Papież Leon: Trzeba być wolnym od niegodziwych ambicji i interesów
Po pięciodniowej hospitalizacji Papież powrócił do Watykanu z Kliniki Gemelli i modlił się z wiernymi z okna Pałacu Apostolskiego. W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański podkreślił, że królestwo Boże wymaga życia bez kompromisów, wolnego od niegodziwych ambicji i niesprawiedliwych interesów.
Wiele tysięcy osób zgromadziło się na Placu św. Piotra, aby wspólnie z Papieżem odmówić modlitwę Anioł Pański i wysłuchać papieskiego rozważania. Ojciec Święty w sobotę po południu wrócił do Watykanu z Kliniki Gemelli, gdzie usunięto mu guzek nowotworowy z prawego płuca.
Życie bez niesprawiedliwości
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Papież nawiązał do niedzielnego czytania Ewangelii, gdy faryzeusze pytali go „Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?”. Zauważył, że odpowiedź Jezusa: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga” na pytanie jest błyskotliwa: pozwoliła mu uniknąć pułapki, a zarazem obnażyła hipokryzję tych, którzy chcieli go w pułapkę tę schwytać.
„W Jezusie kontemplujemy Boga, który nie lęka się historii, lecz przychodzi, aby w niej zamieszkać. Jego królestwo nie uchyla ludzkich obowiązków ani odpowiedzialności. Wymaga jednak życia bez kompromisów, wolnego od niegodziwych ambicji i niesprawiedliwych interesów, tak aby ponad wszystko przedkładać królestwo Boga i jego sprawiedliwość” – powiedział Papież.
Być prawdomównym, wolnym od względów ludzkich
Papież zachęcił też, aby wszyscy byli tacy, jak Jezus. „Najdrożsi, właśnie taki jest profil tego, kto «oddaje cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga »: jest prawdomówny, nie kieruje się bojaźliwą uległością ani hipokryzją, jest wolny, by czynić dobro. Prośmy Pana, aby pomagał nam być takimi. I powierzajmy się wstawiennictwu Maryi Panny” – zachęcił Papież.
Podziękowania za modlitwy
Po odmówieniu modlitwy Papież dodał: „Pragnę podziękować wszystkim, którzy w ostatnich dniach modlili się za mnie. Naprawdę czułem wasze wsparcie, dziękuję! Szczególną wdzięczność wyrażam lekarzom, pielęgniarkom i pielęgniarzom oraz całemu personelowi Polikliniki Gemelli” – powiedział Ojciec Święty. „To doświadczenie sprawiło, że w szczególny sposób doświadczyłem bliskości z tymi, którzy zmagają się z chorobą i słabością. Po przejściu tego trudnego etapu, jak wiecie, będę teraz stopniowo powracał do swoich zajęć, zawsze z Bożą pomocą i wspierany waszymi modlitwami”.
Skomentuj artykuł