Po 40-stce trzeba na to bardzo uważać. Inaczej urlop może zakończyć się śmiercią

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Ja_jame / Depositphotos
Medonet / red

Latem rośnie ryzyko zakrzepicy, której sprzyjają nie tylko upały i odwodnienie, ale także długotrwałe siedzenie czy leżenie bez ruchu. Choroba może rozwijać się bezobjawowo, a oderwany zakrzep może doprowadzić do zatorowości płucnej i stanowić bezpośrednie zagrożenie życia - ostrzega kardiolog prof. Agata Bielecka-Dąbrowa.

Zakrzepica jest trzecią najczęstszą chorobą sercowo-naczyniową, a ryzyko jej wystąpienia wzrasta latem, szczególnie przy odwodnieniu i długotrwałym bezruchu. Choroba często rozwija się bezobjawowo, a powstały na skutek zwiększonej gęstości krwi zakrzep może powstać w ciągu kilku godzin i doprowadzić do zatorowości płucnej, a nawet śmierci - przestrzega na łamach Medonetu kardiolog prof. Agata Bielecka-Dąbrowa.

DEON.PL POLECA



Lekarz podkreśla, że zakrzep to "korek", który powstaje w żyle - najczęściej w nogach - i może się oderwać, a następnie wraz z krwią popłynąć do płuc. Wtedy może wydarzyć się najgorszy scenariusz. - Pierwszy sygnał od razu będzie tym najgorszym i będzie to zgon spowodowany zatorowością płucną - mówi lekarz.

Powstawaniu zatorowości płucnej szczególnie sprzyja letnia pogoda (wysoka temperatura sprzyjająca odwodnieniu), sposób, w jaki spędzamy urlop (na przykład długotrwałe leżenie na plaży, ale również podróż samolotem lub autobusem), a także złe nawyki (picie piwa, które jeszcze bardziej odwadnia organizm). Ryzyko wystąpienia zatoru dodatkowo zwiększają biegunka i wymioty, tak częste w klimacie tropikalnym (np. w Egipcie).

To jednak nie wszystkie potencjalne przyczyny zakrzepicy. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę wiek powyżej 40 lat, otyłość, obciążenia rodzinne, choroby przewlekłe, nowotwory, przebyte udary oraz żylaki. Szczególnie narażone są także kobiety w ciąży i połogu oraz osoby po niedawnych operacjach lub urazach, które ograniczają ruch - czytamy na Medonecie.

W upalne dni warto unikać przebywania na pełnym słońcu, szczególnie między godz. 11 a 15, gdy ryzyko zakrzepicy jest większe. Wysoka temperatura zwiększa lepkość krwi i rozszerza żyły, dlatego samo picie wody może nie wystarczyć, by zapobiec powstawaniu zakrzepów. Ważne jest także regularne poruszanie nogami i robienie spacerów, zamiast wielogodzinnego leżenia bez ruchu. Jeśli podróżujemy samolotem, warto często wstawać, poruszać nogami i nawadniać się.

DEON.PL POLECA

 

 

Objawy zakrzepicy są niezależne od pory roku i mogą obejmować zaczerwienienie lub bladość, ocieplenie łydki, nagły i utrzymujący się obrzęk oraz silny ból. Nawet jeśli leki złagodzą dolegliwości, nie należy zwlekać z wizytą u lekarza, ponieważ zakrzepica wymaga pilnej oceny - czytamy na Medonecie. Zakrzep może jednak również oderwać się niezauważony. W przypadku wystąpienia jakichkolwiek niepokojących objawów (np. bólu w klatce piersiowej, szczególnie na urlopie lub tuż po powrocie) należy bezzwłocznie skontaktować się z lekarzem.

Źródło: Medonet / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Po 40-stce trzeba na to bardzo uważać. Inaczej urlop może zakończyć się śmiercią
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.