Kościół ma prawo ubiegać się o dofinansowanie

(fot. Wikimedia Commons)
KAI / pz

Wbrew doniesieniom medialnym na temat rzekomych nieprawidłowości w przyznaniu przez Ministerstwo Kultury dotacji dla Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, wszelkie etapy procedowania tego wniosku przebiegły prawidłowo, o czym poinformował KAI zarówno sam resort, jak i dyrektor zainteresowanej placówki muzealnej.

Co więcej, tak najwyższe akty prawne, jak i szczegółowe rozporządzenia dają prawo Kościołowi katolickiemu (oraz innym Kościołom i związkom wyznaniowym) prawo do ubiegania się o takie dofinansowanie na równi z innymi podmiotami.

Prawo do ubiegania się o dotację na działalność w dziedzinie kultury gwarantuje instytucjom kościelnym, na równi z państwowymi, już ustawa zasadnicza.

Art. 6 ust. 1 Konstytucji RP mówi bowiem, że "Rzeczpospolita Polska stwarza warunki upowszechniania i równego dostępu do dóbr kultury, będącej źródłem tożsamości narodu polskiego, jego trwania i rozwoju". Z kolei art. 73 wyjaśnia, że każdemu obywatelowi zapewnia się m.in. "wolność korzystania z dóbr kultury".

DEON.PL POLECA

Konkordat w art. 22 ust. 4 zapewnia natomiast, że państwo polskie "w miarę możliwości udziela wsparcia materialnego w celu konserwacji i remontowania zabytkowych obiektów sakralnych i budynków towarzyszących, a także dzieł sztuki stanowiących dziedzictwo kultury".

W art. 25 ust. 1 Konkordatu zapisano ponadto, że specjalna komisja diecezjalna, powołana przez biskupa miejsca, będzie współpracować z właściwymi władzami państwowymi w celu ochrony znajdujących się w obiektach sakralnych i kościelnych dóbr kultury o ogólnonarodowym znaczeniu oraz dokumentów archiwalnych o wartości historycznej i artystycznej. Ustęp 2 tego artykułu dodaje, że kompetentne władze państwowe i Episkopat Polski opracują zasady udostępniania dóbr kultury będących własnością lub pozostających we władaniu Kościoła.

Innym aktem prawnym, który odnosi się do wspomnianych kwestii jest Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w RP. W art. 41 ust. 4 tegoż aktu wyjaśnia się, że inwestycje sakralne i kościelne podlegają ogólnie obowiązującym przepisom o planowaniu przestrzennym i prawa budowlanego, "a w odniesieniu do budynków zabytkowych - również przepisom o ochronie dóbr kultury".

Wątpliwości co do prawa kościelnych instytucji do prowadzenia działalności kulturalnej i pozyskiwania na ten cel środków publicznych rozwiewa art. 43 ust. 3 Ustawy, który mówi: "Na odbudowę i utrzymanie dóbr kultury stanowiących własność kościelnych osób prawnych będą udzielane dotacje państwowe na podstawie odrębnych przepisów". A "kościelną osobą prawną" według art. 7 Ustawy jest m.in. archidiecezja, jedna z terytorialnych jednostek organizacyjnych Kościoła.

Dokładniej te kwestie omówiono w rozdziale "Kultura oraz środki masowego przekazywania" ustawy regulującej stosunki Państwo-Kościół. W art. 50 (ust. 1) podkreślono, że kościelne osoby prawne mają prawo zakładania i posiadania archiwów i muzeów. Ponadto "Kościół i jego osoby prawne mają, bez potrzeby uzyskiwania zezwoleń, prawo organizowania i prowadzenia związanej z wypełnianiem jego zadań działalności kulturalnej i artystycznej" (ust. 3).

Dodatkowo art. 51 wyjaśnia, że instytucje państwowe, samorządowe i kościelne "współdziałają w ochronie, konserwacji, udostępnianiu i upowszechnianiu zabytków architektury kościelnej i sztuki sakralnej oraz ich dokumentacji, muzeów, archiwów i bibliotek będących własnością kościelną, a także dzieł kultury i sztuki o motywach religijnych, stanowiących ważną część dziedzictwa kultury polskiej".

Postawą prawną dofinansowania Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego - jak stwierdziło w czwartek w odpowiedzi dla KAI ministerstwo kultury - było rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2010 r. "w sprawie szczegółowych warunków uzyskiwania dofinansowania realizacji zadań z zakresu kultury, trybu składania wniosków oraz przekazywania środków z Funduszu Promocji Kultury", gdyż właśnie Fundusz Promocji Kultury umożliwia m.in. dofinansowanie kościelnych osób prawnych.

We wczorajszej rozmowie z KAI dr Paweł Skibiński, dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego poinformował, że regulamin publicznego konkursu na przyznanie środków placówce nie wykluczał składania wniosków przez instytucje kościelne. Odesłał do zapisów regulaminu, który istotnie w par. 3 ust. 1 pkt. 5 informuje, że wśród uprawnionych wnioskodawców są "kościoły i związki wyznaniowe oraz ich osoby prawne".

Jak dodał Skibiński, wniosek o dotację dla Muzeum był procedowany w publicznym postępowaniu "i kościelne osoby prawne w tym konkretnym postępowaniu miały prawo występować, a więc również archidiecezja warszawska, która jest inwestorem w przypadku budowy Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego".

Podkreślił, że placówka nie pierwszy raz ubiegała się o takie środki, a wnioski o przyznanie dotacji oraz sposób wydawania środków były zawsze oceniane pozytywnie, co znajdowało swój wyraz w weryfikacji rozliczeń finansowych.

"W moim najgłębszym przekonaniu wszystkie procedury prawne są zachowane. Decyzja ministerstwa wynika z jego oceny projektów. Wielokrotnie pan minister wypowiadał się, że jest to projekt istotny, nie dziwię się więc, że także w tym wypadku został za taki uznany" - powiedział KAI dr Skibiński.

"Z naszej strony wszystkie dokumenty są absolutnie do wglądu, nie mamy powodu czegokolwiek się obawiać. Złożyliśmy ważny wniosek, został on przychylnie rozpatrzony" - przypomniał.

Sprawę skomentował dziś minister kultury Bogdan Zdrojewski. Wyjaśnił, że beneficjenci tacy, jak Archidiecezja Warszawska są uprawnieni do starań o wspomaganie ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i czynią to, od kiedy takie programy zaczęły powstawać.

Podkreślił, że dotychczas podobne kwoty nie wywoływały ani głosu sprzeciwu w sejmowej komisji finansów publicznych, ani też nie budziły żadnych emocji. - Wydaje mi się, że zbliża się kampania wyborcza - zasugerował Zdrojewski. Jego zdaniem na występujących na tle dotacji podziałach niektóre ugrupowania polityczne usiłują budować swój kapitał.

Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego - jak czytamy na stronach placówki - jest wyrazem wdzięczności za całe ich życie, ich wkład w duchową, moralną, cywilizacyjną i społeczną przemianę, jaka dokonała się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat oraz za to, że ich dzieło uczyniło z polskości ważny punkt odniesienia dla kultury uniwersalne.

"Przekaz Muzeum skierowany jest ku szerokiemu gronu odbiorców - ma być zrozumiałym zarówno dla wierzących jak i niewierzących, dla Polaków, jak i zagranicznych turystów odwiedzających Warszawę" - informuje o sobie placówka.

Zwyczaj prawny dotowania dóbr kultury pozostających w gestii Kościołów i związków wyznaniowych istnieje w wielu krajach europejskich, także w tych najbardziej zlaicyzowanych i realizujących zasadę rozdziału Kościołów od państwa.

Przykładem jest Wielka Brytania, gdzie wprawdzie Kościół anglikański nie jest utrzymywany przez państwo, ale utrzymanie zabytkowych obiektów kościelnych jest finansowane z budżetu państwa.

W Czechach, mimo, że kraj ten należy do najbardziej zlaicyzowanych w Europie, Kościoły otrzymują znaczące wsparcie finansowe od państwa. Pokrywa ono m.in. koszty remontów zabytkowych budynków kościelnych.

W Danii dotacje państwowe rozdzielane za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Kościelnych służą także pokryciu kosztów związanych z odnową historycznych kościołów i ich wyposażenia. Dotyczy to głównie Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego, który ma status Kościoła narodowego i cieszy się szczególnymi, konstytucyjnymi przywilejami.

Istniejący we Francji radykalny rozdział Kościoła i państwa uniemożliwia dotowanie go przez państwo. Jednakże ze środków publicznych pokrywane są koszty remontów i utrzymania budynków kościelnych. Dotyczy to budynków, które zostały zbudowane przed 1905 r. i upaństwowione na mocy ustawy z tego czasu. Katedry i pałace biskupie są utrzymywane z budżetu państwa, a inne świątynie przez gminy.

Choć przez wieki Szwecja była państwem wyznaniowym, to od 2000 r. Kościół ewangelicko-luterański (tzw. Kościół Szwecji) jest autonomiczny, zgodnie z wprowadzaną wówczas zasadą rozdziału od państwa. Jego pozycja jest jednak nadal uprzywilejowana. Na drodze ustawy z 2010 r. Kościół Szwecji otrzymuje m.in. środki na utrzymanie kościelnego dziedzictwa kulturowego, czyli wszystkich obiektów zabytkowych.

Na Węgrzech Kościoły (w tym katolicki, luterański i reformowany) otrzymują z budżetu dotacje m.in. na rzecz dziedzictwa kulturowego, a więc zabytków, archiwów, bibliotek i muzeów.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kościół ma prawo ubiegać się o dofinansowanie
Komentarze (1)
jazmig jazmig
7 lutego 2014, 18:23
Muzeum JPII można było zbudować jako niezależny budynek. W tym celu można było przeprowadzić publiczną zbiórkę pieniędzy. Dzisiaj byłoby ono już dawno gotowe. Dotacje państwa na ten cel nie budziłyby takich kontrowersji. Włączenie tego muzeum jak część Świątyni Opatrzności Bożej było posunięciem tyleż chytrym, co złym. Rodzi to obecnie oskarżenia wobec KK, które są nam potrzebne jak brodawka na nosie. Rodzi się z kolei podejrzenie, że Zdrojewski nie dał tej kasy za "dziękuję", ale coś mu za to obiecano. Oby to podejrzenie było fałszywe.