noizz.pl / red.
Historię chrześcijaństwa zna niemal każdy – przynajmniej w ogólnym zarysie. Narodziny Kościoła, prześladowania, edykt mediolański, sobory. Są jednak fakty, które rzadziej pojawiają się w podręcznikach czy homiliach. Nie dlatego, że są niewygodne, ale dlatego, że pokazują pierwsze wieki chrześcijaństwa w znacznie bardziej złożonym świetle.
Historię chrześcijaństwa zna niemal każdy – przynajmniej w ogólnym zarysie. Narodziny Kościoła, prześladowania, edykt mediolański, sobory. Są jednak fakty, które rzadziej pojawiają się w podręcznikach czy homiliach. Nie dlatego, że są niewygodne, ale dlatego, że pokazują pierwsze wieki chrześcijaństwa w znacznie bardziej złożonym świetle.
Ksiądz Krzysztof Kralka odchodzi z kapłaństwa. O swojej decyzji poinformował w niedzielę 25 stycznia na Facebooku. Jak czytamy we wpisie, "Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem oraz wewnętrznym poczuciem odpowiedzialności za własne życie i drogę, którą wybieram".
Zamknięte od sierpnia 2024 roku archiwum krakowskiej kurii wkrótce ma zostać otwarte. Będzie też powołany nowy dyrektor. Jak podaje "Tygodnik Powszechny", nazwisko dyrektora zostanie ogłoszone z początkiem lutego.
O tej parafii często słychać w mediach i mediach społecznościowych, bo jej proboszcz ma nietypowy w polskim krajobrazie i mocno potrzebny w Kościele pomysł na to, jak zaprosić ludzi do tego, by byli tego Kościoła częścią. Jedną z rzeczy, które ks. Radek Rakowski z poznańskiej Łaciny robi inaczej, jest na przykład publikowanie w sieci sprawozdania finansowego.
Ksiądz Krzysztof Kralka odchodzi z kapłaństwa. O swojej decyzji poinformował w niedzielę 25 stycznia na Facebooku. Jak czytamy we wpisie, "Jest to decyzja głęboko przemyślana i rozeznana. Dojrzewała we mnie przez dłuższy czas i jest podjęta w zgodzie z moim sumieniem oraz wewnętrznym poczuciem odpowiedzialności za własne życie i drogę, którą wybieram".
Zamknięte od sierpnia 2024 roku archiwum krakowskiej kurii wkrótce ma zostać otwarte. Będzie też powołany nowy dyrektor. Jak podaje "Tygodnik Powszechny", nazwisko dyrektora zostanie ogłoszone z początkiem lutego.
O tej parafii często słychać w mediach i mediach społecznościowych, bo jej proboszcz ma nietypowy w polskim krajobrazie i mocno potrzebny w Kościele pomysł na to, jak zaprosić ludzi do tego, by byli tego Kościoła częścią. Jedną z rzeczy, które ks. Radek Rakowski z poznańskiej Łaciny robi inaczej, jest na przykład publikowanie w sieci sprawozdania finansowego.
Artur Hanula / Vatican News / pk
Spróbujmy dzisiaj znaleźć chwilę, żeby usiąść przed Panem i pomyśleć sobie, kimże ja jestem, że tyle dostałem, że jestem w Kościele, że mam sakramenty, że mam Słowo, że mam możliwość, by codziennie podchodzić do Światła i odpalać od Niego maleńki kaganek mojego życia - wskazał abp Adrian Galbas, metropolita warszawski, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
Spróbujmy dzisiaj znaleźć chwilę, żeby usiąść przed Panem i pomyśleć sobie, kimże ja jestem, że tyle dostałem, że jestem w Kościele, że mam sakramenty, że mam Słowo, że mam możliwość, by codziennie podchodzić do Światła i odpalać od Niego maleńki kaganek mojego życia - wskazał abp Adrian Galbas, metropolita warszawski, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.
DEON.pl / mł
Jak w każdej społeczności, także wśród katolików w Polsce krążą przekonania, które wszyscy traktują jak oczywiste, choć wcale nie są zgodne z zasadami Kościoła. Oto kilka z nich.
Jak w każdej społeczności, także wśród katolików w Polsce krążą przekonania, które wszyscy traktują jak oczywiste, choć wcale nie są zgodne z zasadami Kościoła. Oto kilka z nich.
Gdy podczas niedzielnej Eucharystii usłyszałam w trakcie kazania słowa: „nie musisz być biblistą, by sięgać po Słowo”, szeroko się uśmiechnęłam. Tak bardzo oddawały moje myśli i wątpliwości, z którymi borykałam się bardzo długi czas.
Gdy podczas niedzielnej Eucharystii usłyszałam w trakcie kazania słowa: „nie musisz być biblistą, by sięgać po Słowo”, szeroko się uśmiechnęłam. Tak bardzo oddawały moje myśli i wątpliwości, z którymi borykałam się bardzo długi czas.
Stacja7/łs
Wszyscy znamy go jako energicznego, nieco porywczego żandarma z Saint-Tropez, który bawił do łez miliony widzów na całym świecie. Jednak za fasadą genialnego komika krył się człowiek niezwykle spokojny, który każdy dzień zaczynał od Mszy świętej i wielogodzinnej modlitwy w prywatnej kaplicy. W kolejną rocznicę jego śmierci odkrywamy na nowo Louisa de Funèsa – aktora, dla którego wiara była najważniejszym punktem odniesienia w pełnym sukcesów, ale i trudnych cieni życiu.
Wszyscy znamy go jako energicznego, nieco porywczego żandarma z Saint-Tropez, który bawił do łez miliony widzów na całym świecie. Jednak za fasadą genialnego komika krył się człowiek niezwykle spokojny, który każdy dzień zaczynał od Mszy świętej i wielogodzinnej modlitwy w prywatnej kaplicy. W kolejną rocznicę jego śmierci odkrywamy na nowo Louisa de Funèsa – aktora, dla którego wiara była najważniejszym punktem odniesienia w pełnym sukcesów, ale i trudnych cieni życiu.
vaticannnews.pl / jh
Aż 76 studentów katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w Stanach Zjednoczonych przygotowuje się w tym roku do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Chodzi o program OCIA – czyli katechumenat dla dorosłych – którego uczestnicy zostaną przyjęci do Kościoła katolickiego podczas Wigilii Paschalnej. To najwyższy wynik w historii uczelni – donosi National Catholic Register.
Aż 76 studentów katolickiego Uniwersytetu Notre Dame w Stanach Zjednoczonych przygotowuje się w tym roku do przyjęcia sakramentów inicjacji chrześcijańskiej. Chodzi o program OCIA – czyli katechumenat dla dorosłych – którego uczestnicy zostaną przyjęci do Kościoła katolickiego podczas Wigilii Paschalnej. To najwyższy wynik w historii uczelni – donosi National Catholic Register.
Życie człowieka to pasmo ciągłych wyborów. Na każdym kroku musimy podejmować konkretne decyzje. O tym, czy były słuszne, najczęściej dowiadujemy się dopiero po czasie. Przed jednym z takich dylematów stajemy regularnie: czy warto czynić dobro? „Chłodna kalkulacja” coraz częściej podpowiada, że się nie opłaca. A to prowadzi do degradacji jego znaczenia i społecznego zaniku bezinteresowności.
Życie człowieka to pasmo ciągłych wyborów. Na każdym kroku musimy podejmować konkretne decyzje. O tym, czy były słuszne, najczęściej dowiadujemy się dopiero po czasie. Przed jednym z takich dylematów stajemy regularnie: czy warto czynić dobro? „Chłodna kalkulacja” coraz częściej podpowiada, że się nie opłaca. A to prowadzi do degradacji jego znaczenia i społecznego zaniku bezinteresowności.
Jezus opowiada o siewcy, który rozsiewa ziarno na różne rodzaje gleby – jakby opowiadał historię każdego z nas. Jedni słuchają, lecz nie rozumieją. Inni zachwycają się na chwilę, lecz szybko tracą wytrwałość. Są też tacy, których zagłuszają troski świata. A jednak istnieje ziemia żyzna – serce gotowe przyjąć słowo i wydać owoc. Ta przypowieść nie jest tylko obrazem z przeszłości. To pytanie, które Jezus stawia dziś: jaką glebą jest moje serce?
Jezus opowiada o siewcy, który rozsiewa ziarno na różne rodzaje gleby – jakby opowiadał historię każdego z nas. Jedni słuchają, lecz nie rozumieją. Inni zachwycają się na chwilę, lecz szybko tracą wytrwałość. Są też tacy, których zagłuszają troski świata. A jednak istnieje ziemia żyzna – serce gotowe przyjąć słowo i wydać owoc. Ta przypowieść nie jest tylko obrazem z przeszłości. To pytanie, które Jezus stawia dziś: jaką glebą jest moje serce?
Od 2018 roku ciszę lasu w Kokotku „zakłócają” tysiące młodych ludzi, którzy przyjeżdżają nad staw Posmyk, by uczestniczyć w czymś znacznie większym niż religijny event. To nie wydarzenie zaprogramowane na sztuczną radość, ale profesjonalnie przygotowana przestrzeń, która stała się prawdziwym „game changerem” katolickich spotkań w Polsce. O tym, jak budować autentyczne relacje, o rekolekcjach w błocie i o Bogu, którego spotyka się na górskich szczytach Maroka, opowiada ojciec Dominik Ochlak, misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej.
Od 2018 roku ciszę lasu w Kokotku „zakłócają” tysiące młodych ludzi, którzy przyjeżdżają nad staw Posmyk, by uczestniczyć w czymś znacznie większym niż religijny event. To nie wydarzenie zaprogramowane na sztuczną radość, ale profesjonalnie przygotowana przestrzeń, która stała się prawdziwym „game changerem” katolickich spotkań w Polsce. O tym, jak budować autentyczne relacje, o rekolekcjach w błocie i o Bogu, którego spotyka się na górskich szczytach Maroka, opowiada ojciec Dominik Ochlak, misjonarz Oblat Maryi Niepokalanej.
„Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji” – to temat Orędzia Ojca Świętego na 100. Światowy Dzień Misyjny, który będzie przeżywany w całym Kościele w niedzielę, 18 października. „Im bardziej będziemy zjednoczeni w Chrystusie, tym pełniej będziemy mogli wspólnie wypełniać misję, jaką On nam powierzył” - przypomina Leon XIV - informuje Vaticna News.
„Jedno w Chrystusie, zjednoczeni w misji” – to temat Orędzia Ojca Świętego na 100. Światowy Dzień Misyjny, który będzie przeżywany w całym Kościele w niedzielę, 18 października. „Im bardziej będziemy zjednoczeni w Chrystusie, tym pełniej będziemy mogli wspólnie wypełniać misję, jaką On nam powierzył” - przypomina Leon XIV - informuje Vaticna News.
Po sześciu stuleciach zbliża się długo oczekiwana interwencja konserwatorska „kolebki” chrześcijaństwa, miejsca narodzin Jezusa. Jest to inicjatywa realizowana wspólnie przez Patriarchat Grecko-Prawosławny oraz Kustodię Ziemi Świętej, przy braterskiej współpracy Patriarchatu Ormiańsko-Prawosławnego. Projekt jest prowadzony pod patronatem Prezydencji Państwa Palestyny.
Po sześciu stuleciach zbliża się długo oczekiwana interwencja konserwatorska „kolebki” chrześcijaństwa, miejsca narodzin Jezusa. Jest to inicjatywa realizowana wspólnie przez Patriarchat Grecko-Prawosławny oraz Kustodię Ziemi Świętej, przy braterskiej współpracy Patriarchatu Ormiańsko-Prawosławnego. Projekt jest prowadzony pod patronatem Prezydencji Państwa Palestyny.
Mamy w naszym społeczeństwie – i co gorsza, także wewnątrz Kościoła – pewną niebezpieczną tendencję do życia według kalendarza sporów. To swego rodzaju liturgia konfliktów, która toczy się równolegle do roku liturgicznego. Mamy swoje „tematy dyżurne”, które wracają jak bumerang, dokładnie w tych samych momentach roku, wywołując te same emocje, te same podziały i te same, często jałowe, dyskusje.
Mamy w naszym społeczeństwie – i co gorsza, także wewnątrz Kościoła – pewną niebezpieczną tendencję do życia według kalendarza sporów. To swego rodzaju liturgia konfliktów, która toczy się równolegle do roku liturgicznego. Mamy swoje „tematy dyżurne”, które wracają jak bumerang, dokładnie w tych samych momentach roku, wywołując te same emocje, te same podziały i te same, często jałowe, dyskusje.
Czy w świecie pełnym hałasu, deadline’ów i domowych obowiązków można usłyszeć głos Boga? Wspólnota Życia Chrześcijańskiego udowadnia, że tak, zapraszając na wyjątkowe „Rekolekcje w życiu codziennym”, prowadzone metodą św. Ignacego Loyoli, które w 2026 roku obejmą Kraków, Warszawę i Trójmiasto. To propozycja dla każdego, kto czuje egzystencjalny niedosyt i pragnie odnaleźć stały ląd w morzu codziennych wyzwań.
Czy w świecie pełnym hałasu, deadline’ów i domowych obowiązków można usłyszeć głos Boga? Wspólnota Życia Chrześcijańskiego udowadnia, że tak, zapraszając na wyjątkowe „Rekolekcje w życiu codziennym”, prowadzone metodą św. Ignacego Loyoli, które w 2026 roku obejmą Kraków, Warszawę i Trójmiasto. To propozycja dla każdego, kto czuje egzystencjalny niedosyt i pragnie odnaleźć stały ląd w morzu codziennych wyzwań.
stacja7.pl / jh
Najnowszy sondaż opublikowany tuż przed amerykańskim Marszem dla Życia przynosi niepokojące dane. Zaledwie 37 proc. Amerykanów określa się jako pro-life. Jeszcze bardziej zaskakuje fakt, że również wśród katolików wyraźna większość nie opowiada się jednoznacznie po stronie obrony życia.
Najnowszy sondaż opublikowany tuż przed amerykańskim Marszem dla Życia przynosi niepokojące dane. Zaledwie 37 proc. Amerykanów określa się jako pro-life. Jeszcze bardziej zaskakuje fakt, że również wśród katolików wyraźna większość nie opowiada się jednoznacznie po stronie obrony życia.
W tym odcinku rozmawiam z o. Dominikiem Ochlakiem OMI – duszpasterzem młodzieży, współtwórcą Festiwalu Życia w Kokotku i liderem ekstremalnych wypraw Niniwa Team.
To szczera i momentami trudna rozmowa o wierze, Kościele i młodym pokoleniu, które nie chce „eventów dla eventów”, ale prawdziwego towarzyszenia, autentyczności i sensu. Dowiesz się, dlaczego błoto, góry, cisza i trud fizyczny mogą prowadzić głębiej niż najlepsze kazanie – oraz co dziś naprawdę przyciąga młodych do Boga.
Poruszamy m.in. temat zmiany pokoleniowej co dwa lata, profesjonalizmu w komunikacji Kościoła oraz odwagi w wychodzeniu poza utarte schematy duszpasterstwa. Ten odcinek to obowiązkowa pozycja dla liderów, duszpasterzy, rodziców i wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć młodzież XXI wieku.
W tym odcinku rozmawiam z o. Dominikiem Ochlakiem OMI – duszpasterzem młodzieży, współtwórcą Festiwalu Życia w Kokotku i liderem ekstremalnych wypraw Niniwa Team.
To szczera i momentami trudna rozmowa o wierze, Kościele i młodym pokoleniu, które nie chce „eventów dla eventów”, ale prawdziwego towarzyszenia, autentyczności i sensu. Dowiesz się, dlaczego błoto, góry, cisza i trud fizyczny mogą prowadzić głębiej niż najlepsze kazanie – oraz co dziś naprawdę przyciąga młodych do Boga.
Poruszamy m.in. temat zmiany pokoleniowej co dwa lata, profesjonalizmu w komunikacji Kościoła oraz odwagi w wychodzeniu poza utarte schematy duszpasterstwa. Ten odcinek to obowiązkowa pozycja dla liderów, duszpasterzy, rodziców i wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć młodzież XXI wieku.
aleteia.org / red.
Yuval Noah Harari twierdzi, że skoro religia jest zbudowana ze słów, to sztuczna inteligencja może ją w przyszłości przejąć. Teza brzmi efektownie, ale pomija to, co dla religii biblijnych jest najważniejsze – rzeczywiste spotkanie Boga z człowiekiem, którego żadna maszyna nie jest w stanie zastąpić.
Yuval Noah Harari twierdzi, że skoro religia jest zbudowana ze słów, to sztuczna inteligencja może ją w przyszłości przejąć. Teza brzmi efektownie, ale pomija to, co dla religii biblijnych jest najważniejsze – rzeczywiste spotkanie Boga z człowiekiem, którego żadna maszyna nie jest w stanie zastąpić.
Vatican News / pk
Kard. Rainer Maria Woelki, metropolita Kolonii wzywa, aby nie godzić się z podziałem chrześcijan. Mówi o tym w nagraniu wideo z okazji trwającego obecnie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
Kard. Rainer Maria Woelki, metropolita Kolonii wzywa, aby nie godzić się z podziałem chrześcijan. Mówi o tym w nagraniu wideo z okazji trwającego obecnie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
YouTube / Fomo Pødcast. / jh
Czy ksiądz, który w konfesjonale słyszy wyznanie zabójstwa, powinien milczeć bez względu na wszystko? Tajemnica spowiedzi jest w Kościele katolickim absolutna – jej złamanie oznacza natychmiastową ekskomunikę. Ale co dzieje się wtedy, gdy w grę wchodzi ludzkie życie, odpowiedzialność karna i realne zagrożenie dla innych? Rozmowa z duchownym odsłania moralny paradoks, w którym prawo państwowe, sumienie kapłana i nienaruszalność sakramentu zderzają się bez prostych odpowiedzi.
Czy ksiądz, który w konfesjonale słyszy wyznanie zabójstwa, powinien milczeć bez względu na wszystko? Tajemnica spowiedzi jest w Kościele katolickim absolutna – jej złamanie oznacza natychmiastową ekskomunikę. Ale co dzieje się wtedy, gdy w grę wchodzi ludzkie życie, odpowiedzialność karna i realne zagrożenie dla innych? Rozmowa z duchownym odsłania moralny paradoks, w którym prawo państwowe, sumienie kapłana i nienaruszalność sakramentu zderzają się bez prostych odpowiedzi.
Aleteia.org / red.
Jeszcze niedawno nazywano go najbardziej wytatuowanym człowiekiem Brazylii. Dziś Leandro de Souza przechodzi bolesny proces usuwania niemal całego tuszu ze skóry. Każdy zabieg jest dla niego nie tylko medyczną procedurą, ale także znakiem duchowej przemiany i pokuty.
Jeszcze niedawno nazywano go najbardziej wytatuowanym człowiekiem Brazylii. Dziś Leandro de Souza przechodzi bolesny proces usuwania niemal całego tuszu ze skóry. Każdy zabieg jest dla niego nie tylko medyczną procedurą, ale także znakiem duchowej przemiany i pokuty.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}