Widziałem, jak dzięki leżącej na OIOM-ie umierającej kobiecie jej skłócone od lat córki postanowiły się pojednać. Niesamowite było to, że matka odeszła dopiero w momencie, kiedy pogodzone już siostry przytuliły się i chwyciły ją – jedna za prawą, druga za lewą rękę.
Widziałem, jak dzięki leżącej na OIOM-ie umierającej kobiecie jej skłócone od lat córki postanowiły się pojednać. Niesamowite było to, że matka odeszła dopiero w momencie, kiedy pogodzone już siostry przytuliły się i chwyciły ją – jedna za prawą, druga za lewą rękę.
PAP / drr
Groźny pożar wybuchł w sobotę wieczorem w szpitalu sióstr Elżbietanek w Cieszynie (Śląskie). Jedna osoba ma poparzoną twarz. Strażacy ewakuowali około 30 pacjentów. Jak poinformował oficer dyżurny powiatowej straży pożarnej w Ustroniu, ich życiu nic nie zagraża.
Groźny pożar wybuchł w sobotę wieczorem w szpitalu sióstr Elżbietanek w Cieszynie (Śląskie). Jedna osoba ma poparzoną twarz. Strażacy ewakuowali około 30 pacjentów. Jak poinformował oficer dyżurny powiatowej straży pożarnej w Ustroniu, ich życiu nic nie zagraża.
PAP / wm
Chora na raka pacjentka, która pozwała NFZ za odmowę leczenia, mogła być źle leczona, a NFZ działał w ramach swoich kompetencji - wynika z komunikatu małopolskiego NFZ. O złym systemie leczenia raka nerki w Polsce mówi natomiast prof. Cezary Szczylik w zeznaniach złożonych w tym procesie, do których dotarła PAP.
Chora na raka pacjentka, która pozwała NFZ za odmowę leczenia, mogła być źle leczona, a NFZ działał w ramach swoich kompetencji - wynika z komunikatu małopolskiego NFZ. O złym systemie leczenia raka nerki w Polsce mówi natomiast prof. Cezary Szczylik w zeznaniach złożonych w tym procesie, do których dotarła PAP.
Alina Petrowa-Wasilewicz / KAI / psd
W całej Polsce jest ich około tysiąca. Odwiedzają chorych, udzielają im sakramentów, rozmawiają, opiekują się rodzinami. – Nie ma znaczenia czy ktoś jest wierzącym, czy ateistą – mówi ks. Marian Bigaj, kapelan w klinice Attis w Warszawie. – Niedomaganie ciała, wyłączenie z aktywnego życia, perspektywa śmierci otwiera ludzi na wymiar duchowy. Zaczynają zadawać ważne pytania, szukać sensu. Trzeba na to ich otwarcie czekać, po prostu być z pacjentami.
W całej Polsce jest ich około tysiąca. Odwiedzają chorych, udzielają im sakramentów, rozmawiają, opiekują się rodzinami. – Nie ma znaczenia czy ktoś jest wierzącym, czy ateistą – mówi ks. Marian Bigaj, kapelan w klinice Attis w Warszawie. – Niedomaganie ciała, wyłączenie z aktywnego życia, perspektywa śmierci otwiera ludzi na wymiar duchowy. Zaczynają zadawać ważne pytania, szukać sensu. Trzeba na to ich otwarcie czekać, po prostu być z pacjentami.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}