Wernisaż wystawy pt. “Pejzaże duszy”
W codziennym pośpiechu rzadko zatrzymujemy się, by wsłuchać się w siebie i odpowiedzieć na proste pytanie: co naprawdę czujemy? Wystawa „Pejzaże Duszy” to zaproszenie właśnie do takiego spotkania – z emocjami, wspomnieniami i własnym wewnętrznym krajobrazem.
Dwie artystki – Renata Zambrzycka i Barbara Golimowska – pokazują w swoich pracach dwa różne spojrzenia na ten sam temat: człowieka i jego przeżycia. Ich obrazy nie opowiadają gotowych historii, ale pozostawiają przestrzeń na własne interpretacje, refleksje i emocje widza. To malarstwo, które nie tylko ogląda się oczami, ale odbiera także sercem i intuicją.
DATY WYSTAWY: 25.07.2026-4.09.2026, codziennie od 8:00 do 20:00
DATA WERNISAŻU: 25.07.2026, godz. 17:00
MIEJSCE: Galeria Krużganek, ul. Dewajtis3, wejście A
BILETY: wydarzenie darmowe
Seria Pejzaże Duszy porusza temat emocji, z którymi mierzymy się każdego dnia. Zależy mi na tym, aby odbiorca skłonił się ku refleksji i odważył się mówić o swoich uczuciach w pierwszej osobie — bez oceny i bez lęku przed oceną innych. W tej wystawie świadomie kieruję uwagę ku emocjom pozytywnym. Co mi w duszy gra? Co Tobie w duszy gra? Spójrz w głąb siebie. Zaufaj prowadzeniu. Twórz obraz wyryty w Duszy. „Bądź światłem. Nie po to, żeby świecić mocniej od innych, ale po to, żeby przypominać im, że też mogą świecić.” Moimi obrazami chcę przekazać optymizm, obudzić wewnętrzną siłę i podnieść odbiorcę na duchu. Seria powstaje między innymi metodą wylewania farb, która pozwala puścić kontrolę i otworzyć się na świat energii pozawerbalnej. Proces ten sprzyja samoakceptacji i uwalnianiu oczekiwań. Celowo kieruję swoje obrazy ku abstrakcji, aby odbiorca mógł odnaleźć w nich odbicie własnych myśli, emocji i doświadczeń.
-Renata Zambrzycka
Co to jest pejzaż duszy? Jak rozumieć tą piękną poetycką nazwę? co się za nią kryje w malarstwie? Dla mnie pejzaż duszy jest wewnętrznym krajobrazem człowieka – ukształtowanym przez miejsca, pamięć, doświadczenia, relacje i czas. Nie jest tym, co mam w sobie od początku, lecz tym, co stopniowo odsłania się, gdy uczę się patrzeć na własne życie z czułością i z pewnego oddalenia. Patrząc na pejzaż duszy, patrzący i pejzaż należą do tej samej osoby. To jest paradoks. Jest we mnie ktoś, kto doświadcza życia, i jest we mnie ktoś, kto potrafi się temu doświadczeniu przyglądać, oglądam własny pejzaż, ale jednocześnie jestem jego częścią. Mylę że dotyka to nie tylko mojego malarstwa, lecz istoty twórczości w ogóle. To refleksyjność – zdolnością człowieka do zwrócenia się ku sobie. Pejzaż mój widzę horyzontalny. Horyzont oznacza przecież możliwość patrzenia daleko. Nie zamyka, lecz otwiera, jest rozległy, pozwala oddychać. Nie prowadzi wzroku w głąb czy w górę, ale ku temu, co przede mną… To obraz mojego życia.
- Barbara Golimowska