Takie znaleziska zdarzają się raz na kilkanaście lat. Mieszkaniec Kołobrzegu trafił na niezwykły bursztyn
zdj. ilustracyjne / fot. depositphotos.com
podroze.onet.pl / DEON.pl/ red.
Po sztormach na Bałtyku polskie plaże przyciągają poszukiwaczy bursztynu. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do jednego z mieszkańców Kołobrzegu, który znalazł wyjątkowo dużą bryłę „bałtyckiego złota”. Okaz waży około 150 gramów i, jak podkreślają doświadczeni zbieracze, takie znaleziska trafiają się niezwykle rzadko.
– Mieliśmy wielkie szczęście i w sieci wpadł nam taki wielki bursztyn. Przed chwilą sprawdziliśmy jego wagę – ma ok. 150 g – powiedział znalazca. – Jak będziemy mieli więcej czasu, dokładnie go zmierzymy, zważymy. To był fart. Raz na kilkanaście lat można taki okaz znaleźć. Mi się nie trafił, ale trafił się mojemu ojcu. Było to ponad 30 lat temu – dodał.
Tu najczęściej znajdziesz taki skarb
Eksperci przypominają, że najlepszy czas na poszukiwania bursztynu nad Bałtykiem to jesień i zima, szczególnie po silnych sztormach i wietrznej pogodzie. Wzburzone morze wypłukuje wtedy bursztyny z dna i wyrzuca je na brzeg razem z innymi morskimi osadami. Najwięcej zbieraczy pojawia się na plażach o świcie lub tuż po ustąpieniu sztormu, zanim teren zostanie przeszukany przez innych.
Do najpopularniejszych miejsc poszukiwań bursztynu na polskim wybrzeżu należą okolice Krynicy Morskiej, Jantaru, Stegny, Mikoszewa oraz plaże Mierzei Wiślanej.
Źródło: podroze.onet.pl
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Skomentuj artykuł