Doradca Palikota wszedł do zarządu PKP

(fot. flickr.com)
"Dziennik Gazeta Prawna" / PAP / zylka

Jacek Prześluga, PR-owiec Janusza Palikota, kilka miesięcy temu wymyślił, że będzie promował szybką kolej. Lobbował w Sejmie za własnym projektem ustawy. Wczoraj wszedł do zarządu PKP SA – akcentuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Tymczasem skarbówka kontroluje właśnie umowy, jakie Prześluga zawarł w tym roku z państwowym przewoźnikiem. Według komunikatu resortu infrastruktury, o wyborze Prześlugi zdecydowała potrzeba przyspieszenia prac przy remontach i modernizacji dworców kolejowych. Ale Prześluga nie jest specem od tych przedsięwzięć. Jest za to PR-owcem wiceszefa klubu PO Janusza Palikota – zauważa gazeta.

DEON.PL POLECA


Latem tego roku "Dziennik" ujawnił, że przy okazji pracy dla Palikota, Prześluga zdobywał coraz to nowe zlecenia od samorządów i instytucji publicznych, na które wpływ ma partia rządząca. Przez kilka miesięcy 2008 r. podpisał tego typu umowy na sumę ponad 3,6 mln zł – czytamy w obszernej publikacji "Dziennika Gazety Prawnej".

DEON.PL POLECA


DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Doradca Palikota wszedł do zarządu PKP
Komentarze (2)
SA
Stanisław Andrzej Gumny
5 maja 2010, 11:46
Mimo, że wszystko co dotyczy Pana Palikota drażni mnie i prowokuje do ostrej reakcji, całkowicie zgadzam się z sugestją o.Przemyslawa. Tyle tylko, że w przypadku PKP nikt nie proponuje rozwiazań pozytywnych. Przeciwnie -  rozszarpuje się to co jeszcze zostało do zniszczenia. Podróżny w tych działaniach jest zbędny. Moim zdaniem należy się poważnie obawiać całkowitej likwidacji PKP.
Przemysław Panicz
5 maja 2010, 11:22
Warto wspomieć, że Pan Prześługa był najlepszym w historii prezesem PKP Intercity. Odszedł z powodu konfliktu z zarządem, który nie akceptował jego wizji rozwoju firmy, która dziś mogłaby być sprawna finanosowo i bardziej przyjazna podróżnym.