Rabin Rzymu o spotkaniu prezydentów

(fot. MRECIC ARG / Foter / CC BY-SA 2.0)
KAI / kn

Zastrzeżeń do niedzielnego spotkania modlitewnego w Watykanie, na które papież Franciszek zaprosił prezydenta Izraela Szimona Peresa i przywódcę Autonomii Palestyńskiej, Mahmuda Abbasa nie ukrywa główny rabin Rzymu Riccardo Di Segni.

W wypowiedzi dla dziennika “Il Foglio" wyjaśnia on, że nie wziął w nim udziału, ponieważ nie było go w tym dniu w Wiecznym Mieście.

DEON.PL POLECA



Przy okazji podkreśla, że zaproszony został nie przez Watykan, ale przez kancelarię Szimona Peresa.

“Gdybym był w Rzymie, wziąłbym udział w charakterze zwyczajnego świadka, jestem bowiem skonsternowany organizacją tego wydarzenia. Ponieważ było to spotkanie religijne, nie widzę znaczenia obecności postaci zdecydowanie świeckiej, jaką jest Peres, który nie wydaje mi się stałym bywalcem miejsc modlitwy i który zdumiałby mnie, gdyby zaczął nim być w domu papieża" - oświadczył główny rabin Rzymu.

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Rabin Rzymu o spotkaniu prezydentów
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.