Prezydent podpisał ustawy reformujące uczelnie

Ustawy podpisane przez prezydenta wejdą w życie 1 października 2011 r (fot. prezydent.pl)
PAP / slo

Opłaty za drugi kierunek studiów, ograniczenie wieloetatowości pracowników uczelni oraz większa swoboda w tworzeniu kierunków studiów - m.in. takie przepisy wprowadzają nowelizacje ustaw reformujących szkolnictwo wyższe, które podpisał prezydent Bronisław Komorowski.

Prezydent podpisał nowelizację ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i ustawy o stopniach i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki.

Do najważniejszych zapisów ustaw reformujących szkolnictwo wyższe należy wprowadzenie opłat za drugi kierunek studiów. Tylko najlepsi studenci będą zwolnieni z tej opłaty. Inną ze zmian, które wprowadza nowelizacja, jest ograniczenie tzw. wieloetatowości. Ponadto na stanowiskach, między którymi istnieje bezpośrednia podległość służbowa, nie będą mogły być zatrudniane osoby blisko spokrewnione lub spowinowacone. Ograniczenie to nie będzie dotyczyło tych pracowników, którzy swoją funkcję (np. dziekana i prodziekana) objęli w wyniku wyborów.

Zmiany dotkną też kadrę uczelnianą. Zlikwidowane zostało stanowisko docenta, a na stanowisku adiunkta i asystenta pracownik będzie mógł być zatrudniony maksymalnie przez osiem lat. Jeśli w tym czasie nie uzyska wyższego stopnia naukowego a tym samym możliwości awansu, to czeka go degradacja.

Naukowiec, który nie ma habilitacji (ale ma znaczne, twórcze osiągnięcia) będzie mógł zostać samodzielnym pracownikiem naukowym i np. być promotorem prac doktorskich, pod warunkiem, że Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów wyrazi na to zgodę. Prawo do zatrudnienia jako samodzielni pracownicy naukowi zyskają też doktorzy, którzy przez co najmniej pięć lat pracowali jako samodzielni pracownicy naukowi za granicą, w krajach, w których habilitacji nie ma.

Jednak po świętach wielkanocnych - jak zapowiedział w poniedziałek poseł PiS Kazimierz Michał Ujazdowski - klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie, czy ustawy reformujące uczelnie wyższe są zgodne z konstytucją. Jednym z przepisów, który budzi sprzeciw PiS jest ograniczenie możliwość studiowania na drugim kierunku w ramach bezpłatnych studiów stacjonarnych. - Jesteśmy przekonani, że Platforma Obywatelska narzucając te ustawę postąpiła źle, łamiąc konstytucyjne prawo do nauki - mówił Ujazdowski.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prezydent podpisał ustawy reformujące uczelnie
Komentarze (2)
G
Groszek
5 kwietnia 2011, 15:18
Rozpętano nagonkę na J.Kaczyńskiego posądzając go, że bezpodstawnie tropi niemieckość w narodowości śląskiej, a o ważniejszych sprawach jak choćby podpisanie przez prezydenta ustawy o szkolnictwie wyższym "wolne" media ani be, ani me ani kukuryku. Ważniejszy temat to oplucie kolejny raz tego faszysty Kaczyńskiego. Czy nadal będą Polacy tumanieni przez te UB-eckie media?
D
Dami
5 kwietnia 2011, 11:31
Prezydent podpisuje kolejne ważne ustawy (miejmy wątłą nadzieję, że bez ulubionych błędów ortograficznych np. w nazwisku), a w mediach trwają sztucznie wywołane dyskusje na "ważne" tematy zastępcze. Nie usłyszymy zatem jak środowisko akademickie reaguje na nową ustawę, jakie są argumenty za, jakie przeciw. Mamy za to medialny festiwal "gwiazd", analizy pojedynczych wyrazów, wyglądu, miny, uśmiechu czyli wg "niekwestionowanych autorytetów" bardzo poważny dyskurs na istotne tematy. W końcu ustawy są ważne, ale o wiele ważniejsze jest kto wygra X Factor, Bitwę na głosy, You can dance itp. i co wydarzy się w kolejnym odcinku ulubionej telewizyjnej opery mydlanej (mydło oczywiście antybakteryjne, bo bakterie są złeeee).