Dzik przewrócił wózek z 13-miesięczną dziewczynką. Kraków zwołał sztab kryzysowy

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Depositphotos
misyjne.pl / PAP / red

Na krakowskim osiedlu Kliny dzik zaatakował wózek z 13-miesięczną dziewczynką, która po upadku doznała obrażeń głowy i trafiła do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak zdarzenie skłoniło władze miasta do zwołania sztabu kryzysowego. Urzędnicy przypominają, że szczególnie niebezpieczne mogą być lochy broniące młodych, a problem obecności dzików w Krakowie narasta od lat.

Jak informuje powołujący się na Polską Agencję Prasową portal misyjne.pl, w krakowskiej dzielnicy Kliny dzik zaatakował w czwartek wózek z 13-miesięczną dziewczynką i przewrócił go. Dziecko doznało obrażeń głowy i trafiło do szpitala, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W związku ze zdarzeniem władze Krakowa zwołały na piątek sztab kryzysowy, a policja sprawdza okoliczności incydentu.

DEON.PL POLECA


Urzędnicy przypominają, że podczas spotkania z dzikiem należy zachować spokój, oddalić się bez gwałtownych ruchów i pod żadnym pozorem nie podchodzić do zwierzęcia ani go nie karmić. Szczególnie niebezpieczne mogą być lochy z młodymi, dlatego warto zachować ostrożność, zwłaszcza w miejscach, gdzie widoczne są ślady obecności dzików, a psy prowadzić na smyczy.

Problem dzików w Krakowie narasta od lat, a według szacunków sprzed dwóch lat w mieście żyje od 1 do 1,5 tys. tych zwierząt.

Źródło: misyjne.pl / PAP / red

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Dzik przewrócił wózek z 13-miesięczną dziewczynką. Kraków zwołał sztab kryzysowy
Komentarze (4)
HZ
~Hanys z Namysłowa
20 czerwca 2026, 11:26
Polacy wracają skąd przyszli,do lasu.
E(
~Ekonomista (po prostu ekonomista)
20 czerwca 2026, 06:13
A wyrobów z dzika jak na lekarstwo. Chociaż zbytnio tych miejskich jeść bym nie chciał, przecież to się żywi głównie śmieciami. Populacja dzików powinna być lesie i powinna być pod kontrolą, jak nie ma zwierząt kontrolujących tę populację to niech się zajmą tym myśliwi
ES
~Ebnezer Scrooge
19 czerwca 2026, 11:49
Sztab kryzysowy ? Jak dzików sie boimy to co będzie jak gruzińska mafia zaatakuje ? Zebrać policję, SM i myśliwych. Zabezpieczyć obszar, policyjni snajperzy niech wystrzelają dziki. Precyzyjnie, bez wpadek. Potem utylizacja. Dzik, lis to już nie zagrozony gatunek tylko praktycznie "szczur". Protestujacych eko szaleńców obdarzyć mandatami.
AB
~A B
19 czerwca 2026, 19:26
Dawniej był odstrzał, i nie było żadnego gadania, nikt nawet nie wiedział, bo to naturalne, że ludzie ważniejsi. A gdzie bezpieczeństwo ludzi ?