Stan policjantów rannych w ataku na krakowskim Rynku jest stabilny. Informuje o tym MSWiA
Stan zdrowia policjantów rannych podczas sobotniego ataku na Rynku Głównym w Krakowie jest stabilny – przekazało w niedzielę rano MSWiA. W zdarzeniu zginęło sześć osób, a szesnaście zostało rannych. Trwa apel o oddawanie krwi dla jednego z funkcjonariuszy.
Stan rannych
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała w niedzielny poranek, że obaj ranni policjanci są w stanie stabilnym, choć jeden z nich pozostaje w stanie ciężkim. Stabilny, ale ciężki jest także stan zatrzymanego sprawcy ataku, który został ranny w wymianie ognia z policją.
Rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło przekazała w Polsat News, że według napływających informacji jeden z funkcjonariuszy został wybudzony ze śpiączki. – Nasi policjanci dzielnie walczą – powiedziała.
Przebieg ataku
Do zdarzenia doszło w sobotę po południu. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny i otworzył ogień do przebywających tam osób. Po interwencji policji i wymianie strzałów napastnik został ranny i zatrzymany. Jego auto stoi w miejscu zatrzymania przy ul. Stradomskiej.
W ataku zginęło sześć osób, a szesnaście zostało rannych, w tym dwóch policjantów, którzy uczestniczyli w zatrzymaniu sprawcy.
Apel o krew
O dwóch ciężko rannych funkcjonariuszach – starszych posterunkowych Jakubie Kuliku i Arturze Morańskim – mówił w sobotę wieczorem premier Donald Tusk. Podkreślił, że policjanci „uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia”.
W związku z obrażeniami st. post. Jakuba Kulika ogłoszono akcję oddawania krwi. Potrzebna jest grupa AB Rh+. Osoby, które chcą pomóc, powinny zaznaczyć, że oddają krew dla policjanta Jakuba Kulika.
Źródło: RMF24, PAP
Skomentuj artykuł