Żubr poturbował turystę w Puszczy Białowieskiej. Nagranie daje do myślenia
Jeden z turystów odwiedzających Puszczę Białowieską podszedł zbyt blisko żubra i został przez niego poturbowany. Nagranie z incydentu trafiło do sieci, a Białowieski Park Narodowy przypomina, że zwierzęta te są dzikie i należy zachować od nich co najmniej 50 metrów odstępu.
3 sierpnia w Puszczy Białowieskiej doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Jeden z turystów podszedł zbyt blisko żubra. Zwierzę zareagowało atakiem. Na opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu widać, jak popycha mężczyznę, który upada na ziemię.
Nagranie opublikował w sieci Grzegorz Ryński, który akurat tego dnia był wraz z żoną w parku.
"Dziś byliśmy z żoną świadkami bardzo niebezpiecznego zdarzenia w Puszczy Białowieskiej. Mężczyzna podszedł zbyt blisko żubra i wszedł w jego strefę bezpieczeństwa. Zwierzę zareagowało obronnie, przewracając mężczyznę. Żona zaczęła nagrywać całe zdarzenie praktycznie od samego początku" - napisał na Facebooku Ryński i dodał:
"Gdy mężczyzna leżał na ziemi, krzyczeliśmy do niego, żeby się nie ruszał, ponieważ żubr wciąż był bardzo blisko, a każdy gwałtowny ruch mógł sprowokować kolejny atak. W pewnym momencie podjąłem decyzję, żeby podjechać samochodem i odciągnąć uwagę żubra. Zwierzę oddaliło się, dzięki czemu mężczyzna mógł wstać i bezpiecznie odejść z tego miejsca".
Białowieski Park Narodowy ostrzega: Prosimy, by podczas spotkań z żubrami zachować minimum 50 metrów odległości
4 sierpnia do zdarzenia odniósł się również Białowieski Park Narodowy, który przestrzegł przed zbliżaniem się do żubrów.
"W związku z wczorajszym atakiem żubra (a właściwie obroną przed natrętnym człowiekiem) ponownie apelujemy o rozsądek i ostrożność podczas kontaktu z dziką przyrodą. Żubry to dzikie i silne zwierzęta, które potrafią się bronić, gdy człowiek naruszy ich strefę bezpieczeństwa. Prosimy, by podczas spotkań z żubrami zachować minimum 50 metrów odległości, nie podchodzić do nich, nie próbować ich fotografować z bliska i nie wabić jedzeniem. Szanujmy naturę taką, jaka jest - dziką. Od naszej odpowiedzialności zależy bezpieczeństwo ludzi i zwierząt" - czytamy na Facebooku Białowieskiego Parku Narodowego.
Grzegorz Ryński tak podsumowuje opublikowany przez siebie materiał:
"Publikuję to nagranie jako przestrogę. Żubr nie jest maskotką. To dzikie zwierzę ważące nawet kilkaset kilogramów i momencie zagrożenie potrafiące być bardzo niebezpieczne. Zachowujcie bezpieczny dystans (minimum 50 m) i nigdy nie podchodźcie do żubrów, nawet jeśli wydają się spokojne. Jedna nieprzemyślana decyzja może skończyć się tragedią".
Źródło: Białowieski Park Narodowy
Skomentuj artykuł