• Wydarzenia
  • Komentarze
  • Wiara
    • Duchowość
    • Komentarze do Ewangelii
    • Świadectwa
    • Modlitwy
    • Wiara i społeczeństwo
    • Pytania o wiarę
    • Rekolekcje Wielkopostne
    • Rekolekcje Adwentowe
    • Ślub
    • Wspólny dom
    • Przyjąć przybysza
  • Wideo
  • Po godzinach
    • Nauka i technologia
    • Rozrywka i relaks
    • Muzyka
    • Film
    • Dobra Reklama
    • Ludzie i inspiracje
    • Michałki
    • Historia
    • DEONcafe
    • Podróże
    • Przepisy
  • Inteligentne Życie
    • Dziecko
    • Ona i on
    • Psychologia na co dzień
    • Wygrać z depresją
    • Poradnia
    • Zdrowie
    • Styl życia
    • #COŚWIĘCEJ
    • Pro-life
    • Męski punkt widzenia
  • Czytelnia
    • Czasopisma
    • Książki
  • Magazyn
  • Blogi
    • Artykuły blogerów
  • Świat
    • Wiadomości z Polski
    • Wiadomości ze świata
  • Kościół
    • Serwis Papieski

Sąd: Kiszczak 2 lata, Kania uniewinniony

Wyrok miał być ogłoszony w czwartek o godz. 13.30. Spośród oskarżonych w procesie autorów stanu wojennego w czwartek w sądzie stawił się tylko Stanisław Kania, b. I sekretarz KC PZPR. Powitały go okrzyki: "morderca". Wznosili je m.in. mężczyźni trzymający zdjęcia ofiar stanu wojennego - górników z kopalni "Wujek" i ks. Jerzego Popiełuszki. Z kolei kilku starszych mężczyzn głośno nazywało krzyczących "motłochem". (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski )

Sąd: Kiszczak 2 lata, Kania uniewinniony

5
Wyrok miał być ogłoszony w czwartek o godz. 13.30. Spośród oskarżonych w procesie autorów stanu wojennego w czwartek w sądzie stawił się tylko Stanisław Kania, b. I sekretarz KC PZPR. Powitały go okrzyki: "morderca". Wznosili je m.in. mężczyźni trzymający zdjęcia ofiar stanu wojennego - górników z kopalni "Wujek" i ks. Jerzego Popiełuszki. Z kolei kilku starszych mężczyzn głośno nazywało krzyczących "motłochem". (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski )
Wyrok miał być ogłoszony w czwartek o godz. 13.30. Spośród oskarżonych w procesie autorów stanu wojennego w czwartek w sądzie stawił się tylko Stanisław Kania, b. I sekretarz KC PZPR. Powitały go okrzyki: "morderca". Wznosili je m.in. mężczyźni trzymający zdjęcia ofiar stanu wojennego - górników z kopalni "Wujek" i ks. Jerzego Popiełuszki. Z kolei kilku starszych mężczyzn głośno nazywało krzyczących "motłochem". (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski )
Poprzednie zdjęcie Następne zdjęcie

Tematy w artykule

#stan wojenny #wojciech jaruzelski #13 grudnia 1981 #czesław kiszczak #eugenia kempara #stanisław kania #wyrok ws stanu wojennego

Więcej w: Wiadomości z Polski

Służby widzą prawie wszystko. Raport Panoptykonu obnaża prawdę o Pegasusie

Wiadomości z Polski

Wiktor rekordzistą systemu kaucyjnego. 15-letek zebrał ponad 7 tys. butelek i puszek

Wiadomości z Polski

Były minister szuka niezawisłego sądu w USA. Ziobro w Republice: Jestem w Stanach

Wiadomości z Polski

Więcej w: DEON.pl

Patrzymy na krzyż, nie widzimy Boga

Wiara

Czy polska tradycja zabija żywą wiarę? Kościół to nie punkt usługowy

Komentarze

Bp Piotrowski poświęcił nowy kościół. Uroczystości towarzyszyły "specjalne obrzędy", wierni czekali na to wiele lat

Wydarzenia

Potrzebujesz pomocy? Pomodlimy się w Twojej intencji

Kościół

"Żadna mama nigdy nie przestaje czekać". Ukraińska matka po śmierci syna pomaga innym

Kościół

Nie żyje lubiany ksiądz o wielkim sercu. "Towarzyszył nam w najważniejszych chwilach życia, był kapłanem oddanym Bogu i ludziom"

Kościół