Judasz był blisko Pana. Jak inni uczniowie uczestniczył w życiu Apostołów. Świętokradztwo to wielki grzech, a mimo to Jezus powie do Judasza w Getsemani - "Przyjacielu". Dramatem Judasza jest odrzucenie miłosierdzia.
Judasz był blisko Pana. Jak inni uczniowie uczestniczył w życiu Apostołów. Świętokradztwo to wielki grzech, a mimo to Jezus powie do Judasza w Getsemani - "Przyjacielu". Dramatem Judasza jest odrzucenie miłosierdzia.
Zaparcie się Piotra. Jezus mu to przepowiedział, podobnie, jak uczynił wobec Judasza. W Judaszu były pokłady ‘zła’. Jezus chce go uwolnić od nich. Piotra, natomiast, Pan ‘zbawia’ od ‘dobra’ polegania na sobie, własnych uczynkach. Zbawieni jesteśmy łaską Boga a nie własną ‘bezgrzesznością’. Często ta subtelna pokusa ‘zbawienia o własnych siłach’ jest trudniejsza do rozpoznania, ale nie mniej podstępna i szkodliwa.
Zaparcie się Piotra. Jezus mu to przepowiedział, podobnie, jak uczynił wobec Judasza. W Judaszu były pokłady ‘zła’. Jezus chce go uwolnić od nich. Piotra, natomiast, Pan ‘zbawia’ od ‘dobra’ polegania na sobie, własnych uczynkach. Zbawieni jesteśmy łaską Boga a nie własną ‘bezgrzesznością’. Często ta subtelna pokusa ‘zbawienia o własnych siłach’ jest trudniejsza do rozpoznania, ale nie mniej podstępna i szkodliwa.
Gest Marii z Betanii nie jest tylko pięknym symbolem – to moment, który odsłania prawdę o człowieku. W domu pełnym zapachu drogocennego olejku zderzają się miłość, służba i ukryta chciwość. Wielki Poniedziałek przypomina, że prawdziwa relacja z Bogiem zaczyna się tam, gdzie przestajemy kalkulować, a zaczynamy kochać bez miary.
Gest Marii z Betanii nie jest tylko pięknym symbolem – to moment, który odsłania prawdę o człowieku. W domu pełnym zapachu drogocennego olejku zderzają się miłość, służba i ukryta chciwość. Wielki Poniedziałek przypomina, że prawdziwa relacja z Bogiem zaczyna się tam, gdzie przestajemy kalkulować, a zaczynamy kochać bez miary.
Okazuje się, że nie potrzeba wcale wiele czasu, by ‘rozmontować’ ułomny, bo ułomny, ale jakoś tam stabilny mechanizm funkcjonowania świata, zarówno tego polityczno-administracyjnego, ale nawet tego przyrodniczego. Nie umiemy rozmawiać ze sobą, nie liczy się dobro wspólne, ale korzyści tej czy innej grupy etnicznej czy politycznej. Nie jesteśmy w stanie ustalić jakiegoś wspólnego zestawu zasad i praw, do których wszyscy by się chcieli dostosować. Ten, kto silniejszy, a tak naprawdę bardziej bezczelny i bez skrupułów wydaje się być dominujący i dyktujący obowiązujące teraz ‘reguły gry’.
Okazuje się, że nie potrzeba wcale wiele czasu, by ‘rozmontować’ ułomny, bo ułomny, ale jakoś tam stabilny mechanizm funkcjonowania świata, zarówno tego polityczno-administracyjnego, ale nawet tego przyrodniczego. Nie umiemy rozmawiać ze sobą, nie liczy się dobro wspólne, ale korzyści tej czy innej grupy etnicznej czy politycznej. Nie jesteśmy w stanie ustalić jakiegoś wspólnego zestawu zasad i praw, do których wszyscy by się chcieli dostosować. Ten, kto silniejszy, a tak naprawdę bardziej bezczelny i bez skrupułów wydaje się być dominujący i dyktujący obowiązujące teraz ‘reguły gry’.
Deon.pl
Szeroko rozbudowana opowieść o męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa to zasadniczy kerygmat (treść pierwotnego nauczania) Apostołów. W tej opowieści Mateusz (bardziej niż pozostali ewangeliści) podkreśla szczególnie dobitnie fakt, że te wydarzenia są wypełnieniem Pism. Jezus ‘zapowiada wyraźnie’ to, co się stanie. Jego śmierć, zwłaszcza taka haniebna na krzyżu, nie jest przypadkiem. Całe Jego życie jest wypełnieniem woli Ojca. Nie da się zatrzymać biegu wydarzeń. Nawet zdrada i ucieczka uczniów jest ‘gorzką prawdą’ o naszym lęku, bezradności i grzechu.
Szeroko rozbudowana opowieść o męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa to zasadniczy kerygmat (treść pierwotnego nauczania) Apostołów. W tej opowieści Mateusz (bardziej niż pozostali ewangeliści) podkreśla szczególnie dobitnie fakt, że te wydarzenia są wypełnieniem Pism. Jezus ‘zapowiada wyraźnie’ to, co się stanie. Jego śmierć, zwłaszcza taka haniebna na krzyżu, nie jest przypadkiem. Całe Jego życie jest wypełnieniem woli Ojca. Nie da się zatrzymać biegu wydarzeń. Nawet zdrada i ucieczka uczniów jest ‘gorzką prawdą’ o naszym lęku, bezradności i grzechu.
Deon.pl
Jezus dokonał wielkiego cudu. Wskrzesił Łazarza, który już od czterech dni leżał w grobie. Wielu uwierzyło w Niego, ale wielu też było zaniepokojonych rozwojem sytuacji i postanowiono Jezusa zgładzić. Zwrócę uwagę na napięcie, które narasta. Przyjrzę się swoim myślom i odczuciom.
Jezus dokonał wielkiego cudu. Wskrzesił Łazarza, który już od czterech dni leżał w grobie. Wielu uwierzyło w Niego, ale wielu też było zaniepokojonych rozwojem sytuacji i postanowiono Jezusa zgładzić. Zwrócę uwagę na napięcie, które narasta. Przyjrzę się swoim myślom i odczuciom.
Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.
Jezus po raz kolejny staje wobec agresji i odrzucenia. Nie odpowiada jednak gniewem, ale cierpliwie prowadzi do prawdy, pokazując, że o Jego tożsamości świadczą nie tylko słowa, lecz także dzieła. To Ewangelia o wierze, która rodzi się pośród napięcia, sprzeciwu i niezrozumienia.
Fałszywy obraz Boga. Żydzi nie zrozumieli, że ofiara życia, śmierć Jezusa jest ceną wykupu człowieka. Ona uwalnia ludzkość od wszelkiego zła, które jest nieznajomością Boga. Tworzymy sobie jakiś obraz ‘Bóstwa’, który nie odpowiada prawdzie, a potem próbując ‘bronić go’ odrzucamy nawet samego Boga, który przychodzi do nas w Jezusie ubogim, potrzebującym pomocy, przebaczającym i miłosiernym.
Fałszywy obraz Boga. Żydzi nie zrozumieli, że ofiara życia, śmierć Jezusa jest ceną wykupu człowieka. Ona uwalnia ludzkość od wszelkiego zła, które jest nieznajomością Boga. Tworzymy sobie jakiś obraz ‘Bóstwa’, który nie odpowiada prawdzie, a potem próbując ‘bronić go’ odrzucamy nawet samego Boga, który przychodzi do nas w Jezusie ubogim, potrzebującym pomocy, przebaczającym i miłosiernym.
Logo źródła: DEON.pl Deon.pl
Spotkanie anioła Gabriela z Maryją w Nazarecie jest bez wątpienia jednym z najlepiej znanym fragmentów Pisma świętego, obecnym w dziełach sztuki i kulturze, ale przede wszystkim recytowanym po wielokroć w modlitwach na całym świecie. Dzisiaj ja też jestem zaproszony, aby pozwolić tym słowom przeniknąć mnie całego.
Spotkanie anioła Gabriela z Maryją w Nazarecie jest bez wątpienia jednym z najlepiej znanym fragmentów Pisma świętego, obecnym w dziełach sztuki i kulturze, ale przede wszystkim recytowanym po wielokroć w modlitwach na całym świecie. Dzisiaj ja też jestem zaproszony, aby pozwolić tym słowom przeniknąć mnie całego.
„Kobieto... Nikt Cię nie potępił?” Jezus zwraca się do jawnogrzesznicy ‘kobieto’. Tak samo, jak mówił do Maryi, Samarytanki, Marii Magdaleny. To jest jej prawdziwe imię, pomimo grzechów. Ono była cudzołożnicą, jak my wszyscy. Jezus jej nie potępia. Zostały jej wybaczone grzechy, zanim o to poprosiła, bo prawdziwa skrucha to otwarcie się na miłość Boga i przyjęcie jej, a nie ‘zamknięcie się w klatce własnych win’ i rozpamiętywanie ich.
„Kobieto... Nikt Cię nie potępił?” Jezus zwraca się do jawnogrzesznicy ‘kobieto’. Tak samo, jak mówił do Maryi, Samarytanki, Marii Magdaleny. To jest jej prawdziwe imię, pomimo grzechów. Ono była cudzołożnicą, jak my wszyscy. Jezus jej nie potępia. Zostały jej wybaczone grzechy, zanim o to poprosiła, bo prawdziwa skrucha to otwarcie się na miłość Boga i przyjęcie jej, a nie ‘zamknięcie się w klatce własnych win’ i rozpamiętywanie ich.
Wielokrotnie powtarzane były te słowa w ostatnim czasie z Watykanu – ‘rozbroić serca’. Mówił o nich Franciszek. Powtarzał je już kilka razy w oficjalnych wypowiedziach papież Leon XIV. A świat zbroi się na potęgę, toczy się wiele wojen, niektóre już od lat. Wszystko zdaje się być rozchwiane i poza wszelką kontrolą.
Wielokrotnie powtarzane były te słowa w ostatnim czasie z Watykanu – ‘rozbroić serca’. Mówił o nich Franciszek. Powtarzał je już kilka razy w oficjalnych wypowiedziach papież Leon XIV. A świat zbroi się na potęgę, toczy się wiele wojen, niektóre już od lat. Wszystko zdaje się być rozchwiane i poza wszelką kontrolą.
„Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” Jezus woła ‘donośnym głosem’ do wszystkich swoich Przyjaciół – wyjdź z grobu swojego zniewolenia, pesymizmy, grzechu i wszelkiego ‘nie-życia’, które czynią ciebie umarłego za życia. To wołanie rozlega się także dzisiaj, a Jezus mówi nam: „wy jesteście Przyjaciółmi moimi!”.
„Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!” Jezus woła ‘donośnym głosem’ do wszystkich swoich Przyjaciół – wyjdź z grobu swojego zniewolenia, pesymizmy, grzechu i wszelkiego ‘nie-życia’, które czynią ciebie umarłego za życia. To wołanie rozlega się także dzisiaj, a Jezus mówi nam: „wy jesteście Przyjaciółmi moimi!”.
Tłum mówi różne rzeczy. Jedni widzą w Jezusie Mesjasza, inni podważają wszystko, co o Nim wiedzą. Pojawia się chaos, opinie, naciski i wątpliwości. W samym środku tego zamieszania staje Nikodem – spokojny, szukający prawdy. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, jak łatwo się pogubić… i jak bardzo potrzeba wewnętrznego światła, by nie dać się zwieść.
Tłum mówi różne rzeczy. Jedni widzą w Jezusie Mesjasza, inni podważają wszystko, co o Nim wiedzą. Pojawia się chaos, opinie, naciski i wątpliwości. W samym środku tego zamieszania staje Nikodem – spokojny, szukający prawdy. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, jak łatwo się pogubić… i jak bardzo potrzeba wewnętrznego światła, by nie dać się zwieść.
‘Godzina Pana’. To jest charakterystyczne sformułowanie ewangelii św. Jana. Jest to jednak czas wyznaczony przez Ojca, nie przez ludzi. To ‘godzina’ uwielbienia Jezusa, wywyższenia na krzyżu. Wtedy dokonało się zbawienie wszechświata.
‘Godzina Pana’. To jest charakterystyczne sformułowanie ewangelii św. Jana. Jest to jednak czas wyznaczony przez Ojca, nie przez ludzi. To ‘godzina’ uwielbienia Jezusa, wywyższenia na krzyżu. Wtedy dokonało się zbawienie wszechświata.
W świecie, który bije niespokojnym rytmem – między kryzysem relacji, lękiem o przyszłość, duchowym zagubieniem a zmęczeniem codziennością – potrzebujemy zatrzymać się i wsłuchać w puls świata oraz puls Kościoła. Wielki Post nie jest tylko kolejnym okresem w kalendarzu liturgicznym. To zaproszenie do odważnej diagnozy i jeszcze odważniejszej przemiany. W tym wyjątkowym czasie zachęcamy do wzięcia udziału w losowaniu specjalnych artykułów, które mają pobudzić nasz rozum, ciało i duszę.
W świecie, który bije niespokojnym rytmem – między kryzysem relacji, lękiem o przyszłość, duchowym zagubieniem a zmęczeniem codziennością – potrzebujemy zatrzymać się i wsłuchać w puls świata oraz puls Kościoła. Wielki Post nie jest tylko kolejnym okresem w kalendarzu liturgicznym. To zaproszenie do odważnej diagnozy i jeszcze odważniejszej przemiany. W tym wyjątkowym czasie zachęcamy do wzięcia udziału w losowaniu specjalnych artykułów, które mają pobudzić nasz rozum, ciało i duszę.
Maryja z Józefem szukają Jezusa ‘między krewnymi i znajomymi’, ale znajdują Go ‘po trzech dniach’, ‘w Świątyni’. To jest swego rodzaju wskazówka, jak kolejne pokolenia chrześcijan mają odnajdywać żyjącego Pana: w Świątyni, w Słowie i w Eucharystii, w życiu nawróconym, które jest zwyczajnym, codziennym ‘byciem w sprawach Ojca’.
Maryja z Józefem szukają Jezusa ‘między krewnymi i znajomymi’, ale znajdują Go ‘po trzech dniach’, ‘w Świątyni’. To jest swego rodzaju wskazówka, jak kolejne pokolenia chrześcijan mają odnajdywać żyjącego Pana: w Świątyni, w Słowie i w Eucharystii, w życiu nawróconym, które jest zwyczajnym, codziennym ‘byciem w sprawach Ojca’.
Nie chcemy być zaskakiwani w ważnych życiowych chwilach. Jesteśmy nawet często przeczuleni na punkcie własnych decyzji, realizowania swoich pomysłów i pozornego ‘panowania’ nad swoim życiem. Dobrze jednak nam zrobi, jeśli pozwolimy się Bogu poprowadzić taką drogą, jaką On chce. ‘Dramatyczne życiowe wybory’ mogą się okazać Bożym szlakiem, który jest nam pisany.
Nie chcemy być zaskakiwani w ważnych życiowych chwilach. Jesteśmy nawet często przeczuleni na punkcie własnych decyzji, realizowania swoich pomysłów i pozornego ‘panowania’ nad swoim życiem. Dobrze jednak nam zrobi, jeśli pozwolimy się Bogu poprowadzić taką drogą, jaką On chce. ‘Dramatyczne życiowe wybory’ mogą się okazać Bożym szlakiem, który jest nam pisany.
Deon.pl
To, jak człowiek rozumie Boga, samego siebie, bliźniego i Prawo ma ogromne znaczenie. Jeśli Bóg jest wymagającym panem, my jesteśmy niewolnikami, obojętne czy posłusznymi, czy zbuntowanymi. Traktowanie Boga jako rywala zawsze skończy się dla człowieka katastrofą. Dopiero uznanie swojego synostwa przywraca nam właściwe miejsce i relację z Bogiem.
To, jak człowiek rozumie Boga, samego siebie, bliźniego i Prawo ma ogromne znaczenie. Jeśli Bóg jest wymagającym panem, my jesteśmy niewolnikami, obojętne czy posłusznymi, czy zbuntowanymi. Traktowanie Boga jako rywala zawsze skończy się dla człowieka katastrofą. Dopiero uznanie swojego synostwa przywraca nam właściwe miejsce i relację z Bogiem.
Cud, jakiego dokonuje Jezus, jest Historią Zbawienia i Odkupienia w tym konkretnym obrazie ‘pewnego człowieka’, z którym każdy może się utożsamić.
Cud, jakiego dokonuje Jezus, jest Historią Zbawienia i Odkupienia w tym konkretnym obrazie ‘pewnego człowieka’, z którym każdy może się utożsamić.
Prześladowania i świadectwo. Jesteśmy zaproszeni do tego, by dawać świadectwo o Jezusie i o tym, co On czyni w nas. Nierzadko narusza to jakieś schematy, przyzwyczajenia, a czasami błędne struktury ‘odziedziczone’ z tradycji. Wszyscy jesteśmy narażeni na ostracyzm, szykany, takie czy inne ‘prześladowania’. Trzeba nam przyjąć tę perspektywę i zgodzić się, że świadectwo bycia uczniem Pana będzie nas ‘kosztowało’.
Prześladowania i świadectwo. Jesteśmy zaproszeni do tego, by dawać świadectwo o Jezusie i o tym, co On czyni w nas. Nierzadko narusza to jakieś schematy, przyzwyczajenia, a czasami błędne struktury ‘odziedziczone’ z tradycji. Wszyscy jesteśmy narażeni na ostracyzm, szykany, takie czy inne ‘prześladowania’. Trzeba nam przyjąć tę perspektywę i zgodzić się, że świadectwo bycia uczniem Pana będzie nas ‘kosztowało’.