Vatican News/łs
Pierwsze drzwi, które otwiera Duch Święty prowadzą do samego Boga, następnie do Wieczernika czyli Kościoła oraz do naszych serc – podkreślił Leon XIV podczas rozważania na południowej modlitwie „Królowo Nieba”. „Trzeba nam na nowo odkryć Boga jako Ojca, który nas kocha, budować Kościół, w którym wszyscy czują się jak w domu, i tworzyć braterski świat” – dodał.
Pierwsze drzwi, które otwiera Duch Święty prowadzą do samego Boga, następnie do Wieczernika czyli Kościoła oraz do naszych serc – podkreślił Leon XIV podczas rozważania na południowej modlitwie „Królowo Nieba”. „Trzeba nam na nowo odkryć Boga jako Ojca, który nas kocha, budować Kościół, w którym wszyscy czują się jak w domu, i tworzyć braterski świat” – dodał.
Plus i Minus/Tomasz Terlikowski/łs
Watykańska Dykasteria Nauki Wiary skierowała do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X jednoznaczny komunikat: zapowiedziane na lipiec święcenia biskupie będą aktem schizmy. Decyzja ta pociąga za sobą automatyczną ekskomunikę i stawia pod znakiem zapytania owoce wieloletniego dialogu z Rzymem. W odpowiedzi lefebryści przesłali papieżowi własne wyznanie wiary, co w języku kościelnej dyplomacji zazwyczaj poprzedza powołanie nowej struktury wyznaniowej – zauważa na łamach magazynu „Plus i Minus” publicysta Tomasz Terlikowski.
Watykańska Dykasteria Nauki Wiary skierowała do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X jednoznaczny komunikat: zapowiedziane na lipiec święcenia biskupie będą aktem schizmy. Decyzja ta pociąga za sobą automatyczną ekskomunikę i stawia pod znakiem zapytania owoce wieloletniego dialogu z Rzymem. W odpowiedzi lefebryści przesłali papieżowi własne wyznanie wiary, co w języku kościelnej dyplomacji zazwyczaj poprzedza powołanie nowej struktury wyznaniowej – zauważa na łamach magazynu „Plus i Minus” publicysta Tomasz Terlikowski.
Rozbite Lustra/łs
Jan Budziaszek, od ponad pół wieku perkusista legendarnej grupy Skaldowie, twierdzi, że świat trawi choroba groźniejsza niż jakakolwiek epidemia. Nie chodzi o wirusy, lecz o nienawiść, która paraliżuje ludzkie serca i uniemożliwia przebaczanie. Muzyk przekonuje, że jedyną skuteczną metodą walki z tym cierpieniem jest poddanie się prowadzeniu Ducha Świętego, „Genialnego Reżysera” i codzienna, radykalna zmiana myślenia. W swoim dzienniku od lat dokumentuje „cuda”, które dzieją się, gdy człowiek przestaje polegać wyłącznie na sobie.
Jan Budziaszek, od ponad pół wieku perkusista legendarnej grupy Skaldowie, twierdzi, że świat trawi choroba groźniejsza niż jakakolwiek epidemia. Nie chodzi o wirusy, lecz o nienawiść, która paraliżuje ludzkie serca i uniemożliwia przebaczanie. Muzyk przekonuje, że jedyną skuteczną metodą walki z tym cierpieniem jest poddanie się prowadzeniu Ducha Świętego, „Genialnego Reżysera” i codzienna, radykalna zmiana myślenia. W swoim dzienniku od lat dokumentuje „cuda”, które dzieją się, gdy człowiek przestaje polegać wyłącznie na sobie.
Ilu z nas żyje dzisiaj w zatrzaśniętych pokojach swojego „ja”? Grodzimy się od innych z lęku przed zranieniem. Budujemy wysokie mury z uprzedzeń lub też niekiedy jesteśmy po prostu zmęczeni drugim człowiekiem. Patrzymy na świat wokół i czujemy bezradność, bo zamiast wolności i pokoju, widać wokół coraz większe pęknięcia i niepewność – w naszych rodzinach, w społeczeństwie, również w Kościele. Czasami próbujemy naprawiać te pęknięcia na własną rękę, ale nasze czysto ludzkie metody zawodzą. I właśnie w takim kontekście przeżywamy Zesłanie Ducha Świętego. On może wywrócić wszystko do góry nogami, jak przemienił życie Apostołów. Nie robi tego jednak po to, żeby niszczyć, lecz by poskładać na nowo w spójną całość.
Ilu z nas żyje dzisiaj w zatrzaśniętych pokojach swojego „ja”? Grodzimy się od innych z lęku przed zranieniem. Budujemy wysokie mury z uprzedzeń lub też niekiedy jesteśmy po prostu zmęczeni drugim człowiekiem. Patrzymy na świat wokół i czujemy bezradność, bo zamiast wolności i pokoju, widać wokół coraz większe pęknięcia i niepewność – w naszych rodzinach, w społeczeństwie, również w Kościele. Czasami próbujemy naprawiać te pęknięcia na własną rękę, ale nasze czysto ludzkie metody zawodzą. I właśnie w takim kontekście przeżywamy Zesłanie Ducha Świętego. On może wywrócić wszystko do góry nogami, jak przemienił życie Apostołów. Nie robi tego jednak po to, żeby niszczyć, lecz by poskładać na nowo w spójną całość.
Kielce Gussie/Piotr Kowalczuk/Vatican Media/dm
W przemówieniu do władz, przywódców religijnych i całego społeczeństwa, biskup okręgu Tombura Yambio w Sudanie Południowym, Eduardo Hiiboro Kussala, wezwał do pracy „nad odrodzeniem kultury pełnego szacunku dialogu, pojednania i jedności” – relacjonuje Vatican News.
W przemówieniu do władz, przywódców religijnych i całego społeczeństwa, biskup okręgu Tombura Yambio w Sudanie Południowym, Eduardo Hiiboro Kussala, wezwał do pracy „nad odrodzeniem kultury pełnego szacunku dialogu, pojednania i jedności” – relacjonuje Vatican News.
DEON.pl / pk
Czuwania przed Zesłaniem Ducha Świętego to ważne wydarzenia, które obchodzone są w wielu wspólnotach w całej Polsce i na świecie. W tym roku Wigilia Zesłania Ducha Świętego przypada w nocy z 23 na 24 maja. Jeśli chcesz sprawdzić, gdzie w Twoim mieście organizowana jest wspólna modlitwa, sprawdź naszą "bazę czuwań", którą przygotowaliśmy wspólnie z naszymi Czytelnikami.
Czuwania przed Zesłaniem Ducha Świętego to ważne wydarzenia, które obchodzone są w wielu wspólnotach w całej Polsce i na świecie. W tym roku Wigilia Zesłania Ducha Świętego przypada w nocy z 23 na 24 maja. Jeśli chcesz sprawdzić, gdzie w Twoim mieście organizowana jest wspólna modlitwa, sprawdź naszą "bazę czuwań", którą przygotowaliśmy wspólnie z naszymi Czytelnikami.
Jestem w kwartale sakramentów: była już komunia, był ślub, w najbliższych tygodniach – druga komunia, bierzmowanie, święcenia kapłańskie. Część ogarniam jako gość, część jako gospodarz imprezy. I wciąż chodzę z poczuciem, że listy zadań jakby się nie kończą.
Jestem w kwartale sakramentów: była już komunia, był ślub, w najbliższych tygodniach – druga komunia, bierzmowanie, święcenia kapłańskie. Część ogarniam jako gość, część jako gospodarz imprezy. I wciąż chodzę z poczuciem, że listy zadań jakby się nie kończą.
Amata J. Nowaszewska CSFN / Artur Hanula / Vatican News
Wyzwanie, przed którym obecnie stoimy, nie jest technologiczne, lecz antropologiczne - podkreślił Leon XIV w przemówieniu do uczestników międzynarodowej konferencji "Chronić ludzkie głosy i twarze", poświęconej edukacji medialnej i sztucznej inteligencji. Ojciec Święty ostrzegł przed wykorzystywaniem nowych technologii kosztem ludzkiej godności oraz zaapelował, by media i systemy AI rozwijać w sposób służący autentycznemu dobru człowieka.
Wyzwanie, przed którym obecnie stoimy, nie jest technologiczne, lecz antropologiczne - podkreślił Leon XIV w przemówieniu do uczestników międzynarodowej konferencji "Chronić ludzkie głosy i twarze", poświęconej edukacji medialnej i sztucznej inteligencji. Ojciec Święty ostrzegł przed wykorzystywaniem nowych technologii kosztem ludzkiej godności oraz zaapelował, by media i systemy AI rozwijać w sposób służący autentycznemu dobru człowieka.
deon.pl / pzk
Monogramy, medaliki, krzyże, oznaki religijne czy tatuaże inspirowane wiarą od wieków pełnią funkcję nie tylko symboli religijnych, ale także narzędzi kształtowania dojrzałej osobowości i świadomej tożsamości. Przypominają o wyznawanych wartościach, wzmacniają więź ze wspólnotą oraz pomagają integrować duchowość z codziennym życiem. Współcześnie coraz częściej stają się osobistym świadectwem przekonań, odwagi i odpowiedzialności za własny system moralny, pokazując, że wiara może być wyrażana zarówno wewnętrznie, jak i poprzez widoczne znaki obecne w kulturze i codzienności.
Monogramy, medaliki, krzyże, oznaki religijne czy tatuaże inspirowane wiarą od wieków pełnią funkcję nie tylko symboli religijnych, ale także narzędzi kształtowania dojrzałej osobowości i świadomej tożsamości. Przypominają o wyznawanych wartościach, wzmacniają więź ze wspólnotą oraz pomagają integrować duchowość z codziennym życiem. Współcześnie coraz częściej stają się osobistym świadectwem przekonań, odwagi i odpowiedzialności za własny system moralny, pokazując, że wiara może być wyrażana zarówno wewnętrznie, jak i poprzez widoczne znaki obecne w kulturze i codzienności.
Onet/Facebook/łs
Krytyka pod adresem kard. Grzegorza Rysia obnaża dzisiejsze pęknięcia w polskim katolicyzmie. Metropolita krakowski, odwołujący się konsekwentnie do nauczania Franciszka, dla części konserwatywnych środowisk stał się symbolem „niebezpiecznego otwarcia”. Spór o jego słowa i decyzje to w rzeczywistości fundamentalne pytanie o to, jak Kościół odnajdzie się w epoce gwałtownej sekularyzacji – pisze dla Onetu Marcin Przeciszewski, dziennikarz i historyk.
Krytyka pod adresem kard. Grzegorza Rysia obnaża dzisiejsze pęknięcia w polskim katolicyzmie. Metropolita krakowski, odwołujący się konsekwentnie do nauczania Franciszka, dla części konserwatywnych środowisk stał się symbolem „niebezpiecznego otwarcia”. Spór o jego słowa i decyzje to w rzeczywistości fundamentalne pytanie o to, jak Kościół odnajdzie się w epoce gwałtownej sekularyzacji – pisze dla Onetu Marcin Przeciszewski, dziennikarz i historyk.
eKAI/łs
Media społecznościowe obiegła informacja o działaniach aktywistek aborcyjnych, które miały ułatwić kobiecie w zdrowej ciąży mnogiej usunięcie jednego z dzieci. Przypadek ten stał się punktem wyjścia do debaty o etyce selektywnej redukcji oraz o tym, co w rzeczywistości oznacza wsparcie dla matki. Bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych, w komentarzu dla KAI stawia fundamentalne pytanie o prawo do życia w kontekście relacji rodzinnych.
Media społecznościowe obiegła informacja o działaniach aktywistek aborcyjnych, które miały ułatwić kobiecie w zdrowej ciąży mnogiej usunięcie jednego z dzieci. Przypadek ten stał się punktem wyjścia do debaty o etyce selektywnej redukcji oraz o tym, co w rzeczywistości oznacza wsparcie dla matki. Bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych, w komentarzu dla KAI stawia fundamentalne pytanie o prawo do życia w kontekście relacji rodzinnych.
Archidiecezja krakowska / pk
- Pan dotrzyma słowa co do wszystkiego, co nam obiecał, nawet jeśli dzisiaj jest sytuacja, w której jest jakaś "noc". Ale On jest zmartwychwstały i jest w samym środku tego doświadczenia - mówił kard. Grzegorz Ryś, który w Kaplicy Męki Pańskiej Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przewodniczył Mszy św. razem ze swoimi rocznikowymi kolegami, którzy 22 maja obchodzą 38. rocznicę święceń kapłańskich.
- Pan dotrzyma słowa co do wszystkiego, co nam obiecał, nawet jeśli dzisiaj jest sytuacja, w której jest jakaś "noc". Ale On jest zmartwychwstały i jest w samym środku tego doświadczenia - mówił kard. Grzegorz Ryś, który w Kaplicy Męki Pańskiej Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przewodniczył Mszy św. razem ze swoimi rocznikowymi kolegami, którzy 22 maja obchodzą 38. rocznicę święceń kapłańskich.
Archidiecezja łódzka / pk
O wierze, radykalizmie, rodzinie i współczesnym Kościele mówił aktor i piosenkarz Paweł Domagała podczas spotkania z cyklu "Browary Wiary", organizowanego przez Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie w Łodzi. Wydarzenie odbyło się w pubie Indeks i zgromadziło studentów oraz młodych ludzi szukających rozmowy o sprawach ważnych.
O wierze, radykalizmie, rodzinie i współczesnym Kościele mówił aktor i piosenkarz Paweł Domagała podczas spotkania z cyklu "Browary Wiary", organizowanego przez Jezuickie Duszpasterstwo Akademickie w Łodzi. Wydarzenie odbyło się w pubie Indeks i zgromadziło studentów oraz młodych ludzi szukających rozmowy o sprawach ważnych.
Facebook/łs
Czy Kościół ma być niezmienną opoką w świecie, w którym zmienia się niemal wszystko? O. Dariusz Piórkowski SJ ostrzega, że upatrywanie bezpieczeństwa w stałości instytucji, a nie w samym Bogu, leży u źródeł „współczesnej herezji tradycjonalizmu”. To reakcja na słowa ks. Marka Gancarczyka, który po ośmiu latach przerwy ponownie objął stery w „Gościu Niedzielnym”.
Czy Kościół ma być niezmienną opoką w świecie, w którym zmienia się niemal wszystko? O. Dariusz Piórkowski SJ ostrzega, że upatrywanie bezpieczeństwa w stałości instytucji, a nie w samym Bogu, leży u źródeł „współczesnej herezji tradycjonalizmu”. To reakcja na słowa ks. Marka Gancarczyka, który po ośmiu latach przerwy ponownie objął stery w „Gościu Niedzielnym”.
Facebook/łs
Dzieci przychodzące w środę na nabożeństwa w ramach tzw. „białego tygodnia” do parafii NMP Częstochowskiej w Sosnowcu uczestniczyły we mszy odprawianej na zewnątrz kościoła. Przyczyną był pożar, który wybuchł w części mieszkalnej budynku przy ulicy Reja. Wydarzenie to wywołało natychmiastową reakcję lokalnej społeczności, która zmobilizowała się do pomocy swojemu proboszczowi.
Dzieci przychodzące w środę na nabożeństwa w ramach tzw. „białego tygodnia” do parafii NMP Częstochowskiej w Sosnowcu uczestniczyły we mszy odprawianej na zewnątrz kościoła. Przyczyną był pożar, który wybuchł w części mieszkalnej budynku przy ulicy Reja. Wydarzenie to wywołało natychmiastową reakcję lokalnej społeczności, która zmobilizowała się do pomocy swojemu proboszczowi.
- Jedyną rzeczą, która dziś cokolwiek mi utrudnia w sieci, jest hejt. Kiedyś bardzo brałam do siebie każdy atak, zastanawiałam się co jest ze mną nie tak, że jestem atakowana w taki sposób. Czym sobie zasłużyłam na to, że ktoś wprost życzy mi śmierci.  Dziś wiem, że aby działać w sieci, trzeba mieć nie tylko grubą skórę, ale również dużo rozsądku i głębszego rozeznania tego, co i ile pokazuję, na jakie współprace się zgadzam, z kim i dlaczego współpracuję - mówi Magda Urbańska w rozmowie z Agatą Rusek. 
- Jedyną rzeczą, która dziś cokolwiek mi utrudnia w sieci, jest hejt. Kiedyś bardzo brałam do siebie każdy atak, zastanawiałam się co jest ze mną nie tak, że jestem atakowana w taki sposób. Czym sobie zasłużyłam na to, że ktoś wprost życzy mi śmierci.  Dziś wiem, że aby działać w sieci, trzeba mieć nie tylko grubą skórę, ale również dużo rozsądku i głębszego rozeznania tego, co i ile pokazuję, na jakie współprace się zgadzam, z kim i dlaczego współpracuję - mówi Magda Urbańska w rozmowie z Agatą Rusek. 
vaticannews / jh
Choć Europa od lat mierzy się z kryzysem religijności, najnowsze badanie Pew Research Center pokazuje zaskakujący trend. Około 700 tysięcy mieszkańców Wielkiej Brytanii przeszło na katolicyzm, mimo że nie wychowywali się w tej wierze. Jednocześnie coraz więcej osób deklaruje odejście od religii.
Choć Europa od lat mierzy się z kryzysem religijności, najnowsze badanie Pew Research Center pokazuje zaskakujący trend. Około 700 tysięcy mieszkańców Wielkiej Brytanii przeszło na katolicyzm, mimo że nie wychowywali się w tej wierze. Jednocześnie coraz więcej osób deklaruje odejście od religii.
Vatican News/dm
Leon XIV podczas audiencji generalnej zaapelował do Polaków o modlitwę w intencji obudzenia ludzkich sumień i odnowienia oblicza ziemi. Przypomniał, że 40 lat temu św. Jan Paweł II ogłosił Encyklikę „Dominum et Vivificantem”.
Leon XIV podczas audiencji generalnej zaapelował do Polaków o modlitwę w intencji obudzenia ludzkich sumień i odnowienia oblicza ziemi. Przypomniał, że 40 lat temu św. Jan Paweł II ogłosił Encyklikę „Dominum et Vivificantem”.
Niedziela/łs
Wizerunek Matki Bożej Łaskiej, oficjalnej Patronki miasta i gminy, został usunięty z eksponowanego miejsca w gmachu Urzędu Miejskiego w Łasku. Decyzja ta wywołała natychmiastową reakcję mieszkańców, którzy w specjalnej petycji domagają się przywrócenia symbolu do przestrzeni publicznej. Sprawa budzi emocje, ponieważ status Patronki został potwierdzony nie tylko wolą lokalnej społeczności, ale i oficjalnym dekretem Stolicy Apostolskiej.
Wizerunek Matki Bożej Łaskiej, oficjalnej Patronki miasta i gminy, został usunięty z eksponowanego miejsca w gmachu Urzędu Miejskiego w Łasku. Decyzja ta wywołała natychmiastową reakcję mieszkańców, którzy w specjalnej petycji domagają się przywrócenia symbolu do przestrzeni publicznej. Sprawa budzi emocje, ponieważ status Patronki został potwierdzony nie tylko wolą lokalnej społeczności, ale i oficjalnym dekretem Stolicy Apostolskiej.
Opoka/łs
Zostali aresztowani i zabici tylko dlatego, że byli katolickimi kapłanami. Najmłodszy z nich miał zaledwie 28 lat, a wyrok zapadł po tym, jak wyspowiadał żołnierza Wehrmachtu. 6 czerwca w krakowskim sanktuarium na Białych Morzach odbędzie się beatyfikacja dziewięciu salezjanów, ofiar niemieckiego nazizmu.
Zostali aresztowani i zabici tylko dlatego, że byli katolickimi kapłanami. Najmłodszy z nich miał zaledwie 28 lat, a wyrok zapadł po tym, jak wyspowiadał żołnierza Wehrmachtu. 6 czerwca w krakowskim sanktuarium na Białych Morzach odbędzie się beatyfikacja dziewięciu salezjanów, ofiar niemieckiego nazizmu.