Abp Gänswein: moje miejsce jest w Rzymie

(fot. Roberto Stuckert Filho / PR Agência Brasil / Wikipedia Commons / CC BY)
KAI / drr

"Moje miejsce jest w Rzymie po stronie papieża Franciszka i papieża seniora Benedykta XVI, tam jestem ustawiony i tam jestem przywiązany" - zapewnił abp Georg Gänswein, prefekt Domu Papieskiego.

W rozmowie z niemiecką rozgłośnią katolicką "Domradio" w Mannheim podkreślił, że nie chce się mieszać w dyskusję wokół osoby biskupa Limburga Franza-Petera Tebartz-van Elsta. W kontekście sprawozdania Konferencji Episkopatu Niemiec na temat kontrowersji wokół finansowania nowego budynku limburskiej kurii biskupiej abp Gänswein zaznaczył, że za to są odpowiedzialne inne osoby.

DEON.PL POLECA



Arcybiskup z uznaniem mówił o panującym w Niemczech entuzjazmie wokół osoby papieża Franciszka zastrzegając przy tym, że jeśli "entuzjazm ten nie urzeczywistnia się w praktyce wiary, to jest jak słomiany ogień, który nie roznieca żaru". "Ważne jest to, aby to co wraz z Franciszkiem jest nowe, energiczne, radosne stało się dla każdego życiem wiarą i zarażało innych. Samo świętowanie to za mało" - stwierdził abp Gänswein.

Ponadto prefekt Domu Papieskiego zwrócił uwagę, że z Niemiec płynie obecnie cała fala nacisków na papieża Franciszka. "A to, czy one są w Rzymie, tak jak w Niemczech, postrzegane jako środki nacisku tego nie chciałbym oceniać" - podkreślił.

Zwrócił też uwagę, że "z punktu widzenia Niemiec kraj ten jest dla Watykanu krajem najważniejszym. Natomiast patrząc z perspektywy Watykanu Niemcy są ważne, ale są też inne ważne kraje, w których obecnie jest gorąco, czy to w sensie politycznym, czy duszpasterskim. W innych krajach jest o wiele więcej pilnych spraw, aby zwrócić właśnie na nie uwagę. Nie oznacza to, że w jakiś sposób sprawy niemieckie są traktowane drugorzędnie" - powiedział abp Gänswein.

Pytany, kto zostanie następcą abp. Roberta Zollitscha na stanowisku arcybiskupa Fryburga Bryzgowijskiego sekretarz papieża seniora wyraził nadzieję, że nominacji będzie się można spodziewać po wakacjach. Pochodzący z tej archidiecezji abp Gänswein, często jest pytany, kto zajmie wakujące stolice biskupie niemieckich diecezji.

DEON.PL POLECA

Podczas Mszy św. w minioną niedzielę w kościele jezuitów w Mannheim abp Gänswein nazwał papieża Franciszka "charyzmatycznym proboszczem świata", który za pomocą słów, gestów i uśmiechów inspiruje ludzi do zachwytu chrześcijańską wiarą. "Franciszek trafia w dziesiątkę, o czym świadczy liczba uczestników audiencji w Rzymie. Dzięki prostym, jasnym słowom zdobywa serca ludzi" - powiedział abp Gänswein.

W kazaniu arcybiskup zachęcał do otwartego i radosnego praktykowania chrześcijaństwa w codziennym życiu, i przestrzegł przed uprawianiem "salonowego chrześcijaństwa, które przy herbacie rozprawia o kwestiach wiary". "Papież Franciszek chce Kościoła, który idzie na obrzeża i nie pozostawia nikogo w tyle. To jest gwiazda polarna jego apostolskiej działalności" - powiedział abp Gänswein.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Abp Gänswein: moje miejsce jest w Rzymie
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.