vaticannnews.pl / jh
Papież Leon XIV łączy się w żałobie z rodzinami oraz z całą Konfederacją Szwajcarską. Pragnie wyrazić bliskim ofiar swoje współczucie i troskę – czytamy w telegramie kondolencyjnym podpisanym w imieniu Papieża przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina, informuje Vatican News.
Papież Leon XIV łączy się w żałobie z rodzinami oraz z całą Konfederacją Szwajcarską. Pragnie wyrazić bliskim ofiar swoje współczucie i troskę – czytamy w telegramie kondolencyjnym podpisanym w imieniu Papieża przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina, informuje Vatican News.
vaticannnews.pl / jh
Leon XIV zaprasza młodych ludzi do spędzania czasu z Jezusem – zarówno tych, którzy spotykają Go po raz pierwszy, jak i tych, którzy pogłębiają swoją relację z Nim. Mówi o tym w wideoprzesłaniu do uczestników konferencji SEEK w Stanach Zjednoczonych. Nazwa konferencji SEEK jest inspirowana Ewangelią, gdzie czytamy, że Jezus zwraca się do swoich przyszłych uczniów, Andrzeja i Jana, i pyta ich: „Czego szukacie (seek)?”
Leon XIV zaprasza młodych ludzi do spędzania czasu z Jezusem – zarówno tych, którzy spotykają Go po raz pierwszy, jak i tych, którzy pogłębiają swoją relację z Nim. Mówi o tym w wideoprzesłaniu do uczestników konferencji SEEK w Stanach Zjednoczonych. Nazwa konferencji SEEK jest inspirowana Ewangelią, gdzie czytamy, że Jezus zwraca się do swoich przyszłych uczniów, Andrzeja i Jana, i pyta ich: „Czego szukacie (seek)?”
Największym zagrożeniem dla Kościoła nie jest moralny upadek niektórych księży, lecz bluźniercza teologia rozwijająca się w coraz liczniejszych środowiskach katolickich promujących przemoc i obojętność na ludzką krzywdę. Najwięksi szkodnicy czają się w łonie samego Kościoła. Są obecni w przestrzeni medialnej i mówią, kogo nie należy kochać: Żydów, uchodźców, homoseksualistów, wyznawców islamu…
Największym zagrożeniem dla Kościoła nie jest moralny upadek niektórych księży, lecz bluźniercza teologia rozwijająca się w coraz liczniejszych środowiskach katolickich promujących przemoc i obojętność na ludzką krzywdę. Najwięksi szkodnicy czają się w łonie samego Kościoła. Są obecni w przestrzeni medialnej i mówią, kogo nie należy kochać: Żydów, uchodźców, homoseksualistów, wyznawców islamu…
Polskifr.fr/dm
Wraz z międzynarodową 30-osobową ekipą wolontariuszy, kilkoma braćmi z Taizé i siostrami ze zgromadzenia św. Andrzeja (z Europy i nie tylko) przygotowujemy Europejskie Spotkanie Młodych, które odbędzie się w chrześcijańskich wspólnotach Paryża i całego Île-de-France pod koniec tego roku – opowiedziała Marta, zaangażowana w przygotowania do 48. Europejskiego Spotkania Młodych Taizé, które odbędzie się w dniach 28 grudnia - 1 stycznia. Wspólnota Taizé liczy obecnie ok. 80 braci, którzy pochodzą z różnych środowisk kościelnych – są wśród nich katolicy, anglikanie, protestanci – z prawie 30 krajów oraz 5 różnych kontynentów.
Wraz z międzynarodową 30-osobową ekipą wolontariuszy, kilkoma braćmi z Taizé i siostrami ze zgromadzenia św. Andrzeja (z Europy i nie tylko) przygotowujemy Europejskie Spotkanie Młodych, które odbędzie się w chrześcijańskich wspólnotach Paryża i całego Île-de-France pod koniec tego roku – opowiedziała Marta, zaangażowana w przygotowania do 48. Europejskiego Spotkania Młodych Taizé, które odbędzie się w dniach 28 grudnia - 1 stycznia. Wspólnota Taizé liczy obecnie ok. 80 braci, którzy pochodzą z różnych środowisk kościelnych – są wśród nich katolicy, anglikanie, protestanci – z prawie 30 krajów oraz 5 różnych kontynentów.
Vatican News/łs
W świecie, który coraz częściej stawia na siłę i konfrontację, papież Leon XIV kieruje do nas zaskakujące i niezwykle odważne wezwanie. Ojciec Święty przekonuje, że prawdziwe zwycięstwo nie rodzi się z „ostrzenia mieczy”, lecz z bezbronnej miłości, która potrafi rozbroić każde serce. To orędzie na nowy rok to nie tylko życzenia, ale konkretny plan na to, jak dzięki Bożej hojności i naszej wolnej odpowiedzi uczynić każdy nadchodzący dzień początkiem nowego życia.
W świecie, który coraz częściej stawia na siłę i konfrontację, papież Leon XIV kieruje do nas zaskakujące i niezwykle odważne wezwanie. Ojciec Święty przekonuje, że prawdziwe zwycięstwo nie rodzi się z „ostrzenia mieczy”, lecz z bezbronnej miłości, która potrafi rozbroić każde serce. To orędzie na nowy rok to nie tylko życzenia, ale konkretny plan na to, jak dzięki Bożej hojności i naszej wolnej odpowiedzi uczynić każdy nadchodzący dzień początkiem nowego życia.
Vatican News/łs
W świecie zdominowanym przez brutalne strategie rynkowe i polityczne gry o wpływy, papież Leon XIV przypomina o istnieniu zupełnie innego porządku. To nie potęga militarna czy bogactwo, lecz nadzieja „ludzi prostych i nieznanych” stanowi prawdziwy silnik historii, która – choć często wydaje się mrocznym lasem – ma swoje jasne i pewne centrum.
W świecie zdominowanym przez brutalne strategie rynkowe i polityczne gry o wpływy, papież Leon XIV przypomina o istnieniu zupełnie innego porządku. To nie potęga militarna czy bogactwo, lecz nadzieja „ludzi prostych i nieznanych” stanowi prawdziwy silnik historii, która – choć często wydaje się mrocznym lasem – ma swoje jasne i pewne centrum.
Vatican News/łs
Podczas modlitwy w paryskiej Accor Arenie przeor Wspólnoty z Taizé, brat Matthew, ogłosił, że 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi. Komentując tę decyzję, kardynał Grzegorz Ryś wskazał na palącą potrzebę jedności w dzisiejszych czasach: „Jest dzisiaj potrzebne wszystkim jak tlen, ponieważ żyjemy w świecie, który jest coraz bardziej dramatycznie podzielony, spolaryzowany”. Duchowny zaznaczył, że to ekumeniczne doświadczenie modlitwy we wspólnocie wszystkich ochrzczonych niesie całemu światu realną nadzieję na pokój.
Podczas modlitwy w paryskiej Accor Arenie przeor Wspólnoty z Taizé, brat Matthew, ogłosił, że 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi. Komentując tę decyzję, kardynał Grzegorz Ryś wskazał na palącą potrzebę jedności w dzisiejszych czasach: „Jest dzisiaj potrzebne wszystkim jak tlen, ponieważ żyjemy w świecie, który jest coraz bardziej dramatycznie podzielony, spolaryzowany”. Duchowny zaznaczył, że to ekumeniczne doświadczenie modlitwy we wspólnocie wszystkich ochrzczonych niesie całemu światu realną nadzieję na pokój.
Film „Niedziele”, który zadebiutował na ekranach polskich kin 26 grudnia, nie jest przyjemną, odprężającą i wciągającą ekranizacją. To historia wymagająca, zmuszająca do refleksji, stawiająca pytania o sens życia, wiarę w Boga i relacje między ludźmi. Chociaż ten opis może nieco odpychać, bo dziś królują zgoła odmienne produkcje, film „Niedziele” zdecydowanie warto obejrzeć i zastanowić się na chwilę nad swoim życiem.
Film „Niedziele”, który zadebiutował na ekranach polskich kin 26 grudnia, nie jest przyjemną, odprężającą i wciągającą ekranizacją. To historia wymagająca, zmuszająca do refleksji, stawiająca pytania o sens życia, wiarę w Boga i relacje między ludźmi. Chociaż ten opis może nieco odpychać, bo dziś królują zgoła odmienne produkcje, film „Niedziele” zdecydowanie warto obejrzeć i zastanowić się na chwilę nad swoim życiem.
łs
Kolejne, 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi – ogłosił brat Matthew, przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Informacja ta została przekazana podczas wieczornej modlitwy w Paryżu, gdzie obecnie trwa 48. edycja tego wydarzenia.
Kolejne, 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi – ogłosił brat Matthew, przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Informacja ta została przekazana podczas wieczornej modlitwy w Paryżu, gdzie obecnie trwa 48. edycja tego wydarzenia.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
DEON.pl
Losowanie patrona na 2026 rok to noworoczna propozycja dla wszystkich, którzy w niełatwych czasach szukają duchowego wsparcia, nadziei i sensu w codzienności. W obliczu wojen, niepokoju i pytań o przyszłość świata oraz naszego kraju zapraszamy cię do udziału w projekcie, który polega na wylosowaniu świętej lub świętego towarzyszącego ci przez cały rok. Poznaj swojego patrona, jego historię oraz modlitwę za jego wstawiennictwem i dzięki relacji z nim odkryj, że nie jesteś sam w trudnościach.
Losowanie patrona na 2026 rok to noworoczna propozycja dla wszystkich, którzy w niełatwych czasach szukają duchowego wsparcia, nadziei i sensu w codzienności. W obliczu wojen, niepokoju i pytań o przyszłość świata oraz naszego kraju zapraszamy cię do udziału w projekcie, który polega na wylosowaniu świętej lub świętego towarzyszącego ci przez cały rok. Poznaj swojego patrona, jego historię oraz modlitwę za jego wstawiennictwem i dzięki relacji z nim odkryj, że nie jesteś sam w trudnościach.
Rafael Film / tk
Zwycięzca festiwalu w San Sebastián i hit kinowy ostatnich tygodni w Hiszpanii! "Niedziele" w reżyserii wschodzącej gwiazdy europejskiego kina Alaudy Ruiz de Azúa to poruszająca opowieść o współczesnej rodzinie. Opowiada historię Ainary, inteligentnej nastolatki stojącej u progu dorosłości, która w pewnym momencie odkrywa w sobie powołanie religijne. Film "Niedziele" dostępny w polskich kinach od 26 grudnia.
Zwycięzca festiwalu w San Sebastián i hit kinowy ostatnich tygodni w Hiszpanii! "Niedziele" w reżyserii wschodzącej gwiazdy europejskiego kina Alaudy Ruiz de Azúa to poruszająca opowieść o współczesnej rodzinie. Opowiada historię Ainary, inteligentnej nastolatki stojącej u progu dorosłości, która w pewnym momencie odkrywa w sobie powołanie religijne. Film "Niedziele" dostępny w polskich kinach od 26 grudnia.
łs
Wbrew powszechnemu przekonaniu o postępującej laicyzacji, najnowsze dane rzucają zupełnie nowe światło na kondycję duchową ludzkości. Z mapy świata ubywa ateistów i agnostyków, a miliardy osób zaczynają szukać odpowiedzi na najważniejsze pytania poza światem materii. Podczas gdy w Polsce mierzymy się z bolesnym odpływem wiernych, globalny trend pokazuje coś odwrotnego: chrześcijaństwo rośnie szybciej niż jakakolwiek inna religia, a serce świata znów zaczyna bić w rytmie wiary.
Wbrew powszechnemu przekonaniu o postępującej laicyzacji, najnowsze dane rzucają zupełnie nowe światło na kondycję duchową ludzkości. Z mapy świata ubywa ateistów i agnostyków, a miliardy osób zaczynają szukać odpowiedzi na najważniejsze pytania poza światem materii. Podczas gdy w Polsce mierzymy się z bolesnym odpływem wiernych, globalny trend pokazuje coś odwrotnego: chrześcijaństwo rośnie szybciej niż jakakolwiek inna religia, a serce świata znów zaczyna bić w rytmie wiary.
"Swoją najcięższą w życiu walkę stoczyłem już po zakończeniu przygody ze sportem. Zawsze chciałem być odważny i silny, mieć autorytet. Dziś wiem, że największą siłą jest siła duchowa - Boża mądrość. Czuję się silniejszy niż wtedy, gdy byłem młody i wytrenowany. Kiedyś żyłem w strachu i napięciu, nie mogłem spać - dziś spokojnie zasypiam i mam narzędzia, by radzić sobie z burzami życia" - mówi Grzegorz Kleszcz. Trzykrotny olimpijczyk w podnoszeniu ciężarów, brązowy medalista mistrzostw Europy i akademicki mistrz świata w wywiadzie z Piotrem Kosiarskim opowiada o sporcie, nawróceniu i najciężej życiowej walce, którą stoczył już po zejściu z podestów.
"Swoją najcięższą w życiu walkę stoczyłem już po zakończeniu przygody ze sportem. Zawsze chciałem być odważny i silny, mieć autorytet. Dziś wiem, że największą siłą jest siła duchowa - Boża mądrość. Czuję się silniejszy niż wtedy, gdy byłem młody i wytrenowany. Kiedyś żyłem w strachu i napięciu, nie mogłem spać - dziś spokojnie zasypiam i mam narzędzia, by radzić sobie z burzami życia" - mówi Grzegorz Kleszcz. Trzykrotny olimpijczyk w podnoszeniu ciężarów, brązowy medalista mistrzostw Europy i akademicki mistrz świata w wywiadzie z Piotrem Kosiarskim opowiada o sporcie, nawróceniu i najciężej życiowej walce, którą stoczył już po zejściu z podestów.
Logo źródła: WAM dm
Choć religijność – zwłaszcza przeżywana we wspólnocie – może ożywiać duszę i zdrowie człowieka, to jednak czasami życie wiarą przybiera niewłaściwy obrót. Religia staje się wówczas nie wsparciem i drogą do transcendencji,  lecz ogromnym ciężarem, z którym wiąże się lęk, frustracja i bezsilność. Jest to szczególnie widoczne w religijnych grupach destrukcyjnych, czyli takich, których członkowie są manipulowani, okłamywani i wykorzystywani – zarówno emocjonalnie, jak i np. finansowo, a czasami seksualnie. Grupą o charakterze destrukcyjnym może być wspólnota religijna działająca pod egidą chrześcijaństwa, krąg pozornie religijnych znajomych, a także stowarzyszenie, które w swoim statucie odwołuje się do zasad religijnych.
Choć religijność – zwłaszcza przeżywana we wspólnocie – może ożywiać duszę i zdrowie człowieka, to jednak czasami życie wiarą przybiera niewłaściwy obrót. Religia staje się wówczas nie wsparciem i drogą do transcendencji,  lecz ogromnym ciężarem, z którym wiąże się lęk, frustracja i bezsilność. Jest to szczególnie widoczne w religijnych grupach destrukcyjnych, czyli takich, których członkowie są manipulowani, okłamywani i wykorzystywani – zarówno emocjonalnie, jak i np. finansowo, a czasami seksualnie. Grupą o charakterze destrukcyjnym może być wspólnota religijna działająca pod egidą chrześcijaństwa, krąg pozornie religijnych znajomych, a także stowarzyszenie, które w swoim statucie odwołuje się do zasad religijnych.
jh
Boże Narodzenie zajmuje w roku liturgicznym miejsce szczególne, ponieważ nie upamiętnia idei ani symbolu, lecz konkretne wydarzenie historyczne: narodziny Jezusa Chrystusa. Wraz z nim do centrum wiary chrześcijańskiej wchodzi tajemnica Wcielenia, czyli przekonanie, że Bóg stał się człowiekiem i wszedł w ludzką historię w sposób realny, cielesny i namacalny. Ta wyjątkowość święta znajduje swoje odbicie również w języku modlitwy i śpiewu, który w tym okresie wyraźnie różni się od form dominujących w innych momentach roku kościelnego.
Boże Narodzenie zajmuje w roku liturgicznym miejsce szczególne, ponieważ nie upamiętnia idei ani symbolu, lecz konkretne wydarzenie historyczne: narodziny Jezusa Chrystusa. Wraz z nim do centrum wiary chrześcijańskiej wchodzi tajemnica Wcielenia, czyli przekonanie, że Bóg stał się człowiekiem i wszedł w ludzką historię w sposób realny, cielesny i namacalny. Ta wyjątkowość święta znajduje swoje odbicie również w języku modlitwy i śpiewu, który w tym okresie wyraźnie różni się od form dominujących w innych momentach roku kościelnego.
Wielu z nas niespecjalnie lubi ryby, zwłaszcza karpia, i zadaje sobie pytanie: czy na wigilijnym stole mogą znaleźć się potrawy mięsne, czy koniecznie muszę zachować post? A co z Mszą świętą w Boże Narodzenie? Czy jeśli byłem na Pasterce, to muszę iść jeszcze raz? Czy 26 grudnia też mam obowiązek mszalny? Postaramy się rozwiać te dylematy i nieco pogłębić perspektywę świętowania.
Wielu z nas niespecjalnie lubi ryby, zwłaszcza karpia, i zadaje sobie pytanie: czy na wigilijnym stole mogą znaleźć się potrawy mięsne, czy koniecznie muszę zachować post? A co z Mszą świętą w Boże Narodzenie? Czy jeśli byłem na Pasterce, to muszę iść jeszcze raz? Czy 26 grudnia też mam obowiązek mszalny? Postaramy się rozwiać te dylematy i nieco pogłębić perspektywę świętowania.
Wcielenie jest ostatecznym aktem miłości Boga nie tylko do ludzkości, ale do całego Jego stworzenia. Bóg przyjął ciało złożone „z pierwiastków planety”, oddychał „jej powietrzem” i pił „jej wodę”. Papież Franciszek w encyklice „Laudato Si'” poszerza nasze rozumienie adwentowej miłości.
Wcielenie jest ostatecznym aktem miłości Boga nie tylko do ludzkości, ale do całego Jego stworzenia. Bóg przyjął ciało złożone „z pierwiastków planety”, oddychał „jej powietrzem” i pił „jej wodę”. Papież Franciszek w encyklice „Laudato Si'” poszerza nasze rozumienie adwentowej miłości.
Puste miejsce przy wigilijnym stole najczęściej tłumaczymy jednym zdaniem: "dla niespodziewanego gościa". Brzmi bezpiecznie, wzruszająco i poprawnie. Ale to tylko jedna z możliwych interpretacji. W rzeczywistości puste miejsce bywa znakiem znacznie trudniejszym. Czasem jest po kimś, kto nie wrócił. Po kimś, z kim się pokłóciliśmy. Po kimś, kogo wykluczyliśmy milczeniem. Albo po kimś, kto żyje obok nas, lecz nie ma odwagi usiąść przy żadnym stole.
Puste miejsce przy wigilijnym stole najczęściej tłumaczymy jednym zdaniem: "dla niespodziewanego gościa". Brzmi bezpiecznie, wzruszająco i poprawnie. Ale to tylko jedna z możliwych interpretacji. W rzeczywistości puste miejsce bywa znakiem znacznie trudniejszym. Czasem jest po kimś, kto nie wrócił. Po kimś, z kim się pokłóciliśmy. Po kimś, kogo wykluczyliśmy milczeniem. Albo po kimś, kto żyje obok nas, lecz nie ma odwagi usiąść przy żadnym stole.
Vatican News / pk
Prawie połowa dorosłych Brytyjczyków planuje w tym roku udział w nabożeństwie bożonarodzeniowym. I nie chodzi tylko o wierzących. Święta stają się momentem spotkania - duchowego i bardzo ludzkiego.
Prawie połowa dorosłych Brytyjczyków planuje w tym roku udział w nabożeństwie bożonarodzeniowym. I nie chodzi tylko o wierzących. Święta stają się momentem spotkania - duchowego i bardzo ludzkiego.