Liczba zadeklarowanych apostazji w Polsce rośnie, co próbują wykorzystać niektórzy politycy. Jednak duży problem leży gdzie indziej.
Liczba zadeklarowanych apostazji w Polsce rośnie, co próbują wykorzystać niektórzy politycy. Jednak duży problem leży gdzie indziej.
Z najnowszego sondażu wynika, że mniej niż dziesięć procent młodych Polaków ocenia swój stosunek do Kościoła jako pozytywny. Skąd mogła się wziąć ta alarmująca liczba? Da się to jeszcze zmienić?
Z najnowszego sondażu wynika, że mniej niż dziesięć procent młodych Polaków ocenia swój stosunek do Kościoła jako pozytywny. Skąd mogła się wziąć ta alarmująca liczba? Da się to jeszcze zmienić?
Przy okazji niedawnych uroczystości organizowanych przez Żołnierzy Chrystusa w Warszawie, media zwróciły uwagę na używane przez nich stalowe różańce, a także przypomniały kontrowersyjną ubiegłoroczną wypowiedź Wojciecha Cejrowskiego na temat pozareligijnego wykorzystania tego typu przedmiotów.
Przy okazji niedawnych uroczystości organizowanych przez Żołnierzy Chrystusa w Warszawie, media zwróciły uwagę na używane przez nich stalowe różańce, a także przypomniały kontrowersyjną ubiegłoroczną wypowiedź Wojciecha Cejrowskiego na temat pozareligijnego wykorzystania tego typu przedmiotów.
Niemal od pierwszych chwil pandemii w jej negowanie lub upowszechnianie dziwacznych interpretacji na jej temat angażowany był autorytet Kościoła katolickiego. Był i jest.
Niemal od pierwszych chwil pandemii w jej negowanie lub upowszechnianie dziwacznych interpretacji na jej temat angażowany był autorytet Kościoła katolickiego. Był i jest.
Wzajemne relacje religii i polityki nie są tajemnicą. Łatwo w nich jednak o nadużycia. Dlatego tak istotne są intencje inicjatorów religijnych działań splecionych z polityką.
Wzajemne relacje religii i polityki nie są tajemnicą. Łatwo w nich jednak o nadużycia. Dlatego tak istotne są intencje inicjatorów religijnych działań splecionych z polityką.
Czy w Kościele możliwa jest tzw. wewnętrzna emigracja? Doświadczenie części polskich katolików dowodzi, że tak. Niestety tak.
Czy w Kościele możliwa jest tzw. wewnętrzna emigracja? Doświadczenie części polskich katolików dowodzi, że tak. Niestety tak.
Na pogorszenie opinii mogły np. wpłynąć nieprecyzyjne i emocjonalne wypowiedzi przedstawicieli Kościoła w Polsce w tak delikatnych i drażliwych kwestiach, jak LGBT. Zbyt łatwo zacierała się w niektórych z nich różnica między grzechem a grzesznikiem.
Na pogorszenie opinii mogły np. wpłynąć nieprecyzyjne i emocjonalne wypowiedzi przedstawicieli Kościoła w Polsce w tak delikatnych i drażliwych kwestiach, jak LGBT. Zbyt łatwo zacierała się w niektórych z nich różnica między grzechem a grzesznikiem.
Jest coś przerażającego w tym upartym powtarzaniu "Nie zachowaliśmy się przyzwoicie, bo nie mieliśmy odpowiednich przepisów i procedur". Było przecież przykazanie miłości, był Dekalog...
Jest coś przerażającego w tym upartym powtarzaniu "Nie zachowaliśmy się przyzwoicie, bo nie mieliśmy odpowiednich przepisów i procedur". Było przecież przykazanie miłości, był Dekalog...
Przez całe lata tradycyjne przedświąteczne spotkanie Następcy św. Piotra z jego najbliższym współpracownikami w Watykanie przechodziło bez szczególnego echa.
Przez całe lata tradycyjne przedświąteczne spotkanie Następcy św. Piotra z jego najbliższym współpracownikami w Watykanie przechodziło bez szczególnego echa.
Coraz wyraźniej widać, że wywołujące oburzenie wielu katolików na całym świecie ostre słowa wielokrotnie kierowane przez papieża Franciszka pod adresem hierarchów niejednokrotnie miały uzasadnienie i wcale nie były przesadne.
Coraz wyraźniej widać, że wywołujące oburzenie wielu katolików na całym świecie ostre słowa wielokrotnie kierowane przez papieża Franciszka pod adresem hierarchów niejednokrotnie miały uzasadnienie i wcale nie były przesadne.
Wielki Post to czas, którego dobre przeżycie niesie dalekosiężne, konkretne konsekwencje nie tylko w życiu poszczególnych chrześcijan, ale również w życiu wspólnoty wierzących.
Wielki Post to czas, którego dobre przeżycie niesie dalekosiężne, konkretne konsekwencje nie tylko w życiu poszczególnych chrześcijan, ale również w życiu wspólnoty wierzących.
Czy poglądy polityczne kandydata mogą być przeszkodą do udzielenia mu sakramentu święceń? A jeśli tak, to kto i według jakich kryteriów powinien decydować o tym, zwolenników których partii i ideologii można wyświęcić, a na których rąk nakładać nie wolno?
Czy poglądy polityczne kandydata mogą być przeszkodą do udzielenia mu sakramentu święceń? A jeśli tak, to kto i według jakich kryteriów powinien decydować o tym, zwolenników których partii i ideologii można wyświęcić, a na których rąk nakładać nie wolno?
W obliczu coraz bardziej nasilających się lęków, strachów i obaw, widać z jednej strony naszą słabość, z drugiej uleganie wymienionym przez Papieża pokusom.
W obliczu coraz bardziej nasilających się lęków, strachów i obaw, widać z jednej strony naszą słabość, z drugiej uleganie wymienionym przez Papieża pokusom.
Trudne decyzje zawsze spotykają się z niezrozumieniem, dystansem, odrzuceniem, czasami z agresją. Nie mogą liczyć na aplauz większości.
Trudne decyzje zawsze spotykają się z niezrozumieniem, dystansem, odrzuceniem, czasami z agresją. Nie mogą liczyć na aplauz większości.
Podczas wizyty w Toskanii papież Franciszek kolejny raz bardzo jasno i wyraziście powiedział oraz pokazał, jaki - jego zdaniem - powinien być Kościół w XXI wieku.
Podczas wizyty w Toskanii papież Franciszek kolejny raz bardzo jasno i wyraziście powiedział oraz pokazał, jaki - jego zdaniem - powinien być Kościół w XXI wieku.
Wizja Kościoła katolickiego będącego całkowicie scentralizowaną instytucją, na czele której stoi, niczym dyktator, papież wyposażony we władzę absolutną, ma się całkiem dobrze. Można ją spotkać nie tylko w enuncjacjach ludzi wobec Kościoła zachowujących dystans. Tak postrzega go również wielu katolików.
Wizja Kościoła katolickiego będącego całkowicie scentralizowaną instytucją, na czele której stoi, niczym dyktator, papież wyposażony we władzę absolutną, ma się całkiem dobrze. Można ją spotkać nie tylko w enuncjacjach ludzi wobec Kościoła zachowujących dystans. Tak postrzega go również wielu katolików.
To jest naprawdę bardzo ważny temat. Zapewne niejednemu wydaje się, że kolejna okazja, aby wydobyć go na z kuluarów na szersze forum, właśnie została zaprzepaszczona. Jednak od tego tematu nie da się uciec. Jest on na różne sposoby obecny w toczącej się debacie społecznej i kościelnej.
To jest naprawdę bardzo ważny temat. Zapewne niejednemu wydaje się, że kolejna okazja, aby wydobyć go na z kuluarów na szersze forum, właśnie została zaprzepaszczona. Jednak od tego tematu nie da się uciec. Jest on na różne sposoby obecny w toczącej się debacie społecznej i kościelnej.
Problem nadużywania, nadinterpretowania, wybiórczego i instrumentalnego traktowania tekstów biblijnych nie jest niczym nowym. Pokusa podparcia własnych poglądów w takiej czy innej sprawie autorytetem samego Boga jest silna i niejeden duchowny w kaznodziejskim uniesieniu jej ulega.
Problem nadużywania, nadinterpretowania, wybiórczego i instrumentalnego traktowania tekstów biblijnych nie jest niczym nowym. Pokusa podparcia własnych poglądów w takiej czy innej sprawie autorytetem samego Boga jest silna i niejeden duchowny w kaznodziejskim uniesieniu jej ulega.
Myślę, że w trudnościach Kamińskiego ukryty jest jeden z ważniejszych problemów, przed którymi staje dziś Kościół katolicki w Polsce.
Myślę, że w trudnościach Kamińskiego ukryty jest jeden z ważniejszych problemów, przed którymi staje dziś Kościół katolicki w Polsce.
Komentując decyzję metropolity przemyskiego jeden z publicystów stwierdził: "Według mnie abp Michalik ma świadomość, że idą nowe czasy i że diecezja potrzebuje nowego człowieka, nowej wizji". To bardzo ważna konstatacja.
Komentując decyzję metropolity przemyskiego jeden z publicystów stwierdził: "Według mnie abp Michalik ma świadomość, że idą nowe czasy i że diecezja potrzebuje nowego człowieka, nowej wizji". To bardzo ważna konstatacja.
Czytałem papieską homilię ze Mszy św. w intencji ewangelizacji narodów w kontekście naszej polskiej rzeczywistości kościelnej, w której pojawiły się próby przypisywania Franciszkowi chęci małostkowego "karania" biskupów za niewystarczający entuzjazm w podejmowaniu jego wizji Kościoła. Nie na tym polega nasza wspólna, Franciszkowa, rewolucja.
Czytałem papieską homilię ze Mszy św. w intencji ewangelizacji narodów w kontekście naszej polskiej rzeczywistości kościelnej, w której pojawiły się próby przypisywania Franciszkowi chęci małostkowego "karania" biskupów za niewystarczający entuzjazm w podejmowaniu jego wizji Kościoła. Nie na tym polega nasza wspólna, Franciszkowa, rewolucja.
Na kierunki, w które podąża społeczeństwo, o wiele bardziej niż prawo stanowione, wpływa formowanie sumień. Jego skuteczność zależy nie od wygłaszanych sporadycznie odezw, apeli, oświadczeń i okazjonalnych kazań duchownych różnych szczebli.
Na kierunki, w które podąża społeczeństwo, o wiele bardziej niż prawo stanowione, wpływa formowanie sumień. Jego skuteczność zależy nie od wygłaszanych sporadycznie odezw, apeli, oświadczeń i okazjonalnych kazań duchownych różnych szczebli.
Agent Leroy Jethro Gibbs, grany przez Marka Harmona w amerykańskim serialu telewizyjnym "Agenci NCIS", wśród kilkudziesięciu zasad, jakie wpajał swoim podwładnym, miał i taką: "Nie przepraszaj. Przepraszanie jest oznaką słabości". Okazuje się, że tego rodzaju myślenie jest bliskie także wielu katolikom.
Agent Leroy Jethro Gibbs, grany przez Marka Harmona w amerykańskim serialu telewizyjnym "Agenci NCIS", wśród kilkudziesięciu zasad, jakie wpajał swoim podwładnym, miał i taką: "Nie przepraszaj. Przepraszanie jest oznaką słabości". Okazuje się, że tego rodzaju myślenie jest bliskie także wielu katolikom.
W Wielki Czwartek zapewne niejeden katolicki duchowny w Polsce usłyszy pełne wzniosłych słów życzenia połączone z wyrazami wdzięczności za jego posługę, dostanie kwiatek lub jakiś prezent z okazji "kapłańskiego święta". A być może z niejednego kazania wygłoszonego tego dnia dowiedzieć się będzie można, jak ciężkie i pełne poświęceń oraz niebezpieczeństw jest życie księdza na polskiej ziemi w XXI stuleciu po narodzeniu Chrystusa. Niestety, kilka dni wcześniej nastrój popsuł biskup Rzymu Franciszek.
W Wielki Czwartek zapewne niejeden katolicki duchowny w Polsce usłyszy pełne wzniosłych słów życzenia połączone z wyrazami wdzięczności za jego posługę, dostanie kwiatek lub jakiś prezent z okazji "kapłańskiego święta". A być może z niejednego kazania wygłoszonego tego dnia dowiedzieć się będzie można, jak ciężkie i pełne poświęceń oraz niebezpieczeństw jest życie księdza na polskiej ziemi w XXI stuleciu po narodzeniu Chrystusa. Niestety, kilka dni wcześniej nastrój popsuł biskup Rzymu Franciszek.
"Trzeba się spieszyć, bo niedługo skończy się ten papieski karnawał" - powiedział mi kilkanaście dni temu doświadczony przedsiębiorca, który prowadzi kilka biznesów związanych ze zbliżającą się kanonizacją Jana Pawła II.
"Trzeba się spieszyć, bo niedługo skończy się ten papieski karnawał" - powiedział mi kilkanaście dni temu doświadczony przedsiębiorca, który prowadzi kilka biznesów związanych ze zbliżającą się kanonizacją Jana Pawła II.
Pod koniec ubiegłego roku, krótko przed uroczystością Narodzenia Pańskiego, pewne poruszenie wywołały wyniki sondażu zamówionego przez "Gazetą Wyborczą" w kwestii tego, w co wierzą Polacy. Z ankiety wynikło, że tylko 47 procent z nas wierzy w zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, a w Trójcę Świętą zaledwie czterech na dziesięciu rodaków.
Pod koniec ubiegłego roku, krótko przed uroczystością Narodzenia Pańskiego, pewne poruszenie wywołały wyniki sondażu zamówionego przez "Gazetą Wyborczą" w kwestii tego, w co wierzą Polacy. Z ankiety wynikło, że tylko 47 procent z nas wierzy w zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, a w Trójcę Świętą zaledwie czterech na dziesięciu rodaków.
Istnieje pilna potrzeba, jak nigdy dotąd nagląca, "by wszędzie rozlegała się Dobra Nowina o Jezusie". Chodzi o to, abyśmy tej potrzebie umieli powiedzieć nasze "tak".
Istnieje pilna potrzeba, jak nigdy dotąd nagląca, "by wszędzie rozlegała się Dobra Nowina o Jezusie". Chodzi o to, abyśmy tej potrzebie umieli powiedzieć nasze "tak".
Co w najbliższych dniach tysiące księży, sióstr zakonnych, katechetów oraz zwykłych katolików, zatroskanych o Kościół, mogą i powinni powiedzieć ludziom nie tylko złej woli, ale po prostu podchodzącym krytycznie do otaczającej ich rzeczywistości?
Co w najbliższych dniach tysiące księży, sióstr zakonnych, katechetów oraz zwykłych katolików, zatroskanych o Kościół, mogą i powinni powiedzieć ludziom nie tylko złej woli, ale po prostu podchodzącym krytycznie do otaczającej ich rzeczywistości?
Wypłyń na głębię! Wezwanie Jana Pawła II zabrzmiało mi w uszach natychmiast, jak tylko dowiedziałem się o planowanej przez Franciszka wizycie na wyspie Lampedusa. A potem słyszałem je w sercu i głowie coraz głośniej, gdy oglądałem w Internecie biskupa Rzymu płynącego kutrem, aby rzucić wieniec na fale Morza Śródziemnego, ku czci ludzi, którzy zginęli próbując dotrzeć do naszego europejskiego skrawka ziemi.
Wypłyń na głębię! Wezwanie Jana Pawła II zabrzmiało mi w uszach natychmiast, jak tylko dowiedziałem się o planowanej przez Franciszka wizycie na wyspie Lampedusa. A potem słyszałem je w sercu i głowie coraz głośniej, gdy oglądałem w Internecie biskupa Rzymu płynącego kutrem, aby rzucić wieniec na fale Morza Śródziemnego, ku czci ludzi, którzy zginęli próbując dotrzeć do naszego europejskiego skrawka ziemi.