O. Żak SJ: obecnie za wcześnie na mieszaną komisję ws. przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele

Adam Żak SJ (fot. YouTube / BP KEP)
KAI / sz

Niezależna mieszana komisja do zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele jest potrzebna, ale obecnie jest na nią za wcześnie - stwierdził o. Adam Żak SJ podczas sobotniego spotkania "Kościół wobec pedofilii", które odbyło się w ramach trwających w Warszawie XXV Targach Wydawców Katolickich. Uczestniczyli w nim także psychoterapeuta o. Jacek Prusak SJ i red. Tomasz Krzyżak z "Rzeczpospolitej".

Punktem wyjścia do rozmowy była książka pt. "Wierzchołek góry lodowej", czyli zbiór dziewięciu wybranych wywiadów z o. Adamem Żakiem, przeprowadzonych w latach 2014-2018 i opublikowanych m.in. w "Tygodniku Powszechnym", "Gościu Niedzielnym", w serwisie Katolickiej Agencji Informacyjnej czy na portalach Wirtualnej Polski i Deon.pl.
Prowadzący spotkanie red. Tomasz Krzyżak z "Rzeczpospolitej" zapytał, czy w kwestii ujawnianych skandali dotyczących molestowania seksualnego osób małoletnich mamy do czynienia z "dniem sądu"?
Psychoterapeuta i psycholog o. Jacek Prusak SJ odpowiedział, że taki sąd już ma miejsce, a przyczynia się do tego pontyfikat papieża Franciszka. Z pewnością natomiast - stwierdził jezuita - jesteśmy w fazie i kryzysu, i reformy Kościoła. Pytanie tylko, czego w nim jest więcej, niewątpliwie jednak żyjemy w czasie przełomowym.
o. Adam Żak SJ, założyciel i dyrektor Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum w Krakowie oraz koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży - pytany czy w Kościele nastąpi swego rodzaju "przewrót kopernikański" w kwestii przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu odpowiedział, że ma taką nadzieję. - Z tym, że nie ma się co łudzić, że nastąpi on w kwestii zadekretowanych spraw, tylko w zmianie mentalności w Kościele i w społeczeństwach, co jest pewnym procesem - powiedział.
Odnosząc się do poświęconego temu zagadnieniu lutowego szczytu w Watykanie jezuita stwierdził, że przesłanie tego spotkania dotrze wszędzie, "ale to, że mamy do czynienia z episkopatami różnych prędkości, to nie ma wątpliwości".
Podał przykład Kościoła katolickiego na Ukrainie, gdzie dopiero kilka miesięcy temu zatwierdzono wytyczne dotyczące przeciwdziałania wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich przez osoby duchownego, podczas gdy zalecenia watykańskie wskazywały na konieczność ogłoszenia tych zasad do roku 2013.
- Nie chcę stawiać pod pręgierz Kościoła ukraińskiego, ale fakty są takie, że mamy Kościoły różnych prędkości i świadomości, bo mamy Kościoły z różnymi doświadczeniami, lękami czy obawami w stosunku do przeszłości, gdy próbowano sobie radzić z sytuacjami kryzysowymi, ale także odnośnie do tego, w jaki sposób przeciwko tym Kościołom wykorzystywano różne wydarzenia, także obyczajowe - mówił o. Żak.
Tomasz Krzyżak zauważył, że od chwili powołania Centrum Ochrony Dziecka którym kieruje o. Żak, do dnia opublikowania danych dotyczących molestowania w Kościele w Polsce minęło pięć lat. - Dostaliśmy coś, jest wyłącznie zestawieniem statystycznym. Rodzi się zatem pytanie, w jakim miejscu jest Kościół w Polsce? - zapytał.
Zdaniem o. Żaka, wstępna kwerenda, na którą zezwolili kilka lat temu biskupi, okazała się niepełna, m.in. dlatego, że "cały aparat kurialny, który miał taką kwerendę przeprowadzić i zakomunikować jej wyniki, nie posiadał odpowiedniego know-how, aby skategoryzować różnego rodzaju zjawiska". - Musieliśmy parę lat poczekać, nawet jeśli wtedy sporo materiału zostało zebrane - dodał.
W jego opinii, obecnie to, co zostało zebrane w kuriach od 1990 r. to materiał wstępny, natomiast "trzeba z tych danych wyciągać wnioski i przygotować następne, poważniejsze badanie".
Pytany, czy jego zdaniem, powinna tym się zająć niezależna komisja mieszana, złożona z przedstawicieli Kościoła i instytucji świeckich, stwierdził, że "jest to nierealne".
- Co to znaczy niezależna? Taka komisja miałaby dostęp do akt wrażliwych, które w każdym momencie mogą wypłynąć. Niezależność takiej komisji może być zagwarantowana wtedy, gdy wezmą udział w jej pracach fachowcy, którzy nie reprezentują ani polityki, ani organów władzy, które byłyby zainteresowane "rozegraniem" tych informacji. Niezależność byłaby potrzebna, ale jest to jeszcze przedwczesny etap - dodał.
Zdaniem o. Prusaka, komisja mieszana jest potrzebna, ale - jego zdaniem - "nie jest tajemnicą, że w Episkopacie jest opór, by taka komisja powstała". - Dopóki w Episkopacie nie będzie zgody, by była to komisja mieszana, to nie powstanie żaden raport, tylko kolejne dane "z góry ustawione" - stwierdził duchowny.
Jak podkreślił, sytuacja z innych krajów pokazuje, że skuteczność w ujawnianiu przypadków wykorzystania seksualnego w Kościele zaistniała właśnie dlatego, że gremia zajmujące się tymi sprawami tworzyli ludzie świeccy, a duchowni byli mniejszością.
Odnosząc się do inicjatywy "Zranieni w Kościele", czyli infolinii prowadzonej przez świeckich psychoterapeutów dla ofiar wykorzystania seksualnego przez duchownych, które szukają pomocy, o. Żak stwierdził, że jest ona potrzebna, ale obecnie nie jest jaskółką, która czyni wiosnę.
Za najważniejszy jezuita uznał dramatyczny brak specjalistów psychoterapii, prawa oraz prewencji i tworzenia grup wsparcia poza dużymi miastami. Potrzeba też, aby ofiary nie rezygnowały ze zgłaszania się, bo tylko wtedy będzie można właściwie oszacować skalę zjawiska. Sama kwerenda w archiwach kościelnych niewiele da.

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

O. Żak SJ: obecnie za wcześnie na mieszaną komisję ws. przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele
Komentarze (5)
KG
~Krystyna GAŁKOWSKA
17 lipca 2020, 16:23
Niestety wszystkie komentarze dot.wypowiedzi O.Zaka są agresywne A autorzy nie mają rzeczowych argumentów Ani propozycji.
Ewa Zawadzka
14 kwietnia 2019, 11:54
No jeśli ks. Żak opowiada takie historie to z problemem kościeljnej pedofilii jest naprawdę źle. Teraz duchowni bedą czekać aż umrą sprawcy, a potem będą wołać, że umarli nie mogą się bronić... czy nie tak było w wypadku Jankowskiego?
Anna Żebrowska
7 kwietnia 2019, 14:32
Za wcześnie? Obawiam się, że już jest za późno. Ile jeszce chcą ukrywać swoje grzechy? I co to znaczy "komisja mieszana"? Komisja powinna być złożona wyłącznie ze świeckich, i to nie z kółek Radia Maryja. Księża nie mogą być sędziami we własnych sprawach. Dlaczego się zakłada, że świeccy muszą być zaraz uwikłani w politykę? A księża nie są? I to jak! I dlaczego było to możliwe w innych krajach, a w Polsce nie? Przecież polski Kościół jest podobno najświętszy na świecie i  ma najmniej pedofilów. No to czego się obawia?
KN
Krzysiek Niepiekło
7 kwietnia 2019, 11:39
Dla niektórych jest za wcześnie, bo czekają aż będzie za późno. Kosciół tonie obciążony  swoimi grzechami i nie chodzi tutaj tylko o pedofilię. Kościół (hierarchia) zawsze zamiatał swoje grzechy pod dywan. Aby się oczyścić z grzechów, to najpierw trzeba sie do nich przyznać. (tak nas uczą) Sami jednak tego nie robią. Ukrywają swoje łajdactwa w archiwach watykańskich.To może czas się odciąć od tych, którzy ciągną Kościół na dno? Na nas wszystkich te ukrywane grzechy ciążą. Wszyscy musimy się z nich obmyć. Już dawno z powodu tych grzechów popadliśmy w niewolę. Bez gruntownego oczyszczenia bedzie coraz gorzej. Wszyscy jesteśmy temu winni.
PW
Paweł Wittek
7 kwietnia 2019, 09:22
oczywiście , że za wcześnie niech sobie jeszcze pofolgują i pofikają jak np. księciunio w Sobótce. Na całe szczęście rodzice byli przytomni i wykryli kumpla biskupa. Czekajmy nadal ciekawe co będzie? (ciemno wszędzie , głuch wszędzie co to będzie..?)