Dobra wiadomość dla kierowców. Ceny paliw będą niższe
Rząd opublikował w Dzienniku Ustaw rozporządzenia obniżające podatki VAT i akcyzę na paliwa od soboty, 3 października. Oznacza to spadek cen na stacjach benzynowych nawet o 1,30 zł na litrze oleju napędowego oraz 1,20 zł na litrze benzyny. Decyzja gabinetu nastąpiła tuż po wygłoszonym orędziu prezydenta Karola Nawrockiego, który podpisał ustawę o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Kierowcy, rolnicy oraz rodziny zmagające się z drożyzną odczują realną ulgę na stacjach już w ten weekend.
Rząd obniża stawkę podatku VAT na benzyny, olej napędowy i biokomponenty z 23 do 8 procent. Jednocześnie rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki zmniejsza akcyzę na benzynę z 1529 zł do 1239 zł za 1000 litrów oraz na olej napędowy i biokomponenty z 1160 zł do 880 zł za 1000 litrów. Niższe stawki podatków obowiązują od soboty, 3 października do 31 grudnia 2026 roku.
Rządowy program ma przynieść kierowcom szybki spadek wydatków przy dystrybutorach. „Koło południa znana będzie cena maksymalna, obniżona o podatki ze sztywną marżą” – mówi minister energii Miłosz Motyka w Programie I Polskiego Radia. Biuro analityczne Reflex szacuje, że cena benzyny na stacjach może spaść do około 6,67 zł za litr, a olej napędowy może kosztować około 7,88 zł za litr.
Prezydenckie orędzie i żądanie obniżek
Czwartkowe orędzie telewizyjne Karola Nawrockiego przyniosło rozstrzygnięcie w sprawie ustawy paliwowej. Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, kierując ją jednocześnie do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. „Obniżki na stacjach mają nastąpić od razu i powinny doprowadzić ceny paliw do poziomu obiecanego Polakom w kampanii wyborczej” – mówił prezydent Karol Nawrocki.
Decyzję prezydenta natychmiast skomentował szef rządu. „To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa” – napisał premier Donald Tusk w serwisie X. Prezydent Karol Nawrocki zaznaczył ponadto, że zyski z nowej opłaty powinny wspomóc polską wieś poprzez zwiększenie zwrotu podatku za paliwo rolnicze.
Pieniądze z podatku sfinansują program CPN
Wprowadzony podatek od nadzwyczajnych zysków, znany jako windfall tax, obejmuje dochody firm paliwowych uzyskane między marcem 2026 roku a marcem 2027 roku. Rząd szacuje, że nowe rozwiązanie zasili budżet państwa kwotą około 4 miliardów złotych rocznie. Pozyskane środki przeznaczone zostaną na finansowanie programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który ma łagodzić społeczne skutki wysokich cen surowców spowodowanych konfliktem międzynarodowym na Bliskim Wschodzie.
PolsatNews/BusinessInsider/PAP/łs
Skomentuj artykuł