Gdy miał 9 lat zaczął palić, później doszło zioło i inne używki. - Moje życie było jedną wielką imprezą. Chwila opamiętania przyszła, gdy miałem 17 lat - opowiada Arkadiusz Zbozień "Arkadio". Dziś jest studentem dziennikarstwa, koncertuje, prowadzi rekolekcje i asystuje najmłodszemu egzorcyście w Polsce.
Gdy miał 9 lat zaczął palić, później doszło zioło i inne używki. - Moje życie było jedną wielką imprezą. Chwila opamiętania przyszła, gdy miałem 17 lat - opowiada Arkadiusz Zbozień "Arkadio". Dziś jest studentem dziennikarstwa, koncertuje, prowadzi rekolekcje i asystuje najmłodszemu egzorcyście w Polsce.
Jak często my, rodzice, krytykujemy rzeczy których po prostu nie rozumiemy, jak często traktujemy nasze dzieci jak swoją własność, jak często nie chcemy za nic w świecie zauważyć, że "czasy się zmieniają" i że pewne sprawy naprawdę wyglądają dziś zupełnie inaczej...
Jak często my, rodzice, krytykujemy rzeczy których po prostu nie rozumiemy, jak często traktujemy nasze dzieci jak swoją własność, jak często nie chcemy za nic w świecie zauważyć, że "czasy się zmieniają" i że pewne sprawy naprawdę wyglądają dziś zupełnie inaczej...
"Muzyka jest pokarmem duszy" - śpiewał ktoś przed laty w zapomnianej piosence - a "mądre słowa sycą mózg". Jest bowiem wreszcie tak, że rock, zwłaszcza wtedy, kiedy nie stoją za nim instytucje albo wydawcy-giganci rynku muzycznego, potrafi przemówić najtrafniej, poruszając w nas elementarne emocje.
"Muzyka jest pokarmem duszy" - śpiewał ktoś przed laty w zapomnianej piosence - a "mądre słowa sycą mózg". Jest bowiem wreszcie tak, że rock, zwłaszcza wtedy, kiedy nie stoją za nim instytucje albo wydawcy-giganci rynku muzycznego, potrafi przemówić najtrafniej, poruszając w nas elementarne emocje.
Bardzo złe wrażenie robi na mnie określenie DDA. Brzmi bardzo technicznie. By je zrozumieć, trzeba najpierw wytłumaczyć, że jest to żargon psychologiczny. Skrót DDA stygmatyzuje, piętnuje. Ma on uzasadnienie raczej w kręgu profesjonalistów - mówi o. Józef Augustyn SJ.
Bardzo złe wrażenie robi na mnie określenie DDA. Brzmi bardzo technicznie. By je zrozumieć, trzeba najpierw wytłumaczyć, że jest to żargon psychologiczny. Skrót DDA stygmatyzuje, piętnuje. Ma on uzasadnienie raczej w kręgu profesjonalistów - mówi o. Józef Augustyn SJ.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}