.
PAP / tk
Trzykrotny przyrost w ciągu dekady odsetka osób odmawiających odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową świadczy o indywidualizacji wiary i braku zaufania do instytucji – powiedział socjolog, pallotyn dr hab. Wojciech Sadłoń, odnosząc się danych Narodowego Spisu Powszechnego 2021.
Trzykrotny przyrost w ciągu dekady odsetka osób odmawiających odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową świadczy o indywidualizacji wiary i braku zaufania do instytucji – powiedział socjolog, pallotyn dr hab. Wojciech Sadłoń, odnosząc się danych Narodowego Spisu Powszechnego 2021.
Kilka lat temu bliska nam para podzieliła się, że każdą swoją wspólną modlitwę małżeńską kończą słowami: "Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Swego". Pamiętam, jak mnie to wyznanie ogromnie dotknęło. To był brakujący puzel, który umykał mojej duchowości!
Kilka lat temu bliska nam para podzieliła się, że każdą swoją wspólną modlitwę małżeńską kończą słowami: "Jezu cichy i pokornego Serca, uczyń serca nasze według Serca Swego". Pamiętam, jak mnie to wyznanie ogromnie dotknęło. To był brakujący puzel, który umykał mojej duchowości!
KAI / mł
- Czy rzeczywiście to nie od nas zależy? Czy kiedyś nie będziemy czuli głębokiego bólu, gdy zobaczymy, że ołtarz stał się barem? Oby zmierzch chrześcijaństwa w Polsce był tylko przedmiotem rozważań, a nie realną rzeczywistością –  mówił bp Mirosław Milewski w Radzanowie. 
- Czy rzeczywiście to nie od nas zależy? Czy kiedyś nie będziemy czuli głębokiego bólu, gdy zobaczymy, że ołtarz stał się barem? Oby zmierzch chrześcijaństwa w Polsce był tylko przedmiotem rozważań, a nie realną rzeczywistością –  mówił bp Mirosław Milewski w Radzanowie.