Malarz szkła. Ginący zawód witrażysty [GALERIA]

PAP/web.archive.org/dm

Sławomir Górka jest witrażystą. Pracuje w zawodzie ponad 20 lat. Swoją pracownię ma na krakowskim Podgórzu.

Sztuka wytapiania i zdobienia szkła w Europie sięga czasów antycznych. W Krakowie pierwsi witrażyści pojawili się już w XIV wieku.

Dziś jest to zawód bardzo niszowy, pozostało tylko kilka pracowni w mieście.

1
Początkowo gomółki, czyli niewielkie okrągłe szybki, importowano do Polski z Francji, Italii i Flandrii. Piece do przetopu szkła importowanego z okresu X-XII wieku znajdowano w Opolu, Kruszwicy i Gdańsku. Pierwsze huty zaczęły powstawać w XIII wieku i słowo szklarz, hutarz, hutnik oznaczało tego, który wytapia i pracuje ze szkłem. Resztki witraży wczesnośredniowiecznych pochodzących z XII wieku odkryto w Gnieźnie, Kruszwicy, Poznaniu, Wrocławiu i Kaliszu. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
2
Ekspansja Kościoła w Polsce w późnym średniowieczu w XIV wieku spowodowała, że rzemiosło szklarzy było wykonywane w klasztorach i szkołach katedralnych. Fra Andrea, dominikanin z Polski, robił w tym stuleciu okna malowane w kościele św. Katarzyny w Pizie. Z XIV wieku pochodzą witraże z kościoła Panny Marii, Bożego Ciała i Dominikanów w Krakowie, z katedry we Włocławku, z kościoła św. Katarzyny pod Łysą Górą, w Szańcu Olkuszu i Toruniu i Chełmnie. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
3
Razem z malarzami cechowymi pojawili się w polskich miastach również pierwsi cechowi szklarze - malarze szkła. W Warszawie w XVI wieku nazywano ich, podobnie jak w Bractwie św. Łukasza w Pradze dwa wieki wcześniej, błoniarzami. W Krakowie pojawiają się szklarze także w XIV wieku. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
4
Szklarze uczyli się sztuki malowania w pracowniach malarzy. Zrzeszeni w krakowskim cechu malarzy kupowali szyby, gomółki, szklanice, naczynia w hutach szkła lub od kramarzy w jatkach szklarskich, pokrywali je kolorem, malowali obrazy i wypalali farby. Od XVI wieku szklarze stosowali do zdobienia szkła technikę rysunku diamentowymi ostrzami, szlifowanie i matowanie szkła. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
5
W XVII wieku w Polsce razem z upadkiem wielu rzemiosł, kryzysem została dotknięta także sztuka witrażownicza. W XVIII wieku jednocześnie z rozwojem technik wytopu szkła powstawały szyby większych wymiarów, natomiast szprosy ołowiane można było zastąpić szybami montowanymi w ramach okiennych podzielonych kilkoma prostymi szprosami z drewna, wykonywanymi przez stolarzy. Szklarze zajmowali się najczęściej szkleniem takich okien. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
6
Tańsze szkło pod koniec XVIII wieku przyczyniło się do rozwoju amatorskiego ludowego malarstwa na szkle. Warsztaty takie powstawały w pobliżu hut szkła, na Śląsku w Czechach, na Słowacji. Stosowano techniki nie wymagające wypału, malowano pod szkłem farbami olejnymi lub temperami. Obrazkami z wiejskich warsztatów handlowali obraźnicy, łączono handel obrazkami z usługami szklarskimi. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
7
Ponownie w Polsce malowane witraże jako dzieła sztuki pojawiły się w XIX wieku. Malowały je kobiety: Natalia Kicka, Maria Łubieńska. Na przełomie XIX i XX wieku projektowali swoje witraże Stanisław Wyspiański i Józef Mehoffer. Historyzm i secesja w Polsce spowodowały powrót pracowni witrażowniczych i pojawienie się zawodu witrażysty - twórcy okien malowanych i komponowanych z małych kolorowych szkieł, wykonywanego przez artystów i rzemieślników do dnia dzisiejszego. (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
;
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.